Powiadomienia
Clear all

ᐅ Forum Weterynaryjne Koty

Koty to niezwykłe zwierzęta, które mają dosyć zawiłą historię związaną z człowiekiem. Szybko zauważono, że kot jest bardzo pożyteczny, zabijał gryzonie i inne szkodniki, więc zaczął być bardzo mile widziany. Dawniej zwierzęta te były wręcz czczone, za ich skrzywdzenie groziła surowa kara. Utożsamiano je z bóstwami. Były też gorsze czasy, gdy koty przestały cieszyć się dobrą sławą, wręcz je tępiono. Na szczęście obecnie miliony osób na całym świecie doceniają liczne korzyści płynące z kociego towarzystwa. Miłośnicy tych zabawnych czworonogów nie wyobrażają sobie bez nich życia. Decydując się na kota, trzeba zapewnić mu optymalne warunki do życia, należycie o niego dbać.


Kiedy koty zostały udomowione i ile kot domowy ma wspólnego z dzikimi kotami?


Kot został udomowiony tysiące lat temu. Trzeba byłoby powiedzieć, że zwierzęta te pozwoliły się udomowić, bo od zawsze były i są niezależnymi jednostkami. Nie przyjmują służebnej roli, jak ma to miejsce w przypadku psów. Kot jest z człowiekiem, bo chce lub po prostu ma z tego korzyść. Oczywiście każdy zwierzak jest inny, to samo dotyczy przecież ludzi. Rolnicy od lat borykali się ze zjadaniem magazynowanych płodów rolnych przez gryzonie. Zaobserwowali oni jednak, że jeśli pojawiły się w pobliżu koty, to pozwoliło to uchronić zbiory przed myszami i szczurami. Koty zaczęły zbliżać się coraz bardziej do ludzkich siedzib w poszukiwaniu jedzenia. Człowiek dostrzegł tego zalety i przyzwolił im na przebywanie na swoim gospodarstwie. Z czasem zwierzęta te stały się wręcz pożądane i zachęcano je do pozostania. W kotach zaczęto widzieć urocze zwierzęta, przyjemne w dotyku. Kocia uroda w połączeniu z zabawnymi ruchami i cechami podobnymi do małych dzieci przyczyniły się do tego, że zwierzęta stały się domowymi pupilami. Koty zostały w pełni udomowione już w starożytnym Egipcie. Kuzynem dachowców jest żbik. Do dziko żyjących kotów zalicza się również rysia. Koty domowe łączy z dzikimi zwierzętami instynkt łowiecki, terytorializm i życie samotnika z wyjątkiem lwów.


Jakie są zalety posiadania kota w domu?


Miłośnicy kotów są w stanie zliczyć dziesiątki powodów, dla których warto mieć je w swoim domu. Ogromną zaletą będzie oczywiście poprawa samopoczucia. Przyjemne mruczenie i łaszenie się działa wręcz kojąco, rozczulająco i relaksująco. Kot obniża poziom stresu, przyczynia się do pobudzenia produkcji hormonów szczęścia. Jego obecność ma niezwykle korzystny wpływ na ludzką psychikę. Nie brakuje badań naukowych, które potwierdzają, że towarzystwo kota niweluje w dużym stopniu stany depresyjne i lękowe. U opiekunów kotów obserwuje się zmniejszone ryzyko wystąpienia udaru mózgu i zawału serca. Są to zwierzęta wydłużające życie. Osoby mające koty są mniej podatne na astmę i alergię. Ogromną zaletą tych czworonogów jest ich samodzielność. Są one niezależne, dobrze znoszą nieobecność człowieka. Mogą same się bawić, a znudzone pójdą po prostu spać lub zajmą się sobą w inny sposób. Koty odznaczają się czystością, higiena jest dla nich bardzo ważna, więc dużo czasu poświęcają na wylizywanie się. Załatwiają swoje potrzeby fizjologiczne w kuwecie, więc nie trzeba z nimi wychodzić na spacer w tym celu. Walczą ze szkodnikami. Upolują muchę, robaka, mysz. Przebywanie w towarzystwie kota to czysta przyjemność. Już samo obserwowanie jego zabawnych ruchów i zachowań działa lepiej niż obejrzenie filmu komediowego.


Kot w domu to odpowiedzialność


Wiele osób marzy o tym, aby mieć kota. Trzeba jednak pamiętać o tym, że pomimo wielu zalet pojawią się też liczne obowiązki. Trzymanie kota w domu to taka sama odpowiedzialność jak w przypadku małego dziecka. Trzeba się nim opiekować, dbać o jego dobrostan. Zwierzę to nie zabawka, ma swoje potrzeby, które należy zaspokoić. Koty również miewają gorsze dni, mogą zachorować. Trzeba troszczyć się o zdrowie pupila, pamiętać o badaniach profilaktycznych i liczyć się z koniecznością poniesienia wydatków na leczenie. Jeśli opiekun chce zapobiec reprodukcji i zmniejszyć ryzyko rozwoju chorób z układem rozrodczym, to powinien zdecydować się na wysterylizowanie lub wykastrowanie pupila. Bardzo ważne jest także wyeliminowanie z domu potencjalnych zagrożeń. Konieczne jest zabezpieczenie okien, aby nie wyskoczył przez nie, to samo dotyczy balkonu. Wystarczy oczywiście zamontować siatkę, aby nie musieć się martwić o ucieczkę. Koci instynkt jest bardzo silny, dlatego jeśli zwierzę zobaczy ptaka lub gryzonia, to rzuci się za nim w pogoń, czego mogą być niestety dotkliwe konsekwencje. Kot potrzebuje też aktywności fizycznej, własnej przestrzeni, odpowiedniego jedzenia, zabawek, kuwety, drapaka. Trzeba kupić także transporter, aby w bezpieczny i komfortowy sposób przewozić pupila, chociażby do weterynarza. Miski na jedzenie i picie, posłanie, szczotka do wyczesywania włosów, żwirek lub piasek do kuwety – należy to wszystko zapisać na liście rzeczy do kupienia. Jeśli ktoś chce wychodzić z kotem na spacer, to staną się niezbędne również smycz i obroża. Posłanie dla kota powinno znajdować się w zacisznym i ciepłym miejscu. Trzeba zapewnić mu komfortowe miejsce do wypoczynku. Mruczki najbezpieczniej czują się na podwyższeniu. Nic więc dziwnego, że lubią przebywać na łóżku, fotelu lub parapecie.


Co warto wiedzieć o adopcji kota i dokoceniu?


Problem z bezdomnymi kotami jest spory i nie należy tego bagatelizować. Warto zapewnić im dom, jeśli ma się tylko taką możliwość lub znaleźć kogoś, to zaopiekuje się mruczkiem. Zamiast kupować rasowego kota, co zresztą wiąże się z wysokim kosztem, zdecydowanie lepiej będzie zaadoptować go. W schroniskach jest mnóstwo kotów, które czekają na kogoś o dobrym sercu, kto je przygarnie i zapewni godne życie. Kot jest bardzo niezależny, nie trzeba mu poświęcać mnóstwo czasu ani z nim wychodzić na spacery. Załatwi się w kuwecie, nie nabrudzi, sam zadba o swoją czystość. Nie je dużo ze względu na swoje niewielkie wymiary. Nie będzie miał problemu z tym, że ktoś wyjdzie do pracy i zostawi go w domu na kilka godzin. Istotne jest to, aby pozwolić mu u siebie zostać. Kolejną kwestią jest dokocenie. Jeśli ktoś ma już kota w domu i decyduje się na kolejnego, to trzeba się do tego odpowiednio przygotować. Nigdy nie wiadomo, jak mruczek zareaguje na nowego członka rodziny. Początki mogą być dosyć trudne, dużą rolę odgrywa tutaj właściwe zachowanie człowieka. Dokocenie dotyczy także innych zwierząt. Ogromne znaczenie ma dzieciństwo czworonoga, jego umiejętności społeczne. Jeśli nauczy się komunikować z innymi kotami, to nie będzie problemu z dokoceniem dorosłego kota, czyli zaakceptowaniem nowego towarzysza. Wiele osób decyduje się na spotkanie z behawiorystą, który na podstawie obserwacji pupila będzie w stanie stwierdzić, jak zniesie on dokocenie. Może być trudno w przypadku kociego jedynaka, kota mocno przywiązanego do opiekuna, zwierzęcia po przejściach.


Delikatna psychika kotów – jak się z nimi obchodzić?


Psychika kotów jest wbrew pozorom delikatna. Preferują one rutynę, zorganizowany plan dnia. Spontaniczność i nowe sytuacje mogą być niezwykle stresujące. Gwałtowne zmiany są bardzo źle znoszone przez koty. Stresować może je nie tylko wizyta u weterynarza i nowy członek rodziny, ale źródłem problemów stają się czasem także posłanie w niewłaściwym miejscu, wizyta kogoś obcego, brudna kuweta. Mimika kota jest trudna do rozszyfrowania. Opiekunowi nie będzie łatwo dostrzec, w czym tkwi problem. Wynika to z tego, że koty są bardzo skryte. Trzeba dobrze obserwować pupila, aby dowiedzieć się, co chce przekazać swoimi subtelnymi gestami. Problemy behawioralne u kotów są przez nie manifestowane na różne sposoby. Zaniepokoić powinna nagła zmiana zachowania typu apatia, miauczenie w stronę ścian, agresja, utrata łaknienia, załatwianie potrzeb fizjologicznych poza kuwetą drapanie mebli. Istotne będzie wobec tego zapewnienie kotu możliwości pozwalających na rozładowanie stresu. Oczywiście zmiana w zachowaniu może wskazywać również na jakieś dolegliwości zdrowotne, więc zawsze powinno się udać do weterynarza, aby wykluczyć ewentualne choroby. Koty nie pokazują, że coś je boli, cierpią w ciszy i ukryciu. Świetną opcją będzie także odwiedzenie behawiorysty, który pomoże zrozumieć pupila i rozwiązać zaistniałe problemy.


Inteligencja i charakter kotów


Koty są zwierzętami bardzo inteligentnymi. Wyróżniają się kreatywnością i samodzielnością. Jako że zwierzęta te od zawsze były samotnikami, nie mogą liczyć na pomoc innych, to musiały wykazać się bystrością, aby przetrwać. Wbrew pozorom koty są dobrymi uczniami. Bez problemu wykorzystują zdobytą wiedzę w praktyce. Wyróżnia je również świetna spostrzegawczość. Charakterystyczne dla kotów jest uczenie się przez naśladownictwo, co można porównać do małych dzieci. Wystarczy poobserwować swojego pupila, aby zobaczyć, że czasem jest on w stanie przechytrzyć człowieka i pokonać postawione przez niego bariery. Wpadnie w końcu na pomysł, jak otworzyć sobie drzwi lub dostać się do swoich przysmaków. Za najbardziej inteligentne rasy kotów uznaje się koty bengalskie, somalijskie, abisyńskie, syjamskie, rosyjskie niebieskie, tureckie vany. Koty są małymi drapieżnikami, ich charakter podlega pod instynkty. Jeśli pupil nie będzie w stanie ich zaspokoić, to niestety zacznie się stresować i irytować. Koty lubią jeść samotnie, w bezpiecznym miejscu. Zwierzęta te są świetnymi aktorami. Do potencjalnych niebezpieczeństw odchodzą bardzo ostrożnie lub chowają się i obserwują w ukryciu. Koty nie pokazują swoich słabości. Dobrze kamuflują dolegliwości bólowe i choroby. W kontakcie z zagrożeniem uciekają, próbują odstraszyć lub atakują. Zwierzęta te cechuje również zdolność do adaptacji. Potrafią dostosować się do życia w różnych warunkach.


Profilaktyka u kotów – jak o nie dbać, żeby nie chorowały?


