Ślinotok u psa i kota: przyczyny i leczenie nadmiernego ślinienia

Ślinotok u psa
Ślinotok u psa

Ślina pełni wiele ważnych funkcji w organizmie zwierząt oraz ludzi.

Działa ochronnie na śluzówkę jamy ustnej, nawilża kęsy pokarmu, ułatwia ich formowanie. Zawarte w niej enzymy, rozkładają bakterie i rozpoczynają trawienie pokarmu już w jamie ustnej.

U psów i kotów występują trzy ślinianki – przyuszna, żuchwowa oraz podjęzykowa.

U zdrowego pacjenta, podczas badania klinicznego można łatwo wyczuć tylko śliniankę żuchwową.

Ze wszystkich ślinianek wychodzą przewody wyprowadzające, których ujście znajduje się w różnych punktach w jamie ustnej.

Produkcja śliny jest ciągła, jednak okresowo może być wzmożona, na przykład w trakcie mechanicznego podrażnienia receptorów przez pobierane kęsy pokarmu.

Ślinienie może się także zwiększać przez odruchy warunkowe, wyuczone – kiedy zwierzę odbiera sygnał zbliżającego się posiłku, na przykład słyszy dźwięk otwieranej lodówki lub na dźwięk pokarmu nasypywanego do miski. Jest to tak zwany „odruch Pawłowa”.

Co to jest ślinotok?

Co to jest ślinotok?
Co to jest ślinotok?

Ślinotok (łac. ptyalismus, sialorrhoe) czyli nadmierne ślinienie oznacza wzmożone wydzielanie śliny, poza okresem pobierania pokarmu.

U niektórych ras, na przykład u bernardynów lub bokserów, jest to objaw fizjologiczny, występujący bez dodatkowych zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu.

Bardzo często jednak ślinotok jest objawem poważnych zaburzeń i pierwszym symptomem groźnych dla życia zwierząt chorób.

Na samym początku tego artykułu, chciałabym rozróżnić ślinotok rzekomy od prawdziwego.

Ślinotok rzekomy występuje, gdy produkcja śliny jest na fizjologicznym poziomie, jednak jej połykanie jest utrudnione. Występuje na przykład w przypadku obrzęku gardła, powiększenia migdałków, guzów w obrębie języka, utrudniających przełykanie.

Ślinotok prawdziwy objawia się wzmożoną aktywnością gruczołów ślinowych, pacjent nie ma trudności w przełykaniu śliny, lecz jest jej zbyt dużo.

Oprócz wymienionych wyżej przyczyn ślinotoku prawdziwego, można do nich zaliczyć także:

Fizjologiczna ślina powinna być przezroczysta, wodnista, lepka, ciągnąca się, o specyficznym zapachu. Wszelkie zmiany w kolorze, zabarwienie krwiste, żółtawe lub zielonkawe, powinny być sygnałem do niepokoju. Również zaburzenia w konsystencji, ślina bardzo rzadka lub gęsta i zbijająca się w grudki, powinny zaalarmować właściciela i skłonić do wizyty u lekarza weterynarii.

Przyczyny nadmiernego ślinienia

Przyczyny nadmiernego ślinienia
Przyczyny nadmiernego ślinienia

Przyczyny nadmiernego ślinienia można podzielić pod względem lokalizacji problemu pierwotnego.

Przyczyny miejscowe wzmożonego wytwarzania śliny mogą być związane z niedostatecznym zamykaniem warg i jamy ustnej.

Jest to objaw charakterystyczny dla urazów w obrębie czaszki, zwichnięcia żuchwy, ale także uszkodzenia nerwów czaszkowych – trójdzielnego oraz twarzowego, które odpowiadają za prawidłową motorykę mięśni w tym obszarze.

Nadmierne ślinienie może też być objawem chorób zębów i dziąseł.

Stan zapalny, spowodowany nadmiernym odkładaniem kamienia nazębnego i wywołana przez to paradontoza, nadmierne odsłonięcie szyjek zębowych i korzeni jest procesem bardzo bolesnym i nieprzyjemnym.

