Szczotka, pasta do zębów dla psa/kota: higiena jamy ustnej [krok po kroku]

Szczotka i pasta do zębów dla psa
Szczotka i pasta do zębów dla psa

Zrozumienie mechanizmów odpowiedzialnych za powstawanie płytki i kamienia nazębnego jest kluczowe dla przeprowadzenia rozważań na temat higieny jamy ustnej psów i kotów.

Wielu opiekunów nie zdaje sobie bowiem sprawy z tego, jak ważną rolę odgrywają i jaką ogromną „moc sprawczą” posiadają oni sami w zapobieganiu występowania chorób przyzębia u swoich podopiecznych.

Regularna dbałość o jamę ustną, konsekwentne oczyszczanie powierzchni zębów i dziąseł oraz systematyczne kontrole stomatologiczne to czynności dostępne dla każdego opiekuna zwierzęcia.

W weterynarii niewiele jest sytuacji, w których to opiekun ma aż tak wielki wpływ na eliminację ryzyka zapadnięcia na daną chorobę oraz w efekcie – na przedłużenie życia pupilowi.

A właśnie odpowiednia dbałość o zęby zwierzaka bardzo realnie przyczynia się do zapobiegania pojawienia się problemów stomatologicznych, a nawet stanowi czynnik warunkujący zdrowie jamy ustnej.

Jeśli więc opiekun zwierzęcia – w sposób bardzo konkretny i przy naprawdę niewielkim wysiłku i konsekwencji – jest w stanie wpłynąć na stan uzębienia swojego pupila, a poprzez swoje działania zapewnić mu zdrowe, czyste, nie pokryte kamieniem zęby, to dlaczego wciąż jeszcze wszelkie zabiegi higieniczne, przeprowadzane na jamie ustnej u psów i kotów są tak mało popularne?

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest pewnie wiele.

Najczęściej opiekunowie nie zdają sobie sprawy, jak ważne jest czyszczenie zębów u psa lub kota.

Wielu z nich posiada nieaktualne informacje o braku potrzeby dbania o zwierzęce zęby.

Uzasadniają oni swoją bierność tezą, że zwierzętom nie trzeba czyścić zębów, bo:

  • nie jedzą słodyczy,
  • w ślinie są naturalne substancje czyszczące,
  • przecież zęby psa/kota się nie psują,
  • jak kamień ma się pojawić, to i tak się pojawi.

Inni z kolei podjęli nawet próby szczotkowania uzębienia u swojego pupila, ale – natknąwszy się na mur braku współpracy i zrozumienia ze strony zwierza – dość szybko się poddali.

Ten artykuł poświęcony jest właśnie zagadnieniom związanym z czyszczeniem zębów u psów i kotów.

Sporą jego część stanowi wyjaśnienie, w jaki sposób dochodzi do formowania się płytki i kamienia nazębnego u zwierząt, jakie choroby mogą być rezultatem tych dwóch stanów, a także jak prawidłowo dbać o higienę jamy ustnej u psów i kotów.

Czytelnik – po zapoznaniu się z treścią będzie miał szansę przekonać się, że zwalczanie płytki bakteryjnej u swojego podopiecznego wcale nie musi być walką z wiatrakami.

Zapraszam więc do lektury niniejszego opracowania.

Co to jest osad nazębny?

Osad nazębny u psa
Osad nazębny u psa

Osad lub inaczej płytka nazębna jest to lepka błona, pokrywająca zęby i dziąsła zarówno ludzi, jak i zwierząt, a powstająca w ciągu kilku godzin po zjedzeniu posiłku.

Samo formowanie się osadu jest procesem zupełnie naturalnym, jednak w rezultacie nie sprzyjającym zdrowiu.

A wszystko za sprawą bakterii, które dość szybko kolonizują jamę ustną, a robią to tym chętniej i żwawiej, im dłużej pozostałości pokarmu zalegają na zębach i dziąsłach.

Jeśli taki osad nie zostanie w porę usunięty (najlepiej wskutek dokładnego szczotkowania zębów), płytka bakteryjna w ciągu 24 godzin zaczyna twardnieć, łącząc się z solami mineralnymi obecnymi w ślinie.

Mikroorganizmy namnażają się, a im jest ich więcej, tym większe ryzyko rozwinięcia się chorób zębów.

Organizm, broniąc się, uruchamia siły odpornościowe, które mają zlikwidować intruzów.

Niestety, w ferworze walki produkowane są różnego rodzaju substancje i enzymy, nie pozostające bez wpływu na tkanki jamy ustnej, ostatecznie prowadząc także do ich zniszczenia.

W wyniku stopniowego przesycania się płytki nazębnej solami mineralnymi rozwija się kamień nazębny, który w miarę upływu czasu doprowadza do choroby dziąseł.

Niestety, to nie koniec kłopotów.

W przypadku dalszego braku jakiejkolwiek interwencji ze strony opiekuna (a także lekarza weterynarii), niepożądane procesy w jamie ustnej przebiegają nadal, prowadząc często do wystąpienia:

  • chorób przyzębia,
  • utraty zębów,
  • pojawienia się chorób systemowych.

Oczywiście nie zawsze rozwijają się wszystkie te negatywne skutki zaniedbania higieny jamy ustnej.

Mechanizmy obronne, będące częścią układu immunologicznego ustroju, starają się ograniczyć już istniejące szkody oraz zapobiec występowaniu kolejnych.

Mikrośrodowisko jamy ustnej osiąga w ten sposób pewien rodzaj stabilności i nawet pomimo dalszego rozwoju kamienia nazębnego, może nie rozwinąć się jawna postać zapalenia przyzębia.

Niestety, często spełnia się jednak ten czarniejszy scenariusz, włącznie z poważnymi powikłaniami ustrojowymi.

Przypatrzmy się, w jaki sposób dochodzi do formowania się osadu i kamienia nazębnego na zębach psów i kotów.

To pozwoli zrozumieć, dlaczego szczotkowanie zębów jest tak ważne i dlaczego należy robić to systematycznie.

Biofilm bakteryjny

Biofilm bakteryjny
Biofilm bakteryjny

Płytka nazębna określana jest mianem biofilmu lub filmu bakteryjnego.

Taki biofilm powstaje na powierzchni zębów i dziąseł i jest czynnikiem, stanowiącym praprzyczynę rozmaitych problemów stomatologicznych.

To on w wielu przypadkach jest odpowiedzialny za obecność kamienia nazębnego, zapalenie dziąseł oraz późniejsze choroby przyzębia.

Z mikrobiologicznego punktu widzenia płytka nazębna cechuje się bardzo ciekawą właściwością tworzenia tzw. filmu.

Cecha ta nie jest niczym nowym; w przyrodzie bowiem bakterie w ogromnej większości występują nie jako pojedyncze komórki (czyli formy planktoniczne), ale jako związane ze sobą, zorganizowane kultury, stanowiące pewnego rodzaju błonę.

Jest to określane nazwą biofilmu i stanowi bardzo ważną cechę bakterii, umożliwiająca im kolonizację, a także odpowiadającą za ich zjadliwość (to właśnie wiele groźnych, chorobotwórczych bakterii lub grzybów ma zdolność tworzenia biofilmu).

Biofilm stanowi więc skupisko mikrokolonii bakteryjnych (lub grzybiczych – w jego skład może wchodzić kilka gatunków mikroorganizmów), które pokryte są zewnątrzkomórkowym, bezpostaciowym polimerem.

Taka „formacja” bakteryjna stanowi nie tylko majstersztyk architektoniczny, z wbudowaną siecią krążenia płynów, umożliwiającą pobieranie składników pokarmowych, przenoszenie tlenu czy usuwanie produktów przemiany materii, ale także zachowuje się jak jeden, wielokomórkowy organizm, zasiedlający określone nisze, np.:

  • zęby,
  • dziąsła,
  • język.

Rozbudowany system transportu w strukturze biofilmu daje możliwość wzrostu i przeżycia bakteriom znajdującym się głębiej, a jednocześnie warstwowa jego budowa pozwala na pewnego rodzaju specjalizację w poszczególnych warstwach.

W jamie ustnej zwierząt znajduje się ogromna ilość mikroorganizmów – szacuje się, że należą one do ok. 350 gatunków.

Zasiedlają one wszystkie nisze, takie jak powierzchnia języka, dziąseł, zębów, migdałków.

Podczas jedzenia, przeżuwania pokarmu czy nawet ruchów języka bakterie mogą przemieszczają się pomiędzy poszczególnymi rejonami jamy ustnej.

Dzieje się tak dzięki wilgotnemu środowisku, zapewnionemu przez obecną w jamie ustnej ślinę.

Ślina zawiera szereg czynników, hamujących namnażanie się bakterii, takich jak np. lizozym, laktoferynę, swoiste przeciwciała i wiele innych.

Jednak te bakterie, które przystosowały się do bytowania w jamie ustnej mają zdolność wykorzystywania pewnych składników śliny do własnych celów.

Paradoksalnie więc może ona przyczyniać się do powstawania płytki nazębnej, dostarczając bakteriom:

  • glikoprotein,
  • glukozy,
  • cytrynianów,
  • mocznika.

To jedno ze słabych ogniw teorii, przytaczanych przez opiekunów psów o naturalnych mechanizmach czyszczących śliny.

Owszem – są one obecne, ale nie zawsze na tyle sprawne, by zabezpieczyć zęby przed działaniem mikroorganizmów.

Jak dochodzi do powstania płytki nazębnej?

Płytka zaczyna odkładać się (praktycznie zaraz po jedzeniu) w wyniku reakcji chemicznych przeprowadzanych przez bakterie, obecne w jamie ustnej.

Procesy te zachodzą przy udziale pokarmu i śliny.

Pewne grupy składników pokarmowych zwiększają prawdopodobieństwo gromadzenia się płytki u zwierząt.

Cukier na przykład jest świetną pożywką do rozwoju bakterii, co oznacza, że żywienie zwierząt pokarmami o dużej zawartości węglowodanów przyczynia się do szybszego odkładania płytki nazębnej.

Z czasem ulegnie ona mineralizacji i dojdzie do powstania poważniejszego problemu – na zębach wytworzy się kamień.

Płytka nazębna powstaje w następujący sposób:

  1. Zwierzę spożywa posiłek, w wyniku którego powstaje lepki, gumowaty film, pokrywający dziąsła i zęby zwierzaka.
    Substancją scalającą są glikoproteiny, pochodzące ze śliny, płynu dziąsłowego, złuszczonych komórek nabłonkowych jamy ustnej oraz cząstek jedzenia.
  2. W ciągu kilku godzin osad stopniowo zmienia konsystencję i teksturę z lepkiej i gumowatej na na bardziej twardą.
    Stwardnienie płytki następuje zwykle w ciągu 24 godzin od posiłku.
    W jej początkowych etapach płytka jest miękka i zbudowana z soli mineralnych, materii organicznej, bakterii, surowicy i cząstek jedzenia, przylegających do zębów.
    Z biegiem czasu staje się coraz bardziej twarda.
  3. Kamień nazębny tworzy się, gdy płytka stwardnieje, a odkłada się on powyżej i poniżej linii dziąseł.
    Widoczne jest to jako żółtawe lub jasno brązowe przebarwienie, widoczne w pobliżu brzegu dziąsłowego.
    Wtedy staje się ona zauważalny i jest to moment, w którym należy udać się do lekarza weterynarii w celu usunięcia osadu.

Jeśli przeoczysz ten moment, kamień nazębny będzie stopniowo narastał, prowadząc do pojawienia się stanu zapalnego dziąseł.

Jest to wczesny i jeszcze odwracalny etap choroby przyzębia, kiedy prędko wprowadzone leczenie umożliwia wycofanie zapalenia.

W sytuacji, gdy procesy zapalne utrzymują się, dochodzi do dalszej destrukcji tkanek okołozębowych, co ostatecznie doprowadza do obniżania się linii dziąseł i utraty kości z ewentualną utratą zębów.

Zapaleniu towarzyszy intensywne namnażanie się bakterii, które wnikają głęboko w tkanki, przedostają się do krwiobiegu i wraz z krwią roznoszone są po całym organizmie.

Przyglądając się nieco bardziej szczegółowo powstawaniu kamienia nazębnego, stwierdzono, że za jego odkładanie odpowiedzialne są różne gatunki bakterii.

Najczęściej są to:

  • paciorkowce,
  • promieniowce,
  • beztlenowe gram-ujemne pałeczki,
  • krętki
  • i inne.

Kolonizują one zarówno obszary poddziąsłowe, jak i naddziąsłowe, namnażają się, a następnie obumierają, będąc zastępowane przez kolejne pokolenia bakteryjne.

W wyniku tych procesów dochodzi do powstania wczesnej postaci płytki nazębnej, która wzbogacona jest substancjami śluzowymi.

Płytka, będąca skupiskami bakterii, pod względem funkcjonalnym zachowuje się jak złożony, wielokomórkowy organizm.

Wchodzące w jej skład mikroorganizmy wytwarzają wokół siebie hydrożelową otoczkę, tzw. macierz, do której wydzielają różne substancje.

Macierz pełni wielorakie funkcje, umożliwiające bakteriom dalszą kolonizację i zapewniające przetrwanie w środowisku jamy ustnej.

  • Taka otoczka hydrożelowa dostarcza drobnoustrojom wilgotne środowisko, chroniąc przed wysuszeniem.
  • Stanowi spoiwo, zapewniające komunikację pomiędzy komórkami a środowiskiem zewnętrznym.
  • Chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych, takich jak wahania temperatury, pH, czy substancje toksyczne.

A najgorsze jest to, że taki biofilm niezwykle trudno jest oderwać od podłoża.

Osad, pokrywający dziąsła i zęby przesycany jest następnie węglanem wapnia i niewielką ilością apatytu.

Kamień pojawia się jako ziarniste, żółto-brązowe masy na powierzchni policzkowej zębów trzonowych szczęki górnej.

W pierwszej kolejności powstaje w pobliżu ujść przewodów wyprowadzających ślinianek, czyli na wysokości czwartych zębów przedtrzonowych i pierwszych zębów trzonowych szczęki.

Kamień nazębny odkłada się zarówno naddziąsłowo, jak i poddziąsłowo.

Wytworzenie się kamiennej płyty na powierzchni dziąseł jest ściśle związane z ich zapaleniem, a w późniejszych etapach – zapaleniem przyzębia i erozją powierzchni zębów.

Często towarzyszy temu ból, w następstwie którego zwierzę może odmówić pobierania pokarmu.

Budowa kamienia nazębnego

Kamień nazębny u psa
Kamień nazębny u psa

Dojrzały kamień nazębny zbudowany jest w przeważającej części ze zmineralizowanego materiału (głównie hydroksyapatytu), który stanowi ok. 80% składu tej twardej i problematycznej masy.

Jest on jednocześnie rusztowaniem dla składników organicznych.

Taka płyta działa drażniąco na otaczające tkanki, a jej chropowata powierzchnia sprzyja dalszemu odkładaniu się bakterii, prowadząc do kontynuowania rozrastania się kamienia nazębnego.

Pod względem histologicznym, kamienie utworzone są przez odrębne warstwy.

  • Najbardziej zewnętrzną powłokę stanowią bakterie (głównie ziarniaki, pałeczki i bakterie nitkowate).
    Układają się one w formie agregatów różnych form bakteryjnych: małe pałeczki ułożone są naprzemiennie z pakietami nitkowatych bakterii.
    Powierzchnie tych ostatnich często pokryte są jeszcze ziarniakami, a ich gęste ściany komórkowe są typowe dla Actinomyces spp.
  • W centralnej części kamiennej płyty znajdują się elementy mineralne, substancje śluzowe oraz resztki komórkowe i bakteryjne.
  • Najgłębsze warstwy, przylegające do powierzchni zębów utworzone są głównie z leukocytów, złuszczonych komórek nabłonkowych oraz bakterii.
    Populacje bakteryjne podobne są do tych, które występują w warstwie powierzchownej kamienia, choć tu częstsze są krętki.
    Hodowle bakteryjne z takiego materiału zawierają dużą liczbę paciorkowców i promieniowców.
    W tej warstwie kamiennych złogów mogą występować także:

    • Acinetobacter calcoaceticus,
    • Corynebacterium xerosis,
    • Eikenella corrodens,
    • Moraxella spp.,
    • Pseudomonas spp.,
    • Staphylococcus spp.

