Kaliciwiroza u kota: objawy i leczenie [zalecenia weterynarza]

Kaliciwiroza u kota
Kaliciwiroza u kota

O kocim katarze można pisać wiele. Każde kichnięcie kota może przyprawić co wrażliwszych opiekunów o mały zawał serca.

Nie jest to bezpodstawny lęk – koci katar to groźne schorzenie, wywoływane przez kilka drobnoustrojów, a powikłania po przebytej infekcji mogą towarzyszyć zwierzęciu przez całe życie, jako przykre dolegliwości ze strony oczu, czy też jamy ustnej.

W poniższym artykule skupię się na kaliciwirozie. Jest to schorzenie, które wywołuje zmiany w górnych drogach oddechowych, atakuje też błony śluzowe (zwłaszcza jamy ustnej oraz nosa i gardła). Co ciekawe, nie tylko koty domowe mogą być dotknięte tą jednostką chorobową – wrażliwe są wszystkie kotowate.

Kaliciwiroza u kota przyczyna

Przyczyną zakażeń jest kaliciwirus kotów (FCV). Należy on do rodziny Caliciviridae.

Charakteryzuje się kubiczną symetrią, nie wytwarza otoczki i jest RNA wirusem.

Jest bardzo oporny na warunki środowiskowe. Nie niszczy go niskie pH, nie działa na niego większość środków odkażających, ale ginie w temperaturze powyżej 50 stopni. Po wysuszeniu, zachowuje swoje właściwości zakaźne przez 8-10 dni.

Kaliciwiroza bardzo często występuje w połączeniu z zakażeniem herpeswirusem. Te dwa patogeny odpowiadają za rozwój kociego kataru, który może być dodatkowo powikłany różnymi innymi patogenami (na przykład Mycoplasma, Chlamydia, Bartonella, Bordatella).

Źródłem zakażenia są koty chore, zwłaszcza w ostrej fazie infekcji. Niebezpiecznym rezerwuarem patogenu są też koty – ozdrowieńcy, które przechorowały infekcję. Mogą rozprowadzać wirus przez wiele miesięcy a nawet lat po infekcji, nie wykazując przy tym znaczących objawów klinicznych.

Siewstwo kaliciwirusa ma charakter ciągły, nie zależy od stresu, ani od stanu immunologicznego zwierzęcia. Duże ilości wirusa są wydalane wraz z wydzieliną z nosa, filmem łzowym, śliną. Każde kichnięcie powoduje rozpylenie aerozolu wirusowego.

Bramą wejścia dla drobnoustroju jest jama nosowa, zwierzę musi zaaspirować cząstki wirusa, aby doszło do rozwoju objawów chorobowych. Również połknięcie patogenu może wywołać objawy chorobowe.

Kaliciwiroza u kota predyspozycje

Do wystąpienia zakażenia najbardziej predysponowane są koty młode, które wcześniej nie były szczepione, w 3-4 tygodniu życia. W tym czasie odporność matczyna spada, a układ immunologiczny młodego zwierzęcia jest jeszcze zbyt niedojrzały, aby poradzić sobie z infekcją.

Ważne są warunki środowiska życia zwierząt – im gorsze, tym większa szansa na rozwój objawów chorobowych.

Tak jak wspomniałam, aby doszło do rozwoju objawów klinicznych, zwierzę musi zaaspirować cząstki wirusa. Z powodu znacznej oporności patogenu na odkażanie i wytrzymałości na warunki środowiska rezerwuarem zarazka mogą być:

Szczególnie narażone na wystąpienie objawów chorobowych są też koty dotknięte niedoborami odporności, na przykład nosiciele FeLV i FIV oraz koty cierpiące z powodu chorób nowotworowych.

Po zaaspirowaniu wirus namnaża się w jamie ustnej i górnych drogach oddechowych, stąd też większość objawów klinicznych jest związana z tymi partiami ciała.

Kaliciwiroza u kota objawy kliniczne

Kaliciwiroza u kota objawy
Kaliciwiroza u kota objawy

W zależności od statusu immunologicznego zwierzęcia, obecności lub braku chorób przewlekłych oraz wieku, choroba może przebiegać w różnym stopniu nasilenia.

Nie wszystkie objawy kliniczne mogą być równie silnie wyrażone u wszystkich zwierząt, co więcej, niektóre koty mogą przejść kaliciwirozę praktycznie bezobjawowo.

Kaliciwiroza przebiega dość podobnie do herpeswirozy, nasilenie objawów chorobowych jest jednak zdecydowanie mniejsze. Można wyróżnić dwie główne postaci choroby:

Postać klasyczna kaliciwirozy

Kaliciwiroza to choroba dająca objawy głównie z górnych dróg oddechowych.

Pierwszymi symptomami zakażenia są:

Zauważalne jest zapalenie śluzówki w jamie ustnej – początkowo widoczne jako zapalenie dziąseł, następnie rozprzestrzeniające się na całą jamę ustną, aż po tylną ścianę gardła.

Na języku chorego zwierzęcia można zaobserwować nadżerki i owrzodzenia (w odróżnieniu do herpeswirusa, który powoduje powstawanie pęcherzyków, wypełnionych surowiczym płynem na błonie śluzowej policzków).

Kot ucieka od miski – mimo odczuwania głodu, ból w jamie ustnej uniemożliwia przyjęcie nawet niewielkiej ilości pokarmu.

Pojawiają się duszności, spowodowane obrzękiem gardła. U młodych kociąt może dochodzić do rozwoju zapalenia płuc.

Kiedy kaliciwiroza dotyka zwierzęta bardzo młode, lub te z upośledzeniem odporności, choroba może przybierać nietypową postać.

Atakowane mogą być stawy – kot ma wtedy problem z poruszaniem się, wykazuje znaczną bolesność. Zazwyczaj dotyczy to stawów w kończynach piersiowych lub miednicznych, rzadko zmiany lokalizują się w kręgosłupie.

Można obserwować u kota silne wyłysienia w miejscach chorobowo zmienionych stawów (wylizywanie z bólu). Nawet po wyleczeniu schorzenia, sztywność chodu i bolesność w obrębie stawów może się utrzymywać przez długi czas.

Kaliciwiroza może też powodować objawy okulistyczne.

W łagodnym przebiegu choroby występuje surowiczy wypływ z oczu, niewielkie rozpulchnienie spojówek. W odróżnieniu do herpeswirusa, raczej rzadko dochodzi do rozwoju silniej wyrażonych objawów okulistycznych, jednak po powikłaniu bakteryjnym, wypływ może przybierać bardziej ropny wygląd (żółtawy lub zielonkawy). Może też pojawić się owrzodzenie rogówki, zniszczenie jej zrębu oraz perforacja gałki ocznej.

U niewielkiego odsetka zakażonych kaliciwirusem kotów dochodzi do wytworzenia przewlekłych ognisk zapalnych w jamie ustnej. Mają one postać nadżerek i owrzodzeń, które są oporne na stosowane zwykle środki do higieny jamy ustnej. Zmiany nie wycofują się, nawet jeśli zwierzę wraca do zdrowia. Są bolesne, znacząco utrudniają jedzenie i picie, mogą być przyczyną pogarszającego się stanu zwierząt.

Ciężkie uogólnione zakażenie

Ta postać choroby występuje dość rzadko w Europie, jednak często zdarza się na przykład w Stanach Zjednoczonych.

Charakteryzuje się bardzo ciężkim przebiegiem i wysoką (nawet 70%) śmiertelnością u zwierząt, u których doszło do rozwoju pełnego zakresu objawów.

Początkowo nie różni się przebiegiem od postaci klasycznej – pojawia się gorączka, posmutnienie. Kot jest mniej chętny do jedzenia i aktywności, zauważalne jest zaczerwienienie w obrębie jamy ustnej.

Jednak w miarę rozwoju zakażenia, zaczynają być zauważalne poważniejsze objawy – pojawiają się obrzęki podskórza i problemy z poruszaniem.

W miejscach największego obrzęku, dochodzi do wypadania sierści, na skórze chorego zwierzęcia pojawiają się rany i owrzodzenia.

Dochodzi do całkowitego zahamowania apetytu.

Zwierzę zaczyna cierpieć z powodu niewydolności wątroby i żółtaczki, a także krwistej, płynnej biegunki. Śmierć następuje w ciągu 7-10 dni od zauważenia pierwszych objawów.

Co ciekawe, zdecydowanie ciężej wyrażone objawy są u zwierząt dorosłych. Młode kocięta przechodzą tą postać choroby znacznie łagodniej.

Rozpoznanie

Objawy zakażenia kaliciwirusem są dość charakterystyczne – obecność nadżerek i owrzodzeń w jamie ustnej może nasunąć wstępne rozpoznanie choroby.

Aby potwierdzić rozpoznanie można pobrać materiał do dalszych badań diagnostycznych. W celu potwierdzenia diagnozy, najlepiej jest pobrać wymaz z worka spojówkowego, z nadżerek występujących w jamie ustnej, nosa lub gardła.

Można też pobrać próbkę krwi od chorego zwierzęcia, aby określić miano przeciwciał. Zmienność szczepów występujących wśród zakażonych zwierząt może jednak doprowadzić do wyników fałszywie ujemnych.

Kaliciwiroza u kota leczenie

Kaliciwiroza u kota leczenie
Kaliciwiroza u kota leczenie

Leczenie kota cierpiącego z powodu kaliciwirozy przypomina nieco terapię stosowaną w przypadku zakażeń herpeswirusem. Przede wszystkim należy zaznaczyć, że bardzo ciężko jest zupełnie zwalczyć kaliciwirus z organizmu zwierzęcia – tak jak wspomniałam, w przypadku tego schorzenia bardzo często dochodzi do wieloletniego nosicielstwa i siewstwa.

Leczenie polega na łagodzeniu objawów klinicznych i zapobieganiu powikłaniom bakteryjnym.

Przede wszystkim należy zadbać o komfort chorego kota.

Spokojne warunki z jak najmniejszą ilością stresu oraz odizolowanie od innych zwierząt znacząco wpłyną na szybkość powrotu do zdrowia.

Kaliciwirus powoduje powstawanie nadżerek w jamie ustnej, co znacząco utrudnia przyjmowanie pokarmu. Należy kontrolować, czy kot je oraz zapewnić mu odpowiednią karmę dla kota – najlepiej mokrą, częściowo rozdrobnioną, podgrzaną, aby jej aromat zachęcał zwierzę do jedzenia.

Również woda do picia powinna być lekko podgrzana, można dodać do niej odrobinę miodu lub cukru, by była chętniej spożywana przez kota. W przypadku ciężkich owrzodzeń należy rozważyć leczenie przymusowe karmą ratunkową, mlekiem dla kociąt lub założenie sondy doprzełykowej. W takich przypadkach bardzo istotna jest odpowiednio prowadzona płynoterapia.

W przypadku wystąpienia nadkażeń bakteryjnych oraz powikłań ze strony układu oddechowego (duszności, wypływu z nosa, kaszlu mokrego), należy zastosować antybiotykoterapię, najlepiej z użyciem leku o szerokim spektrum działania.

Amoksycylina z kwasem klawulanowym, doksycyklina, cefaleksyna sprawdzają się w takich przypadkach bardzo dobrze.

Nie wolno zapominać o preparatach ułatwiających odkrztuszanie, rozszerzających oskrzelach, a także o niesterydowych lekach przeciwzapalnych. Dobrym pomysłem są także inhalacje z soli fizjologicznej, ułatwią odkrztuszanie wydzieliny i nawilżą drogi oddechowe.

W przypadku powstania ciężkich owrzodzeń w jamie ustnej i na lusterku nosa, warto otoczyć te miejsca szczególną higieną i pielęgnacją. Lusterko nosa powinno być często przemywane łagodnymi środkami dezynfekującymi i zabezpieczane maścią ochronną z antybiotykiem. W przypadku intensywnych zmian w jamie ustnej, ulgę mogą przynieść maści i żele stomatologiczne z chlorheksydyną, które odizolują nadżerki i ułatwią ich wygojenie.