Bardzo często, pojawia się wtedy krwiste zabarwienie śliny – podrażnione dziąsła są bardzo podatne na uszkodzenia i zranienia.

W skrajnych przypadkach, może dojść do zapalenia ropnego – wtedy wypływająca ślina będzie miała domieszkę ropy i bardzo nieprzyjemny zapach.

Nie należy ignorować chorób układowych, które mogą wywołać ślinienie.

Jedną z nich jest kaliciwiroza.

Powoduje ona uszkodzenia śluzówki w obrębie jamy ustnej, ból, a w efekcie znaczące wzmożenie pracy ślinianek.

Pęcherzyca zwykła, powodująca owrzodzenia na linii przejścia skóry w błonę śluzową, również może spowodować wzrost ślinienia.

Istotne jest też zakażenie wirusem wścieklizny.

Objawem charakterystycznym jest ślinotok, wywołany zaburzeniami w przełykaniu.

W momencie wystąpienia intensywnego ślinotoku, ślinianki są już zakażone wirusem, a ślina stanowi niezwykle niebezpieczny materiał zakaźny. Kontakt ze zwierzęciem chorym na wściekliznę powinien odbywać się z zachowaniem najwyższej ostrożności.

Procesy zapalne w jamie ustnej mogą też być spowodowane przez kontakt z substancjami drażniącymi, żrącymi lub oparzenia związane z porażeniem elektrycznością.

Objawem charakterystycznym w tym przypadku jest obecność pęcherzy po oparzeniu, owrzodzeń lub śladu po poparzeniu w jamie ustnej.

Ciekawą przyczyną ślinotoku jest kontakt z gąsienicą korowódki dębówki oraz korowódki sosnowej.

Obie gąsienice mają na powierzchni swojego ciała trujące włoski, wyposażone w płyn o działaniu parzącym (zwany thaumetopoeiną).

Zwierzęta te wykazują bardzo interesujące zachowanie – gąsienice maszerują w szeregu, w kierunku pożywienia.

Jeśli pupil zanadto zainteresuje się puszystym, ruchomym korowodem, może być dotkliwie poparzony. Konieczna jest wtedy szybka interwencja u najbliższego lekarza weterynarii.

Osobną grupę przyczyn ślinotoku, stanowi obecność ciał obcych, które utknęły w jamie ustnej, pod podstawą języka lub są wbite w śluzówkę.

Ból, obrzęk i nadmierne poruszanie językiem, w celu usunięcia uwierającego przedmiotu, mogą powodować nadmierną produkcję śliny.

Choroby metaboliczne również mogą wywołać ślinotok.

Przykładami chorób, w przebiegu których obserwujemy nadmierne ślinienie są:

  • mocznica:
    • nadmierne podrażnienie błon śluzowych,
    • owrzodzenia na błonie śluzowej policzków, zwłaszcza powikłane bakteryjnie,
  • cukrzyca:
  • obecność zespolenia wrotno – obocznego:
    • zwiększone ślinienie po spożyciu pokarmów wysokobiałkowych,
    • mdłości po posiłkach, wywołujące nadmierne ślinienie.

Choroby ślinianek również mogą być przyczyną wystąpienia nadmiernego ślinienia.

Nowotwory, procesy zapalne wpływają nie tylko na ilość śliny ale na jej parametry fizyczne i chemiczne – gęstość, lepkość, odczyn, barwę.

W miarę przebiegu procesu, rozrost gruczołów może być tak intensywny, że zaburzony będzie odpływ śliny ze ślinianki, może dojść do zatkania przewodu wyprowadzającego, jednak nie wiąże się to już ze ślinotokiem.

Nowotwory najczęściej dotyczą ślinianek żuchwowych i przyusznych.

Koty są dotknięte tym schorzeniem dwa razy częściej niż psy.

Ślinotok u psa i kota leczenie

Ślinotok u psa i kota leczenie
Ślinotok u psa i kota leczenie

Leczenie ślinotoku rozpoczyna się wraz z ustaleniem przyczyny pierwotnej.