Opiekun powinien dbać o to, aby kot miał czyste posłanie, świeżą wodę i odżywczy pokarm. Pamiętać należy również o regularnych wizytach u weterynarza, który będzie w stanie wykryć nieprawidłowości i im zaradzić. Pozwoli to uchronić się przed rozwojem schorzeń i poważnymi powikłaniami. Zachowanie kota trzeba obserwować i jeśli pojawią się jakieś niepokojące objawy, to nie należy zwlekać z odwiedzeniem przychodni weterynaryjnej. Warto też samemu regularnie mierzyć temperaturę ciała kota. Powinno się również sprawdzać, czy w kale nie ma domieszki krwi lub pasożytów. Należy regularnie szczepić kota przed chorobami zagrażającymi jego zdrowiu i życiu. Raz na pół roku należy przeprowadzić odrobaczanie profilaktycznie. Ma to szczególne znaczenie w przypadku kotów wychodzących. Pamiętać należy również o szczotkowaniu kota, aby nie musiał on połykać sierści podczas wylizywania się. Warto też podawać mu preparaty odkłaczające w celu zapobiegania zbijaniu się włosów w kule w przewodzie pokarmowym. W przypadku kotów wychodzących nie wolno obcinać im pazurów, bo są one dla nich narzędziem obronnym. Pazury służą do drapania, wspinania się, wchodzenia na drzewa. Kot sam zadba o ścieranie pazurów, nie trzeba mu w tym pomagać. Dobrym pomysłem będzie także kastracja kota, aby uchronić go przed wieloma problemami związanymi z popędem płciowym i schorzeniami narządów płciowych. Bardzo ważne jest także prawidłowe żywienie kota. Trzeba pamiętać o tym, że jest to przede wszystkim mięsożerca, drapieżnik. Nie wolno karmić go wyłącznie produktami roślinnymi, bo szybko się rozchoruje i umrze. Najlepszym rozwiązaniem będzie dieta barf, wysokiej jakości mięso i podroby, ryby. Warto też pomyśleć o suplementacji w porozumieniu z lekarzem weterynarii, mając na uwadze potrzeby pupila. Ilość jedzenia trzeba dopasować do wieku kota, jego trybu życia, aktywności, stanu zdrowia, preferencji. Wystrzegać należy się gotowych karm marketowych, które zawierają zboża i cukry. Koty jedzą mało, ale często. Nie można przesadzać z kalorycznością posiłków i tuczącymi smakołykami, bo grozi to rozwojowi otyłości. Bardzo ważne jest odpowiednie nawodnienie w celu zapobiegania rozwojowi schorzeń układu moczowego.