Leczenie wspomagające obejmuje podawanie środków podnoszących odporność zwierzęcia, odpowiednio dobranych kropli do oczu dla kota, w przypadku pojawienia się wypływu z worka spojówkowego. Ciężkie przypadki kaliciwirozy mogą skłonić do użycia interferonu.

Zapobieganie kaliciwirozie

Jak zapobiec chorobie?
Jak zapobiec chorobie?

Najpopularniejszą i jednocześnie najbardziej skuteczną metodą zapobiegania rozwojowi kaliciwirozy jest regularne szczepienie ochronne kotów. Szczepione powinny być wszystkie koty, również koty domowe niewychodzące – tak jak wspomniałam, wirus jest bardzo odporny na niekorzystne warunki środowiskowe, zatem może zostać przyniesiony na butach do domu. Kot, wylizując sobie łapki w prosty sposób może zostać zakażony wirusem.

Szczepienie przeprowadza się już w 9 tygodniu życia młodych kociąt. Powinno być powtórzone po 3-4 tygodniach, kolejne szczepienia powinny być powtarzane raz do roku, co roku, u kotów szczególnie narażonych na zakażenie (czyli wychodzących na zewnątrz, przebywających w hodowlach, schroniskach dla zwierząt, hotelach dla zwierząt). Koty, u których ryzyko zakażenia jest mniejsze, mogą być szczepione co dwa lata.

Szczepienie nie chroni przed zakażeniem w 100%, jednak znacząco wpływa na intensywność objawów chorobowych. Wirus wykazuje dużą zmienność w środowisku, poszczególne warianty wirusa mogą się nieco różnić od siebie. Jeśli regularnie szczepione zwierzę wykazuje niepokojące objawy kliniczne, nasuwające podejrzenie kaliciwirozy, warto zmienić szczepionkę w kolejnym szczepieniu. Przebycie zakażenia nie przynosi należytej odporności – również ozdrowieńcy powinni być regularnie szczepieni.

Bardzo ważnym aspektem w zapobieganiu kaliciwirozie jest odpowiednia opieka nad hodowlą oraz schroniskami czy też hotelami dla zwierząt. Tak jak w przypadku herpeswirozy, młode kocięta nie powinny mieć styczności z pozostałymi kotami w hodowli przynajmniej do pierwszego szczepienia. Odporność młodych kociąt drastycznie spada w 3-4 tygodniu życia i wtedy są najbardziej podatne na zakażenia i infekcje, ważne jest, aby maluchy i ich matka były możliwie najskuteczniej odizolowane od możliwych źródeł zakażenia. Koty, od których wyizolowano kaliciwirus, powinny być utrzymywane osobno, aby nie stwarzać ryzyka dla pozostałych zwierząt.

Tak jak wspomniałam, wirus ten jest bardzo odporny na niekorzystne warunki środowiskowe i popularne środki chemiczne. Nie znaczy to jednak, że odpowiednia higiena nie zapobiega infekcji. Częste pranie kocyków, legowisk, wyparzanie misek i zabawek, używanych przez koty podejrzane o siewstwo, może ograniczyć ilość zakażeń. Wirus wykazuje wrażliwość na związki chloru, jednak dezynfekcję należy przeprowadzać pod nieobecność zwierząt, aby nie doprowadzić do podrażnienia błon śluzowych.

Każde nowe zwierzę, wprowadzane do stada, powinno być poddane co najmniej 2 tygodniowej kwarantannie. Jest to bardzo istotne w kontekście hodowli i schronisk, ponieważ bezobjawowi siewcy mogą spowodować zakażenie u wielu zdrowych zwierząt.

 

Wykorzystane źródła >>

Avatar of lekarz weterynarii katarzyna hołownia-olszak

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak

Jestem absolwentką wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Do moich zainteresowań należą medycyna zwierząt egzotycznych, chirurgia oraz onkologia. Obecnie pracuję w gabinecie weterynaryjnym we Wrocławiu. Od zawsze zakochana w kotach, szczęśliwa posiadaczka dwóch przedstawicieli rasy Maine Coon- Chałwy i Kokosa.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
6
0
Zadaj pytanie do artykułux

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.