4.93 na 5

Pierwsza pomoc psa

Psy nad wyraz często ulegają wypadkom losowym.

Czasem zawdzięczają to swojej ogromnej ciekawości świata, nierzadko jednak padają ofiarą bezmyślności lub okrucieństwa ludzi.

Niemal 60% pacjentów przyjmowanych w lecznicach stanowią tak zwane przypadki nagłe.

Wielu z nich niestety nie przeżywa…

W ogromnej większości najważniejszym czynnikiem decydującym o powodzeniu leczenia jest czas, w którym podjęto jakiekolwiek kroki zmierzające do usunięcia przyczyny zagrożenia życia oraz ustabilizowania (w miarę możliwości) stanu zwierzaka.

Na właścicielach zatem spoczywa ogromna odpowiedzialność, ponieważ to zwykle oni są tymi pierwszymi, którzy spostrzegają, że z psem dzieje się coś niedobrego.

Oczywistym jest, że w sytuacjach krytycznych, dotyczących swojego zwierzęcia, opiekunowie szukają pierwszej pomocy u lekarza weterynarii.

Czy jednak istnieje coś, co można zrobić samodzielnie, by mu pomóc? Czy można wygrać z czasem i zasadniczo zwiększyć szanse swojego przyjaciela na przeżycie?

W przeważającej mierze przypadków tak.

Tylko trzeba wiedzieć, co zrobić i nie bać się. I temu właśnie ma służyć ten artykuł.

Po jego przeczytaniu będziesz wiedzieć jak postąpić w sytuacji zagrażającej życiu Twojego psa.

Opracowanie to jest niejako kontynuacją oraz uzupełnieniem artykułu poświęconego pierwszej pomocy u kotów.

Jak z pewnością zauważysz, drogi czytelniku, wiele sytuacji jest zbieżnych, podobnie jak i stany, w których znaleźć się mogą przedstawiciele obu gatunków.

Sposoby pomocy są dokładnie takie same, dlatego też nie będę powielała tych informacji.

Jeśli chciałbyś poszerzyć swoją wiedzę na ten temat – gorąco zachęcam do przeczytania artykułu „Pierwsza pomoc u kota„.Login

Pracuję w Przychodni Weterynaryjnej w Myślenicach. Ze względu na specyfikę placówki zajmuję się głównie szeroko rozumianą diagnostyką, onkologią, rozrodem zwierząt, medycyną regeneracyjną, dermatologią. Swoją przyszłość chciałabym związać z kardiologią.