W różnych kamieniach mogą znajdować się jeszcze inne gatunki bakterii i/lub grzybów, jednak nie stanowią one znacznego odsetka całkowitej populacji bakterii.

Ważną kwestią w powstawaniu płytki nazębnej jest pewnego rodzaju współpraca, występująca pomiędzy bakteriami.

Paciorkowce wytwarzają makrocząsteczki, które umożliwiają bakteriom przyleganie do powierzchni zębów.

Gdy pierwsza warstwa drobnoustrojów jest już obecna na zębach, pojawiają się dodatkowe złogi w wyniku adhezji pomiędzy bakteriami.

Promieniowce wydają się współpracować w tej kwestii z paciorkowcami poprzez zwiększenie syntezy glikozaminoglikanów na powierzchni bakterii.

Etapy formowania się płytki nazębnej na oczyszczonych zębach

Poniższe wyszczególnienie ma na celu zaznaczenie roli, jaką ma regularne szczotkowanie zębów u zwierząt.

Wielu opiekunów posiada błędne przekonanie o tym, iż wystarczy udać się do lekarza weterynarii, ten przeprowadzi zabieg sanacji jamy ustnej i problem kamienia nazębnego będzie z głowy.

Nic bardziej mylnego.

Jak widać w poniższym wykazie, bakterie nie próżnują.

Prawie natychmiast po wykonaniu profesjonalnego czyszczenia, na zębach rozpoczyna się odbudowa utraconej płytki bakteryjnej.

Dlatego właśnie szczotkowanie zębów jest tak ważne nawet po zabiegu sanacji.

  • Na powierzchni zębów (czystych) powstaje „osłonka nabyta” – pellikula.
  • Po około 8 godzinach w osłonce pojawiają się już pojedyncze skupiska bakterii.
  • Po 12 godzinach następuje gwałtowny wzrost drobnoustrojów.
  • Po 24 godzinach korona zęba jest całkowicie pokryta bakteriami (głównie ziarniakami).
  • Po 48 godzinach dołączają do nich bakterie nitkowate.
  • Po kilku dniach w powierzchownej warstwie płytki wokół bakterii nitkowatych skupiają się ziarniaki.
    W głębszej warstwie z kolei znajdują się bakterie gram-dodatnie, tworzące palisady.
  • Po około 9 dniach płytka jest już znacznie grubsza, a to powoduje, że zmniejsza się w niej stężenie tlenu.
    Teraz do akcji wkraczają drobnoustroje beztlenowe i względnie tlenowe.
  • W ciągu kilku następnych dni dochodzi do ustabilizowania składu bakteryjnego i osiągnięcia względnej równowagi pomiędzy drobnoustrojami.
    Płytka uznawana jest za „płytkę dojrzałą”.
  • W grubszej warstwie płytki nazębnej odkładają się jony wapniowe i fosforanowe, pochodzące ze śliny.
  • Przy sprzyjającym działaniu enzymów bakteryjnych dochodzi do mineralizacji płytki:
    powstają nierozpuszczalne kryształy fosforanu wapnia, które zlewają się ze sobą, tworząc ostatecznie twardą masę kamienną.

Płytka nazębna rozwija się u zwierząt już w młodym wieku.

Kamień nazębny jest dość powszechny u psów po ukończeniu 1. roku życia.

Sama obecność kamienia może nie byłaby tak problematyczna, gdyby nie wiązała się z poważnymi konsekwencjami.

Przez wiele lat uważano go za defekt kosmetyczny, mało znaczący dla zdrowia i życia czworonogów.

Jednak dziś wiemy, że stanowi on jedną z głównych przyczyn nie tylko chorób przyzębia, ale także poważnych, ogólnoustrojowych schorzeń, często kończących się przedwczesną śmiercią zwierzęcia.

Kamień nazębny u psa i kota przyczyny powstawania

Kamień nazębny u psa i kota przyczyny powstawania
Kamień nazębny u psa i kota przyczyny powstawania

Bezpośrednią przyczyną tworzenia się bakterie, które odpowiedzialne są za formowanie płytki nazębnej.

Dlaczego więc nie u wszystkich zwierząt kamień się pojawi, a jeśli nawet, to stopień jego nasilenia jest tak różny?

I dlaczego u pewnych zwierząt, nawet przy absolutnym braku higieny jamy ustnej – kamień nazębny nigdy się nie rozwinie?

Otóż sama obecność bakterii oraz ich aktywność w jamie ustnej jeszcze nie przesądza o zaistnieniu problemu kamienia.

Istnieje jednak cała gama czynników usposabiających, których współwystępowanie (w różnych kombinacjach) przyczynia się do szybszej i łatwiejszej mineralizacji płytki bakteryjnej.

Oto one:

Predyspozycje do pojawienia się kamienia nazębnego:

  • Brak higieny jamy ustnej.
    Jest podstawową przyczyną powstawania kamienia.
  • Predyspozycje genetyczne.
    Wiele cech może wpływać na szybsze i łatwiejsze odkładanie się kamienia nazębnego:

    • skład śliny,
    • budowa szkliwa,
    • ułożenie zębów i wiele innych .
  • Predyspozycje rasowe.
    Pewne rasy psów, zwłaszcza miniaturowe oraz brachycefaliczne mają tendencję do występowania częstszych problemów stomatologicznych.
    Ma to swoje źródło w ułożeniu zębów w małej i krótkiej jamie ustnej – bardzo często są one stłoczone.
    Rasy te charakteryzują się też częstszymi problemami ze zgryzem oraz nieprawidłowym ułożeniem zębów, stąd też predyspozycje do rozwijania kamienia nazębnego są u nich silniej zaznaczone.
  • Jednym z ważnych czynników, predysponujących do rozwoju płytki nazębnej są przetrwałe zęby mleczne.
    W miejscach, w których przylegają one bezpośrednio do wyrżniętych już zębów stałych, nie ma pomiędzy nimi prawidłowego przepływu śliny i płynu dziąsłowego, co sprzyja szybkiemu odkładaniu się płytki bakteryjnej.
    W tych miejscach zalegają resztki pokarmowe, a osad nazębny szybko narasta.
    To prowadzi do rozwoju stanu zapalnego przyzębia.
  • Inne nieprawidłowości anatomiczne, takie jak: nieprawidłowa budowa kości czaszki (zwłaszcza żuchwy i/lub szczęki), nieprawidłowy zgryz, nieprawidłowe położenie zębów, zęby nadliczbowe, stłoczenie zębów, nieprawidłowy przyczep wędzidełek języka, warg, policzków.
    W zasadniczy sposób wpływają one na mechanikę gryzienia i żucia, a także cyrkulację śliny i płynu dziąsłowego.
    Samooczyszczanie zębów może być utrudnione, prowadząc do rozwoju płytki bakteryjnej i narastania kamienia nazębnego.
  • Wiek zwierzęcia.
    U starszych psów i kotów seniorów obserwuje się większe tendencje do gromadzenia się osadów na zębach.
  • Wszelkie choroby, prowadzące do upośledzenia układu immunologicznego organizmu, ale także takie, które przebiegają z niechęcią do jedzenia.
    Znajdują się tu:

  • Długotrwały stres, powodujący obniżenie odporności.
  • Dieta.
    Mięsne, surowe diety z dodatkiem kości utrzymują zęby i dziąsła mięsożerców w doskonałej kondycji.
    Tak się dzieje w naturze, gdzie zwierz zjada to, co upoluje.
    Surowe mięso zawiera naturalne enzymy, a kości podczas gryzienia oczyszczają zęby w naturalny sposób.
    Niestety, udomowione psy i koty bardzo często dostają do jedzenia komercyjne karmy, zawierające znaczną ilość węglowodanów, które mają tendencje do „obklejania” zębów.
    Również podawanie miękkiego, mocno rozdrobnionego pożywienia, czy (o zgrozo) resztek ze stołu znacznie przyczynia się do formowania kamienia nazębnego.
  • Stosowanie niektórych leków:
    • leki immunosupresyjne,
    • przeciwdrgawkowe,
    • blokery kanałów wapniowych.

Kamień nazębny u psa i kota objawy

Kamień nazębny u psa i kota objawy
Kamień nazębny u psa i kota objawy

U zwierząt symptomy rozwijającego się kamienia nazębnego mogą nie być tak oczywiste, jak to ma miejsce u ludzi.

Zdarza się, że problemy stomatologiczne u Twojego pupila zostaną wykryte dopiero podczas rutynowego badania klinicznego w gabinecie, podczas którego lekarz zaglądnie do jamy ustnej i gardła.

Istnieje jednak kilka typowych oznak, świadczących o tym, że w jamie ustnej Twojego podopiecznego zaczyna odkładać się kamień nazębny.

Ponieważ bywa on wykrywany późno, do głosu dochodzić mogą również inne, wtórne objawy stanów zapalnych dziąseł lub przyzębia.

Są to najczęściej:

  • niechęć do jedzenia, ostrożne pobieranie pokarmu i gryzienie,
  • halitoza czyli nieprzyjemny zapach z jamy ustnej,
  • obecność żółtawych lub brązowych, twardych złogów na zębach tuż pod dziąsłami,
  • wypadanie kęsów pokarmu podczas gryzienia,
  • zaczerwienione i obrzęknięte dziąsła (mogą krwawić przy jedzeniu lub dotyku),
  • nadżerki i owrzodzenia błony śluzowej jamy ustnej,
  • utrata masy ciała,
  • bolesność przy dotykaniu pyszczka,
  • niechęć do zabiegów pielęgnacyjnych (zwłaszcza u kotów),
  • wypływ z nosa, zwykle jednostronny (w stanach zaawansowanych może być obustronny), początkowo surowiczy, śluzowy, potem ropny,
  • ślinotok,
  • obrzęk pod okiem (najczęściej jednostronny),
  • apatia, niechęć do zabawy.

Jeśli zauważysz u swojego zwierzęcia tego typu objawy powinieneś skontaktować się z lekarzem weterynarii.

Problemy z dziąsłami lub zębami nie wycofają się same, a – nieleczone – mogą doprowadzić do poważnych konsekwencji, nie tylko związanych z jamą ustną, ale też ogólnoustrojowych.

Wspominałam już, że płytka nazębna w miarę upływu czasu ulega nasyceniu solami mineralnymi, twardnieje i przekształca się w kamień nazębny.

Jeśli nie jest on w dalszym ciągu leczony, zaczyna być już nie tylko problemem samym w sobie (bo dającym konkretne, niezbyt przyjemne objawy kliniczne), ale też stanowi przedsionek rozwijających się stanów klinicznych, takich jak:

  • Zapalenie dziąseł.
    To jeden z najczęstszych problemów stomatologicznych u psów i kotów.
    Początkowo może objawiać się tylko pojawieniem się nieprzyjemnego zapachu z jamy ustnej.
    Na linii dziąseł widoczny jest żółtawy lub jasnobrązowy kamień.
    W miarę trwania procesu zapalnego dziąsła ulegają obrzękowi i zaczerwienieniu, są wrażliwe i mogą łatwo krwawić.
    Jeśli w dalszym ciągu nie podejmiemy leczenia, pojawiają się poważne choroby dziąseł i zębów, wliczając w to utratę zębów.
  • Choroby przyzębia.
    Są konsekwencją nieleczonych schorzeń dziąseł.
    Wraz z rozwojem procesów zapalnych w obrębie jamy ustnej dziąsła ulegają stopniowemu obniżaniu się, a takie dziąsło pozostawia pustą przestrzeń, określaną jako kieszeń.
    Ulega ona zakażeniu i przy braku odpowiedniego leczenia – dziąsła i struktury podtrzymujące ząb zostaną zniszczone.
  • Ropień – czyli zbiorowisko ropy, zlokalizowane wokół zęba psa lub kota.

W miarę, jak kamień narasta wzdłuż linii dziąseł, osłabia on połączenia pomiędzy zębami, a dziąsłami.

Dosłownie wypycha zęby, prowadząc do ich osłabienia, rozchwiania, a ostatecznie wypadania.

W bardzo zaawansowanych przypadkach taka silna nadbudowa w postaci płyty na dziąsłach jest jedynym elementem, utrzymującym zęby w ich położeniu.

Wielokrotnie podczas usuwania kamienia nazębnego zdarza się, iż po zdjęciu kamienia ząb wypada.

Dzieje się tak, ponieważ to właśnie ta kamienna płyta, która najpierw zniszczyła połączenie pomiędzy zębem, a dziąsłem, teraz stanowi jedyną strukturę, utrzymującą ząb w odpowiednim położeniu.

Po usunięciu takiego cementu ząb wypada.

W miarę, jak dziąsła cofają się, obnażają one wrażliwą część zęba (pozbawioną szkliwa).

To powoduje ból i niechęć do jedzenia.

Konsekwencjami obecności kamienia są:

  • zapalenie dziąseł, widoczne jako zaczerwienienie i obrzęk dziąseł,
  • ruszające się lub brakujące zęby,
  • wypadanie zębów,
  • pogłębienie kieszeni dziąsłowych,
  • krwawienia z błony śluzowej dziąseł,
  • odsłonięcie korzeni zębowych,
  • nadżerki na błonie śluzowej policzków,
  • ropnie przyzębne lub okołowierzchołkowe,
  • obecność ropy w jamie ustnej,
  • przetoki ustno-nosowe,
  • ropnie zagałkowe,
  • niedrożność lub stan zapalny kanalików nosowo-łzowych,
  • zapalenie kości i szpiku,
  • w zaawansowanych przypadkach (przy wtórnych chorobach przyzębia) może dojść nawet do patologicznych złamań żuchwy.

Rozpoznanie kamienia nazębnego u psa i kota

Rozpoznanie kamienia nazębnego u psa i kota
Rozpoznanie kamienia nazębnego u psa i kota

Najczęściej stawiane jest ono w gabinecie lekarskim podczas przeglądowego badania.

Większość opiekunów zwierząt nie zagląda do pyszczków swoich podopiecznych, dlatego też kamień nazębny w momencie jego zauważenia osiągnął już zwykle punkt, w którym doszło już do rozwinięcia się choroby dziąseł w jej pierwszym lub drugim stadium.

Jeśli natomiast jesteś posiadaczem spokojnego i łagodnego psa lub kota, istnieje duża szansa na to, że to właśnie ty jako pierwszy zauważysz świadectwa obecności kamienia w pyszczku.

Być może nie będą one jeszcze aż tak zaawansowane.

Podczas wizyty w gabinecie będziesz musiał poinformować lekarza o wszelkich nawykach dietetycznych, sposobie jedzenia, ewentualnych trudnościach podczas pobierania pokarmu oraz jakichkolwiek nieprawidłowościach, które zauważyłeś.

Pamiętaj, by zgłosić lekarzowi o zaobserwowanym braku apetytu, nieprzyjemnym zapachu z jamy ustnej, ślinieniu oraz innych objawach chorób dziąseł.

Lekarz przeprowadzi badanie fizykalne, obejmujące ocenę stomatologiczną.

Może także wykonać badania krwi (w celu oceny stanu ogólnego zwierzaka).

Podczas takiego badania lekarz weterynarii ocenia:

  1. Potencjalną asymetrię w obrębie trzewioczaszki, obrzęk lub nieprawidłowy wypływ (np. z nosa, oka) – cechy te mogą świadczyć o toczącym się procesie patologicznym w obrębie jamy ustnej.
  2. Zewnętrzną powierzchnię zębów, dziąseł, zgryz.
  3. Po otwarciu jamy ustnej oceni wewnętrzną powierzchnią zębów i dziąseł, a także język, podniebienie, błonę śluzową jamy ustnej, migdałki.
  4. Rozmiar, konsystencję i kształt ślinianek oraz okolicznych węzłów chłonnych.
  5. Radiogram stomatologiczny (często lekarz weterynarii kieruje zwierzę na badanie radiologiczne zębów; bywa ono uzasadnione w wielu przypadkach, także przed zabiegiem sanacji jamy ustnej oraz przy występowaniu chorób przyzębia).

