Mam 5-letniego whippeta. Od kilku miesięcy walczymy z problemem braku apetytu. W kwietniu 2026 wykonano morfologię i biochemię krwi. Wyniki były w większości prawidłowe, poza podwyższonym hematokrytem (62,5%), hemoglobiną (21,4), minimalnie obniżonymi płytkami (147 tys.) i nieznacznie podwyższoną bilirubiną (0,34). Pozostałe parametry, w tym wątrobowe, nerkowe i lipaza, były w normie.
Dodatkowo wykonano:
- USG jamy brzusznej – bez nieprawidłowości,
- badanie kału na obecność pasożytów – wynik prawidłowy.
Po zastosowaniu Immunoxanu była chwilowa poprawa apetytu, jednak obecnie (czerwiec 2026) problem wrócił.
Pies jest apatyczny, nie wykazuje zainteresowania jedzeniem, nie przybiega do miski jak dawniej. Czasami podejdzie, popatrzy na jedzenie i odchodzi bez jedzenia. Nie jest to typowe dla jego wcześniejszego zachowania.
Pies nie jest też chętny do biegania.
Czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem u whippeta lub innego psa, gdy:
- badania krwi były w większości prawidłowe,
- USG jamy brzusznej było prawidłowe,
- badanie kału nie wykazało pasożytów,
- a mimo to utrzymuje się apatia i brak apetytu?
Jakie dalsze badania warto rozważyć? Tarczyca, choroby odkleszczowe, badania kardiologiczne, gastroskopia, coś jeszcze?
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie.