Jak psy pomagają ludziom?

Jak psy pomagają ludziom?
Jak psy pomagają ludziom?

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka – to powiedzenie zna chyba każde dziecko. I jest oczywiście prawdziwe! Ale czy wiemy tak naprawdę, jak bardzo psy nas wspierają w codziennym życiu?

Przyjrzyjmy się kilku obszarom, w których psy wykorzystują swoje niezwykle czułe zmysły i inteligencję we współpracy z ludźmi.

Dogoterapia

Dogoterapia
Dogoterapia

O tej metodzie pracy z psem pewnie wiele osób słyszało, ale przyjrzyjmy się jej bliżej. Jest to technika pracy z człowiekiem, który wymaga rehabilitacji, aby w pełni powrócić do zdrowia, psychologicznego wsparcia, czy zwyczajnie osłodzenia samotności. Zwierzęta ( w tym wypadku psy, ale konie, osiołki, czy alpaki również są doskonałym wsparciem!) są selekcjonowane pod kątem swoich zdolności i usposobienia, a następnie szkolone przez wykwalifikowanych trenerów, żeby pomagały takim ludziom w terapii.

Pies, który zostanie ostatecznie wybrany do dogoterapii musi spełniać kilka podstawowych warunków – powinien być stabilny psychicznie, reagować na odpowiednie komendy, wykazywać się delikatnością w kontaktach z leczonymi pacjentami (dlatego zazwyczaj wybiera się psy trochę starsze, a nie narowiste i beztroskie szczeniaki). Taki pies powinien być również cierpliwy, musi mieć też doskonały kontakt ze swoim trenerem, który podpowiada mu, jak powinien się zachować w danej sytuacji (ale też czuwa nad bezpieczeństwem psa i pacjenta). 

Gdzie przydaje się dogoterapia? 

Dogoterapia jest często wykorzystywana jako wspierająca metoda pracy z dziećmi z niepełnosprawnością (zarówno ruchową jak i intelektualną). Kontakt z psem pozwala takim dzieciom otworzyć się na bezpieczny dotyk, uczy je budowania relacji i interakcji, daje im poczucie sprawczości, gdy pies wykonuje ich polecenia, podnosi poziom pewności siebie u dzieci wycofanych czy z zaburzeniami lękowymi, uczy również odpowiedzialności za żywe stworzenie.

Dogoterapia bardzo dobrze sprawdza się też przy wspomaganiu leczenia:

  • depresji,
  • choroby afektywnej dwubiegunowej,
  • autyzmu,
  • ADHD,
  • zespołu stresu pourazowego,
  • choroby Alzheimera.

Dogoterapia jest również często wykorzystywana przy rehabilitacji ruchowej pacjentów w szpitalach, którzy dzięki kontaktom z psami zyskują większą motywację do pracy nad swoim ciałem i jego ograniczeniami.

Jest to również doskonała metoda pracy z seniorami, którzy często cierpią z powodu samotności. Dogoterapeuci organizują zajęcia z psami w domach seniora, hospicjach, ośrodkach kultury, parkach miejskich, żeby umożliwić kontakt seniorów z psami. Psy mają naturalną zdolność otwierania ludzi, którzy nie radzą sobie w kontaktach międzyludzkich, mają blokady fizyczne związane z kontaktem, ale mają równocześnie ogromną potrzebę dotyku, przytulenia się, pogłaskania psa, ale też niezaspokojony instynkt opieki.

To co jest istotne w takiej pracy (gdyż z zewnątrz to może wyglądać na dobrą zabawę), to żeby dbać o dobre samopoczucie nie tylko pacjenta, ale też psa. Dla psa każda taka sesja z głośnym dzieckiem, seniorem, pobyt w szpitalu jest też wycieńczający i wymaga długiego czasu regeneracji. Dlatego tak ważny jest przeszkolony i odpowiedzialny opiekun, który przede wszystkim zapewni psu adekwatne warunki do pracy i późniejszy relaks.