Usuwanie kamienia nazębnego u psa

Usuwanie kamienia nazębnego u psa
Usuwanie kamienia nazębnego u psa

Ponieważ obecność kamienia nazębnego jest przez opiekuna dostrzegana stosunkowo późno, niezwykle często dochodzi do chorób przyzębia i konieczna jest pomoc lekarza weterynarii.

Z drugiej strony – nawet pomimo bardzo skrupulatnego przestrzegania zasad higieny oraz systematycznego szczotkowania zębów u psa lub kota i tak może dojść do powstawania płytki i kamienia nazębnego.

Zależy to od współwystępowania czynników predysponujących.

Leczenie obecności płytki i/lub kamienia nazębnego ściśle uzależnione jest od stopnia zaawansowania współistniejącej choroby dziąseł lub przyzębia.

Dlatego też w pierwszej kolejności u pacjenta przeprowadza się dokładne badanie badanie jamy ustnej – początkowo pobieżne oględziny na pacjencie przytomnym, następnie dokładne badanie struktur jamy ustnej na pacjencie znieczulonym.

Następnym krokiem jest wykonanie badanie rentgenowskiego jamy ustnej (przy użyciu aparatów wewnątrzustnych).

Radiogramy bardzo często pozwalają uwidocznić zmiany, które we wstępnym badaniu nie były zauważone.

W sytuacji, gdy w gabinecie pojawia się pacjent, mający problemy z kamieniem nazębnym, lub – co gorsza – z chorobą przyzębia, dobrze jest mieć opracowany schemat postępowania, jasno określający kolejne etapy profesjonalnego oczyszczania zębów oraz przebiegu badania i leczenia ewentualnych schorzeń.

Taki plan działania umożliwi szybkie i sprawne postawienie rozpoznania, pomoże określić zakres i nasilenie zmian, a także pozwoli opracować optymalny sposób terapii.

Kolejne etapy leczenia stanów chorobowych dziąseł i przyzębia zwykle obejmują:

  1. Profesjonalne czyszczenie zębów przeprowadzane w znieczuleniu ogólnym przez lekarza weterynarii.
    Żeby sanacja jamy ustnej była wykonana prawidłowo, KONIECZNE jest znieczulenie ogólne pacjenta.
    Samo czyszczenie polega na usunięciu naddziąsłowo i poddziąsłowo zlokalizowanej płytki i kamienia nazębnego (jest to tzw. skaling) oraz wypolerowaniu zębów.
    To podstawowe postępowanie o kluczowym znaczeniu dla dalszego leczenia.
    Dzięki niemu możliwe jest ustąpienie stanu zapalnego, a dodatkowo jest to niezbędny, wstępny etap bardziej zaawansowanej terapii chorób przyzębia. Wymagane jest usunięcie płytki nadziąsłowej i poddziąsłowej.

    • Płytkę naddziąsłową usuwa się mechanicznie za pomocą ultradźwiękowego skalera i instrumentów ręcznych; jest to tzw. skaling.
    • Do skalingu poddziąsłowego konieczne jest zastosowanie specjalnych końcówek do skalerów ultradźwiękowych oraz kiret do oczyszczenia kieszeni przyzębnych.
    • Kiretaż poddziąsłowy ma za zadanie usunięcie chorobowo zmienionego nabłonka kieszonki oraz ziarniny z powierzchni korzenia zęba.
      Kiretaż kieszonek dziąsłowych usuwa chore tkanki wraz z biofilmem bakteryjnym, zalegające w kieszonce dziąsłowej.
      Celem tego zabiegu jest umożliwienie zdrowienia pozostałej tkance.
    • Płukanie poddziąsłowe w celu usunięcia resztek pasty polerującej, gruzu komórkowego, resztek kamienia nazębnego.
      Podczas wykonywania skalingu zaleca się przepłukiwanie jamy ustnej łagodnymi środkami antyseptycznymi.
      Do tego celu można użyć roztworu glukonianu chlorheksydyny 0,12%, fluorków 1,64-2%, wody utlenionej 0,2% lub nadmanganianu potasu 0,02-0,1%.
    • Na tym etapie dokonywana jest także ocena korony każdego zęba oraz okolicy poddziąsłowej pod kątem występowania jakichkolwiek nieprawidłowości.
  2. Obnażone powierzchnie korzeni są następnie wygładzane.
  3. Po wykonanym skalingu konieczne jest dokładne wypolerowanie powierzchni zębów za pomocą specjalnych szczotek i past polerskich.
    Jest to niezmiernie ważne, ponieważ zabieg ten opóźnia ponowną kolonizację przez bakterie (do szorstkich powierzchni drobnoustroje łatwiej i szybciej przylegają).
  4. Ocena głębokości kieszonek przyzębia za pomocą sondy periodontologicznej.
    Głębokość kieszonki zależna jest od wielkości zwierzęcia oraz danego zęba, którego dotyczy.
    U psów średnich ras głębokość kieszonki nie powinna być większa niż 2 mm, a u kotów średniej wielkości – nie większa niż 1 mm.
    Patologiczne kieszenie powinny zostać zlikwidowane poprzez ich wycięcie lub zabieg plastyki dziąsła (mających na celu przywrócenie prawidłowych konturów dziąsła).
  5. Leczenie przyzębia (na podstawie wcześniej wykonanego badania rentgenowskiego i sondowania).
    Przeprowadzenie zabiegu chirurgicznego przyzębia ma na celu usunięcie głęboko leżącego kruszywa, wyeliminowanie kieszonek oraz usunięcie zębów.
    W sytuacji, gdy kieszonka zębowa lub recesja dziąsła są większe niż 50% korzenia zalecana jest ekstrakcja zęba lub zabieg chirurgiczny na przyzębiu.
  6. Podczas zabiegu, wykonywanego w znieczuleniu ogólnym, usuwane są także zęby, wymagające ekstrakcji.
  7. Antybiotykoterapia, stosowana okołozabiegowo (miejscowe lub pozajelitowe podanie leków).
    • Antybiotyki podawane ogólnie, stosowane są zwykle do ochrony przed skutkami bakteriemii, do której może dojść podczas zabiegu.
      Dodatkowo na pewien czas zmniejszają one objawy zakażenia, eliminując bakterie występujące na powierzchni płytki (tzw. formy planktoidalne).
      Jednak po zakończeniu terapii może dojść do szybkiego nawrotu objawów, ponieważ – przy braku higieny jamy ustnej – bakterie obecne w głębszych warstwach płytki nazębnej intensywnie się namnażają, a patogeny te mogą stać się oporne na antybiotyki.
      Te drobnoustroje, które przetrwały antybiotykoterapię mogą wykorzystywać martwe komórki jako źródło składników odżywczych, wskutek czego biofilm bakteryjny ma szansę odbudować się do początkowych rozmiarów już w ciągu kilku godzin.
      Dlatego też podawanie antybiotyków ogólnie powinno być zarezerwowane dla pacjentów wysokiego ryzyka, a więc osłabionych, z obniżoną odpornością, cierpiących na przewlekłe choroby ogólnoustrojowe (np. zaburzenia hormonalne, schorzenia sercowo-naczyniowe) lub też przy współwystępowaniu ciężkich zakażeń.
      Najczęściej stosowanymi antybiotykami są:

      • metronidazol,
      • klindamycyna,
      • enrofloksacyna,
      • amoksycylina z kwasem klawulanowym.
    • Przy zapaleniu przyzębia stosowane są często antybiotyki podawane miejscowo, takie jak maść z metronidazolem, klindamycyną, doksycykliną, polimyksyną B lub framycetyną.
      Podawane są one bezpośrednio na zmienione tkanki i kieszonki dziąsłowe.
  8. W przypadku występowania nieprawidłowych mas tkankowych, zalecane jest pobranie próbki do badania histopatologicznego.
  9. Wykonanie i ocena zdjęć rentgenowskich po zabiegu.
    Jest to szczególnie ważne po ekstrakcjach zębów, po których jednym z powikłań jest pozostawienie korzenia lub jego części.
  10. Zbadanie i wypłukanie jamy ustnej w celu usunięcia wszelkich pozostałości.
  11. Zastosowanie miejscowych środków, ograniczających odkładanie się płytki bakteryjnej, jak różnego rodzaju preparaty przeciwbakteryjne (np. 0,12% diglukonian chlorheksydyny, triklosan, fluor, askorbinian cynku, powidon jodyna 10%).
    Na tym etapie może zostać przeprowadzona fluoryzacja w celu wzmocnienia odporności zębów przed próchnicą i resorpcją.
    Zabieg ten wykazuje działanie przeciwbakteryjne, a przez to zapobiegające odkładaniu się płytki nazębnej.
    Zmniejsza także nadwrażliwość zębów oraz wzmacnia struktury zęba.
  12. Pokrycie zębów substancją izolującą.
    Ma ona konsystencję wosku (stąd zabieg ten często określany jest mianem woskowania), a jej zadaniem jest izolacja powierzchni zębów od środowiska jamy ustnej.
    W ten sposób powstaje szczelna ochrona przed szybkim odkładaniem się płytki bakteryjnej.
    Jeśli zastosowano woskowanie, rozpoczęcie higieny jamy ustnej po zabiegu w postaci szczotkowania można rozpocząć z lekkim opóźnieniem.
    Substancja izolująca chroni zęby przed bakteriami przez około 7-10 dni.
    Natychmiast po tym czasie należy wprowadzić wszelkie zalecone przez lekarza procedury higieniczne.
  13. Stosowanie leków przeciwzapalnych i przeciwbólowych.
  14. Skierowanie do specjalisty, jeśli lekarz weterynarii zajmujący się zwierzęciem nie ma odpowiedniej wiedzy, doświadczenia, sprzętu albo warunków do wykonania specjalistycznego zabiegu lub prowadzenia leczenia.
  15. Przekazanie opiekunowi wytycznych, dotyczących domowej higieny jamy ustnej.
  16. Ścisła higiena jamy ustnej w domu oraz wprowadzenie zaleconego przez lekarza postępowania.

Rokowanie

Kamień nazębny u psa leczenie
Kamień nazębny u psa leczenie

Prognozy w przypadku leczenia stanów zapalnych dziąseł oraz chorób przyzębia na ogół są dobre.

Jeśli konieczne było usunięcie zębów, zwierzę bardzo szybko przyzwyczaja się do nowej sytuacji i radzi sobie z pobieraniem pokarmu.

Należy jednak pamiętać o optymalnym dostosowaniu diety do zmienionych warunków w sposobie pobierania, gryzienia i rozcierania pokarmów.

Nie zapominaj także o codziennej higienie jamy ustnej swojego podopiecznego.

Jeśli jej zaniechasz, prawdopodobnie szybko będziesz musiał wrócić do lekarza na powtórne zdejmowanie kamienia nazębnego.

Problemy z dziąsłami i zębami wpływają nie tylko na zdrowie jamy ustnej, ale zakażenie przenoszone przez krew do wszystkich narządów organizmu może powodować inne problemy ogólnoustrojowe, które w czasem mogą nawet zagrażać życiu zwierzęcia.

Konsekwencje braku higieny jamy ustnej u zwierząt

Konsekwencje braku higieny jamy ustnej u zwierząt
Konsekwencje braku higieny jamy ustnej u zwierząt

Następstwa braku higieny jamy ustnej mogą być naprawdę dokuczliwe.

Nieświeży oddech, obecność kamienia nazębnego czy nawet zapalenie dziąseł to tylko początek problemów, z którymi przyjdzie się zmierzyć.

Poważne choroby przyzębia mogą doprowadzić nie tylko do utraty zębów, ale także groźnych dla życia powikłań ogólnoustrojowych.

Ale od początku.

Płytka nazębna może być źródłem nawet 300 – 350 gatunków bakterii, które bezustannie produkują egzo- i endotoksyny uwalniane do organizmu zwierzęcia.

Zarówno bakterie, jak i produkty ich metabolizmu dostają się do krążenia, a stąd do naczyń wieńcowych i mózgowych, prowadząc do poważnych chorób (zapalenie wsierdzia, niedomykalność zastawek lub nawet udar mózgu).

Organizm próbuje zwalczać obecne patogeny, produkując ogromne ilości przeciwciał.

Jednak ich obecność w wielu przypadkach może nasilić problem:

rozpuszczalne antygeny łączą się z przeciwciałami, tworząc tzw. kompleksy immunologiczne, które uszkadzają kłębuszki nerkowe lub też stają się przyczyną zapalenia stawów.

Dodatkowo nasilone wydzielanie mediatorów zapalenia (np. interleukiny-1, Il- 6, Il-8, TNF-α, CRP) prowadzi do powstania ogólnoustrojowej reakcji zapalnej.

A wszystko zaczyna się od niewinnej płytki bakteryjnej na zębach.

Zobaczmy, jakie konsekwencje mogą się wiązać z obecnością płytki i/lub kamienia nazębnego u psów i kotów:

Nieświeży oddech u psa i kota

Głównymi przyczynami nieświeżego oddechu naszego czworonoga (poza problemami ogólnoustrojowymi, takimi jak np. mocznica, czy choroby wątroby) są stany zapalne dziąseł lub choroby przyzębia.

Często halitoza (fetor ex ore) jest pierwszym motywem konsultacji weterynaryjnej.

Opiekun nie zauważa innych symptomów, jednak stwierdza, że od jakiegoś czasu psu lub kotu bardzo przykro pachnie z pyska.

To jeden z kolejnych argumentów, żeby jednak częściej interesować się tym, co nasz zwierz ma w paszczy.

Niejednokrotnie, zanim pojawi się halitoza u zwierzęcia obecne są już inne objawy stanu zapalnego, toczącego się na terenie jamy ustnej, takie jak:

  • obrzęk dziąseł,
  • ból podczas przyjmowania jedzenia,
  • utrata apetytu.

Skąd się bierze nieprzyjemny zapach z jamy ustnej?

Za halitozę, czyli nieprzyjemny zapach z jamy ustnej odpowiedzialne są lotne związki siarki (siarkowodór, dwutlenek siarki, siarczek dimetylu), ale także związki niesiarkowe, będące produktem rozpadu składników pokarmowych wskutek działalności bakterii.

Tiole (tioalkohole, merkaptany) to związki siarkowe, których obecność można wykazać już podczas rutynowego badania jamy ustnej zwierzaka z podejrzeniem choroby przyzębia.

Do tego celu służą paski OraStrip.

Pasek diagnostyczny przykłada się do dziąsła tuż poniżej jego brzegu i przeciera się je od ostatniego trzonowca aż do kła.

Istotne jest, by pasek miał styczność bezpośrednio z płynem pochodzących z rowka dziąsłowego, a nie ze śliną.

Zmiana barwy wskaźnika na żółty oznacza obecność zakażenia przyzębia, które wywołane jest przez bakterie beztlenowe.

Im ciemniejszy jest odcień żółci, tym wyższe jest stężenie tioli, a tym samym bardziej zaawansowane zakażenie przyzębia.

Należy jak najszybciej podjąć leczenie, ponieważ w przeciwnym wypadku dojdzie do rozwoju:

  • postępującej choroby przyzębia,
  • utraty zębów,
  • a nawet pojawienia się skutków odległych narządowych.

Co ważne, wynik może być dodatni nawet u pacjentów, u których w badaniu klinicznym nie stwierdza się obecności płytki bakteryjnej lub kamienia nazębnego.

Wówczas proces może toczyć się pod linią dziąseł i należy podjąć kroki diagnostyczne, mające na celu wykrycie źródła podwyższonego stężenia tioli.

Jeśli natomiast nie dojdzie do zmiany zabarwienia paska diagnostycznego, oznacza to, iż nie rozwinęło się jeszcze zakażenie przyzębia.

Choroby przyzębia

Jest to jeden z najczęściej pojawiających się skutków obecności kamienia nazębnego.

