Dzień dobry
Mam suczkę rasy West 1 rok i 3 miesiące. Miesiąc temu dostałam pierwszego ataku padaczki (z utratą świadomości i oddaniem moczu). Po ataku była zdezorientowana, nie rozpoznawała domowników szczekała i warczała. Po chwili wszystkie objawy ustąpiły. Weterynarz zrobił badania krwi podał kroplówkę, podał leki. Po kilku dniach atak się powtórzył. Zrobiliśmy rezonans i konsultacja z neurologiem wszystko wskazuje na padaczkę idiopatyczna przepisano lek Phenoleptil. Leki podajemy regularnie. Wyjechaliśmy z pieskiem na święta, spotkaliśmy się z rodziną i ich pieskiem. Psiaki bawiły się były radosne. Po 3 godzinach wystąpił atak. Atak był zdecydowanie łagodniejszy niż 2 poprzednie ale czy przy przyjmowaniu leków ataki powinny nadal występować, czy nadmiar emocji mógł wywołać atak padaczki?
Joanna