Od jakiegoś czasu ta technika pracy jest na tyle skuteczna i rozpowszechniona, że od 2007 roku obchodzony jest nawet Ogólnopolski Dzień Dogoterapii!

Pies przewodnik

Pies przewodnik
Pies przewodnik

Większość z nas niejednokrotnie widziała w przestrzeni miejskiej osobę niewidomą z psem przewodnikiem, który dzięki specjalnym szkoleniom jest w stanie pomóc takiej osobie w codziennym funkcjonowaniu i w pewnym sensie zastępuje jej wzrok. Ale pies przewodnik pełni znacznie więcej funkcji.

Są to psy, które dzięki specjalnemu szkoleniu i selekcji doskonale wspierają swoich właścicieli. Zazwyczaj taki pies jest szkolony pod konkretną osobę i jej potrzeby i mieszka z nią w jednym domu, tworząc tym samym nierozerwalną więź i stając się członkiem rodziny. Przykładowo, gdy pies jest szkolony dla osoby jeżdżącej na wózku inwalidzkim, to kładzie się nacisk na to, żeby potrafił zawsze przychodzić na przywołanie, aby podnosił przedmioty, które upadają, czy otwierał lodówkę, a nawet pomagał takiej osobie dostać się z wózka na łóżko.

Psy te również są wykorzystywane do pracy z osobami, które cierpią na przykład na padaczkę i ostrzegają je przed kolejnymi atakami na tyle wcześniej, tak żeby ich właściciele zdążyli się przygotować. Psy są bowiem w stanie wyczuć zmianę w zapachu człowieka, która zwiastuje atak, znacznie wcześniej niż chory sam wyczuje pogorszenie samopoczucia.

Oczywiście, aby pies stał się dobrym przewodnikiem musi przejść serię restrykcyjnych szkoleń, które trwają około 2 lat i dużo kosztują. Jest to wymagająca praca, bo pies musi być ciągle czujny, żeby dobrze pełnił swoją rolę, więc gdy przekracza pewien wiek (zwykle jest to 8 lat) to przechodzi na emeryturę. Ponieważ między człowiekiem i psem wytwarza się w naturalny sposób więź, to pies zostaje często w rodzinie, ale nie pełni już roli przewodnika, ewentualnie jest kierowany do lżejszej i mniej obciążającej pracy.

Psy policyjne i pracujące w wojsku

Pies policyjny
Pies policyjny

Gdy myślimy o psach policyjnych, to od razu widzimy przed oczami wyprostowanego, dumnego owczarka niemieckiego, który czujnie stoi u boku człowieka w mundurze i tylko czeka na jego rozkaz. Ta wizja nie jest tak daleka od rzeczywistości. Faktycznie bowiem wśród psów policyjnych i wojskowych jest wiele owczarków niemieckich, owczarków belgijskich, ale też retrieverów, terierów czy nowofundlandów.

Przy wyborze psa do pracy w służbach mundurowych kluczowe są jego predyspozycje psychiczne, karność i odwaga. Takie psy w procesie rekrutacji są poddawane wielu wymagającym próbom i tylko część je zalicza. Pies policyjny nie może bać się wystrzałów, demonstracji, atakujących jego lub policjanta napastników, musi być odważny, czujny, ale też posłuszny wobec właściciela, żeby sprawnie wykonywał swoje zadania. Musi też się szybko uczyć i mieć zdolność odnajdywania się w trudnych i często niebezpiecznych sytuacjach. Kluczowa jest tu stabilna psychika i zdolność panowania nad emocjami, do tej pracy nadają się tylko zrównoważone psychicznie psy. Pies musi ufać swojemu właścicielowi, ale właściciel musi też ufać psu. 