Ponieważ problemy z dziąsłami i zębami początkowo przebiegają prawie niezauważalnie dla opiekuna, stan ten nie jest wystarczająco wcześnie wykrywany.

Ostatecznie bardzo wiele dorosłych psów i kotów przejawia już pewne objawy chorób przyzębia, którym można było zapobiec poprzez wczesny monitoring stanu zdrowia jamy ustnej (już od wieku młodzieńczego) oraz prawidłową jej higienę.

Często choroby dziąseł i zębów trwają już na tyle długo, że w rezultacie nie udaje się uratować niektórych zębów, a zwierzę trafia do lekarza w zaawansowanej chorobie.

Przyzębie jest pewnego rodzaju rusztowaniem dla zębów.

To ogół tkanek i struktur, które odpowiedzialne są za utrzymywanie zębów w zębodołach tak, by możliwe było ich prawidłowe funkcjonowanie.

Przyzębie – w prawidłowych warunkach – zapewnia także skuteczną izolację przed penetracją bakterii oraz szkodliwych produktów ich metabolizmu.

W skład przyzębia wchodzą:

  • dziąsła,
  • ozębna,
  • okostna,
  • cement korzeniowy,
  • więzadło przyzębia (przyczep zęba do zębodołu),
  • kość wyrostka zębodołowego.

Przyczyny chorób przyzębia

Choroby przyzębia rozwijają się zwykle w wyniku obecnego się już jakiś czas na terenie jamy ustnej kamienia nazębnego.

Proces jego nadbudowy trwa cały czas, ale to, co widzimy w formie płyty kamiennej nad dziąsłami nie jest jeszcze tak niebezpieczne jak to, co się dzieje pod nią.

To tu trwa prawdziwa batalia.

Otóż w procesie formowania się płytki i kamienia w przestrzeniach pod dziąsłami bakterie,które biorą w tym udział są przyczyną uszkodzeń tkanek, podtrzymujących ząb w tym miejscu.

Robią to na dwa sposoby:

  1. Po pierwsze, w wyniku swoich procesów metabolicznych wydzielają one enzymy oraz toksyny, które bezpośrednio wpływają na tkanki, prowadząc do ich niszczenia.
  2. Po drugie – obecność bakterii stymuluje układ odpornościowy psa czy kota.
    W wyniku tego do miejsca zainfekowanego ściąga odsiecz w postaci białych krwinek oraz różnych prozapalnych substancji.
    Wnikają one w przestrzeń pomiędzy dziąsłem a zębem lub kością, dążąc do zniszczenia mikroorganizmów.
    W tych procesach powstają różne substancje, które wpływają nie tylko na intruzów, ale także na tkanki okołozębowe, powodując uszkodzenie i osłabienie struktur podtrzymujących zęby.
    W rezultacie układ odpornościowy organizmu strzela do własnej bramki, niejednokrotnie pogarszając chorobę.

Jak widać, to właśnie bakterie stanowią główną przyczynę problemów, będąc nie tylko punktem wyjścia do formowania się płytki i kamienia nazębnego, ale także nasilając procesy zapalne oraz destrukcję tkanek przyzębia.

Czy wobec tego organizm jest bezsilny?

Przecież jamie ustnej występuje cała gama bakterii.

Dlaczego więc nie u każdego zwierzęcia dojdzie do tak poważnych stanów chorobowych?

W normalnych warunkach w jamie ustnej – pomimo obecności całej masy drobnoustrojów – ustala się pewnego rodzaju równowaga, która zapewniona jest przez współwystępowanie różnych mechanizmów obronnych organizmu.

Są to między innymi:

  • Błona śluzowa, wyściełająca wnętrze jamy ustnej. Jest to ciągła bariera, chroniąca przed działaniem drobnoustrojów oraz ich wnikaniem do krwiobiegu;
  • Naturalne procesy złuszczania nabłonka – wraz z martwymi komórkami nabłonkowymi usuwane są bakterie.
  • Ślina, zawierająca liczne substancje przeciwdrobnoustrojowe (m.in. lizozym, interferon, laktoferrynę).
    Substancje te działają na wielu poziomach – neutralizując toksyny bakteryjne, wiążąc substancje niezbędne do wzrostu bakterii, a także uszkadzając bezpośrednio ich ściany komórkowe;
  • Mechanizmy obronne układu immunologicznego.
    Ponieważ sama ślina jest mieszaniną gruczołów ślinowych, przesięku surowicy krwi, płynu dziąsłowego i złuszczonych komórek nabłonkowych, zawiera ona liczne komórki odpornościowe, mające zdolność fagocytozy, a tym samym unieszkodliwiania drobnoustrojów.

To właśnie dzięki takim mechanizmom możliwe jest wypracowanie pewnego rodzaju konsensusu pomiędzy organizmem, a bakteriami obecnymi w jamie ustnej, które nadal są obecne w niej obecne, ale już w ograniczonej ilości.

Jak łatwo się domyślić, każde rozchwianie istniejącego porządku może doprowadzić do chorób przyzębia.

Jedną z głównych przyczyn jest zaniedbanie higieny jamy ustnej, ale zawsze ich praprzyczyną są jednak namnażające się w sposób niekontrolowany bakterie.

Choroba przyzębia to głównie zapalenie dziąseł (widoczne jako ich zaczerwienienie) i zapalenie przyzębia (utrata kości i tkanek miękkich wokół zębów).

W efekcie może dojść do:

  • znacznej utraty dziąsła kości wokół zęba,
  • wytworzenia się przetoki (czyli patologicznego otworu, łączącego jamę ustną z jamą nosową),
  • złamania szczęki (będącego rezultatem osłabienia kości),
  • zakażenia kości (zapalenie kości i szpiku kostnego).

Bakterie wnikają do krwiobiegu, dostając się do różnych tkanek i narządów ciała.

Często są przyczyną zmian w sercu, wątrobie i nerkach.

Rozwój zapalenia przyzębia może trwać nawet całe lata, prowadząc ostatecznie do nieodwracalnych zmian zarówno w strukturach samego przyzębia, jak i w narządach wewnętrznych.

Na wystąpienie chorób przyzębia wpływa wiele czynników, wchodzących ze sobą w różnego rodzaju zależności.

To, czy dojdzie do rozwinięcia się choroby oraz jakie będzie jej nasilenie zależy między innymi od:

  • rasy zwierzęcia,
  • jego wieku,
  • predyspozycji genetycznych,
  • sposobu żucia pokarmu,
  • ogólnego stanu zdrowia,
  • ogólnego odżywienia,
  • obecności wad zgryzu,
  • obecności patogennych bakterii,
  • diety (zwłaszcza żywienie miękkim pokarmem),
  • braku bakterii pożytecznych w jamie ustnej,
  • mechanizmów obronnych organizmu,
  • braku higieny jamy ustnej.

Klasyfikacja chorób przyzębia

Choroby przyzębia mogą być rozpoznane na różnym etapie ich zaawansowania.

W klasyfikacji ważną rolę odgrywa stopień utraty przyczepu łącznotkankowego, który określany jest na podstawie badania klinicznego i rentgenowskiego.

  1. Stopień I.
    Obecne jest wyłącznie zapalenie dziąseł.
    W tym stadium widoczne są cechy zapalenia dziąseł, ale bez cech utraty łączności z przynależnymi zębami.
    Brzeg wyrostka zębodołowego dziąsła (jest to ta część dziąsła, z której wystają zęby) wygląda prawidłowo.
  2. Stopień II.
    To wczesne zapalenie przyzębia.
    Utrata przyczepności zębów w mniej niż 25%.
  3. Stopień III .
    Umiarkowane zapalenie przyzębia.
    Utrata przyczepności zębów na poziomie 25-50%.
  4. Zaawansowane zapalenie przyzębia – większa niż 50% utrata przyczepności zębów.

Mikroorganizmy, które najczęściej izolowane są w przypadkach zapalenia przyzębia to bakterie tlenowe i beztlenowe z następujących rodzajów:

  • Porphyromonas (P.gingivalis, P. gulae, P.macacae),
  • Tenarella,
  • Treponema,
  • Prevotella,
  • Fusobacterium,
  • Bacteroides,
  • Streptococcus,
  • Pasteurella,
  • Escherichia,
  • Actinomyces,
  • Neisseria.

Zapalenie dziąseł (gingivitis)

Jest początkową fazą choroby przyzębia, która rozpoczyna się od „niewinnej” płytki bakteryjnej.

Do zapalenia dziąseł bardzo często doprowadza rozrastający się kamień nazębny.

Jeśli nie prowadzi się zabiegów higienicznych w domu, płytka w stanie nienaruszonym tkwi na powierzchniach policzkowych zębów, stopniowo twardniejąc i przekształcając się w szorstki kamień nazębny.

Z biegiem czasu u zwierząt dochodzi do zapalenia dziąseł.

Przy stwierdzeniu obecności płytki bakteryjnej, kamienia oraz zapalenia dziąseł leczenie powinno opierać się na profesjonalnym czyszczeniu zębów w gabinecie, płukaniu i polerowaniu.

Opiekun dostaje zalecenia dotyczące stosowania miejscowych środków łagodzących stan zapalny dziąseł oraz dalszej, regularnej higieny jamy ustnej.

Gromadzenie się płytki nazębnej może doprowadzić do rozwoju zapalenia dziąseł w ciągu kilku tygodni.

W przebiegu gingivitis proces zapalny obejmuje wyłącznie dziąsła, nie rozprzestrzeniając się na pozostałe elementy przyzębia, takie jak więzadła czy kość zębodołu, a przyczep nabłonkowy nie jest niszczony.

Do oceny dziąseł może być stosowany tzw. indeks dziąseł, wprowadzony w 1963 roku przez Loe i Silness.

Wykorzystuje on badanie za pomocą tępo zakończonego zgłębnika do oceny stanu dziąseł oraz reakcji na samo badanie.

Kryteria stanu dziąseł są następujące:

  • 0 – brak zapalenia,
  • 1 – łagodne zapalenie, niewielka zmiana koloru, niewielki obrzęk, brak krwawienia przy zgłębnikowaniu,
  • 2 – umiarkowane zapalenie, umiarkowany połysk powierzchni, zaczerwienienie, krwawienie przy zgłębnikowaniu,
  • 3 – ciężkie zapalenie, znaczne zaczerwienienie i hipertrofia, owrzodzenie, tendencje do spontanicznych krwawień.

(Za „The gingival index, the plaque index and the retention index systems.”)

Krwawienie w czasie zgłębnikowania świadczy o tym, że proces zapalny się rozszerza.

Jeśli na tym etapie zostanie wprowadzone leczenie, zapalenie dziąseł jest procesem odwracalnym.

W przypadku braku podjęcia działania, gingivitis może przekształcić się w zapalenie przyzębia (periodontitis/ paradontozę), podczas którego dochodzi do destrukcji więzadeł przyzębnych, kości zębodołu i utworzenia kieszeni dziąsłowych.

Nawet wprowadzenie leczenia nie pomoże w odbudowie tych tkanek, chociaż proces zapalny zostanie zahamowany.

Wczesne zapalenie przyzębia

Jeśli zapalenie dziąseł nie zostanie poddane leczeniu, stan ten doprowadza do powstania wczesnej choroby przyzębia.

Oznacza to, że nastąpiła utrata mniej niż 25% przyczepu łącznotkankowego i utrata kości wyrostka zębodołowego.

Przyczep łącznotkankowy utworzony jest przez włókna kolagenowe w formie pierścienia otaczające ząb.

Łączą one brzeg wyrostka zębodołowego z połączeniem szkliwno-cementowym.

Przyczep ten przytwierdza dziąsło do cementu korzeniowego i do wyrostka zębodołowego.

Jeśli więc dochodzi do utraty tego połączenia, efektem tego jest pogłębianie się kieszeni dziąsłowej oraz odkładanie się w tej przestrzeni poddziąsłowej kamienia.

Zdarza się, że temu procesowi towarzyszy recesja dziąsła – wówczas nie dochodzi do powstania kieszeni patologicznej.

Leczenie w przypadku choroby bez obecności patologicznych kieszonek dziąsłowych opiera się na tych samych czynnościach, co przy zapaleniu dziąseł.

Jeśli natomiast obecne są kieszonki dziąsłowe o zwiększonej głębokości – zaleca się stosowanie miejscowych antybiotyków (np. kilndamycyny lub doksycykliny).

Średnio zaawansowana choroba przyzębia/umiarkowane zapalenie przyzębia

W jej przebiegu dochodzi do utraty 25-50% przyczepu zęba.

Kieszenie dziąsłowe pogłębiają się jeszcze bardziej, towarzyszyć temu może krwawienie z dziąseł.

Czasem obecny jest wypływ ropny (widoczny podczas zgłębnikowania).

W tym stadium dochodzi do odsłonięcia korzeni zębowych (na skutek recesji dziąseł).

Leczenie tego stanu jest już poważniejsze, ponieważ poza – wymienionymi wcześniej – procedurami, konieczna bywa bardziej skomplikowana chirurgia śluzówkowo-dziąsłowa.

Opiekun zwierzęcia powinien zapewnić regularną, codzienną pielęgnację jamy ustnej w domu, przeprowadzoną nawet dwukrotnie w ciągu doby.

W miejscach, w których kieszonka dziąsłowa jest głębsza niż 5 mm, konieczne jest wyczyszczenie i usunięcie martwych tkanek aż do odsłonięcia korzenia zęba.

Następnie stosuje się techniki chirurgiczne, polegające na odpowiednim wytworzeniu, odciągnięciu i przyszyciu płata dziąsłowego.

W przypadku recesji dziąsła często stosowanym zabiegiem jest boczna repozycja płatów, wykonywana w celu zakrycia ubytku.

Zaawansowana choroba przyzębia/ciężkie zapalenie przyzębia

Utrata przyczepu przekracza 50% długości korzenia.

Masywny kamień nazębny obecny jest zarówno na koronach zębów, jak i na odsłoniętych korzeniach.

Z powodu tak znacznej utraty połączenia więzadłowego zęby ulegają rozchwianiu.

Ale nawet i tu zęby może uda się jeszcze uratować za pomocą specjalnych technik chirurgii periodontologicznej.

Leczenie chorób przyzębia

Leczenie chorób przyzębia jest wielokierunkowe.

W pierwszej kolejności należy wyeliminować przyczynę, czyli najczęściej jest to usunięcie kamienia nazębnego.

Do prawidłowej diagnozy oraz wyboru optymalnego leczenia konieczne jest wykonanie radiogramów stomatologicznych.

Leczenie chorób przyzębia może więc obejmować następujące czynności:

  • profesjonalne czyszczenie zębów przez lekarza weterynarii,
  • wygładzenie korzeni,
  • kiretaż dziąsłowy,
  • płaty periodontologiczne,
  • chirurgię regeneracyjną,
  • wycięcie lub plastykę dziąseł,
  • miejscowe podawanie leków antyseptycznych lub antybiotyków.

Wypadanie zębów u psa i kota

Rozchwianie i utrata zębów bardzo często jest konsekwencją nieleczonych chorób przyzębia.

Na skutek rozwijającego się stanu zapalnego dochodzi do utraty połączenia więzadłowego, wskutek czego zęby zaczynają się ruszać i wypadać.

W bardzo zaawansowanych przypadkach już tylko silnie nadbudowany kamień utrzymuje zęby w prawidłowym położeniu.

Limfocytarno-plazmocytarne zapalenie jamy ustnej kotów

Choroba charakteryzuje się obecnością nacieku zapalnego utworzonego z komórek jednojądrzastych (głównie są to aktywowanych plazmocytów) w błonie śluzowej jamy ustnej i dziąsłach.

Naciek komórek zapalnych jest wynikiem nieprawidłowej odpowiedzi immunologicznej na antygeny obecne w jamie ustnej.

Ta przewlekła forma zapalenia dziąseł i jamy ustnej u kotów również może być spowodowana działaniem antygenów, zawartych w płytce nazębnej.

