Dzień dobry, przedwczoraj u mojej suczki (8 lat, maltańczyk) pod górnym lewym sutkiem zauwazylam taką jakby kulkę wielkości orzeszka, którą wyraznie da się poruszać . Jest to twarda kulka pod skórą która wystaje pod sutkiem mojej Maltanki. Zestresowana pojechałam kolejnego dnia do weterynarza, który powiedział że jest to guz listwy mlecznej i potrzeba go wyciąć . Dodam że moja suczka nie jest sterylizowana, ponieważ od malutkiego miała przepuklinę na brzuszku , która nie przeszkadzała jej na codzień, a my nie chcieliśmy dodawać jej strachu i kłaść ją na stół operacyjny. Dodam również że Maltanka jest uczulona zupełnie na większość leków - kilkukrotnie po szczepieniach czy lekach dostawała wstrząs analfilaktyczny, więc wizja operacji jest dla nas straszna. Lekarz powiedział że guz listwy mlekowej jest do usunięcia łącznie z zabiegiem sterylizacji. Najbardziej boimy się narkozy, boimy się, że się nie wybudzi i ją stracimy. Jest naszym oczkiem w głowie. Proszę o poradę co w takiej sytuacji mamy zrobić, jakie znieczulenie wybrać, aby się obudziła, operować czy zostawić czy ewentualnie iść do innego lekarza zaczerpnąć porady czy to napewno ten guz a nie np tluszczak. Naczytałam się w internecie, że guza nie da się ruszać że on jakby jest twardą stalą kulką, kulke u mojej Maltanki można poruszyć palcami na każde strony. Bylibyśmy zdecydowani na sam zabieg usunięcia tego „guza” lecz weterynarz mówi że musi być to zrobione łącznie ze sterylizacją, proszę o pomoc.
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Inicjator dyskusji
Opublikowano : 23/01/2026 10:15