Zakres pracy psa policyjnego czy wojskowego jest bardzo szeroki – psy są wykorzystywane jako środek przymusu bezpośredniego wobec napastników, są wysyłane na zwiady i patrolowanie terenu, ostrzegają przed zagrożeniem i wtargnięciem niepożądanych osób na chroniony teren, zajmują się również wyszukiwaniem nielegalnych substancji na granicach i lotniskach.

Jest to praca obarczona dużym stresem, obciążająca fizycznie i psychicznie, więc psy mogą tak pracować tylko przez kilka lat, a później przechodzą na zasłużoną emeryturę. Czasami zostają ze swoimi zawodowymi partnerami, czyli policjantami i żołnierzami, a czasami są oddawane do fundacji, które zajmują się szukaniem odpowiednich domów dla takich psów, gdzie będą mogły w spokoju spędzić czas, który im pozostał.

Psy wykrywające narkotyki i substancje niebezpieczne

Psy wykrywające narkotyki i substancje niebezpieczne
Psy wykrywające narkotyki i substancje niebezpieczne

Takie psy również pełnią swoją funkcję w ramach pracy dla policji, służb celnych czy straży granicznej. W tej pracy jest wykorzystywany jeden z cudów natury, jakim pies został obdarzony, czyli jego niezwykle czuły nos, który potrafi wykryć najmniejszą cząstkę zapachową, tam gdzie człowiek czy maszyna z pewnością by sobie nie poradzili. No cóż, nie oszukujmy się, pies ma około 220 milionów receptorów zapachu, podczas gdy człowiek ma ich około 5 milionów, więc raczej nie będziemy w stanie z nimi nigdy konkurować!

Psy szukające narkotyków czy innych nielegalnych substancji (np. materiałów wybuchowych w strefach wojennych) są oczywiście wcześniej odpowiednio, profesjonalnie szkolone. Chodzi o to, żeby pies wyczulił się na ten jeden konkretny zapach, który ma wykrywać i ignorował inne. To wymaga wytężonej pracy z trenerem, zdolności skupiania się na pracy i nauce przez psa i przyswajania dużej ilości informacji.

Psy tropiące i ratownicze

Pies ratownik
Pies ratownik

Psy tropiące również mogą pracować w policji czy na przykład w Górskim Ochotniczym Pogotowiu Ratunkowym. Tutaj również jest wykorzystywany ich fantastyczny zmysł węchu, który pozwala im wytropić zbiega albo osobę przysypaną lawiną czy gruzami. Dobrze wyszkolone psy są w stanie wykryć cząstki zapachu, które mają dobre kilka dni, ale nadal są dla nosa psa wyczuwalne. Pies będzie podążał tym tropem wykorzystując siłę wiatru, który niesie zapach, czy pozostałości zapachu na trawie, krzewach czy mokrej ziemi.

Tutaj również nie obejdzie się bez profesjonalnego treningu i przygotowania psa do pracy w różnych, niekiedy skrajnych warunkach, jak śnieg, niskie temperatury, noc, naturalne przeszkody. 

Oczywiście taki pies stanowi nierozerwalne ogniwo ze swoim ratownikiem czy policjantem, którzy również są odpowiednio wyszkoleni do pracy z psem.

Zadaniem psa jest zlokalizowanie osoby przysypanej przez lawinę, porwanej przez żywioł czy osoby zaginionej albo potencjalnie niebezpiecznego przestępcy, a następnie poinformowanie o tym swojego właściciela.
Jeżeli jest taka możliwość, to pies dostaje na początku do powąchania przedmiot czy fragment garderoby należący do poszukiwanej osoby, tak żeby mógł wyselekcjonować jej zapach, a następnie ruszyć śladem tego zapachu.

Psy, które łapią trop, pędzą często za zapachem, a właściciel musi za nimi nadążyć, żeby akcja miała sens. Pies jest wyszkolony, żeby po zakończeniu misji (czyli namierzeniu celu) dać znać, gdzie się znajduje – czy to przy pomocy intensywnego kopania, siedzenia przy poszkodowanym czy głośnego szczekania.