ᐅ Forum Weterynaryjne Koty

Forum weterynaryjne choroby kotów

Koty chorują, a przy tym są mistrzami w ukrywaniu objawów. Poza tym choroby kotów czasami bywają trudne do wykrycia w pierwszym stadium. Dlatego często zdarza się, że opiekunowie zbyt późno docierają z pupilem do weterynarza. Warto zatem obserwować futrzaka na co dzień, aby nie przegapić pojawiających się symptomów schorzeń.
Chory kot sam się nie wyleczy
Niektórym osobom wydaje się, że koty to okazy zdrowia, bo przecież czasami żyją dłużej niż psy i zawsze spadają na cztery łapy. Faktycznie mają silne geny przetrwania i znakomitą zdolność adaptacji do nowego otoczenia, a zarazem są bystre i bardzo zwinne. Niektóre mruczki osiągają wiek 20 lat. Niestety z ich stanem zdrowia bywa różnie. Wiele zależy od rasy, trybu życia czy sposobu karmienia. Koty wymagają bezpiecznego schronienia i dobrej, mądrej opieki. Warto też zastanowić się nad sensem wypuszczania mruczka na zewnątrz. Poza domem nie tylko łatwo może złapać jakiegoś pasożyta, ale także wpaść pod samochód. W każdym razie każdy kot potrzebuje systematycznie przeprowadzanej kontroli stanu zdrowia. Dotyczy to nawet ras uznawanych za najmniej chorowite jak maine coon, kota bengalskiego czy syberyjskiego. Jednak przede wszystkim należy sobie uświadomić, że te urocze zwierzęta mogą cierpieć z powodu różnych dolegliwości, a niektóre choroby kotów stanowią poważne zagrożenie dla życia. Jak też już wcześniej wspomniano wielu opiekunów nie dostrzega w odpowiednim czasie objawów albo je bagatelizuje. Oczywiście bywa i tak, że mruczek ma kaprysy, a brak apetytu nie oznacza rozwijającego się schorzenia. Natomiast każda zmiana zachowania kota powinna skłonić właściciela do pójścia z nim do weterynarza. Zwierzę nie powie przecież, że coś go boli lub źle się czuje. Dlatego warto obserwować swojego pupila.
Dlaczego koty chorują? Najczęstsze przyczyny
Choroby kotów mogą mieć różne podłoże. Niektórym schorzeniom łatwo zapobiec, na inne niestety człowiek nie ma większego wpływu. Jakie kwestie okazują się decydujące?
Przyczyny genetyczne
Bez wątpienia każdy opiekun kota powinien zapoznać się z informacjami na temat schorzeń, które są typowe dla danej rasy. Oczywiście skłonność do występowania chorób genetycznych nie oznacza, że każdy osobnik doświadczy określonych zaburzeń, natomiast znajduje się w grupie ryzyka. Należy podkreślić, że ciągle prowadzi się badania, ponieważ nawet 2/3 chorób genetycznych u kotów nie zostało w pełni rozpoznanych. Jednocześnie dzięki badaniom łatwiej dobierać pary w hodowlach, co minimalizuje możliwość pojawienia się określonych nieprawidłowości. Dlatego też tak ważne, aby kota rasowego brać wyłącznie z legalnie działających hodowli, w których restrykcyjnie przestrzega się zakazu rozmnażania osobników chorych i przeprowadza diagnostykę w celu wykrycia ewentualnych problemów genetycznych.
Wirusy
Na choroby wirusowe szczególnie narażone są koty wychodzące oraz te, które nie zostały zaszczepione. Tego rodzaju schorzenia mogą mieć ostry lub przewlekły przebieg. Zdarzają się również choroby o nietypowym przebiegu, które skutkują spadkiem odporności.
Bakterie
Zakażenie bakteryjne dość często dołącza się do infekcji wirusowej, co automatycznie skutkuje zaostrzeniem objawów i zarazem komplikuje proces leczenia. Groźne powikłania bakteryjne występują np. przy kocim katarze. Wtedy istnieje ryzyko pojawienia się zapalenia płuc, ale też stanów zapalnych jamy ustnej, spojówek i rogówki. Jednak u kotów (szczególnie samic) często występują także samoistne infekcje bakteryjne układu moczowego. Warto zatem regularnie przeprowadzać kontrolne badania jakości moczu.
Pasożyty
Wbrew pozorom nie tylko wychodzące koty mają kontakt z pasożytami. W ziemi znajdują się np. cysty lamblii i jaja glisty kociej, które mogą zostać przeniesione do domu na butach przez człowieka. Młode kociaki zarażają się podczas karmienia, jeżeli ich matka ma jakieś robaki. Ogromne zagrożenie stanowią pchły i wszoły, które są pośrednimi żywicielami tasiemca. Z kolei u zwierząt często przebywających poza domem dochodzi do zarażenia poprzez napicie się wody z kałuży albo zjedzenie upolowanego gryzonia, który ma pasożyty. Jednak problem nie dotyczy wyłącznie pasożytów wewnętrznych, ponieważ sporym zagrożeniem dla zdrowia okazują się kleszcze, tak masowo występujące w ostatnich latach. Z tymi pajęczakami kot może się zetknąć nawet w ogrodzie przydomowym.
Zakażenia grzybicze
Koty czasami przenoszą miedzy sobą chorobotwórcze grzyby, które wywołują określone dolegliwości. Przy okazji należy zaznaczyć, że także ludzie zarażają się grzybicą od swoich pupili. W wielu przypadkach można zapobiegać problemom poprzez dbanie o higienę kota, a także dokładne czyszczenie jego legowiska. Warto przy tym pamiętać, że na atak grzybów narażone są szczególnie osobniki z mocno osłabionym układem immunologicznym. Często to zatem starsze koty albo już dotknięte jakąś chorobą.
Nieodpowiednia dieta
Mimo że koty bywają dość wybredne, to i tak trzeba uważać, aby nie popełniać błędów żywieniowych. Karmienie mruczącego pupila jedynie na pozór wydaje się proste. Nadal wiele osób sądzi, że mleko to idealny napój dla kota. Poniekąd tak, ale wyłącznie dla kociąt pijących mleko matki. Natomiast po odstawieniu i przejściu na inny pokarm gwałtownie maleje ilość i aktywność laktazy, czyli enzymu umożliwiającego prawidłowe trawienie cukru mlecznego (notabene podobne zjawisko ma miejsce u ludzi). Dorosłe koty nie powinny w ogóle dostawać mleka, aby ich nie narażać na biegunki, ale też alergie. To może ryby? Przecież koty je uwielbiają. Oczywiście to cenne źródło kwasów Omega 3 i białka, ale absolutnie niedozwolone okazują się ryby surowe. Jeszcze gorzej, gdy są z wód o wysokim poziomie zanieczyszczenia albo lekko nadpsute, ponieważ takie zawierają enzym niszczący witaminę B1. Koty bywają łasuchami, więc aż kusi, aby podzielić się z nimi kawałkiem czekolady lub ciastka. To błąd, który stwarza realne zagrożenie życia. Teobromina w czekoladzie jest trująca nawet w niewielkich dawkach. Podobnie zdrowy dla ludzi, ale zabójczy dla kotów ksylitol może spowodować poważne uszkodzenia wątroby. Jednak w kwestiach żywieniowych należy zwrócić uwagę nie tylko na szkodliwość niektórych produktów dla mruczących pupili. Coraz częściej do weterynarzy trafiają zwierzęta ze sporą nadwagą. Oczywiście nie chodzi w tym wypadku o problemy natury estetycznej, ale o choroby kotów, które wprost wynikają z otyłości. Dlatego opiekun nie może dopuszczać do przekarmiania, tym bardziej że koty domowe niekoniecznie prowadzą aktywny tryb życia. Warto nawet przyjrzeć się składowi karmy, ponieważ w ofercie rynkowej zdarzają się wypełnione węglowodanami i z niską zawartością białka, co zdrowia pupilowi nie da.
Stres
Różnego rodzaju czynniki stresujące to kolejna przyczyna pojawienia się schorzeń u kotów. Należy od razu zaznaczyć, że problemy pojawiają się w razie długotrwale utrzymującego napięcia czy ekspozycji na uciążliwe bodźce. Początkowe symptomy stresu mogą nawet umknąć uwadze, ale to kluczowe, aby jak najszybciej wyłapać niepokojące zachowania. Dzięki temu może uda się zapobiec rozwojowi naprawdę poważnych schorzeń.
Urazy
Choroby kotów mogą także wynikać z urazów, szczególnie tych nieodpowiednio leczonych. Zdarza się, że dochodzi wtedy do zakażeń bakteryjnych albo w ranie pojawiają się pasożyty, co bez wątpienia stwarza zagrożenie dla zdrowia pupila.
Najczęściej występujące choroby kotów
Koty chorują, chociaż zdarza się, że niektóre osobniki niemal przez całe życie cieszą się doskonałym zdrowiem, wspaniałą kondycją i żyją długo. Podobnie jest przecież z ludźmi – jedni ciągle narzekają na jakieś schorzenia, a inni nawet przeziębienia nie łapią. Dobrze funkcjonujący układ immunologiczny z pewnością minimalizuje ryzyko wystąpienia chorób. Warto jednak wiedzieć, co może przytrafić się mruczącemu pupilowi. Choroby wirusowe i wywołane bakteriami U kotowatych to bardzo powszechny problem. Często też przy infekcjach wirusowych dochodzi do nadkażeń bakteryjnych, więc nigdy nie należy bagatelizować niepokojących objawów, ale od razu wziąć pupila do weterynarza. Im szybciej podejmuje się konkretne leczenie, tym większe szanse na wyzdrowienie (lub maksymalne przedłużenie życia przy chorobach nieuleczalnych).
1. Koci katar
To zwyczajowa nazwa zapalenia nosa i tchawicy, za które odpowiadają reowirusy, kaliciwirusy i herpeswirusy. Chory kot ma gorączkę, kicha i pojawia się wydzielina z nosa i oczu. Schorzenie jest bardzo powszechne wśród zwierząt bezdomnych, ale również tych nieodpowiednio żywionych i zestresowanych. Na koci katar zapadają przede wszystkim młode kociaki. Warto pamiętać, że z reguły dochodzi do jednoczesnego zakażenia bakteryjnego chlamydią i mykoplazmą. W związku z tym w procesie leczenia niezbędne okazuje się podanie nie tylko środków przeciwzapalnych, przeciwgorączkowych i rozszerzających oskrzela, ale też antybiotyków. Choroba jest niebezpieczna, ponieważ może prowadzić do ślepoty.
2. Herpeswiroza
Choroba kotów wywołana przez wirusy z rodziny Herpeswirus, która daje bardzo podobne symptomy jak przy kocim katarze. Cechuje się wyjątkowo wysoką zachorowalnością, o czym powinni pamiętać opiekunowie większej grupy kotów. Na szczęście poziom śmiertelności jest niski. Chorują zarówno młode, jak i starsze osobniki.
3. Panleukopenia
To wyjątkowo zaraźliwa choroba spowodowana przez wirus FPV, nazywana także kocim tyfusem. Atakuje przede wszystkim młode koty. Objawia się wymiotami i biegunką, co prowadzi do mocnego odwodnienia organizmu. Często dochodzi do apatii, letargu, a śmiertelność jest dość wysoka. Dlatego warto pamiętać o szczepieniu kociąt.
4. Białaczka
Źródłem zakażenia jest wirus FeLV z rodziny Retroviridae o właściwościach onkogennych, który występuje w mleku karmiącej kocicy, moczu, kale i ślinie. Choroba rozpowszechniona jest zwłaszcza wśród kotów bezdomnych, sporadycznie pojawia się u kotów domowych niewychodzących. Zarażone osobniki powinny być odizolowane od innych kotów. Zwierzęta z białaczką żyją średnio 4 lata, często dochodzi do rozwoju chłoniaka.
5. FIV
