Powiadomienia
Clear all

Infekcja górnych dróg oddechowych

Avatar of figula
Nowy forumowicz
Inicjator dyskusji
 

Witam,

To będzie długa historia, bo porad odnośnie biegunki także chętnie wysłucham.

Czytałam kilka artykułów na stronie, część mnie uspokoiła, część zestresowalam bardziej.

Mieszkam na wsi pod Łodzią, niestety nie u siebie, ale ja w pełni przejęłam opiekę nad kotami. Piszę o tym, gdyż łączy się to z pewnymi ograniczeniami, które wyjdą w praniu.
Od soboty rana jeden z kotów (nieszczepiony, gdyż niemal od urodzenia walczymy z przewlekłą biegunką i boję się ewentualnych powikłań) całkowicie stracił energię, nigdy nie było z nim tak źle. Wzięliśmy go do domu, do siebie. Na co dzień są wychodzące, ale na noc żyją sobie w jednym pomieszczeniu z krolikami hodowlanymi i kozami. Po godzinach okazało się, że też kaszle. Wstawał tylko na siku i kupę, prawie nic nie jadł i mało pił. Wczoraj z rana byliśmy u weterynarza, wyszło, że na pewno ma infekcję górnych dróg oddechowych (nie jest powiedziane jaką i czy to koci katar, ale nie znalazłam bardziej pokrewnych tematów) i dość wysoką gorączkę. Dostaliśmy do podawania Synulox i Immunactiv. Początkowo zdawało się, że czuje się lepiej po powrocie i pierwszej dawce leków. Na pewno zaczął więcej pić, bo jadł nadal mało. Jedyne co z żywności, którą mu wciskałam pod nos podpasowały mu kiełbaski (Winston mini), zjadł może cztery w całości na raz.
No i problem polega na tym, że w nocy biegunka mu się pogorszyła (brak krwi, ale bardziej lejąca, bo już mu się poprawiło przez ostatnie tygodnie),a w dodatku pojawiły się wymioty, najpierw resztkami pokarmu, a później samą pianą (barwa nie była żółta).
Mam zamiar na pewno skontaktować się jeszcze z lakarzem, czy podawać lek na pusty żołądek, czy coś w niego wmusić, jednak chętnie poznam opinię innych specjalistów.
Pomocnym informacjami może być też to, że odrobaczaniu był około 2 miesiące temu, kał był badany dawno temu, kiedy próbowałam ustalić przyczynę biegunki, ale nic oprócz trochę ponad normę ilości niestrawionych resztek nie było. Krew też była okej, weterynarz powiedział, że to zdrowy kot, więc można po prostu poprobowac z różnymi karmami. I tak też robiłam. Są takie, po których jest gorzej, jednak generalnie w różnym czasie różnie reaguje na różne karmy, czasem miewa wzdęcia, codziennie macam mu brzuch, bo boję się, że ciągle nawracające biegunki wpłyną jakoś na przepuklinę (tak, ma też przepuklinę brzuszną od urodzenia) . Kondycja samego odbytu jest nieraz słaba (zaczerwienienia). Kilka razy smarowalam go czystym pantenolem z alantoiną (zewnętrznie pomagało, ale boję się o jelita).Kolor kupy nie jest do końca odpowiedni, jest raczej za jasna i trochę żółtawa.

Żywienie: tłuste przysmaki, wszelkiego rodzaju poduszeczki są dla niego zakazane (od razu mu się po nich widocznie pogarsza), pastę witaminową, która ma właściwości odkłaczające dostaje bardzo rzadko i w niewielkich ilościach (podobne objawy). Od czasu do czasu podrzucam mu węgiel i probiotyki do karmy, ale to też nie pomaga. Nieraz daje im też przemrożone surowe mięso, przy czym staram się, żeby nie było za zimne i staram się odkroić bardziej tłuste kawałki.

Generalnie próbowałam trzymać go czasami na monodiecie, jednak nie umiem, bo jak za długo dostają to samo to nie chcą jeść, nieważne, czy to surowe mięso, czy ulubiona karma.

 
Opublikowany : 18/09/2018 08:45
Słowa kluczowe tematu
Lek. Wet. Magda zdanowska
Zaufany forumowicz Administrator
 

Dzień dobry.

Przede wszystkim należy ustalić przyczynę biegunek u kota.

Nie wiem w jakim wieku jest kot, jakie konkretnie były wykonywane badania i jaką karmę Pani podaje.