W jej patogenezie biorą najprawdopodobniej udział również inne czynniki, oddziałujące na układ immunologiczny, takie jak predyspozycje osobnicze, czynniki środowiskowe, pokarmowe, potencjalne zakażenia wirusowe i bakteryjne.

Przerostowe zapalenie dziąseł

Jest to choroba, dotykająca w szczególności psy rasy bokser i Springer spaniel, rzadziej występuje u kotów.

Stan ten może doprowadzić do powstania pseudokieszonki, która rozciąga się ponad koronę zęba.

Dziąsła są powiększone, jakby nadmiernie wybujałe.

Histologicznie określane jest to mianem hiperplazji dziąseł.

W głębokich kieszonkach gromadzi się pokarm, sprzyjając namnażaniu się bakterii.

Leczenie polega na zabiegu chirurgicznego usunięcia kieszonki.

Do przerostowego zapalenia dziąseł dochodzić może na skutek wtórnego zapalenia dziąseł wywołanego płytką nazębną.

Konsekwencje ogólnoustrojowe

W wyniku chorób przyzębia dochodzi upośledzenia ważnej bariery, odgraniczającej środowisko jamy ustnej od krwiobiegu.

Baterie oraz ich toksyny w łatwy sposób przenikają do krwi, a dzięki bogatemu unaczynieniu tkanek przyzębia ten pasaż zakrojony jest naprawdę na szeroką skalę.

Mikroorganizmy, ich toksyczne metabolity oraz cytokiny zapalne masowo przedostają się do krążenia i roznoszone są wraz z krwią po całym organizmie.

Dzięki temu może dochodzi do zainfekowania lub zaostrzenia już toczących się chorób ogólnoustrojowych.

Obecność bakterii we krwi oraz ich transfer do miejsc odległych skutkować może zakażeniem innych narządów wewnętrznych.

Konsekwencje kliniczne są trudne do przewidzenia, wszystko bowiem zależy od organu zainfekowanego oraz statusu immunologicznego zwierzęcia.

W wyniku bakteriemii może dojść do:

  • bakteryjnego zapalenia wsierdzia,
  • posocznicy,
  • powstawania ropni w różnych narządach,
  • zapalenia zatok,
  • schorzeń infekcyjnych płuc,
  • zapalenia kości i szpiku,
  • owrzodzeń skóry,
  • niedokrwistości,
  • i wielu innych stanów klinicznych.

W wyniku procesów metabolicznych drobnoustrojów obecnych w jamie ustnej dochodzi do powstania różnych toksyn, których działanie może być bardzo niebezpieczne.

Niektóre z konsekwencji toksycznego oddziaływania tych produktów to:

  • zespół wstrząsu toksycznego,
  • udar mózgu,
  • wpływ na przebieg ciąży,
  • przewlekłe zapalenie opon mózgowych,
  • zaburzenia linii granulocytarnej.

Organizm broni się przed działaniem bakterii, uruchamiając siły szybkiego reagowania.

Jednakże reakcje immunologiczne – z jednej strony korzystne, ponieważ skierowane przeciwko drobnoustrojom – mogą oddziaływać szkodliwie na sam organizm zwierzęcia.

W wyniku takiej nieprawidłowej reakcji immunologicznej może dojść do:

  • chorób nerek (np. kłębuszkowe zapalenie nerek),
  • zapalenia błony naczyniowej oka,
  • zapalenia jelit,
  • przewlekłej pokrzywki.
  • bakteriemii,
  • uszkodzenie narządów wewnętrznych

Bakteryjne zapalenie wsierdzia

Bagatelizowane stany zapalne dziąseł, choroby przyzębia i zębów nader często doprowadzają do bardzo poważnej choroby, która często niestety kończy się śmiercią.

Bakterie kolonizujące jamę ustną wraz z krwią dostają się do serca, gdzie znajdują sobie nowe lokum – uwielbiają zajmować zastawki lub śródbłonek serca.

Najbardziej narażeni na ich działanie są pacjenci z wcześniejszymi problemami kardiologicznymi oraz zwierzęta w podeszłym wieku.

Drobnoustroje mogą przebywać na powierzchni zastawek serca przez bardzo długi czas, prowadząc stopniowo do ich pogrubienia i zniekształcenia.

Dodatkowo poprzez swoje działanie ułatwiają innym drobnoustrojom przyleganie do struktur serca.

W konsekwencji dochodzi do niedomykalności zastawek, a w miarę trwania procesu – niewydolności serca.

I pomyśleć, że wszystko miało swój początek w jamie ustnej…

Przewlekła niewydolność nerek

Wskutek bakteryjnego oddziaływania na nerki, trwającego przez dłuższy czas może dojść do śródmiąższowego i odmiedniczkowego zapalenia nerek.

W patogenezie ważną rolę odgrywać mogą również procesy immunologiczne, w wyniku których dochodzi do powstania zmian w kłębuszkach nerkowych.

Bakteryjne zapalenie płuc

To kolejna choroba, której przyczyna może tkwić właśnie w stanach chorobowych przyzębia i zębów.

Bakterie, z jamy ustnej i gardła dostają się do dolnych dróg oddechowych i tam namnażają się, czego skutkiem są stany zapalne płuc.

Bakteriemia

To bardzo poważne następstwo znacznej ilości kamienia nazębnego oraz towarzyszących mu chorób przyzębia.

Wszyscy wiemy, jak niebezpieczny jest zabieg ekstrakcji zębów lub nawet ich czyszczenia przy obecności kamieniu lub paradontozie.

Podczas takich zabiegów uwalniane są ogromne ilości bakterii, które mogą dostać się do krwi i wywołać bakteriemię.

To właśnie dlatego często przez zabiegiem wprowadza się antybiotykoterapię, a lekarze weterynarii nigdy nie łączą zabiegów na jamie ustnej z innymi operacjami (np. kastracją).

Jednak jest jeszcze jeden fakt, mniej znany i oczywisty.

Otóż podczas samego żucia pokarmu bakterie również dostają się do krwiobiegu.

Mało tego.

Nasilenie tego procesu jest około 1000 razy wyższe, niż podczas ekstrakcji zęba!

Jak widać bakteriemia stanowi bardzo poważną konsekwencję nie tylko chorób przyzębia, ale także kamienia nazębnego.

Opieka stomatologiczna u psa i kota

Opieka stomatologiczna u psa i kota
Opieka stomatologiczna u psa i kota

Konsekwencje zaniedbania higieny jamy ustnej mogą być naprawdę bardzo poważne.

Niestety, bardzo rzadko łączymy tak pozornie odległe stany chorobowe, jak np. kamień nazębny i niewydolność serca.

W tym miejscu konieczne jest ponowne podkreślenie roli, jaką odgrywa opiekun zwierzęcia (czyli Ty).

Środki, konieczne do sprostania tej odpowiedzialności są mizerne w porównaniu do jej wagi.

Pamiętaj – od Ciebie wiele zależy.

Żeby odpowiednio zadbać o zdrowie jamy ustnej swojego pupila możesz zastosować się do następującego planu:

  1. Regularne wizyty u lekarza weterynarii, mające na celu nie tylko sprawdzenie ogólnej kondycji zwierzęcia, ale także badanie zdrowia jamy ustnej.
    Dokładne badanie stomatologiczne może wykryć problemy już na wczesnym ich etapie.
    Faktem jest, że wiele nieprawidłowości, jak obecność płytki lub kamienia nazębnego, stany zapalne dziąseł, choroby przyzębia czy nawet złamania lub ropnie zębów wykrywane są właśnie podczas takich przeglądowych badań okresowych.
  2. Profesjonalne czyszczenie zębów psa lub kota w gabinecie weterynaryjnym przez wykwalifikowany personel (jeśli zachodzi taka potrzeba).
  3. Codzienna dbałość o higienę jamy ustnej, przeprowadzana przez opiekuna w domu.

Jak dbać o jamę ustną u psa i kota?

Jak dbać o jamę ustną u psa i kota?
Jak dbać o jamę ustną u psa i kota?

Dbałość o zdrowe dziąsła i zęby Twojego psa lub kota powinna być podstawą w codziennej opiece nad nim.

To jest ten obszar, w którym Ty – jako opiekun – masz ogromne pole do popisu.

Jest to ważne dlatego, iż jakiekolwiek nieprawidłowości, które pojawią się w pyszczku u Twojego podopiecznego mogą mieć ogromne konsekwencje – zarówno bliskie, jak i odległe.

Poza oczywistymi skutkami zaniedbania higieny zębów i dziąseł, jakimi są nieprzyjemna woń z jamy ustnej, stany zapalne dziąseł i choroby przyzębia, niechęć do jedzenia, apatia, brak apetytu czy bolesność, pojawia się również ogromne ryzyko chorób narządów pozornie niezwiązanych z zębami.

Domowa higiena jamy ustnej może nie tylko zapobiegać problemom, ale też znacznie poprawić stan pacjenta w przypadku obecnych już u niego stanów chorobowych przyzębia.

Czyszcząc regularnie zęby spowalniamy postęp choroby, zmniejszamy częstotliwość lub nawet eliminujemy całkowicie konieczność profesjonalnych zabiegów stomatologicznych na jamie ustnej.

Schemat prawidłowej pielęgnacji jamy ustnej u zwierząt opiera się na kilku głównych elementach, których regularne stosowanie zasadniczo wpływa na zdrowie dziąseł i zębów. Są to:

  1. Regularne oczyszczanie zębów.
  2. Odpowiednia dieta.
  3. Gryzaki dla psa, zabawki i kości przeznaczone do żucia.
  4. Dodatki do wody i suplementy diety.

Oczyszczanie zębów w domu

Oczyszczanie zębów psa w domu
Oczyszczanie zębów psa w domu

Czyszczenie zębów jest niezmiernie ważne, by dbać o higienę jamy ustnej swojego psa lub kota i zapobiec tworzeniu się kamienia nazębnego, a w konsekwencji pojawienia się wielu nieprzyjemnych schorzeń z nim związanych.

Płytka nazębna, która utrzymuje się przez około 3-5 dni i nie zostanie wyczyszczona, po tym czasie nasyca się minerałami, twardnieje i przekształca w kamień nazębny.

Taki kamień nie dość, że drażni dziąsła, wywołując ich stan zapalny, to jeszcze jego powierzchnia nie jest gładka, tylko chropowata.

Co to oznacza?

Że na takiej powierzchni szybciej i łatwiej namnaża się jeszcze więcej bakterii!

Najbardziej zagrożone są zęby, znajdujące się w tylnej części jamy ustnej, które – poprzez swoją lokalizację – są trudno dostępne do czyszczenia.

Bakterie w szybkim tempie doprowadzają do zapalenia dziąseł, a stąd już tylko krok do pojawienia się objawów klinicznych, widocznych w postaci obrzęku, zaczerwienienia i krwawienia z dziąseł.

Jeśli dojdzie do zaostrzenia procesu i nie jest on nadal leczony, zaczynają się choroby przyzębia, co prowadzi do jeszcze większego nasilenia zapalenia dziąseł, bólu, a nawet utraty zębów.

Jak więc rozpocząć przygodę z czyszczeniem zębów u zwierzaka?

Poniżej przedstawiam kilka wskazówek.

  • Do mycia zębów używaj specjalnych past lub żeli stomatologicznych, przeznaczonych dla konkretnego gatunku zwierzęcia.
    Nigdy nie stosuj ludzkiej pasty do zębów.
  • Zaopatrz się także w specjalną szczoteczkę do zębów, przeznaczoną dla zwierząt.
    Włosie w szczoteczkach zwierzęcych jest dużo bardziej miękkie oraz gęstsze, niż w tych, stosowanych u ludzi.
    Dla mniejszych psów lub kotów dostępne są małe szczoteczki zakładane na palec.
    Można też użyć kawałka czystej gazy.

Jak czyścić zęby u psa krok po kroku?

Jak czyścić zęby u psa krok po kroku?
Jak czyścić zęby u psa krok po kroku?

Oswajanie psa ze szczotkowaniem zębów powinieneś zacząć już w jego młodym wieku.

Pierwsze próby powinny być raczej przyzwyczajaniem psiaka do manipulacji w obrębie jamy ustnej niż rzeczywistym szczotkowaniem.

Najpierw zwierz musi się zaznajomić z nowa sytuacją, początkowo bardzo dla niego niekomfortową.

  1. Wybierz porę dnia, w której Twój milusiński jest zrelaksowany.
    Może to być chwila po spacerze lub zabawie, gdy wybiegany pupil zużytkował już większość swej energii na aktywność fizyczną.
  2. W pierwszym etapie przyzwyczajania do szczotkowania zębów powinieneś przekonać zwierza, że nie zamierzasz zrobić mu krzywdy, a wręcz przeciwnie – spotka go nagroda.
    W tym celu przygotuj sobie mnóstwo smakołyków i coś, co naprawdę lubi – może to być bulion, sosik lub galaretka z ulubionej karmy.
    Zanurz palec w takim przysmaku i delikatnie masuj jego dziąsła.
    Czynność tę możesz powtarzać przez parę kolejnych dni do momentu, gdy psiak zacznie chętniej pozawalać Ci na gmeranie w paszczy.
    Pamiętaj, by zawsze nagradzać zwierzę za każdy przejaw współpracy i cierpliwości.
  3. Następnym krokiem jest wprowadzenie akcesoriów do czyszczenia zębów.
    • Pozwól zwierzęciu na zapoznanie się ze sprzętem, którego będziesz używał.
      Niech powącha, a nawet poliże szczoteczkę, niech się z nią oswoi.
    • Pozwól zwierzęciu spróbować pasty do zębów.
      Pasty przeznaczone dla zwierząt mają z reguły pewien określony smak (np. mięsny, słodki itp.), więc nie powinno być problemu z przekonaniem podopiecznego do spróbowania.
      Nałóż odrobinę pasty na palec i daj zwierzakowi skosztować.
      Pamiętaj o tym, by pochwalić pupila za zlizanie pasty, natychmiast zaoferuj mu też nagrodę w postaci ulubionego przysmaku.
      Może się zdarzyć, że proponowana przez Ciebie pasta do zębów nie przypadła zwierzęciu do gustu.
      Wówczas będziesz musiał poszukać innej, którą polubi.
  4. Być może przez kilka kolejnych dni będziesz zmuszony oswajać psa z pastą do zębów po to, by w końcu poczuł się w miarę komfortowo z jej obecnością na zębach i dziąsłach.
    Nałóż niewielką objętość pasty na palec i delikatnie masuj dziąsła oraz zęby.
    Gdy zwierzę będzie już tolerować taki masaż, możesz przystąpić do właściwego szczotkowania zębów w użyciem szczoteczki do zębów.
  5. Uklęknij lub usiądź przy swoim psie.
    Staraj się nie osaczać go za bardzo, każda próba użycia siły może wywołać poczucie zagrożenia u Twojego podopiecznego i nadwątlić wypracowane zaufanie, a stąd już tylko krok do czynnego oporu.
  6. Nałóż niewielką ilość pasty na szczoteczkę.
    Połóż jedną rękę na grzbiecie kufy psa, palcami delikatnie unosząc jego wargi.
  7. Szczotkuj zęby okrężnym ruchem, starając się dosięgnąć nawet najdalsze, trzonowe zęby.
    Szczoteczka powinna być nachylona pod kątem 45 ° w stosunku do powierzchni zęba (to pozwoli na wniknięcia włosia do rowka dziąsłowego).
    Początkowo skoncentruj się na zewnętrznych powierzchniach zębów, tym bardziej, że to tu najczęściej gromadzi się kamień nazębny.
    Z czasem staraj się również dotrzeć do powierzchni przyśrodkowej.
  8. Na koniec daj pupilowi nagrodę, nawet, jeśli nie poszło zbyt dobrze.
    Pamiętaj, mycie zębów nie powinno być męczące i uciążliwe dla zwierzęcia.
    Jeśli poświęcisz odpowiednią ilość czasu oraz zaopatrzysz się w ogrom cierpliwości, a zwierzak będzie odpowiednio nagrodzony za współpracę, są duże szanse, że czas spędzony na szczotkowaniu zębów będzie naprawdę produktywny.
  9. Musisz uzbroić się w cierpliwość.
    Początkowo pewnie uda Ci się dotknąć tylko parę zębów, ale z biegiem czasu zwierzak będzie Ci pozwalał na więcej.
    Ostatecznie – gdy Ty nabędziesz doświadczenia, a Twój ulubieniec cierpliwości do znoszenia tych zabiegów – będziesz w stanie wyczyścić wszystkie zęby swojego przyjaciela.
    Przez cały czas pamiętaj o spokoju i opanowaniu.
    Jeśli jesteś spięty i zdenerwowany, zwierzę na pewno to wyczuje i nie będzie współpracowało.