To inaczej koci AIDS, ponieważ choroba prowadzi do zaburzenia działania układu odpornościowego, a w konsekwencji do spadku masy ciała, wysokiej podatności na infekcje, stanów zapalnych w jamie ustnej, a także niewydolności nerek. Występuje przede wszystkim wśród zwierząt bezdomnych. Ma charakter nieuleczalny, a kot zarażony wirusem jest nosicielem do końca życia. Warto podkreślić, że objawy FIV czasami pojawiają się dopiero kilka lat po zakażeniu. Choroba uaktywnia się np. w wyniku stresu lub osłabienia spowodowanego infekcją.
6. Zakaźne zapalenie otrzewnej – FIP
Chorobę wywołuje koronawirus, a jej charakter okazuje się dość podstępny. Przypuszcza się, że nawet u 40% nosicieli wirusa nigdy nie dochodzi do rozwoju FIP. Innymi słowy – zarażają inne koty, ale same nie mają żadnych objawów. Wiele zależy od trybu życia i diety. Im gorsze warunki higieniczne, tym większe ryzyko pełnoobjawowego FIP. W formie bezwysiękowej pojawiają się guzy w jamie brzusznej oraz w obrębie układu nerwowego. Z kolei forma wysiękowa charakteryzuje się dużą ilością płynu wysiękowego w jamie brzusznej (czasami też w klatce piersiowej). Kot również gorączkuje i ma osłabiony apetyt. Choroba często prowadzi do całkowitego wyniszczenia organizmu i śmierci zwierzęcia. Niestety nadal brakuje skutecznej szczepionki na FIP.
7. Wścieklizna
Okazuje się, że niezaszczepiony kot może również zarazić się wirusem wścieklizny. Jest to niestety wyrok śmierci dla zwierzaka.
8. Chlamydioza
Wśród chorób kotów wywołanych bakteriami najpowszechniejsza jest właśnie chlamydioza. Charakteryzuje się przewlekłym zapaleniem spojówek. Czasami pojawia się także zapalenie krtani lub płuc. Schorzenie to często towarzyszy kociemu katarowi.
Pasożytnicze choroby kotów
Na pasożyty narażone są przede wszystkim koty chore i zaniedbane, ale nawet te otoczone jak najlepszą opieką i niewychodzące z domu mogą złapać nieproszonego gościa. W wyniku zetknięcia z pasożytem zewnętrznym lub wewnętrznym dochodzi do rozwoju niebezpiecznych dolegliwości.
1. Świerzbowiec uszny
Na atak świerzbowca narażone są zwłaszcza młode osobniki, a jego konsekwencją okazje się zapalenie przewodów słuchowych zewnętrznych. Kot odczuwa intensywne swędzenie, więc potrząsa głową i mocno drapie się koło uszu. Prowadzi to oczywiście do zaczerwienia skóry i wyłysienia. Jeżeli mruczek przebywa z innymi zwierzętami, to leczeniu podlegają wszystkie, ponieważ świerzbowcem łatwo się zarazić poprzez bezpośredni kontakt.
2. Odkleszczowe choroby kotów
Kleszcza złapać łatwo, ponieważ pajęczaka może przynieść do domu opiekun albo pies. Owszem koty wylizują swoje futro, a tym samym usuwają pasożyta z powierzchni włosa, ale czasami kleszcz zdąży się wbić w skórę. Wtedy mruczek nie jest w stanie samodzielnie usunąć pajęczaka. Efektem może być borelioza, babeszjoza, anaplazmoza, tularemia lub – coraz częściej diagnozowana w ostatnich latach – hemobartoneloza.
3. Tasiemczyca
Kot z reguły zaraża się tasiemcem poprzez pasożyty zewnętrzne jakim są pchły i wszoły. Wystarczy, że pupil połknie taką zainfekowaną pchłę, aby doszło do rozwoju dipylidiozy. Kot w takiej sytuacji wylizuje okolice odbytu z powodu świądu, niekiedy ma biegunkę. Może dojść do niedrożności jelit.
Choroby układu moczowego kotów
Te zwierzęta mają niezwykle wrażliwy układ moczowy, więc problemy z nerkami nie powinny dziwić opiekunów. Niestety łatwo przegapić początek choroby, ponieważ koty wyróżniają się wysokim progiem bólu i nie dają znać, że coś je męczy. Dlatego tak ważne okazują się kontrolne badania moczu. Dzięki temu można od razu zauważyć nieprawidłowości w wynikach i podjąć odpowiednie działania lecznicze. Warto też sprawdzać zachowanie pupila. Sygnałem alarmowym jest częste wchodzenie do kuwety i oddawanie moczu w małych ilościach. Niepokój powinno też wzbudzić czerwone lub brązowe zabarwienie moczu albo miauczenie podczas jego oddawania.
1. Zapalenie pęcherza moczowego
W zasadzie to ogólna nazwa dwóch dolegliwości dotyczących dolnych dróg moczowych. Pierwszym typem jest idiopatyczne zapalenie pęcherza, którego podłoże nie zostało jeszcze w pełni zbadane. Przypuszcza się, że do rozwoju choroby dochodzi z powodu ogromnego stresu np. po przeprowadzce w inne miejsce albo po wykluczeniu ulubionego składnika pokarmowego. Natomiast bezpośrednim powodem są zazwyczaj bakterie, rzadziej pasożyty lub wirusy. Opiekun kota powinien zwrócić uwagę na specyficzne zachowanie pupila, który w razie wystąpienia tej choroby unika załatwiania swoich potrzeb fizjologicznych. Kiedy już decyduje się na wejście do kuwety, to oddaje minimalną ilość moczu, a potem intensywnie liże okolice kroku, aby złagodzić uciążliwy ból. Czasami nawet pojawiają się nagłe ataki agresji. Po przeprowadzeniu diagnozy weterynarz z reguły zaleca stosowanie preparatu odbudowującego ściany pęcherza moczowego. Śródmiąższowe zapalenie pęcherza to drugi typ tej dolegliwości. Powstaje w wyniku zniszczenia bariery urotelialnej, pod którą znajdują się komórki czuciowe. Kiedy mocz zwierający toksyny wchodzi w reakcję z tymi komórkami, to skutkiem jest ogromny ból. Leczenie polega na odbudowie uszkodzonej warstwy uroteliarnej. Najczęściej stosuje się antybiotykoterapię. Warto jeszcze podkreślić, że ze względu na specyfikę budowy układu moczowego, to samice okazują się bardziej narażone na infekcje.
2. Niewydolność nerek
Dochodzi do niej z powodu przewlekłej infekcji bakteryjnej lub wirusowej, wrodzonej wady nerek, zatrucia, nowotworu nerek bądź chronicznej niedrożności dróg moczowych. Może mieć postać ostrą, kiedy objawy pojawiają się nagle albo postać przewlekłą, a wtedy schorzenie rozwija się powoli i przez długi czas nie daje żadnych widocznych symptomów. Niestety często bywa i tak, że stan bezobjawowy trwa na tyle długo, że pierwsze oznaki choroby występują, gdy niemal 70% miąższu nerek jest już zniszczone. W takiej sytuacji w zasadzie już nic nie można zrobić. Dlatego niewydolność nerek uważa się za jedną z najczęstszych przyczyn śmierci kotów. Lepiej nie dopuszczać do takiej sytuacji, a rozwiązaniem są regularne badania krwi i moczu, przynajmniej raz w roku (w przypadku starszych zwierząt nawet co pół roku). Na niewydolność nerek wskazuje podwyższony poziom mocznika i kreatyniny. Jeżeli nie jest jeszcze za późno na leczenie, to weterynarz podaje kotu kroplówkę, dzięki czemu wypłukuje się toksyny. Pupil musi też przyjmować zastrzyki i leki, a często także przechodzi na restrykcyjną dietę o obniżonej zawartości białka, sodu i fosforu. Wczesne wykrycie problemu i podjęcie odpowiedniego leczenia przyczynia się do wydłużenia życia pupila nawet o 3 lata.
Choroby oczu
Przypadłości dotyczące narządu wzroku również są często diagnozowane u kotów, a przy tym zagrażają nie tylko zdrowiu, ale i życiu pupila.
1. Zapalenie spojówek
Przyczyny tkwią w zarażeniu chorobotwórczymi drobnoustrojami, a zwłaszcza mikroplazmami i kaliciwirusami. Podstawowy objaw to mętna wydzielina z oka. Warto podkreślić, że zapalenie spojówek ma charakter nawrotowy. W razie wystąpienia objawów należy kotu podać maść z antybiotykiem, aby nie doszło do nadkażenia bakteryjnego. Warto też zadbać o wzmocnienie odporności u pupila.
2. Jaskra
To niebezpieczna choroba, która może prowadzić do ślepoty. Dlatego, gdy mruczek ma przekrwione oczy i nie chce jeść ani pić, to sygnał, że trzeba udać się do weterynarza. Innym symptomem jest także pocieranie głowy o meble. Przy łagodnej jaskrze wystarczą odpowiednie krople na złagodzenie bólu, ale w fazie zaawansowanej nie obędzie się bez interwencji chirurgicznej.
3. Wypadnięcie trzeciej powieki
Czerwony obrzęk oczu z reguły oznacza wypadnięcie migotki, czyli trzeciej powieki. Problemu nie można bagatelizować, ponieważ to może również być symptom silnej tasiemczycy.
Choroby skóry
Choroby kotów związane są również ze zmianami skórnymi, które nie tylko nieestetycznie wyglądają, ale przede wszystkim stanowią ogromną uciążliwość dla mruczących pupili. Każdy opiekun kota powinien zatem zwrócić uwagę na to, czy na skórze zwierzęcia nie pojawiły się zaczerwienienia, strupki czy pęcherzyki. Zwiastunem problemów skórnych jest także łysienie oraz brzydki zapach sierści.
1. Grzybica skóry
Tę chorobę powodują dwa gatunki grzybów. Warto podkreślić, że nawet człowiek może się wtedy zarazić od pupila. Zdarza się, że grzybica przebiega bezobjawowo. Jednak z reguły stan sierści lub pazurów wskazuje na problem. Na miejsca objęte zmianami stosuje się płukanki, maści. Proces leczenia wspomagany jest tabletkami. Trzeba się natomiast uzbroić w cierpliwość, bo może to trwać kilka tygodni. Warto od razu zasięgnąć porady weterynarza, ponieważ symptomy charakterystyczne dla grzybicy są niemal identyczne jak dla nowotworu skóry.
2. Łupież
To niezwykle uciążliwa dolegliwość, która bywa reakcją na nieodpowiednią dietę. Łupież łatwo zobaczyć szczególnie na ciemnej sierści. Uporać się z nim można np. poprzez dostarczenie pupilowi pokarmu bogatego w składniki odżywcze.
Genetyczne choroby kotów
Naukowcom jak dotąd udało się wyodrębnić około 60 genów i ich mutacji odpowiedzialnych za występowanie chorób genetycznych. Jednocześnie uważa się, że koty zapadają na 300 różnego rodzaju schorzeń o podłożu genetycznym. Osoby, które decydują się na kota rasowego powinny zatem zapoznać się ze schorzeniami, które mogą dotknąć mruczącego pupila.
1. Wielotorbielowate zwyrodnienie nerek – PKD
Zdecydowanie najpowszechniejszy problem, co wynika z faktu, iż na PKD zapadają popularne rasy, a więc koty perskie, brytyjskie krótkowłose i birmańskie - nawet 30-40% populacji tych ras może cierpieć z powodu wielotorbielowatego zwyrodnienia nerek. Koty z nim rodzą się, ale niestety diagnostykę przeprowadza się dopiero po ukończeniu przez nie 6. miesiąca życia. Służy do tego badanie ultrasonograficzne. A jak objawia się PKD? Występowaniem w nerkach torbieli wypełnionych płynem, które z upływem czasu zaczynają się rozrastać i namnażać. W efekcie dochodzi do zaburzenia czynności nerek oraz przewlekłej niewydolności nerek, która prowadzi do śmierci zwierzęcia.
2. Postępujący zanik siatkówki – PRA