Najważniejsze jest dokładne zebranie wywiadu, ustalenie od kiedy występuje problem, jak bardzo ślinotok jest intensywny oraz zauważenie towarzyszących schorzeń, ponieważ ślinotok rzadko występuje jako samodzielna jednostka.

Najłatwiej jest wykluczyć kontakt z substancjami drażniącymi – wystarczy obejrzeć jamę ustną pacjenta.

Dokładne oględziny tej okolicy pozwolą wykluczyć obecność ciała obcego lub zmiany rozrostowej w obrębie jamy ustnej.

W przypadku zauważenia niepokojącego rozrostu tkanek, najlepiej jest pobrać biopsję cienkoigłową i poczekać na rozpoznanie histopatologiczne.

Oględziny jamy ustnej dadzą też informację o stanie uzębienia pacjenta, obecności lub braku kamienia nazębnego, stanu zapalnego dziąseł.

Jeśli jednak nie wykażą przyczyny nadmiernego ślinotoku, warto jest zdecydować się na wykonanie badań dodatkowych, począwszy od badanie krwi.

Podstawowe parametry biochemiczne pozwolą potwierdzić bądź wykluczyć obecność schorzeń takich jak mocznica lub cukrzyca.

Testy czynnościowe wątroby pozwolą wykluczyć obecność zespolenia wrotno – obocznego.

Jeśli mimo wykonania badań dodatkowych nie uda się ustalić przyczyny, możliwe, że konieczna będzie konsultacja neurologiczna.

Leczenie ślinotoku polega na leczeniu przyczyny pierwotnej tego zjawiska.

Jeśli zaś chodzi o rokowania – one również zależą od tego, czym ślinotok jest spowodowany.

Oczywiście, w przypadku, gdy przyczyną jest ciało obce zaklinowane w jamie ustnej, ślinotok powinien minąć po usunięciu czynnika drażniącego.

W przypadku, gdy mamy do czynienia z nowotworem wywodzącym się ze ślinianek – rokowanie jest zdecydowanie gorsze.

Ślinotok jest objawem niepokojącym, jeśli utrzymuje się dłużej niż około godzinę.

Jeśli towarzyszą mu dodatkowe objawy, wokalizacja, sięganie kończyną do jamy ustnej, lub gwałtowne pragnienie, picie dużych ilości wody – konieczna jest pilna wizyta u lekarza prowadzącego.

Tak jak wspomniałam na początku artykułu, również gdy ślina zmienia swój zapach lub konsystencję, jest gęsta, ciągnąca, o niepokojącym kolorze, również warto o tym wspomnieć przy okazji wizyty.

Sygnałem do dużego niepokoju powinien być nagły, gwałtowny rozrost tkanek w okolicy głowy – może to sugerować obecność silnego stanu zapalnego lub zmiany nowotworowej.

Podsumowanie

Na koniec chciałabym abyście spojrzeli Państwo na swojego zwierzaka. Pamiętajcie, że opiekun przebywa ze zwierzęciem kilkanaście godzin na dobę, lekarz – tylko kilka chwil, w trakcie wizyty, gdzie najczęściej pacjent jest zestresowany, pobudzony albo wycofany.

Zauważacie Państwo więcej, zwłaszcza w domowych warunkach, gdzie zwierzę jest zrelaksowane i zwracacie uwagę na delikatne zmiany w zachowaniu swoich pupili.

Nie lekceważcie tego, możliwe, że pozornie nieznaczące drobiazgi są pierwszymi oznakami poważnego schorzenia.

Wspominajcie Państwo o takich drobiazgach w trakcie wizyt w gabinecie weterynaryjnym, możliwe, że ułatwicie postawienie diagnozy i przyspieszycie dojście do zdrowia swojego pupila.

 

Wykorzystane źródła >>

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak

Jestem absolwentką wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Do moich zainteresowań należą medycyna zwierząt egzotycznych, chirurgia oraz onkologia. Obecnie pracuję w gabinecie weterynaryjnym we Wrocławiu. Od zawsze zakochana w kotach, szczęśliwa posiadaczka dwóch przedstawicieli rasy Maine Coon- Chałwy i Kokosa.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami. 

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.