Jak czyścić zęby u kota krok po kroku?

Jak czyścić zęby u kota krok po kroku?
Jak czyścić zęby u kota krok po kroku?

Regularne czyszczenie zębów u kota w warunkach domowych będzie wymagało od Ciebie wprawy, cierpliwości, konsekwencji, systematyczności, odporności na ból, stanowczości i wielu, wielu innych ważnych umiejętności.

Od kota – wyłącznie akceptacji.

Nie, to nie jest aż tak skomplikowane.

Oczywiście, nie będzie to łatwe, ale przy odrobinie zaangażowania będziesz w stanie przyzwyczaić swojego podopiecznego do tego typu zabiegów.

Najlepiej jest zacząć przyuczać mruczka do pewnych manipulacji w obrębie jamy ustnej już od kocięcia.

Jak z każdym rodzajem nauki dobrych nawyków, im szybciej – tym lepiej.

Ale i w przypadku dorosłych i w pełni ukształtowanych mentalnie kotów codziennie szczotkowanie zębów może dość szybko sprawić, iż stanie się ono rutyną i w pewnym momencie niezadowolone futrzaki przestaną stawiać czynny opór.

Jeśli w żaden sposób nie da się przekonać kociaka do codziennych zabiegów, spróbuj robić to przynajmniej 2 razy w tygodniu.

Jak sprawić, by kot zaakceptował szczotkowanie zębów?

  1. Przygotuj sobie puszkę z tuńczykiem w sosie własnym:) włóż ją do lodówki.
    Jeśli kotowaty preferuje inną przekąskę, wybierz ją zamiast tuńczyka, ostatecznie on tu rządzi 🙂
  2. Znajdź spokojne, stabilne miejsce, w którym kot czuje się bezpiecznie.
    Możesz postawić go na stole lub trzymać na kolanach – jak Wam będzie wygodniej.
  3. Weź patyczek higieniczny z watą i jego końcówkę zanurz w sosie z tuńczyka.
    Nie ma on żadnych specjalnych właściwości czyszczących, ale większość kotów lubi jego smak.
    Takie postępowania ma na celu przekonanie kota, że to, co robisz wcale nie jest nieprzyjemne.
  4. Unieś głowę zwierza pod kątem około 45 stopni i odchyl palcami wargę.
    Nie musisz otwierać jego pyszczka, ważne, byś uwidocznił zęby i dziąsła.
  5. Nasączony płynem patyczek przyłóż do dziąsła, w miejscu, gdzie bezpośrednio styka się z zębami.
    Delikatnym, szorującym ruchem zmywaj płytkę nazębną z powierzchni dziąsła.
    Posuwaj się do tyłu jamy ustnej, co jakiś czas maczając patyczek w sosie z tuńczyka.
    Prawdopodobnie w trakcie jednego zabiegu nie uda Ci się „wypędzlować” wszystkich zębów, jednak regularne powtarzanie tej czynności powinno skutkować ostatecznie umyciem całego garnituru.
  6. Gdy zauważysz, że mruczek toleruje już zabiegi czyszczące z użyciem patyczka i tuńczyka, wprowadź sprzęt właściwy w postaci pasty do zębów i szczoteczki do zębów dla kota (opcjonalnie – w sytuacji braku porozumienia między Tobą a kotowatym – pozostań przy patyczku higienicznym).
  7. U kotów większość problemów dentystycznych manifestuje się na zewnętrznych powierzchniach zębów.
    Dlatego też swoje wysiłki skieruj właśnie na tę część zębów.
    Szorstki język kota zwykle samoistnie czyści przyśrodkową powierzchnię zębów.
  8. Stosując ruch okrężny, szczotkuj zęby kierując się od przodu ku tyłowi.
    Szczoteczka powinna być ustawiona pod kątem 45° do powierzchni zęba.
    Staraj się dosięgnąć najdalsze – trzonowe – zęby, ponieważ to właśnie one są najbardziej zagrożone obudowaniem przez kamienną płytę.
  9. Nie zapominaj o nagrodzie – spokojnie przemawiaj do pupila, chwal za współpracę i obdarowuj smacznymi kąskami.
    Niech zwierz nie kojarzy szczotkowania zębów z torturą (kotowate mają tendencję do histerii 🙂 ).

O zęby kota zacznij dbać już w okresie jego młodości.

Jeśli w żaden sposób nie da się on przekonać do specjalistycznych sprzętów w postaci szczoteczki i pasty do zębów, spróbuj regularnie pozbywać się płytki bakteryjnej za pomocą patyczka higienicznego i wody utlenionej.

Takie zabiegi powinien znieść dużo lepiej.

Na rynku dostępne są specjalne żele i płyny weterynaryjne, zawierające chlorheksydynę w niewielkim stężeniu.

Ich regularne stosowanie zabezpieczy przed zbytnim namnażaniem się bakterii, a także złagodzi ewentualne podrażnienia dziąseł.

Preparaty i akcesoria do pielęgnacji jamy ustnej dla psa i kota

Preparaty i akcesoria do pielęgnacji jamy ustnej dla psa i kota
Preparaty i akcesoria do pielęgnacji jamy ustnej dla psa i kota

Szczoteczki do zębów, czyściki i chusteczki dentystyczne

Dość szeroki wybór akcesoriów do higieny jamy ustnej może wprowadzić w zakłopotanie.

Rzeczywiście, często trudno jest zdecydować, jaką szczoteczkę zakupić dla swojego czworonoga.

Powinna ona być dostosowana do wielkości jamy ustnej zwierzaka, mieć miękkie włosie oraz być wygodna do stosowania.

Często konieczne jest wypróbowanie kilku szczoteczek, by znaleźć tę właściwą, najbardziej pasującą zarówno Tobie, jak i Twojemu podopiecznemu.

Podstawową jednak cechą, którą szczoteczka powinna się charakteryzować to skuteczne usuwanie osadu z powierzchni dziąseł i zębów.

Klasyczna szczoteczka do zębów dla psa i kota

Szczoteczka do zębów dla psa i kota
Szczoteczka do zębów dla psa i kota

Klasyczne szczoteczki z jedną uniwersalną głowicą, która czyści przednie i tylne zęby.

Odpowiednie wyprofilowanie ułatwia dotarcie szczoteczki do najdalszych zębów.

Cena ok. 10 zł.

Szczoteczka do zębów psa i kota z dwiema główkami

Szczoteczki do zębów z dwiema główkami, z których większa przeznaczona jest do czyszczenia przednich zębów, a mniejsza, delikatniejsza ma za zadanie docieranie do trudno dostępnych zębów trzonowych.

Cena zestawu czterech szczoteczek to około 10 zł.

Szczoteczki ręczne dwugłowicowe

Szczoteczki ręczne dwugłowicowe, myjące jednocześnie obie powierzchnie zębów.

Cena około 20 zł.

Ręczne szczoteczki do zębów nakładane na palec

Umożliwiają lepszą kontrolę nad szczotkowaniem, stanowiąc przedłużenie palca.

Dostępne są również nakładane na palce szczoteczki z gumowymi wypustkami, czyszczące i masujące dziąsła.

Cena ok. 8-11 zł.

Elektryczna szczoteczka do zębów dla psa i kota

Elektryczna szczoteczka do zębów dla psa
Elektryczna szczoteczka do zębów dla psa

Ich działanie jest dokładnie takie, jak w przypadku ludzkich szczoteczek elektrycznych.

Występują one w różnych wymiarach (dla mniejszych i większych paszcz) i najczęściej są dwugłowicowe.

Oznacza to, że podczas szczotkowania oczyszczane są jednocześnie obie powierzchnie zębów: językowa oraz policzkowa.

Cena szczoteczki dwugłowicowej to około 80-110 zł.

Ultradźwiękowa szczoteczka do zębów dla psa i kota

Ultradźwiękowa szczoteczka do zębów dla psa
Ultradźwiękowa szczoteczka do zębów dla psa

Jedna z nowości na rynku to ultradźwiękowa szczoteczka do czyszczenia zębów.

Jej mechanizm działania jest inny niż klasycznych szczoteczek (ręcznych czy elektrycznych) – tu za oczyszczanie powierzchni zębów odpowiedzialne są ultradźwięki, a nie – jak to ma miejsce przy szorowaniu zębów przy użyciu konwencjonalnych szczotek – mechaniczne ścieranie.

Zaletą tego produktu jest to, że czyści on zęby za Ciebie.

Nie musisz szorować, wystarczy, że przyłożyć końcówkę szczoteczki do powierzchni zęba na 5-10 sekund, a ultradźwięki mają sprawnie usunąć wszelkie osady.

Produkt ten jest – według zapewnień producenta – zupełnie nieszkodliwy dla zwierzęcia i dużo łagodniejszy dla szkliwa niż klasyczne szczoteczki do zębów.

Może więc być dobrym wyborem dla zwierząt płochliwych, zestresowanych i niewspółpracujących, a także dla pacjentów z bolesnymi chorobami przyzębia.

Ma jednak dość poważną wadę, a jest nią – jak nietrudno się domyślić – cena.

Sama oryginalna szczoteczka może kosztować około 900 zł, a zapasowe końcówki (2 sztuki) – około 70 zł.

Oczywiście użycie tego typu sprzętu wymaga specjalnej pasty do zębów dla psa, której koszt na szczęście nie jest już tak duży, bo opiewa na około 30 zł.

W przypadku niektórych psów lub kotów, zwłaszcza u tych, u których występują problemy z dziąsłami, wygodniejsze i mniej „traumatyczne” mogą być elastyczne gąbki lub chusteczki dentystyczne.

Gąbki są jednorazowe i zdecydowanie bardziej miękkie niż szczoteczki do zębów.

Chusteczki są wygodne w stosowaniu i pomagają usuwać zanieczyszczenia z powierzchni zębów i dziąseł, nie zapewniają jednak mechanicznego działania szczoteczki.

Chusteczki dentystyczne

Są nieocenione w sytuacji, gdy zwierzę nie toleruje szczoteczki lub też chcemy szybko przetrzeć zęby i dziąsła pupila (np. po posiłku).

Dzięki nim możliwe jest łagodne oczyszczenie powierzchni dziąseł i zębów.

Przykłady chusteczek dentystycznych to między innymi:

  • Maxi Guard Oral Cleansing Wipes (Vetfood).
    Chusteczki przeznaczone dla psów i kotów, zawierają w składzie wodę dejonizowaną, glukonian cynku, taurynę, metyloparaben, paraben propylu oraz barwniki.
    Ściereczkę nakłada się na palec wskazujący i delikatnie przeciera dziąsła i zęby z obu stron.
    Mają naturalny smak i są dość dobrze tolerowane przez zwierzęta.
    Cena ok. 66 zł (100 chusteczek).
  • PPP Aroma Care Dental Wipes – waciki do czyszczenia zębów u psów.
    Zawierają wyciąg z jabłek, sodę i świeżą miętę, dzięki czemu oczyszczają i odświeżają jamę ustną.
    Cena za 100 szt. to około 43 zł.

Czyścik dentystyczny dla psa i kota

Czyścik dentystyczny dla psa
Czyścik dentystyczny dla psa
  • Petosan Oral Cleaner – antybakteryjny czyścik do zębów z mikrofibry.
    Przeznaczony do stosowania u psów.
    Należy nałożyć go na palec wskazujący i delikatnie oczyszczać powierzchnię zębów.
    Cena około 28 zł.
  • Micromed Tooth Care – czyścik do zębów dla psa z jonami srebra.
    To czyścik z mikrofibry z zawartością jonów srebra, działającymi przeciwbakteryjnie.
    Czyścik nakłada się na palec wskazujący i delikatnie masuje się dziąsła, zęby oraz język psa.
    Cena ok. 27 zł.

Pasta do zębów dla psa i kota

Pasta do zębów dla psa
Pasta do zębów dla psa

Niezmiernie ważny jest dobór odpowiedniej pasty do zębów dla Twojego podopiecznego.

Pasty dla zwierząt powinny być w miarę delikatne, ale jednocześnie skutecznie zmywające płytkę nazębną, strawne, bez dodatku fluoru oraz bez konieczności spłukiwania.

Nigdy nie sięgaj po pasty przeznaczone dla ludzi – nie nadają się one dla zwierząt, a substancje wchodzące w ich skład mogą być przyczyną problemów żołądkowo-jelitowych.

Na rynku istnieje cała masa past o różnym składzie, które z powodzeniem mogą być stosowane u zwierząt domowych.

Są one nie tylko bezpieczne, ponieważ mogą zostać połknięte bez szkody dla organizmu, ale także smaczne (do past dodawane są różne dodatki smakowe, mające na celu ograniczenie niechęci do szczotkowania).

Pasty do zębów, przeznaczone dla psów i kotów najczęściej zawierają chlorheksydynę, heksametafosforany, glukonian cynku i/lub enzymy.

Dzięki temu wykazują działanie bakteriobójcze (a przez to ograniczające powstawanie płytki nazębnej) oraz czyszczące.

Pasty do zębów dla zwierząt:

  • Pasta do zębów herbaciana (Trixie) – zawiera olejek z drzewa herbacianego oraz smak cynamonu.
    Przeznaczona do stosowania u psów.
    Cena ok. 9 zł.
  • Dr Seidel pasta do zębów DEO z zieloną pietruszką (Dermapharm).
    Pasta o mięsnym smaku, przeznaczona dla psów, kotów i fretek.
    Nie wymaga szczotkowania.
    Odświeża oddech i zapobiega powstawaniu kamienia nazębnego.
    Zawiera wyciąg z zielonej pietruszki, maskujący nieprzyjemny zapach z jamy ustnej.
    Cena ok. 21 zł.
  • Pasta do zębów enzymatyczna (Over Zoo) o smaku pieczonego kurczaka.
    Przeznaczona dla psów i kotów, nie wymaga szczotkowania.
    Zawarte w paście enzymy (amylaza, amyloglukozydaza) zapobiegają odkładaniu się kamienia nazębnego.
    Cena ok. 26 zł.
  • Orozyme enzymatyczna pasta dla psów i kotów (Cardon Pharmaceuticals N.V.).
    Dzięki swoim właściwościom przylega do powierzchni dziąseł i zębów, umożliwiając działanie substancjom aktywnym, zawartym w preparacie.
    W jej skład wchodzą: amylaza, glukoamylaza, oksydaza glukozowa, rodanek potasowy, laktoferyna, laktoperoksydaza, lizozym, dysmutaza nadtlenkowa, łagodne substancje ścierające, substancje powierzchniowo czynne, kolagen, słód, naturalne substancje smakowe i aromatyczne oraz ich ekstrakty.
    Pasta oczyszcza zęby, zapobiega odkładaniu się płytki nazębnej poprzez ograniczenie namnażania się bakterii.
    Może być stosowane bezpośrednio do jamy ustnej, do pokarmu lub też aplikowana na łapki (w przypadku kotów), skąd zwierzęta będą zlizywać produkt.
    Nie wymaga szczotkowania.
    Cena ok. 38 zł.
  • Stoma żel – pasta do pielęgnacji uzębienia psów i kotów (Eurowet).
    Zawiera chlorheksydynę, działającą przeciwbakteryjnie.
    Zapobiega namnażaniu się niepożądanej flory bakteryjnej, ogranicza odkładanie kamienia nazębnego.
    Cena ok. 27 zł.