Jakie psy się sprawdzają najlepiej przy takich zadaniach? Tutaj nie ma jednej wybranej rasy, zdarzają się owczarki niemieckie, belgijskie, australijskie, retrievery, ale też mniejsze psy myśliwskie, jak pointery czy beagle. To co jest kluczowe przy wyborze psa, to jego zdolność do skupienia się i podążania śladem, dobre warunki fizyczne oraz odporność psychiczna i fizyczna.

Psy te mają niezwykle odpowiedzialne zadanie i często zależy od nich ludzkie życie!

Psy polujące na… trufle

Jak psy pomagają ludziom? ⋆ co w sierści piszczy
Lagotto romagnolo – pies na trufle

Ale do psów tropiących, które bardzo się przydają człowiekowi, chociaż na zupełnie innym polu, są też zaliczane psy… wyszukujące trufle! Trufle to bardzo cenne grzyby o specyficznym smaku i zapachu, które są wykorzystywane do komponowania wyrafinowanych potraw w restauracjach na całym świecie. Problem polega na tym, że trufle się doskonale kamuflują, bo rosną pod ziemią! I tutaj niezwykle się przydają nam psy, które doskonale wiedzą, dzięki rozwiniętemu zmysłowi węchu, gdzie też te drogie grzyby (wyglądające jak niezbyt apetyczne bulwy, prawdę powiedziawszy) są ukryte. Po odnalezieniu grzybów psy zaczynają intensywnie kopać w danym miejscu, odgarniając ziemię łapami. Tutaj zwykle wkraczają właściciele psów (tak zwani „truflarze”), którzy nagradzają psa za znalezisko i wydobywają ten smakołyk spod ziemi, tak aby się nie uszkodził, bo jego cena na rynku gastronomicznym potrafi być naprawdę zawrotna.

Wykrywanie chorób

Na koniec trzeba wspomnieć o dynamicznie rozwijającej się dziedzinie medycyny, w której psy mają swój ogromny udział. Od jakiegoś czasu psy są szkolone do wykrywania w komórkach ciała nowotworów. Jest to jeszcze obszar badań naukowych i jest w nim wiele do zrobienia, ale już teraz wiele wyszkolonych w tym kierunku psów jest w stanie zlokalizować komórki rakowe w ciele człowieka, co znacznie przyspiesza szansę na wykrycie raka i tym samym wyleczenie. Psy są w stanie (wąchając krew czy mocz pacjentów ) z dużą trafnością określić, czy znajdują się w nich komórki powodujące raka m.in prostaty czy raka płuc. W niektórych szpitalach we Włoszech czy Stanach Zjednoczonych specjalnie wytrenowane psy praktycznie pracują na etacie ramię w ramię z lekarzami i pomagają w diagnozie.

Podsumowując – pies to nie tylko uroczy towarzysz, który przynosi nam zabawkę, ale też niezwykle mądry i odpowiedzialny partner, który dzięki swoim zdolnościom, jest w stanie realnie nam pomóc w naszym życiu! Podziękujmy im za to!

 

Wykorzystane źródła >>

Avatar of behawiorysta coape ewa jaworska

Behawiorysta COAPE Ewa Jaworska

Jestem dyplomowaną behawiorystką psów COAPE (Centre of Applied Pet Ethology) oraz trenerką psów. Pracuję na co dzień z psiakami z problemami behawioralnymi i szkolę psy w każdym wieku, a w wolnym czasie pomagam jako wolontariuszka w Schronisku dla Zwierząt na Paluchu. Publikuję również artykuły i prowadzę seminaria, starając się przybliżyć wspaniały psi świat każdemu, kto tylko chce słuchać ;) Prywatnie jestem opiekunką dwóch psich rozrób Pianki i Mili. Jak widać, psy to całe moje życie!

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
1
0
Zadaj pytanie do artykułux

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.