Należy wykonać na początek badanie krwi uwzględniające morfologię, próby wątrobowe, nerkowe, kwasy żółciowe, specyficzna lipazę trzustkową, kobalaminę i kwas foliowy, fTLI, elektrolity, testy w kierunku białaczki i wirusowego niedoboru immunologicznego kotów oraz aktualne badanie kału.

Ważne jest także badanie ultrasonograficzne jamy brzusznej.

Kot po ustaleniu przyczyny i unormowaniu stanu zdrowia niezbędnie powinien zostać zaszczepiony. W chwili obecnej stan kota jest ciężki, powinien koniecznie dostawać płyny, najlepiej dożylnie, w iniekcji leki przeciwwymiotne oraz antybiotyki. Nie można podawać doustnie leków zwierzętom, które wymiotują.

Ponadto wymioty, biegunka oraz infekcja dróg oddechowych spowodowały odwodnienie, niewyrównanie gospodarki wodno-elektrolitowej grozi śmiercią zwierzęcia.

Proszę więc poddać kota intensywnej terapii prowadzonej przez lekarza, przy użyciu leków iniekcyjnych, a po ustabilizowaniu stanu pacjenta należy ustalić przyczynę przewlekłych biegunek.

Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska.

Forum weterynaryjne Co w Sierści Piszczy

 
Opublikowany : 20/09/2018 18:47
Avatar of figula
 Figula
Nowy forumowicz Gość
 

Tamtego najgorszego dnia pojechaliśmy do weterynarza, dostał leki zastrzykami, dostał też kroplówkę.
Aktualnie można powiedzieć, że jest już zdrów, ale nadal na niego zerkam i pilnuję. Biegunka jest nadal, ale już bez krwi i nie aż tak lejąca, znacznie gęstsza, już nie wymiotuje, ma znowu mnóstwo energii, bo pomimo biegunek nigdy mu jej nie brakowało, ale ciągle pilnuję, żeby pił wodę jak najczęściej.

Więc teraz chcę się zając na poważnie tymi biegunkami, więc dziękuję za instrukcję jakie badania warto przeprowadzić, bo to chciałam wiedzieć. Karm próowałam różnych, od Perfect Fit/Iams do Taste of the Wild/Purizon/Feringa (to były chyba jedne z najlepszych, jakie próbowaliśmy) z suchych. Z mokrych od Winstona/ Kitty premium (czyli trochę lepsze niż podstawowa wersja) po Animonda Carny/MAC's/surowe mięso (od wieprzowina/kurczak/kaczka/indyk//królik/gęś/wołowina/sarnina/dziczyzna) - pod tym względem je nawet lepiej i znacznie różnorodniej ode mnie, bo dla kotów zawsze są te mniej tłuste części, bardziej mięsne z których mam co wyciąć. Tych mokrych było chyba znacznie więcej niż suchych i z moich obserwacji wynika, że jest różnie. Jako mały kotek miał biegunkę, a dostawały tylko Carny mokrą i suchą Iams i co dziwne jak zaczęłam dodawać do karmy trochę symbiotyku to miałam wrażenie, że biegunka strasznie się pogorszyła, zamiast polepszyć.Każdą z karm starałam się stosować co najmniej przez tydzień, ale zwykle w różnych smakach, a to pewnie też może mieć znaczenie, jednak z tym również kombinowałam i dawałam karmy z tych samych rodzajów mięs, ale różnych firm, jednak krótko, bo uznałam, że to bezsensu, jak zwykle są mieszane, albo do tego mięsa głównego są też na pewno wmieszane inne pod postacią produktów pochodzenia zwierzęcego. I też nic mi z tego nie wynikło. Jedynie wiem, że nie może żadnych tłustych przysmaków i karm, bo to pogarsza biegunkę.

Dodam, że badania krwi miał w tym kierunku właśnie, ale niestety papier zgubiłam i na pewno miał próby wątrobowe, trzustkowe, morfologię i kwasy żółciowe i to było w porządku. Na pewno powtórzę te badania, bo może akurat wtedy nie wyszło, a teraz jego stan jest może być inny. Zaś jeśli chodzi o wiek to ma ok. rok i dwa miesiące.

 
Opublikowany : 24/09/2018 08:12

Odpowiedz

Twoje imię

Twój email

Tytuł *

Maksymalny dopuszczalny rozmiar pliku 10MB

 

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.