Na to schorzenie zapadają koty syjamskie, somalijskie, singapurskie i abisyńskie. Pierwsze zmiany pojawiają się dopiero u półtorarocznych kociąt. Wtedy to dochodzi do stopniowej degeneracji komórek odpowiedzialnych za widzenie peryferyjne, widzenie nocne i wykrywanie ruchu. W przypadku kotów abisyńskich w ciągu 3-5 lat następuje całkowita ślepota. Inne rasy czasami zachowują przynajmniej częściowe widzenie.
3. Rdzeniowy zanik mięśni - SMA
Choroba powoduje kalectwo, a pierwsze obawy zauważa się u kociąt dwunastotygodniowych. Ma charakter zaburzenia autosomalnego recesywnego i poprzez utratę neuronów u mruczka dochodzi do osłabienia i atrofii mięśni szkieletowych. Kot dotknięty SMA nie jest w stanie normalnie chodzić, skakać czy wspinać się. Pojawiają się także duszności i nadwrażliwość na drapanie pleców.
4. Kardiomiopatia przerostowa – HCM
Ta zdecydowanie najczęściej diagnozowana choroba serca dotyczy przynajmniej kilku popularnych ras, ale też kotów nierasowych. Na HCM mogą cierpieć koty perskie, syberyjskie, bengalskie, sfinksy, tureckie, brytyjskie krótkowłose czy maine coon. Najbezpieczniejszą i najdokładniejszą metodą wykrycia okazuje się przeprowadzenie badania echokardiograficznego. Zwykłe osłuchiwanie, RTG bądź EKG nie daje tak dobrych wyników, a margines błędu jest za duży. Należy podkreślić istotę diagnostyki, zważywszy na fakt, iż HCM niekoniecznie daje się jakiekolwiek widoczne symptomy, a może doprowadzić do nagłej śmierci pupila. W kardiomiopatii przerostowej dochodzi do zgrubienia umięśnionych ścian lewej komory serca. W najcięższym przebiegu efektem tego jest zakrzepica zatorowa albo całkowita niewydolność serca i śmierć pupila.
Endokrynologiczne choroby kotów
Jak się okazuje koty coraz częściej borykają się z identycznymi schorzeniami jak ludzie. Przykładem są chociażby choroby endokrynologiczne.
1. Cukrzyca
Częste oddawanie moczu i nadmierne pragnienie, a do tego spora nadwaga? Taki kot prawdopodobnie ma cukrzycę, która powstaje w wyniku zaburzonej gospodarki tłuszczowej, białkowej i węglowodanowej. Nie ma co zwlekać z wizytą u weterynarza, ponieważ cukrzyca sama nie przejdzie, a może dojść do pojawienia się cukrzycowej kwasicy ketonowej. To nadmierna produkcja ciał ketonowych, które stopniowo zatruwają organizm pupila i prowadzą do utraty kluczowych elektrolitów i płynów. Skutkiem tego jest śpiączka cukrzycowa i śmierć. Leczenie powinno przebiegać dwutorowo. Trzeba rozsądnie zmniejszyć wagę zwierzaka, więc odpowiednia dieta jest niezbędna. Ponadto podaje się kotu stosowne preparaty obniżające poziom cukru we krwi. Czasami konieczna jest insulina.
2. Nadczynność tarczycy
W tym przypadku dochodzi do nadmiernego wydzielania hormonów gruczołu tarczycy, przede wszystkim u starszych kotów. Mruczek ma wtedy bardzo duży apetyt, ale jednocześnie traci na wadze. Jest także nad wyraz pobudzony, a jego tętno okazuje się zwiększone. Często też występuje podwyższenie wartości ciśnienia skurczowego. Rokowania wtedy zależą od ogólnego stanu zdrowia i ewentualnego współistnienia innych chorób. Niestety zazwyczaj przy nadczynności tarczycy pojawia się niewydolność nerek, problemy z sercem i wątrobą.
Choroby jamy ustnej
To wyjątkowo powszechny problem u kotów dorosłych. Najczęściej diagnozuje się zapalenie dziąseł, które objawia się obrzękiem i obfitym ślinieniem. Przyczyny tego tkwią zazwyczaj w nagromadzeniu na powierzchni szkliwa płytki nazębnej. Dlatego tak ważna okazuje się higiena jamy ustnej i usuwania kamienia nazębnego, aby nie dopuścić do rozwoju stanu zapalnego. Bywa i tak, że trzeba wyrwać kotu wszystkie zęby, aby zatrzymać schorzenie. Oczywiście pupil będzie żyć, ale zostanie skazany na jedzenie bardzo miękkiego pokarmu.
Choroba zwyrodnieniowa stawów biodrowych
Okazuje się, że to nie tylko problem psów, ale także kotów – tych starszych i z nadwagą. Pierwszym symptomem jest zazwyczaj unikanie wskakiwania na wyższe półki czy na szafę. Problemem staje się załatwianie potrzeb w kuwecie, ponieważ mruczkowi coraz trudniej znaleźć wygodną pozycję, aby nie czuć dyskomfortu i bólu. Większość opiekunów sądzi, że to kwestia starości, a nie choroby. W procesie leczenia podstawą staje się wdrożenie diety, która pomoże pupilowi schudnąć. Poza tym podaje się leki przeciwzapalne oraz odżywki z NNKT.
Jakie są najczęstsze objawy kocich chorób?
Koty to wyjątkowo wrażliwe istoty, a przy tym nad wyraz niezależne. Mają też wysoki próg bólu. Dlatego należy je bacznie obserwować, aby zobaczyć symptomy złego samopoczucia. Mruczący pupil raczej unika kontaktu z człowiekiem, kiedy czuje ból i woli zaszyć się gdzieś w ustronnym miejscu. Czasami nawet staje się agresywny, jeżeli opiekun za bardzo ingeruje w jego świat i chce się bawić lub przytulać. W każdym razie każda, nawet najmniejsza, anomalia powinna być sygnałem, że z kotem dzieje się coś niedobrego. Na zwrócić uwagę?
• Zwiększony lub zmniejszony apetyt, szczególnie gdy jednocześnie pojawiają się inne niepokojące objawy
• Nadmierne pragnienie
• Gwałtowne chudnięcie bez zmian w jedzeniu
• Problemy z układem trawiennym, a przede wszystkim wymioty, biegunki lub zaparcia
• Zmiany w ilości oddawanego moczu, krew w moczu, ale też niechęć do wchodzenia do kuwety
• Pojawienie się dziwnej wydzieliny z nosa lub oczu
• Intensywny i brzydki oddech z pyszczka
• Zmiany na skórze (plamy, wypryski, pęcherze)
• Wypadanie lub gorszy stan sierści
• Wysoka gorączka
• Apatyczne zachowanie lub napady agresji
• Żałosne pomiaukiwania
• Zaprzestanie wykonywania zabiegów higienicznych (wylizywania sierści)
Warto pamiętać, że choroby kotów mają często różny przebieg, a same objawy niekoniecznie pojawiają się natychmiast. Na pewno trzeba być wyczulonym na każdą zmianę w zachowaniu pupila. Ona zawsze ma jakieś konkretne podłoże.
Jak często chodzić z kotem na kontrolę do weterynarza i dlaczego jest ona tak ważna?
Regularne wizyty u weterynarza to konieczność, a nie fanaberia. Nawet, gdy wydaje się, że kotu nic nie dolega, to lepiej sprawdzić, czy wszystko rzeczywiście jest w porządku. Wizyta kontrolna raz w roku to zatem podstawa dobrej opieki nad mruczącym pupilem. W przypadku kotów starszych (ponad 10-letnich) warto zwiększyć częstotliwość wizyt do dwóch w roku. Oczywiście inaczej jest, kiedy kot choruje. W takiej sytuacji weterynarz indywidualnie ustala terminy, które są związane z postępem leczenia. Podczas wizyty weterynarz przeprowadza wywiad kliniczny. Jednocześnie sprawdza masę ciała, stan uzębienia, oczu, uszu, skóry i sierści. Często też kontroluje ciśnienie i osłuchuje zwierzaka. Opiekun kota może samodzielnie nie zauważyć pewnych symptomów. Inna kwestia, że niektóre schorzenia ujawniają się dopiero w badaniach. Dlatego lepiej nie ryzykować i nie odraczać pójścia do weterynarza, aby się nie okazało, że już jest za późno na zahamowanie postępu choroby i na wyleczenie.
Znaczenie profilaktyki chorób
Oczywiście nie da się zapobiec wszystkim chorobom, ale przynajmniej niektórym jak najbardziej. Dlatego odpowiednie działania profilaktyczne okazują się niezbędne. Jednym z podstawowych problemów okazują się zakażenia wirusowe. Dobra wiadomość jest taka, że do wielu z nich można nie dopuścić. Wystarczy jedynie pamiętać o kalendarzu szczepień obowiązkowych. Szczepienia wykazują naprawdę dużą skuteczność. Często nie dopuszczają do rozwoju patogenów chorobotwórczych w organizmie, a tym samym pomagają pupilom zachować zdrowie, a często po prostu ratują im życie. Warto zatem pilnować terminów, szczególnie w przypadku kotów wychodzących (aczkolwiek niektóre szczepienia są także obowiązkowe dla kotów niewychodzących). W końcu nawet człowiek może na ubraniu przynieść do domu np. groźnego pasożyta lub wirusa. Oczywiście wszystko trzeba robić z głową, ponieważ zbyt często przyjmowane szczepienia prowadzą do rozwoju złośliwego nowotworu jakim jest mięsak poiniekcyjny. O wizytach kontrolnych u weterynarza już była mowa wcześniej, natomiast warto jeszcze raz podkreślić ich ogromne znaczenie. Podczas takich wizyt warto nie tylko skupić się na tym, jak pupil wygląda i czy cokolwiek zmieniło się w jego zachowaniu. Od czasu do czasu konieczne jest przecież odrobaczanie, które przynosi ulgę mruczkowi i nie pozwala na rozwój groźnych schorzeń. Środki przeciw ektopasożytom można nawet podać samodzielnie. Jednak czasami lepiej skorzystać z fachowej pomocy – weterynarz nie tylko dobierze odpowiedni preparat, ale również ustali konkretną dawkę pod wagę kota. W przypadku kocurów warto też rozważyć kastrację, a kotek sterylizację, ponieważ to nie tylko forma antykoncepcji, ale przede wszystkim skuteczna profilaktyka chorób układu rozrodczego. Bez wątpienia kotka w rui okazuje się niezwykle uciążliwa. Potrafi niemal cały dzień nawoływać samca i dzięki temu nie daje spać domownikom. Z kolei kocur lubi znaczyć teren, a zapach do przyjemnych nie należy. Przy kotach wychodzących te zabiegi wydają się wręcz koniecznością, tym bardziej że podczas kopulacji koty mogą się zarazić poważnymi schorzeniami jak FIV. Oczywiście raz w roku (a dla kotów starszych nawet co pół roku) dobrze zrobić badania profilaktyczne krwi i moczu. To podstawowe badanie, dzięki którym często udaje się wychwycić początek choroby, mimo braku jakichkolwiek symptomów. W przypadku chorób przewlekłych u kotów kolosalne znaczenie ma odpowiednia dieta. Przestrzeganie zaleceń żywieniowych pozwala niejednokrotnie przedłużyć życie pupila, a przede wszystkim ulżyć mu w cierpieniu. Należy też zadbać o ruch dla zwierzaka.
Wczesne rozpoznanie choroby kota
Bez wątpienia wszystko zależy od tego, na co pupil zachoruje i w jakim momencie schorzenie zostanie wykryte. Znaczenie ma też ogólny stan zdrowia pupila. Dlatego należy monitorować zachowanie kota i zwracać uwagę na wszelkie zmiany w jego zachowaniu. Trzeba tez pamiętać o różnorodności przyczyn pojawienia się chorób oraz o tym, że mruczki są mistrzami w maskowaniu symptomów i bólu. Jeszcze jedna kwestia jest konieczna do poruszenia. Koty mogą też przenosić niektóre choroby. Wśród nich to przede wszystkim: toksoplazmoza, toksokaroza, choroba kociego pazura, bąblowica, grzybica, wścieklizna i chlamydioza.

Tematy
72
Posty
208
Forumowicze
Avatar photoAvatar photoAvatar photoAvatar photoAvatar photoAvatar photoLekarz weterynarii katarzyna hołownia
+28

Forum weterynaryjne żywienie kota

Koty towarzyszą ludziom już od tysięcy lat. Dawniej ich główną rolą było tępienie szkodników, które niszczyły zebrane przez rolników plony, co pozwoliło osiągnąć większy dobrobyt i skierować większą część energii, na cele inne, niż tylko zdobywanie pożywienia. Udomowienie kota było więc ważnym krokiem milowym w rozwoju ludzkiej cywilizacji. W niektórych kulturach były wręcz uważane za święte. Dzisiaj koty to przede wszystkim zwierzęta domowe, trzymana dla przyjemności i towarzystwa. Aby były jak najdłużej zdrowe, trzeba zadbać o odpowiednie ich żywienie. Co warto wiedzieć na ten temat?
Podstawy diety kota
Przede wszystkim należy wiedzieć, że poszczególne gatunki zwierząt różnią się pomiędzy sobą w znacznie większym stopniu, niż często nam się wydaje. W przypadku kotów inne niż u nas są pewne procesy metaboliczne, które przekładają się w prostym stopniu na wymagania pokarmowe. Najważniejszą informacją jest zdecydowanie to, że koty to zwierzęta typowo mięsożerne. Ich organizmy przyswajają białka i tłuszcze, ale z węglowodanami radzą sobie o wiele gorzej. W zasadzie koty w ogóle nie produkują większości enzymów odpowiedzialnych za trawienie cukrów. Dieta kota powinna więc opierać się przede wszystkim na produktach mięsnych. Karmy z wysoką zawartością składników pochodzenia roślinnego są dla kotów po prostu mało przyswajalne i korzystać z nich mogą w małym stopniu. Ich długotrwałe podawanie przekładać się może natomiast na pogorszenie stanu zdrowia zwierzęcia.
Cechą charakterystyczną kociego metabolizmu jest duże zapotrzebowanie na białko – zarówno zawierające aminokwasy endogenne (wytwarzane przez organizm) i egzogenne (takie, które nie są wytwarzane i muszą być pobierane wraz z pokarmem). Szczególną uwagę należy zwrócić w żywieniu kotów na obecność w ich pokarmie odpowiedniej ilości argininy i tauryny. Niedobory tych dwóch aminokwasów mogą przekładać się na poważne konsekwencje zdrowotne. Tauryna niezbędna jest między innymi do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, a także jest konieczna dla właściwego przebiegu ciąży i rozwoju kociąt. W przeciwieństwie do ludzi, u kotów to właśnie aminokwasy, a nie węglowodany, są głównym źródłem energii. Oczywiście organizmy kotów nie różnią się tak bardzo od naszych, żeby zwierzęta te miały zupełnie nie potrzebować cukrów prostych. Są one niezbędne w wielu procesach metabolicznych. Większa część zapotrzebowania na glukozę pokrywana jest przez procesy przekształcania w nią aminokwasów glukogennych (glukoneugeneza). Nie należy też zapominać o specyficznym dla tego gatunku zapotrzebowaniu na witaminy i mikroelementy. Szczególnie dużą uwagę należy zwrócić na obecność w diecie niacyny (witamina B3), pirydoksyny (jedna z form witaminy B6) i potasu.
Najważniejsze rodzaje karm dla kotów
Istnieją różne szkoły żywienia kotów. Niektórzy wybierają przede wszystkim karmy gotowe, które mają zbilansowany skład i odpowiednią ilość wszystkich, niezbędnych dla kota składników i mikroskładników pokarmowych. W tym typie żywienia należy odpowiednio dawkować karmę suchą, mokrą i półmokrą. Wiele osób decyduje się też na żywienie kotów karmą maksymalnie zbliżoną do pokarmu naturalnego. Stosuje się tu przede wszystkim odpowiednio przetworzone mięso różnych gatunków zwierząt i inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Niezależnie od podejścia, w żywieniu kota należy wziąć pod uwagę też kilka innych czynników, jak wiek, rasę, poziom aktywności, czy stan zdrowia. Dodatkowo również niezależnie od tego, jaki rodzaj żywienia się wybiera, należy zwracać uwagę na jakość podawanego pożywienia. Wśród dostępnych na rynku karm dla kotów znaleźć można produkty zarówno bardzo wysokiej jak o bardzo niskiej jakości. Te ostatnie często nie do końca spełniają wymagania, jakie powinno spełniać zdrowe, kocie jedzenie. Warto więc celować przynajmniej w karmę ze średniej półki, która w o wiele większym stopniu zapewnia kotom to, czego potrzebują. W przypadku żywienia samemu przygotowanym pokarmem warto wybierać składniki w miarę ekologiczne, z niską zawartością potencjalnie szkodliwych dodatków.
Karma ze sklepu, czy samodzielnie przygotowana w domu?
Czy więc lepiej wybrać karmę ze sklepu, czy też przygotowaną samodzielnie? Odpowiedź jest prosta – znacznie ważniejsza od wyboru rodzaju karmy jest jej jakość. Problem ten staje się natomiast o wiele bardziej istotny w przypadku kotów ze specyficznymi potrzebami żywieniowymi spowodowanymi zaawansowanym wiekiem albo chorobą. W takim przypadku samodzielne przygotowanie odpowiednio zbilansowanej karmy jest o wiele trudniejsze i wiele osób decyduje się po prostu na dobrej jakości karmę weterynaryjną. Jeżeli jednak chcemy w takiej sytuacji dalej przygotowywać zwierzęciu jedzenie samemu, to warto skonsultować się najpierw z weterynarzem specjalizującym się w dietetyce.
Witaminy i minerały w diecie kota
Jak już wcześniej wspomniano, w diecie kota bardzo ważne są witaminy i minerały. Żadnych z nich nie powinno zabraknąć, a niedobory niektórych mogą powodować bardzo poważne konsekwencje. Jeżeli jedzenie dla kota przygotowuje się samemu albo kupuje karmę średniej jakości, to ilość niezbędny witamin i minerałów może nie być wystarczająca. Na szczęście w handlu dostępnych jest wiele dodatków witaminowych, dzięki którym można dostarczyć kotu wszystkiego, co jest mu potrzebne. Stosowanie ich powinno jednak być poprzedzone konsultacją z weterynarzem.
Żywienie kotów w różnym wieku
Wiek jest czynnikiem, który znacząco wpływa na to, co kot powinien, a czego nie powinien jeść i co jest najlepsze dla jego zdrowia i prawidłowego rozwoju. W pierwszym okresie życia kociąt jedynym ich pokarmem jest mleko matki. Kocięta rozwijają się jednak zaskakująco szybko i już w trzecim tygodniu ich życia można zacząć wprowadzać do diety mięso w formie zblendowanego na gładko musu. Dodatek taki wprowadza się jednak stopniowo, zwiększając jego ilość przez kilka dni. Kociętom w wieku czterech tygodni można już zacząć wprowadzać do diety suchą karmę – początkowo w niewielkich ilościach i najlepiej zmoczoną wodą albo mlekiem zastępczym. W tym miejscu warto jeszcze poruszyć temat żywienia kociąt osieroconych. W początkowym okresie życia karmić się je powinni specjalnymi preparatami zastępczymi, które z powodzeniem zastępują mleko matki i dostarczają wszelkich, niezbędnych do prawidłowego rozwoju składników. Do około dwunastego tygodnia życia kocię powinno całkowicie przejść na pokarm stały. Jednak do osiągnięcia pełnej dojrzałości jest jeszcze mu daleko. W tym okresie powinno się podawać kociętom karmę dla dorastających kotów, która ma większą zawartość białek i tłuszczów, niż karma dla kotów dorosłych i pozwala kociętom w pełni i zdrowo się rozwinąć.
Większość dostępnych na rynku karm to karmy dla kotów dorosłych. Aby karma taka była pełnowartościowa, powinna zawierać przynajmniej 30% białka i przynajmniej 5% tłuszczu. Ze względu na preferencje kotów ilość tłuszczu w karmie jest zazwyczaj znacznie większa. Konieczna jest też obecność odpowiedniej ilości witamin i minerałów. Zapotrzebowanie pokarmowe kotów po kastracji nie zmienia się. Zwiększa się natomiast znacznie ich chęć do pobierania pokarmu. Kotom kastrowanym należy więc wydzielać tylko tyle jedzenia, ile faktycznie potrzebują. Dobrze jest też kupować karmę dla kotów kastrowanych, która ma zmniejszoną zawartość tłuszczu. Szczególną uwagę warto zwrócić na to w przypadku kotów, które już wcześniej miały tendencję do tycia.
Otyłość u kota – dlaczego to tak niebezpieczne?
Nadwaga u kota jest znacznie większym problemem niż nadwaga u na przykład psa. Wszyscy właściciele kotów wiedzą doskonale, że kota w takiej sytuacji jest znacznie trudniej odchudzić. Duża otyłość często przekłada się też na poważne problemy zdrowotne i jest po prostu niebezpieczna dla życia zwierzaka. Chorobą, która u kotów dość często rozwija się jako konsekwencja otyłości, jest cukrzyca. Poważną, zagrażającą życiu i wymagającą długotrwałego leczenia weterynaryjnego jest zespół stłuszczenia wątroby. Duża nadwaga często prowadzi również do rozwinięcia się problemów z sercem i układem krwionośnym, zwyrodnienia stawów, które prowadzić mogą w późniejszym wieku do bólu i trudności z poruszaniem się, czy problemów skórnych. To tylko niektóre przykład chorób, które związane są z otyłością u kotów. Pełna ich lista jest znacznie dłuższa. Ryzyko związane z nadwagą i otyłością u kotów jest na tyle duże, że właściciele tych czworonogów powinni zwracać na tę kwestię szczególną uwagę. Dodatkowo warto pamiętać, że istnieją choroby, które mogą być przyczyną, a nie skutkiem otyłości u kota. Jeżeli więc nasz zwierzak tyje, a przyczyną tego nie wydaje się być zwiększone pobieranie pokarmu, ani zmniejszona aktywność, warto udać się do weterynarza i rozpocząć diagnostykę w kierunku problemów z tarczycą, zespołu Cushinga i akromegalii.
Żywienie kotów o różnym stopniu aktywności
Koty to zasadniczo zwierzęta bardzo aktywne. Jeżeli nie pozwala się im na wychodzenie i samodzielną eksplorację okolicy (co ma oczywiście sens i jest pozytywne z wielu innych powodów), to należy zapewnić im odpowiednią ilość zajęć i zabaw. Koty, którym się tego nie zapewni, najzwyczajniej w świecie się nudzą, a z czasem mają mniejszą ochotę na jakąkolwiek aktywność. Stąd droga do otyłości i związanych z nią problemów jest już prosta i bardzo krótka. Koty mało aktywne poleca żywić się ściśle wyliczoną ilość karmy mokrej o zmniejszonej zawartości tłuszczów. Problem nadwagi zdecydowanie rzadziej dotyczy kotów wychodzących. W tym przypadku właściciel niestety ma ograniczoną możliwość kontrolowania tego, co kot je. Należy więc zadbać o to, żeby w domu dostawał maksymalnie zbilansowany, pełen niezbędnych witamin i minerałów pokarm. W przypadku kotów wychodzących konieczna jest też regularna kontrola wagi.
Żywienie kotów w zależności od rasy
Zapotrzebowanie na składniki pokarmowe w przeliczeniu na masę ciała jest u różnych ras w zasadzie bardzo podobne. Należy jednak wziąć pod uwagę to, że poszczególne rasy kotów znacznie różnić się mogą wielkością i aktywnością. Największą tendencję do tycia mają kocury kota europejskiego krótkowłosego (najbardziej rozpowszechniona rasa kota w Europie, większość kotów żyjących na polskich wsiach to koty, z cechami właśnie tej rasy). Dużą uwagę trzeba zwrócić uwagę na jakość karmy z przypadku kotów długowłosych. Wygląd sierści zależy w dużej mierze od zawartych w pokarmie witamin i minerałów.
Żywienie kotów w zależności od stanu zdrowia
Największym wyzwaniem jest żywienie kotów ze względu na stan zdrowia. Nieraz zdarza się, że przez problemy z trzustką, sercem, nerkami, czy innymi organami, albo ze względu na określoną chorobę (np. cukrzyca) kot może jeść tylko karmę ze ściśle wyliczoną ilością konkretnych składników pokarmowych, a inne mogą mu bardzo zaszkodzić. W przypadku kotów przyzwyczajonych do karmy domowej może być to spory problem, ponieważ samodzielne przygotowanie takiego jedzenia może być trudne i wymaga sporej wiedzy. Najlepiej wtedy skonsultować się z wyspecjalizowanym w kotach dietetykiem. Na szczęście obecnie dostępnych jest na rynku wiele karm weterynaryjnych, które przeznaczone są dla kotów z konkretnymi problemami ze zdrowiem. W przypadku karm dla kotów najczęściej spotykane karmy tego rodzaju przeznaczone są dla zwierząt cierpiących na problemy z układem wydalniczym, wątrobą, ale też dla kotów starszych, ze zniszczonymi zębami, z cukrzycą i alergiami pokarmowymi.
Żywienie kotów – podsumowanie
Wspomniane wyżej kwestie nie wyczerpują w pełni tematu żywienia kotów. W doborze właściwej metody żywienia na pewno pomóc może weterynarz dysponujący wiedzą na temat dietetyki albo po prostu koci dietetyk (specjalizacja ta jest w naszym kraju obecnie coraz częściej spotykana). Niezależnie od wszystkiego, warto zawsze pamiętać, że jakość karmy ma duże znaczenie dla zdrowia kota i warto w tej dziedzinie spróbować zapewnić swojemu zwierzakowi jak najlepsze warunki.