Żele i maści do zębów

  • Żel do mycia zębów (Beaphar).
    Przeznaczony do stosowania u psów i kotów, bez konieczności użycia szczoteczki.
    Poza wątróbkowym smakiem zawiera enzymy i związki wiążące wapń, dzięki czemu zwalcza szkodliwe bakterie i zapobiega odkładaniu się kamienia nazębnego.
    Aplikacja jest dość prosta – żel nakłada się od zębów tylnych ku przodowi.
    Zwierzę, oblizując zęby rozprowadza żel na całej powierzchni uzębienia.
    Cena ok. 22 zł.
  • Fresh Aid Żel (Scanvet) – przeznaczony do stosowania u psów i kotów.
    Neutralizuje nieprzyjemny zapach z jamy ustnej, ogranicza tworzenie się płytki bakteryjnej, chroni i regeneruje dziąsła.
    Nie wymaga szczotkowania – należy nanieść kilka kropli preparatu na błonę śluzową policzków i kieszonek policzkowych.
    W składzie zawiera glukonian cynku, witaminę C i kwas foliowy (zapobiegające stanom zapalnym i krwawieniom z dziąseł), ekstrakt zielonej herbaty, olejek mięty pieprzowej, taurynę.
    Cena ok. 40 zł.
  • Dentisept (Ani Medica) – silnie adhezyjny, zawierający 0,2% chlorheksydynę żel, ściśle przylegający do dziąseł, łatwy w użyciu i dość dobrze tolerowany przez zwierzęta.
    Chlorheksydyna, zawarta w preparacie ma właściwości antyseptyczne, co czyni z niej substancję z wyboru do zapobiegania rozwojowi płytki nazębnej oraz do leczenia wspomagającego chorób przyzębia.
    Cena ok. 36 zł.
  • Stomodine (Geulincx) – żel z chlorheksydyną do higieny jamy ustnej psów i kotów.
    Zawiera także olej z pierwiosnka.
    Zapobiega powstawaniu płytki i kamienia, a także nadwrażliwości dziąseł.
    Cena ok. 79 zł.

Spraye do stosowania w jamie ustnej

Szczotkowanie zębów niestety nie zawsze jest możliwe.

Pomimo, iż w większości przypadków (przy olbrzymiej konsekwencji, cierpliwości i zdecydowaniu) jesteśmy w stanie przekonać zwierza do współpracy, jednak zdarzają się przypadki, że nasz podopieczny za nic w świecie nie pozwoli na czyszczenie zębów.

Wielka szkoda, ale głową muru nie przebijemy.

To, co możemy wówczas zrobić, to skoncentrować się na stosowaniu innych metod zapobiegania odkładania się płytki bakteryjnej.

Jedną z nich są właśnie różnego rodzaju spraye do jamy ustnej.

Zalety stosowania sprayów do higieny jamy ustnej:

  • Są zwykle łatwe w użyciu (pod warunkiem, że zwierz nie przejawia lęku).
    Niestety, niektóre psy i koty panicznie boją się wszelkich spryskiwaczy, dlatego zanim zastosujesz taki preparat u swojego pupila, sprawdź najpierw z pewnej odległości, jak na niego zareaguje.
  • Eliminują nieprzyjemny zapach z jamy ustnej.
    To jest wiodąca cecha wszystkich tego typu preparatów, a w przypadku niektórych – jedyna.
    Zanim jednak zdecydujesz się na zakup sprayu neutralizującego przykry zapach z jamy ustnej zwróć uwagę, czy jest to jego jedyne działanie.
    Dobrze by było, gdyby miał również działanie bakteriobójcze oraz łagodzące stany zapalne jamy ustnej.
    Eliminacja odoru bywa satysfakcjonująca, ale należy pamiętać, że halitoza może być objawem poważniejszych problemów i jej maskowanie z użyciem pachnących kosmetyków nie przyniesie niczego dobrego.
  • Niektóre spraye posiadają działanie bakteriobójcze, przez co rozprawiają się z główną przyczyną osadu nazębnego.
    Takie preparaty są cennym uzupełnieniem codziennej pielęgnacji zębów i dziąseł, zwłaszcza pomiędzy kolejnymi szczotkowaniami.
  • Niektóre z nich usuwają płytkę nazębną i delikatnie rozmiękczają kamień (przez co staje się on łatwiejszy do usunięcia).
    Dzięki zawartości specjalnych substancji mogą „nadtrawiać” obecny już na zębach kamień, dzięki czemu staje się on łatwiejszy do usunięcia innymi metodami.
  • Oczyszczają zęby.
  • Działają odżywczo na dziąsła, łagodzą stany zapalne.
  • Podnoszą odporność miejscową dziąseł.

Pamiętaj jednak, że tego typu produkty mają działanie jedynie wspomagające regularne szczotkowanie zębów i okresowe usuwanie kamienia nazębnego w gabinecie weterynaryjnym.

Spraye do higieny jamy ustnej u zwierząt:

  • Preparat do higieny jamy ustnej spray (Beaphar) – przeznaczony dla psów i kotów, o aromacie wątróbki.
    Odświeża oddech, zapobiega odkładaniu się kamienia nazębnego.
    Cena ok. 27 zł.
  • Dental spray (Supreme) – przeznaczony do stosowania u psów i kotów.
    Ma zapobiegać rozwojowi kamienia nazębnego i bakterii oraz odświeżać oddech.
    Może być zastosowany bezpośrednio do jamy ustnej lub też do wody pitnej.
    Według zapewnień producenta jest hipoalergiczny.
    W składzie znajduje się woda, gliceryna, glikol propylenowy, mentol, chlorheksydyna, benzoesan sodu i kwas cytrynowy.
    Cena ok. 28 zł.
  • Deodent (Biowet) – płyn przeciwko nieprzyjemnemu zapachowi z jamy ustnej, przeznaczony dla psów i kotów.
    Zawiera fluor (chroniący przed próchnicą i wzmacniający szkliwo zębów), kwas cytrynowy (rozpuszczający osad mineralny), środki zapachowe i sacharynę (jako ulepszacze smaku i zapachu).
    Cena ok. 19 zł.
  • Dr Seidel Deo Spray z chlorheksydyną (Dermapharm).
    Przeznaczony do stosowania u psów, kotów i gryzoni.
    Ma właściwości przeciwbakteryjne, zapobiegające odkładaniu się płytki nazębnej oraz odświeżające oddech.
    Dodatek wyciągu z szałwii łagodzi stany zapalne błony śluzowej jamy ustnej.
    Cena ok. 19 zł
  • Animal Dent (Over Zoo) – zawiera kwas cytrynowy, rozpuszczający osad nazębny, a naturalne olejki z japońskiej mięty pieprzowej oraz eukaliptusa neutralizują nieprzyjemny zapach z jamy ustnej.
    Dodatek chlorheksydyny działa bakteriobójczo.
    Cena ok. 14 zł.
  • Mikroorganiczny spray do jamy ustnej dla psów (Probiotics).
    Jest to naturalny preparat, w którego składzie dominują bakterie probiotyczne.
    Pomaga ograniczać rozwój bakterii, odpowiedzialnych za nieprzyjemny zapach z jamy ustnej, sprzyja leczeniu stanów zapalnych dziąseł i błony śluzowej gardła.
    Zapobiega powstawaniu kamienia nazębnego.
    Stosowany bezpośrednio na zęby, dziąsła i język lub do czyszczenia zębów za pomocą gazika nasączonego płynem.
    Opcjonalnie można go dodawać do pożywienia.
    Cena ok. 19,50 zł.
    Skład preparatu:

    • probiotyczne szczepy mikroorganizmów:
      • Bifidobacterium animalis,
      • B. bifidum,
      • B. longum,
      • Lactobacillus acidophilus,
      • L. bulgaricus,
      • L. casei,
      • L. fermentum,
      • L. plantarum,
      • L. lactis,
    • melasa,
    • fermentowane zioła:
      • jagody jałowca,
      • nasiona kopru włoskiego,
      • kardamon,
      • korzeń imbiru,
      • kwiat jeżówki purpurowej,
      • prawoślaz lekarski-ziele,
      • owoc bzu czarnego,
      • liść szałwii,
      • kwiat lawendy,
    • olejki organiczne:
      • jałowcowy,
      • tymiankowy.

Płukanie jamy ustnej

Przepłukiwanie jamy ustnej z dodatkiem środków antybakteryjnych ma za zadanie ograniczyć formowanie się płytki nazębnej.

Najczęściej stosowaną „płukanką” jest roztwór chlorheksydyny, która zasadniczo ogranicza namnażanie się bakterii w jamie ustnej.

Stosowanie tego typu preparatów jest pomocne w sytuacji, gdy u zwierzęcia obecne jest podrażnienie i/lub krwawienie dziąseł, które utrudniają lub nawet uniemożliwiają klasyczne szczotkowanie zębów.

Odpowiednia dieta

Odpowiednia dieta
Odpowiednia dieta

Podawanie pokarmu, dedykowanego psom lub kotom z tendencją do problemów stomatologicznych jest dość wygodnym sposobem, wspomagającym dbałość o zdrowe dziąsła i zęby naszego pupila.

Takie formuły pomagają zmniejszyć odkładanie się płytki i kamienia dzięki specjalnej teksturze, ścierającej powierzchnię zębów.

Generalnie rzecz biorąc, żeby dieta spełniała przesłanki profilaktyki żywieniowej, powinna ona spełniać następujące przesłanki:

Pożywienie powinno być ubogie w cukry

Zwróć uwagę na skład pokarmu, który podajesz swojemu pupilowi.

Jeśli jest to karma komercyjna, możesz przeczytać skład na opakowaniu.

Niestety, w wielu produktach zboża, będące źródłem węglowodanów stanowią przeważający składnik pokarmowy.

Zastąp taki rodzaj karmy inną, o mniejszej zawartości zbóż.

Niedopuszczalne jest także podawanie zwierzęciu słodyczy w formie ciastek, cukierków, batoników itp.

Częstotliwość podawania pokarmu powinna być stosunkowo niska

Ten wymóg łatwiej jest wdrożyć w życie w przypadku psów, które spożywają posiłek 1-2 razy dziennie.

Sprawa komplikuje się, jeśli mamy do czynienia z kotem (który potrafi podchodzić do miski nawet kilkanaście razy na dobę), a także w sytuacji, gdy nasz podopieczny jest na specjalnej diecie ze zwiększoną ilością niewielkich posiłków.

Wówczas możemy ratować się przysmakami dentystycznymi, chusteczkami lub preparatami stosowanymi miejscowo (np. spraye, żele itp.). podawanymi zwierzęciu na około 30 minut po posiłku.

Z pożywienia należy wyeliminować pokarmy miękkie i kleiste

Unikaj (a najlepiej wyklucz z diety) resztki ze stołu, które z reguły i tak stanowią tylko źródło zbędnych kalorii.

Pamiętaj – tego typu pokarmy stanowią świetną pożywkę dla rozwoju bakterii, odpowiedzialnych za rozwój płytki nazębnej.

Ostatecznym wnioskiem, który się nasuwa jest żywienie psa lub kota pożywieniem twardym.

Jednak i tu istnieje cała rzesza wytycznych, którymi powinna cechować się optymalna dieta stomatologiczna.

Karma dla zwierząt z tendencją do odkładania się kamienia nazębnego

Przyjrzyjmy się więc, jakie cechy powinna mieć sucha karma, przeznaczona dla zwierząt z tendencją do odkładania się kamienia nazębnego.

Odpowiednia twardość i tekstura krokietów

Pokarm, żeby spełniał funkcje czyszczące powinien mieć odpowiednio elastyczną strukturę, a jednocześnie twardość wystarczającą, by podczas rozgryzania krokiet nie kruszył się zbyt wcześnie.

Jednym słowem – kulka karmy powinna zachęcać zwierzę do żucia, a jednocześnie być na tyle twarda, by delikatnie ścierać powierzchnię zębów.

Wielkość krokietów

Bardzo dużą wagę przykłada się zarówno do wielkości krokietów, jak też ich kształtu.

Ząb, natrafiając podczas gryzienia na taką kulkę powinien zanurzyć się w niej (w tym momencie poddawany jest delikatnemu ścieraniu), a sama kulka nie powinna łatwo się kruszyć.

Powinien być on wielkością dostosowany do rozmiarów zębów, aby proces oczyszczania zachodził na całej ich powierzchni.

Ząb powinien całkowicie wbić się w krokieta.

W jednym z badań stwierdzono, iż zwiększenie średnicy krokieta o 50% wiązało się z 42% redukcją kamienia u psów.

I rzeczywiście – sucha karma ma możliwość usuwania płytki bakteryjnej, jednak należy pamiętać, iż jest to możliwe wyłącznie na powierzchni zęba, mającej styczność z twardym pokarmem.

Nie udaje się tego zrobić w przestrzeni poddziąsłowej ani na zębach, wyłączonych z procesu żucia.

Hamujący wpływ na kolonizację jamy ustnej przez bakterie

Oczywistym jest, że wnętrze paszczy naszego podopiecznego nie jest i nigdy nie będzie środowiskiem jałowym.

Jednak istnieją możliwości ograniczania ilości drobnoustrojów, zwłaszcza tych, przyczyniających się do odkładania płytki bakteryjnej.

Są to sposoby polegające nie tylko na bezpośrednim hamowaniu namnażania się zarazków, ale też takie, które utrudniają bakteriom przyleganie do siebie oraz powierzchni dziąseł i zębów.

Do takich dodatków należą między innymi:

  • Zielona herbata, wykazująca działanie nie tylko przeciwbakteryjne, ale będąca też źródłem antyoksydantów.
  • Olejek eukaliptusowy, wykazujący działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne oraz hamujące produkcję lotnych kwasów tłuszczowych.
  • Lizozym – jest to naturalny składnik śliny, wykazujący działanie przeciwbakteryjne.
    Aktywnie wpływa na mikroorganizmy, doprowadzając do uszkodzenia ich ścian komórkowych, utrudniając ich przyleganie do powierzchni zębów, a także głodząc bakterie (hamuje pobieranie glukozy).
  • Laktoferyna – to białko wiążące żelazo, a tym samym uniemożliwiające wykorzystanie go przez bakterie.
    Drobnoustroje nie mogą się namnażać, mają problem z kolonizacją zębów (poprzez utrudnienie przylegania do ich powierzchni).
  • Laktoperoksydaza – to kolejny enzym bakteriostatyczny.
  • Cynk – hamuje wzrost bakterii w jamie ustnej, ograniczając dzięki temu odkładanie się płytki i kamienia nazębnego.
  • Immunoglobulina Y przeciwko gingipainie (IgY-GP).
    Gingipainy to enzymy, produkowane przez beztlenowe Gram-ujemne bakterie Porphyromonas gingivalis.
    Odgrywają one znaczną rolę w rozwoju chorób przyzębia i tworzeniu się patologicznych kieszonek dziąsłowych.
    Dodatek IgY-GP blokuje aktywność enzymu bakteryjnego, ograniczając jego szkodliwe działanie na struktury przyzębia.
  • Działanie ograniczające powstawanie kamienia nazębnego (czyli przesycania płytki solami mineralnymi).
    • Polifosforany.
      Jak wiemy, odkładanie się kamienia nazębnego zachodzi dzięki wysycaniu płytki nazębnej solami wapnia, pochodzącymi ze śliny i resztek pokarmowych.
      Obecność polifosforanów prowadzi do powstania fosforanów wapnia, które wiążą wapń, nie dopuszczając do jego odkładania się w płytce.
    • Ograniczona zawartość wapnia w karmie.
      Wysoka zawartość jonów wapnia w pokarmie sprzyja odkładaniu się kamienia nazębnego.
      Pokarm, mający zabezpieczyć przed jego odkładaniem się powinien mieć więc relatywnie niską zawartość tego pierwiastka (ale na poziomie wystarczającym do pokrycia zapotrzebowania organizmu na wapń).
  • Działanie neutralizujące nieprzyjemny zapach z jamy ustnej.
    Możliwe jest ono dzięki zastosowaniu między innymi:

    • Olejku eukaliptusowego – delikatny zapach odświeża oddech, a działanie przeciwbakteryjne ogranicza namnażanie się drobnoustrojów, będących przyczyną płytki.
    • Cynku, który poprzez swoje działanie ogranicza halitozę.
  • Ograniczenie powstawania wolnych rodników tlenowych, których obecność zaostrza stan zapalny dziąseł.
    Funkcję tę spełnia dodatek przeciwutleniaczy do pokarmu takich jak:

    • Zielona herbata.
    • Witamina E, działająca przeciwzapalnie i ochronnie na uszkodzenia jamy ustnej.
    • Kwasy tłuszczowe omega-3 – ograniczają syntezę cytokin prozapalnych.