Forum weterynaryjne zachowanie kota

Puszyste, miękkie niczym przytulanki, uwielbiane przez właścicieli – koty to zwierzęta hodowane w domach niemal tak często, jak psy. Jednak wygląd kota jest mocno mylący. Pod tym cudnym miękkim futerkiem kryje się najbardziej nielogiczna i niezrozumiała struktura psychiczna, której człowiek przez tysiąclecia nie był w stanie zrozumieć i mimo usilnych starań nadal zachowanie kota pozostaje dla ludzi wielką niewiadomą. Jak więc interpretować zachowanie naszego pupila? Czy możliwe jest zbudowanie opartej na współdziałaniu poprawnej relacji z kotami? Jakie problemy najczęściej sprawiają nam koty? Kiedy właściciel powinien zasięgnąć porad specjalistów? To tylko część ważnych pytań, na które odpowie poniższy tekst.
Jak zmieniło się zachowanie udomowionych kotów?
Historia udomowienia kota nie jest długa w porównaniu z czasem, w którym towarzyszem człowieka stał się udomowiony wilk, czyli pies. Psy oswojono około 100 tysięcy lat temu. Towarzyszyły one zbieraczom i myśliwym w ich codziennych próbach zdobywania pożywienia. Gdy ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia jako rolnicy, psy strzegły stad bydła na pastwiskach oraz zapewniały bezpieczeństwo ludziom i zwierzętom w zagrodzie. I wówczas obok człowieka pojawił się kot. Udomowienie kota ma swój początek około 9,5-10 tysięcy lat temu. Koty chętnie przebywały w pobliżu ludzkich domostw, ponieważ tam miały pod dostatkiem gryzoni, które mnożyły się w magazynach z żywnością. Koty polowały na szczury i myszy, ale nie wchodziły w zażyłe interakcje z ludźmi. Przychodzenie do ludzkich siedzib wynikało nie z potrzeby kontaktu, a było efektem bilansu zysków, jaki koty zawsze przeprowadzają zanim podejmą działanie. Być w pobliżu człowieka zwyczajnie kotom się opłacało! Współczesne koty domowe niewiele różnią się od swoich przodków. Jedyną mocno widoczną różnicą jest poszycie, czyli sierść kota. Koty dzikie mają futra gęste, które chronią wrażliwą skórę przed działaniem wody i temperatury, a umaszczenie futra ma wzór i kolorystykę sprzyjającą maskowaniu. Koty udomowione bywają bez sierści, z włosem krótkim, półdługim albo długim, a ich umaszczenie w większości przypadków w naturze nie stanowiłoby skutecznej ochrony. Naukowcy potwierdzają w swoich badaniach, że przeciętny poczciwy, sympatyczny mruczek z kanapy ma genotyp i fenotyp w 95 % zgodny z dzikim tygrysem – niezwykle sprawną, inteligentną i bardzo skuteczną maszyną do zabijania. Koty domowe mają więc instynkty kotów dziko żyjących, podobne upodobania, zachowania i charaktery. Nigdy nie przestały być niezależnymi łowcami. Nigdy też w pełni nie podporządkowały się człowiekowi. Mówi się, że psy mają właścicieli, a koty mają służbę. Zapewne niejeden właściciel kota, który próbował go ujarzmić, wytresować i podporządkować sobie boleśnie przekonał się, jak bardzo silne jest kocie przywiązanie do niezależności. Niektórzy znawcy tematu uważają, że w rzeczywistości koty mieszkające z ludźmi to zwierzęta oswojone, ale nie domowe. Proces udomowiania kotów nie zakończył się. Hodowcy starają się stworzyć rasę, która bardziej przywiąże się do człowieka. Jednak nawet głęboka ingerencja w geny nie jest w stanie wyeliminować instynktu, który determinuje kocie usposobienie i leży u podstaw ich zachowań.
Charakter i cechy kotów rasowych
Na świecie hodowanych jest około 70 ras kotów domowych. Pierwsze rasy krzyżowano i rejestrowano pod koniec XIX wieku. Koty wszystkich ras różnią się tylko wyglądem. Fakt, że od tysiącleci koty wykorzystywane były jedynie jako łowcy gryzoni oraz zwierzęta do towarzystwa sprawił, że w kocich genotypach nie zachodziła radykalna przebudowa warunkowana adaptacją do zmieniających się warunków, tak jak to miało miejsce w przypadku psów wykonujących na przestrzeni dziejów odmienne prace czy zadania. Kot domowy dowolnej rasy jest mieszaniną wiecznego łowcy i pieszczocha oczekującego na dowody miłości ze strony właściciela. A przy tym jedno i drugie zawsze odbywa się na warunkach, które ustala kot.
Jak rozpoznać, że kot należy to danej rasy?
W obrębie każdej rasy są ustalone wzorce, które dokładnie określają wymiary, budowę, sposób układania uszu, rodzaj i długość sierści, umaszczenie, kolor oczu, ilość i układ zębów. Niekiedy ważna jest ilość i sposób rozmieszczenia plamek na sierści. Nieprzystawanie do wzorca dyskwalifikuje osobnika jako zwierzę reprodukcyjne i wystawowe. Jeśli chcemy mieć pewność, że kupujemy kota rasowego dokonujmy transakcji wyłącznie w hodowlach rejestrowanych i certyfikowanych przez związki hodowców kotów. Zakup kota w takiej hodowli jest wprawdzie znaczącym wydatkiem, ale zyskujemy pewność, że nasz zwierzak pozbawiony jest wad genetycznych i obciążeń zdrowotnych.
Zdrowie kotów – czy koty rasowe częściej chorują?
Powszechnie obowiązuje przekonanie, że koty rozmnażające się poza hodowlami, czyli dzikie dachowce są zdrowsze, niż ich rodowodowi krewni. Po części takie mniemanie ma swoje pokrycie w obserwacjach kociej populacji, ale całkowitego potwierdzenia dać nie można. Faktem jest, że koty rozmnażane w sposób niekontrolowany są spadkobiercami najlepszych genów przekazywanych przez silnych reproduktorów. Skąd to wiemy? W naturze kotki zapładnia kocur, który wygra walkę o terytorium i przebywające na nim samice. Słabeusze nie mają szans. Koty mieszając się między sobą przenoszą na kolejne pokolenia bardzo rozbudowaną populację genów. Pula genów w hodowlach jest znacznie uboższa, a czasem wręcz nieuczciwi hodowcy dopuszczają do parowań kazirodczych, przez co doprowadzają do modyfikacji genetycznych niekorzystnie wpływających na zdrowie kotów. W przypadku niektórych ras można podać rejestr chorób, które dla danej rasy są charakterystyczne. Dla przykładu: • Maine Coon – miłe w usposobieniu, ale masywnie zbudowane koty o wadze dochodzącej do 12 kg według wzorca rasy, ale często Maine Coon rozrastają się do monstrualnych wielkości i osiągają wagę około 20 kg; taki ciężar ciała jest dużym obciążeniem dla kośćca – Maine Coon zapadają na dysplazję stawów biodrowych i paraliż kończyn miedniczych; rasę dość często trapią także problemy wynikające z ograniczenia elastyczności serca, niedokrwienia oraz niewydolności płuc; • Kot perski – układ żuchwy i szczęki persa znacznie utrudnia mu oddychanie, przez co organizm zwierzęcia jest mocno niedotleniony; częste są choroby układu sercowo-naczyniowego oraz infekcje górnych dróg oddechowych; niemal wszystkie persy mają problem z nadmiernym łzawieniem oczu; • Ragdoll – przemiłe koty, których popularność w Polsce szybko rośnie, cierpią na kardiomiopatię przerostową, która zaburza prawidłową pracę serca; Ragdolle miewają zmętniałe rogówki i częste zapalenia stawów; nader często odnotowuje się też w przypadku tej rasy zaburzenia metaboliczne wywołane nietolerancją niektórych składników odżywczych; • Sfinxy – piękne bezwłose koty pochodzące z Kanady cechuje mocna muskulatura; najczęstszą chorobą dotykającą sfinxy jest miastenia – choroba prowadząca do ograniczania siły napięcia mięśni; osobniki dotknięte miastenią mają trudności w poruszaniu się; koty tej rasy cierpią również na degradację siatkówki; problemem dla hodowców Sfinxów jest zapewnienie kotom karmy i suplementacji, która uzupełni naturalny u tej rasy zaniżony poziom potasu we krwi. Dla każdej rasy możliwe jest wskazanie rejestru chorób, na które może cierpieć kot. Niewłaściwe jest jednak przekonanie, że o chorobach decydują zmutowane geny. Przecież koty dachowce również chorują, ale nikt nie prowadzi rejestru ich chorób i nie inicjuje się żadnych badań, które w tym względzie oceniłyby stan populacji kotów wolno żyjących. Kupując kota rasowego wiemy, co może się wydarzyć i szukamy sposobów, aby temu zapobiec. Jeśli zabierzemy dachowca z ulicy nigdy nie możemy być pewni, czy po jakimś czasie nie objawią się poważne genetyczne i zdrowotne obciążenia.
Zachowanie kota - komunikacja kota z otoczeniem
Interakcje kota z człowiekiem oparte są głównie na obserwacji i interpretacji zachowania kota. Koty porozumiewają się z człowiekiem głównie za pomocą mowy ciała. W obrębie gatunku naturalnymi sposobami komunikowania się osobników są wydawanie dźwięków oraz emitowanie zapachów. Większości dźwięków, które koty emitują ludzki słuch nie jest w stanie odebrać. Również nasze receptory węchowe nie rozpoznają pozostawionych przez kota śladów zapachowych. Gruczoły zapachowe kotów znajdują się na łapach i na pysku. Ocierając się o powierzchnie koty zostawiają swój zapach, przez co oznaczają teren i przedmioty jako własne. W ten sposób kot domowy wciąż jawi się jako zwierzę terytorialne, które na swoim terytorium nie będzie tolerować obcych. Człowieka naznaczonego zapachem włącza do swojej rodziny i łaskawie pozwala mu na przebywanie na określonym terytorium. Kiedy to robi? Każde, tak bardzo miłe dla nas, łaszenie się do nóg czy ocieranie pyszczkiem to w rzeczywistości znaczenie zapachem, czyli element walki o utrzymanie panowania nad terytorium.
Język ciała kota
Obserwacja układu ciała pozwala ocenić zachowanie kota i zrozumieć potrzeby zwierzęcia. Jest to także sposób, w który możemy ochronić siebie przed atakiem, podrapaniem czy pogryzieniem. Kot wykorzystuje niemal każdy element swojego ciała do przekazywania informacji o swoim samopoczuciu. Często są to sygnały ostrzegawcze, albo objawy chorób. Co może nam powiedzieć język ciała kota? Na co zwrócić uwagę przy obserwacji kota? Porozumiewanie się z kotem jest niemal niemożliwe, ale możemy spróbować interpretować zachowania zwierzęcia, a szczególnie mowę jego ciała.
1. Ogon Układ ogona informuje nas o samopoczuciu kota. Ogon podniesiony do góry i zawinięty na końcu to przejaw zadowolenia. Ogon podniesiony, wyprostowany, merdający rytmicznie w obie strony to oznaka wściekłości. Wyprostowany ogon, który drży od czasu do czasu, to znak dawany przez kota podekscytowanego albo zmartwionego. Ogon wyprostowany i napuszony jest znakiem zaniepokojenia, lęku przed kimś lub czymś obcym. Opuszczony, podwinięty ogon charakteryzuje kota przestraszonego, lękliwego, depresyjnego. Ogon podniesiony z jednoczesnym pochyleniem głowy ku ziemi to skrajna wściekłość i agresja. Ogon utrzymywany pod kątem 45 stopni – kot czuje się zagrożony i zdezorientowany; nie wie czy otaczają go przyjaciele, czy wrogowie. Jeśli kot często nerwowo macha ogonem i uderza nim o podłogę, to może być to oznaką cierpienia fizycznego – bólu. W takim przypadku warto udać się na konsultację do weterynarza.
2. Oczy Wielkie oczy z rozszerzonymi źrenicami to oznaka agresji, strachu i znacznego pobudzenia, ale także chęci zabawy. Tak koty reagują na nowe miejsca lub pojawienie się obcych osób. Jeśli kot patrzy nam prosto w oczy, to manifestuje w ten sposób swoje przywiązanie i zaufanie do nas. Sami nigdy nie próbujmy mierzyć się z kocim wzrokiem – koty odbiorą to jako chęć dominacji i zareagują agresją. Powolne mruganie połączone z mruczeniem to przejaw zadowolenia i bardzo dobrego samopoczucia.
3. Ułożenie ciała podczas leżenia • Pozycja na sfinksa – kot jest spokojny i szczęśliwy, ale w każdej chwili może szybko poderwać się do ataku czy ucieczki; • Pozycja na bochenek chleba lub ziemniaka – podobna do sfinksa, ale koty pochylają łeb ku podłożu i czasem wystawiają łokieć; to oznaka relaksu, zadowolenia, szczęścia; • Pozycja strażnika – kot przylega brzuchem do podłoża, łapy przednie wyciągnięte – zwierzę czujnie obserwuje i może zaatakować w każdej chwili; • Pozycja w zwinięty kłębek – kot zwija się, układa głowę na tylnych łapach, całość oplata ogonem; tak śpią koty niezbyt pewne swojego bezpieczeństwa oraz te, które zmarzły; • Pozycja na boku z wyprostowanymi łapkami – kot jest zrelaksowany, w pełni ufa swoim właścicielom, czuje się komfortowo; • Pozycja na grzbiecie – kot odkrywający brzuch daje do zrozumienia, że całkowicie akceptuje człowieka i darzy go bezgranicznym zaufaniem.
4. Inne gesty i zachowania kota w poszukiwaniu interakcji z człowiekiem • Ocieranie – kot oznacza człowieka swoim zapachem traktując go w ten sposób jako własność; • Trącanie noskiem – dowód na zaufanie i przywiązanie; kot komfortowo czuje się w naszym towarzystwie; • Lekkie uderzanie głową – tak kot okazuje przywiązanie i przyjaźń; • Wystawianie języka – kot jest zmartwiony albo przestraszony; • Przeskakiwanie z nogi na nogę – zaproszenie do zabawy, manifestacja zadowolenia; • Lizanie oraz gryzienie włosów – kot chce nas umyć, bo uważa nas za członka swojej rodziny; najwyższy stopień zaufania i akceptacji; • Podgryzanie po rękach – kot pragnie spokoju; • Położenie uszu przy głowie – kot jest zainteresowany czymś, albo zaniepokojony; może też namawiać w ten sposób do zabawy. Oprócz tego koty porozumiewają się z nami werbalnie. Miauczenie i mruczenie, warczenia, parskanie, psykanie mogą mieć różne nasilenie i intonację. Mruczenie jest oznaką zadowolenia. Miauczenie trzeba oceniać w zależności od okoliczności – czasem to oznaka szczęścia, ale bywa też sygnałem ostrzegawczym przed atakiem.
Z czego najczęściej wynikają problemy behawioralne u kotów
Problemy z zachowaniem kota powstają zazwyczaj, gdy: • Kot choruje; • Właściciel źle odczytuje zachowania kota; • W otoczeniu kota zaszły jakieś zmiany. Najtrudniejsze chwile przeżywają koty, które zostały umieszczone w nowym środowisku lub gdy zniknął ich dotychczasowy właściciel. Rozłąka z człowiekiem jest dla kotów tak silnym stresem, że odmawiają jedzenia, nie bawią się, stają się apatyczne oraz często znaczą teren i przebywających na nim ludzi swoim moczem. Stresem dla kota może być pojawienie się nowego członka rodziny – dziecka lub dorosłego partnera. Podobnie ciężkie chwile przeżywają koty, gdy do domu właściciel przyniesie nowego kota lub psa. Przywiązanie do terytorium może być tak silne, że koty nie zaakceptują nowych członków stada.
Najczęstsze zaburzenia zachowania
Właściciele kotów powinni być czujni, gdy w sposobie bycia kotów zaobserwują nowe zachowania czy nawyki. Niepokojące są szczególnie: • Drapanie ludzi i przedmiotów; • Wyjątkowo częsta i głośna wokalizacja; • Oddawanie moczu oraz kału poza kuwetą; znaczenie moczem przedmiotów i ubrań należących do właściciela; • Wzmożona aktywność nocna; • Próby wydostania się z domu (w przypadku kotów niewychodzących); • Zachowania agresywne, w tym zadrapania i ugryzienia.
Kiedy warto zasięgnąć porady kociego behawiorysty?
Jeśli nietypowe zachowania naszego kota nie ustają, jeśli coraz mniej rozumiemy naszego zwierzaka oraz oceniamy, że kot jest zestresowany i nieszczęśliwy poprośmy o pomoc behawiorystę. Behawioryści, czyli zoopsychologowie to specjaliści w zakresie naturalnych zachowań zwierząt. Koci psycholog zna doskonale katalog naturalnych odruchów, instynktów i zachowań kotów, więc bez trudu potrafi rozpoznać niestandardowe zachowania kota. Najpierw behawiorysta bada warunki, w jakich kot funkcjonuje, a następnie określa, które z nich mogą negatywnie wpływać na kocie zachowanie. Znalezienie przyczyn pozwala na ustalenie czy zmiany zachowania mają podłoże fizjologiczne i są wynikiem choroby, czy też są to przyczyny pozamedyczne. W pierwszym przypadku właściciel kierowany jest do lekarza weterynarii. Jeśli problemy mają podłoże behawioralne zadaniem psychologa jest opracowanie planu terapii behawioralnej, która ma na celu rozwiązanie problemu. Psycholog udziela właścicielowi dokładnych wskazówek, co do sposobu postępowania na kolejnych etapach terapii. Koszty terapii zależą od częstości wizyt i złożoności problemu. Wyższe stawki płaci się za wizyty w miejscu zamieszkania kota (koszty dojazdu behawiorysty). Dzięki rozwojowi technologii informacyjnych dalsze konsultacje można odbywać online, co znacznie obniża koszty terapii.


Tematy
36
Posty
90
Forumowicze
Avatar photoLekarz weterynarii katarzyna hołowniaAvatar photoAvatar photoLek. Wet. Kinga wojtczakAvatar photoAvatar photo
+14

Forum weterynaryjne rasy kotów

Koty są przyjemnymi zwierzętami domowymi. Opiekowanie się tym udomowionym ssakiem jest równie popularne jak zajmowanie się psami. Mimo, że kot domowy to jeden gatunek, poszczególne kocie rasy różnią się między sobą. Chociaż koty uznawane są za niezależne, przywiązują się do swoich rodzin. Zachowały również wiele cech dzikich przodków, nadal są skłonne do polowania, poszukiwania zdobyczy i okazyjnych walk. Jaka jest historia udomowienia kotów oraz wykształcenia się poszczególnych, kocich ras? Na jakie choroby narażone są rasowe koty? Które rasy są szczególnie podatne na schorzenia i dlaczego? Jakie organizacje w Polsce i na świecie certyfikują kocich milusińskich jako przedstawicieli konkretnej rasy? Jakimi cechami musi charakteryzować się kot, aby spełnić kryteria rasowości i w jaki sposób są one sprawdzane przez specjalistów?
Historia udomowienia kota
Data udomowienia kota jest sporna. Mówi się o okresie pomiędzy 3,5 do 7,5 tysięcy lat przed naszą erą jako czasami gdy koty zaczęły pojawiać się w okolicy siedzib ludzkich. Nie wiadomo do końca czy ze względu na swoją użyteczność koty zostały sprowadzone przez człowieka do łapania gryzoni, czy też było na odwrót. To koty zdecydowały, że w okolicach ludzkich siedzib łatwiej o pożywienie. Nie bez znaczenia było to, że w okresie gdy zachodził proces udomowiania kota, jednocześnie powstawały pierwsze struktury miejskie. A tam gdzie większe zagęszczenie ludzi pojawiały się myszy, szczury i inne szkodniki, które stanowią podstawowy pokarm małych kotów. Koty domowe pod względem genetycznym pochodzą bezpośrednio od kota nubijskiego, różnice pomiędzy nimi są tak niewielkie, że niektórzy badacze uznają, że należą one do jednego gatunku. Chociaż domestykacja kota trwała setki lat, szybko stał się on nieodłącznym elementem miast i wsi. Również wierzenia zwracały uwagę na szczególne znaczenie tego zwierzęcia. W starożytnym Egipcie kotom oddawano cześć jako przedstawicielom bogini Bastet. Liczne zmumifikowane zwłoki kotów znaleziono na obszarze praktycznie całego Egiptu. W przypadku wierzeń Germanów, koty były związane z boginią Freją - ciągnęły jej zaprzęg. Również w innych religiach to zwierzę przewija się bardzo często. Wskazuje to na specjalne znaczenie, jakie mają koty dla ludzi.
Wykształcenie się poszczególnych kocich ras, jak do tego doszło?
Powstawanie ras kotów to proces, który obejmuje ostatnie 200 lat. Jeszcze w dziewiętnastym wieku na pierwszych wystawach dla kotów prezentowane były jedynie trzy rasy: europejskie koty domowe, azjatyckie koty długowłose oraz smuklejsze w budowie koty z Bliskiego Wschodu. Wszystkie obecne na wystawach dzisiaj zwierzęta pochodzą z połączenia przedstawicieli tych trzech podstawowych typów ras. Jak jednak przebiegało tworzenie poszczególnych ras? Czy konieczne było łączenie kotów domowych z innymi przedstawicielami rodziny kotowatych? Za protoplastę wszystkich kotów domowych uznaje się kota nubijskiego, który bywa również nazywany kotem afrykańskim płowym. To właśnie on zaczął pojawiać się przy domostwach kilka tysięcy lat temu. Wraz z rozprzestrzenianiem się ludności, kot ten trafił na kontynent europejski i do Azji. Kot nubijski miał smukłą budowę ciała oraz delikatną sierść z małą ilością podszerstka. Z tego powodu w czasie migracji na północ przeżyć mogli jedynie przedstawiciele rasy o grubszym futrze oraz bardziej krępej budowie ciała. Koty tego typu mają krótsze i nieco masywniejsze ciało. Koty tego typu dały początek rasom kotów krótkowłosych takich jak koty brytyjskie czy amerykańskie. Jednocześnie z migracjami kotów na północ zaczęły one podążać za ludźmi przeprowadzającymi się na Bliski Wschód. Ciepły i wilgotny klimat spowodował, że większą przeżywalnością charakteryzowały się jednostki o cieńszej sierści, a jednocześnie są szczuplejsze i mniej masywne. Takie typy ras to koty orientalne - obejmują zarówno koty azjatyckie, jak i te z Bliskiego Wschodu. W ostatnich stuleciach człowiek zaczął ingerować w selekcję kocich ras. Konsekwencją takiego zachowania było powstawanie osobników o cechach charakterystycznych, które interesowały konkretnych hodowców. Gdy któryś z miotów miał wyraźnie dłuższe futro, cecha ta była pielęgnowana i w kolejnym pokoleniu koty były kojarzone z innymi o dłuższej sierści. W ten sposób powstały rasy długowłose - proces był długotrwały i wymagał doskonałego planowania między pokoleniami. Inne rasy kotów, szczególnie te orientalne powstały w konsekwencji łączenia kotów domowych z dzikimi przedstawicielami kotowatych. Dzięki czemu rasy zyskały niespotykany dotychczas kolor lub cechę fizyczną. Przedstawicielami takich ras są koty centkowane. Innym sposobem na uzyskanie zupełnie nowej rasy kota było krzyżowanie kotów z mutacjami różnego typu. W ten sposób powstały koty rasy sfinks. Mutacja odpowiadająca za ubytek sierści zaniknęłaby sama wraz z kolejnym pokoleniem kotów, jednak jednostki z nią były krzyżowane aż do uzyskania praktycznie bezwłosego przedstawiciela. Mimo faktu, że koty są równie popularnymi zwierzętami domowymi jak psy, mają zdecydowanie mniejszą liczbę ras. Psów jest około trzystu, zaś w przypadku kotów to maksymalnie sto. Co więcej niektóre organizacje międzynarodowe wyliczają nawet mniejszą liczbę kocich ras - mniejszą niż pięćdziesiąt.
Które choroby trapią koty poszczególnych ras - jak zapobiegać ich wystąpieniu?
Mimo faktu, że koty należą do jednego gatunku, sposób wykształcenia poszczególnych ras opierający się na mutacjach i krzyżowaniu podobnych osobników sprawił, że często rasy obciążone są skłonnością do różnego typu schorzeń. Dlatego wybierając nowego, kociego członka rodziny należy zapoznać się z problemami, jakie w przyszłości może mieć. Więcej osób rozważa koci wygląd i temperament, jakie mają rasy kotów niż możliwe schorzenia i defekty w budowie fizycznej. Wzmacnianie cech recesywnych, jak ma to miejsce w przypadku tworzenia nowej rasy, sprawia że pula genowa w jej obrębie jest dosyć mała, szczególnie gdy rasa jest niezbyt popularna lub nowa. Mimo rozwoju medycyny nie każdy hodowca przeprowadza badania, które wykluczają koty ze schorzeniami genetycznymi z dalszej puli genowej. Dzięki nowoczesnej medycynie można uniknąć rozmnażania jednostek z problemami genetycznymi. Co jeśli jednak te właśnie problemy są atrakcyjne dla właścicieli. Dzieje się tak w przypadku kotów rasy Munchikin, które genetycznie mają anomalię w budowie łap, i to schorzenie jest celowo powielane, aby osiągnąć efekt niższych kotów. Osoby szukające nowego zwierzaka powinny zdawać sobie sprawę, że konkretna rasa to nie tylko standard wyglądu i charakteru, ale również możliwość wystąpienia problemów genetycznych czy jednostek chorobowych. Dlatego przed zakupem rasowego kociaka warto poczytać na temat konkretnej rasy i możliwości wystąpienia schorzeń. Jedną z najpopularniejszych ras kotów jest kot perski. Jest to jedna ze starych ras kotów, powstała jak nazwa wskazuje na terenie Persji i przeniesiona później do Europy. Na szczególną uwagę zasługuje budowa jego pyszczka - jest on zdecydowanie krótszy w stosunku do innych kocich ras. Z tego powodu persy mają nawarstwiające się problemy z oddychaniem i termoregulacją. To noc pełni u kotów głównie funkcje termoregulujące, a właśnie on jest dużo krótszy. W konsekwencji powoduje to skrócenie dróg oddechowych, a później schorzenia serca. Trzeba być gotowym na to, że tego typu trudności mogą wystąpić. Inną popularną rasą jest Maine Coon, który jest chętnie kupowany ze względu na swój pierwotny, nieco dziki wygląd. W tym przypadku pyszczek jest zdecydowanie dłuższy, a futro równie gęste. Należy jednak pamiętać, że przedstawiciele tej rasy kotów to jedne z największych kotów domowych. Z tego względu są one obarczone ryzykiem wystąpienia schorzeń stawów kończyn. Dotyczy to szczególnie często kocich bioder. Z tego powodu rasowe kocięta są badane zaraz po urodzeniu - jednak często zdrowe zwierzę z wiekiem nabawia się dysplazji stawów biodrowych. Objawami mogą być trudności ze skakaniem, kulawizna czy specyficzny, sztywny chód. Ze względu na swoją wielkość przedstawiciele tej rasy są również skłonni do schorzeń serca. Każda rasa ma specyficzne skłonności do pewnych schorzeń i lepiej nie kupować kociaka, jeśli nie pozna się ich wcześniej. Wygląd to nie wszystko w przypadku domowego zwierzaka.
Co oznacza, że kot jest rasowy - które cechy są sprawdzane przez specjalistów?
Rasowy kot to taki, który posiada odpowiedni rodowód. Rodowody są dokumentami wydawanymi przez organizacje, które informują o kocich przodkach. W czasie nadawania rodowodu przeprowadzane zostają również badania odnośnie tego, czy kociak jest wolny od chorób genetycznych. Kupując kota z odpowiednim rodowodem można być pewnym, że otrzymuje się członka rodziny, który był zadbany, otoczony opieką weterynaryjną. Kociaki rodowodowe powinny zostać zaszczepione i zachipowane jeszcze przed sprzedażą. Istnieje w Polsce i na świecie możliwość zakupu kota na kolana - jest to zwierzę, które ma pełnić jedynie funkcję towarzysza życia. Oznacza to, że jeszcze przed wyjazdem do nowych właścicieli kot jest kastrowany. Nie nadaje się on do rozmnażania. Jeśli kociak jest sprzedawany w zbyt młodym wieku, aby przeprowadzić zabieg, nowy właściciel otrzymuje umowę z klauzulą, że zwierzę zostanie wysterylizowane tak szybko jak to będzie możliwe. Koty tego typu mają zazwyczaj dużo niższą cenę. Można często jednak spotkać ogłoszenia nie od prawdziwych hodowli, ale od tak zwanych pseudohodowców. Są oni nastawieni na zysk i często sprzedają zwierzęta "w typie" konkretnej rasy. Nastawienie na zyski sprawia, że często kocięta są zbyt wcześnie odrywane od matki, a ona sama jest eksploatowana, póki może rodzić kolejne mioty. W hodowlach tego typu nikt nie dba o czystość genetyczną, a często nawet o prawidłową opiekę weterynaryjną. Dlatego poszukując dla siebie towarzysza życia, lepiej zdecydować się na kupno rodowodowego kociaka lub poszukać odpowiedniego w fundacjach czy schroniskach. Niestety często pseudohodowle właśnie tam oddają kocięta, którymi nikt nie jest zainteresowany, ponieważ nie są dostatecznie "w typie" danej rasy.
Które organizacje w Polsce i za granicą są wiarygodne, gdy chodzi o wydawanie certyfikatu rasy?
Zarówno w Polsce, jak i poza granicami działają organizacje, których zadaniem jest dbanie o czystość kocich ras, a także dobrostan zwierząt w zrzeszonych hodowlach. Organizacje Fenologiczne w Polsce to przede wszystkim Fédération Internationale Féline, która posiada oddział w Polsce. Polska Federacja Felinologiczna Felis Polonia to pełna nazwa polskiego oddziału. To największa organizacja zrzeszająca hodowców kotów na świecie. Rodowody przez nią wydawane są wiarygodne. Początkowo FIFe działało jedynie na terenie Europy i tutaj ma najbardziej rozbudowane oddziały. W Polsce należy do niego szereg klubów i zrzeszeń, które wcześniej skupiały się w Stowarzyszeniu Hodowców Kotów. Inną popularną organizacją jest The International Cat Association, która działa na terenie całego świata, również ma swoje przedstawicielstwo w Polsce. Najstarszą organizacją fenologiczną na świecie jest Cat Fanciers Association. Powstała ona jeszcze w 1906 roku i działa aktualnie głownie jako organizacja edukująca ludzi na temat życia i dobrostanu kotów. Dodatkowo właściwie każdy kontynent ma swoją własną organizację tego typu. Nadrzędną organizacją nad tymi zrzeszeniami jest WCC, czyli World Cat Congress. To ona dba o wydawanie rodowodów zgodne z wiedzą weterynaryjną oraz o edukację na ten temat. Ma ona również w działalności statutowej uwzględnione kształtowanie prawa odnośnie tych zwierząt. Dzięki koordynacji zwierzchniej możliwe jest wzajemne uznawanie rodowodów w poszczególnych, zrzeszonych organizacjach.

Tematy
1
Posty
3
Forumowicze
Lekarz weterynarii katarzyna hołowniaAvatar photo

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.