Należy zwrócić uwagę na fakt, iż nie każdy rodzaj suchej karmy wykazuje cechy zapobiegające powstawaniu płytki bakteryjnej i kamienia nazębnego.

Jak widać, sama tekstura i wielkość krokietów nie są wystarczające do zapewnienia prawidłowej funkcji „czyszczącej” zęby.

Na to składa się dużo więcej czynników, działających zarówno w sposób mechaniczny,jak i na drodze chemicznej.

Jeśli np. podajemy psu lub kotu zwykły pokarm suchy, ale z dużą ilością węglowodanów, to nie możemy liczyć na to, iż zapobiegnie on powstawaniu osadu na zębach.

Może być wręcz odwrotnie – taki pokarm, zawierający znaczne ilości zbóż często oblepia zęby i tym samym sprzyja wystąpieniu problemów z kamieniem.

Kolejnym czynnikiem, wpływającym na płytkę jest częstotliwość karmienia oraz rodzaj przysmaków, które dostaje zwierzę oprócz karmy podstawowej.

Na nic się zda stosowanie diety dentystycznej, jeśli karmimy psa lub kota resztkami ze stołu.

Tego typu jedzenie zasadniczo przyspiesza powstawanie kamienia nazębnego.

Koty cechują się dość dużą częstotliwością pobierania pokarmu w ciągu doby.

Jedzą one stosunkowo niewiele, ale często.

To sprawia, że zapobieganie powstawaniu kamienia nazębnego jest jeszcze trudniejsze, a samo szczotkowanie zębów (nawet codzienne) może być niewystarczające.

Gryzaki dla psa

Gryzaki dla psa
Gryzaki dla psa

Spokojne, długie żucie jest jednym ze sposobów naturalnego ścierania płytki z powierzchni zębów.

Do tego celu możesz wykorzystać:

Specjalne przysmaki, mające docierać do miejsc trudno dostępnych dla innych metod

Rynek zalany jest obecnie smakołykami, przeznaczonymi dla zwierząt z chorobami dziąseł i/lub zębów.

Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż ich stosowanie ma znaczenie marginalne i nigdy nie rozwiąże problemu odkładania się kamienia nazębnego.

Gryzaki dla psa

W sklepach zoologicznych oraz gabinetach weterynaryjnych dostępny jest szeroki asortyment zabawek dentystycznych, zwłaszcza takich o szorstkiej lub nierównej powierzchni.

Podczas zabawy tego typu gryzaki dla psa nie tylko usuwają płytkę nazębna, ale także masują dziąsła, co pozytywnie wpływa na zdrowie jamy ustnej.

Niektóre firmy proponują swoim klientom zakup specjalnych gryzaków (głównie sznurowych), które można nasączyć odpowiednim preparatem, stosowanym do higieny jamy ustnej i w ten sposób połączyć przyjemne z pożytecznym.

Pies gryzienia i zabawy zęby są oczyszczane w sposób zarówno mechaniczny, jak i chemiczny (dzięki substancjom, zawartym w preparacie).

Surowe kości

Przyczyniają się nie tylko do naturalnego oczyszczania zębów, ale też stymulują dziąsła.

Kości muszą być surowe, rozmiarem dostosowane do wielkości psa.

Proces gotowania sprawia, że kości stają się bardziej kruche, łamią się w przypadkowych miejscach i łatwiej ulegają rozszczepianiu.

Jeśli obawiasz się się podać zwierzęciu surową kość, możesz ją wcześniej sparzyć w celu usunięcia z jej powierzchni bakterii.

Pamiętaj, że przez cały okres gryzienia kości, pies musi być nadzorowany ze względu na ryzyko zadławienia lub uszkodzenia zębów (niektóre psy bardzo łapczywie, nawet agresywnie gryzą kości – jeśli zauważysz, że istnieje jakiekolwiek niebezpieczeństwo, odstąp od podawania tego typu smakołyków).

Kość powinna być duża, najlepiej gicz wołowa lub cielęca.

Dużym psom można podać gnat wołowy.

Przekąski

Suszone lub wędzone świńskie uszy, żwacze wołowe mogą również stanowić świetną przekąskę, a jednocześnie działać ścierająco na powierzchnię zębów.

Torgas

Pod tą nazwą kryje się nic innego, jak bulwa korzeniowa krzewu o nazwie wrzosiec drzewiasty.

Po odpowiednim oczyszczeniu, wygładzeniu i osuszeniu staje się ona (jak zapewnia producent) niezniszczalnym, naturalnym gryzakiem dla psów.

Nie zawiera sztucznych dodatków, barwników, żywicy, niebezpiecznych drzazg i alergenów.

Dba o świeży oddech oraz zapobiega formowaniu się kamienia nazębnego.

Cena (w zależności od rozmiaru) od 120 – 170 zł.

Warunkiem samodzielnego usuwania osadu nazębnego przez zwierzę jest żucie.

Niestety, spośród wymienionych metod, zachęcających do żucia nie wszystkie są wystarczająco atrakcyjne dla psów, by robiło to długo i metodycznie.

Dodatkowo nie możemy przesadzić z ilością podawanych psu kości czy innych smakołyków – ich nadmiar może powodować problemy gastryczne.

Oferowanie zwierzakowi kości nie powinno być częstsze niż 1-2 razy w tygodniu.

Dodatki do wody

Preparaty do higieny jamy ustnej w płynie mają podobne działanie do sprayów, jednak mogą być dla nich jeszcze wygodniejszą alternatywą.

Przykładowe produkty to między innymi:

  • Płyn do jamy ustnej Mundwasser (Beaphar) – preparat dla psów i kotów, ogranicza powstawanie płytki bakteryjnej i hamuje rozwój drobnoustrojów w jamie ustnej.
    Cena ok. 21 zł.
    W jego skład wchodzą między innymi:

    • proteaza (enzym, nadtrawiający strukturę płytki bakteryjnej),
    • chlorek cynku (hamuje wysycanie się płytki bakteryjnej solami wapnia),
    • chlorheksydyna (działa przeciwbakteryjnie, zapobiegając w ten sposób odkładaniu się płytki),
    • Echinacea (wzmacnia odporność dziąseł),
    • mentol (zapewnia świeży oddech).
  • Vet Aquadent (Virbac) – zapobiega tworzeniu się płytki i kamienia nazębnego, odświeża oddech.
    W składzie zawiera glicerynę i ksylitol.
    Cena ok. 47 zł.
  • Dental Fresh Kamień i Osad (Synergy Labs Animal Health) – przeznaczony dla psów i kotów
    Cena ok. 33 zł.
    Zawiera w swym składzie:

    • wodę oczyszczoną,
    • stabilizowany dwutlenek chloru,
    • wodorowęglan sodu,
    • sorbinian potasu,
    • benzoesan sodu,
    • tetrasodowe EDTA,
    • paraben metylu i inne.

Obecnie coraz większą uwagę przykłada się do naturalnych możliwości zapobiegania, a może nawet i leczenia stanów zapalnych dziąseł oraz formowania się płytki czy kamienia nazębnego.

Stosowanie specjalnych dodatków do wody ma za zadanie ograniczyć ilość bakterii w jamie ustnej zwierzęcia.

Na rynku dostępne są różne preparaty, o mniejszej lub większej skuteczności.

Mechanizm ich działania zwykle wiąże się z hamowaniem namnażania się bakterii.

W jednym z badań, dotyczącym ograniczenia rozwoju płytki nazębnej sprawdzano skuteczność zielonej herbaty oraz przeciwbakteryjnych enzymów ziołowych, dodawanych do wody.

W tym badaniu (przeprowadzonym w kilku klinikach w Wielkiej Brytanii i Kanadzie) podawano psom do picia roztwór określany mianem OCP (Oral Care Product).

Zawierał on w swym składzie:

  • przeciwbakteryjne enzymy pochodzenia roślinnego,
  • ekologiczną herbatę zieloną Matcha,
  • dekstrozę,
  • wodorowęglan sodu,
  • kwas askorbinowy.

Psy przez 28 dni wypijały wodę z OCP, podczas gdy psy w grupie kontrolnej dostawały czystą wodę.

Od momentu rozpoczęcia eksperymentu nie prowadzono żadnych innych metod ograniczania rozwoju płytki nazębnej, a badane zwierzęta były klinicznie zdrowe, bez stanów zapalnych jamy ustnej i dziąseł.

W 28. dniu stwierdzono osłabienie formowania się płytki nazębnej u psów wypijających OCP w porównaniu do grupy kontrolnej.

Składniki wchodzące w skład preparatu miały właściwości hamujące namnażanie się bakterii, występujących w jamie ustnej zwierząt, przeciwutleniające i przeciwzapalne, odświeżające oddech oraz wybielające zęby (źródło: „Ograniczenie formowania się płytki nazębnej u psów pijących roztwór zawierający naturalne, przeciwbakteryjne enzymy ziołowe i ekologiczną zieloną herbatę Matcha” Michael I. Lindinger).

Preparaty uzupełniające

Preparaty uzupełniające
Preparaty uzupełniające

Oprócz typowych preparatów, stosowanych do higieny jamy ustnej, dostępna jest cała gama produktów uzupełniających, które wspomagają walkę o zdrowe dziąsła i zęby.

Mogą to być na przykład:

  • Tabletki wspomagające świeży oddech Chlorophyll Tablets (Beaphar).
    Ich głównym składnikiem jest chlorofil (to związek, nadający roślinom zielony kolor), mający niwelować nieświeży oddech.
    Tabletki mogą być stosowane u psów i kotów.
    Ich cena to ok. 19 zł.
  • Prodental Powder (Dolvit) – proszek dodawany do pokarmu.
    Dzięki dodatkowi alg, ekstraktowi z jeżówki (Echinacea purpurae) oraz cynku zapobiega odkładaniu się kamienia nazębnego, przeciwdziała nieprzyjemnemu zapachowi z jamy ustnej oraz podnosi miejscową odporność dziąseł.
    Cena ok. 24 zł.
  • Preparat na kamień nazębny Plaque Off (Vet Expert).
    To produkt chroniony patentem, pomagający przeciwdziałać odkładaniu się płytki bakteryjnej i formowaniu kamienia nazębnego.
    Zawiera naturalną substancję roślinną, uzyskaną z alg morskich.
    Sprawia ona, że podczas trawienia zmieniają się właściwości śliny, dzięki czemu możliwe staje się naruszenie kamienia nazębnego.
    Cena ok. 62 zł.
  • Przysmaki dentystyczne, jak np. Greenies przysmak pielęgnujący zęby, Purina Dentalife, Dental Bits (Beaphar) dla kotów czy Pedigree Denta Stix, których konsystencja, skład i wielkość mają ułatwić naturalne oczyszczanie zębów podczas gryzienia.

Jak wybrać preparat do higieny jamy ustnej psa i kota

Jak wybrać preparat do higieny jamy ustnej psa i kota
Jak wybrać preparat do higieny jamy ustnej psa i kota

Ponieważ na rynku dostępna jest cała gama różnych produktów do higieny jamy ustnej, można się pogubić przy próbie wyboru tego, który będzie najlepszy akurat dla Twojego pupila.

Zanim więc sięgniesz po pierwszy lepszy preparat, skonsultuj swoje dylematy z lekarzem weterynarii.

Weź także pod uwagę kilka wymienionych niżej czynników:

Łatwość użycia danego preparatu u Twojego podopiecznego

To jedna z ważniejszych (ale nie najważniejsza) cech, która powinna być brana pod uwagę przy wyborze środków do higieny jamy ustnej.

Na nic zda się najbardziej wymyślny skład pasty do zębów, jeśli pies lub kot nie pozwoli nam z nią do siebie podejść na odległość mniejszą niż 1 metr.

Dobrze jest więc wcześniej sprawdzić, co jest dość dobrze tolerowane przez zwierzaka.

Dość łatwe do stosowania preparaty to między innymi spraye do jamy ustnej, maści, dodatki do wody.

Cel zastosowania danego preparatu

Przeznaczenie poszczególnych środków, służących do higieny jamy ustnej jest różnorakie.

Pewne substancje stosowane są wyłącznie w celu maskowania nieprzyjemnego zapachu z jamy ustnej, inne z kolei mają za zadanie rozprawić się z bakteriami, odpowiedzialnymi za powstawanie płytki nazębnej.

Pamiętaj jednak, że preparaty wyłącznie hamujące halitozę nie mają na dłuższą metę wymiernych korzyści dla zdrowia jamy ustnej Twojego psa.

Ich długotrwałe stosowanie może wręcz opóźnić rozpoznanie poważnych stanów chorobowych, a blokowanie nieprzyjemnego zapachu z jamy ustnej jest zwalczaniem objawu, a nie przyczyny.

Przeznaczenie danego preparatu

Zawsze sprawdź, czy dany produkt z całą pewnością dedykowany jest dla konkretnego gatunku zwierzęcia. Pamiętaj, by nigdy nie stosować środków, przeznaczonych dla ludzi. Nie sięgaj także po preparat, który jest przeznaczony dla psa, a ty chcesz go stosować u kota (chyba, że lekarz weterynarii da zielone światło).

Słodziki

Do wielu preparatów dodawane są syntetyczne lub naturalne zamienniki cukru w celu wzmocnienia atrakcyjności dla psów i kotów.

Wszyscy wiemy, że aspartam może wywoływać poważne zaburzenia u ludzi, u zwierząt niestety też.

Wybieraj produkty możliwie jak najbardziej naturalne, o minimalnej ilości sztucznych dodatków.

Alkohol

Dość często stosowanym rozpuszczalnikiem i konserwantem, zwłaszcza do produkcji sprayów do jamy ustnej jest alkohol etylowy.

Staraj się sięgać po te preparaty, które bądź nie zawierają go wcale, bądź w niewielkim procencie.

Pamiętaj także, by nigdy nie przekraczać zaleconego przez producenta dawkowania.

Możliwość stosowania u zwierząt z alergiami lub innymi chorobami

To niezmiernie ważne i tu konieczna będzie zgoda lekarza weterynarii na stosowanie preparatu.

Substancje czynne, wchodzące w jego skład mogą wpływać uczulająco, albo też oddziaływać na organizm zwierzęcia w inny sposób (zwłaszcza przy współistniejących chorobach przewlekłych, jak np. cukrzyca, niewydolność wątroby, niedoczynność tarczycy itp.).

Skuteczność

I na koniec najbardziej istotna cecha, którą powinieneś kierować się przy zakupie danego preparatu.

Zanim sięgniesz po pastę, chusteczki czy inny produkt, skonsultuj się z lekarzem weterynarii, który może pomóc Ci w doborze odpowiedniego środka.

Poszukaj też informacji na temat danego specyfiku wśród innych posiadaczy zwierząt.

Im więcej informacji zdobędziesz, tym lepszego wyboru możesz dokonać.

Pamiętaj: wszelkie sposoby zapobiegania lub leczenia stanów chorobowych jamy ustnej, w tym także chorób przyzębia, są skuteczne tylko i wyłącznie wtedy, gdy są regularnie stosowane.

I to najlepiej w różnych połączeniach i kombinacjach.

Na nic zda się szczotkowanie zębów psa czy kota od tzw. wielkiego dzwonu, kiedy sobie przypomnimy.

A już oczekiwanie, że podanie zwierzęciu przysmaków raz na 2-3 tygodnie (bo akurat się przypomniało) zapobiegnie powstaniu kamienia nazębnego jest czystą naiwnością.

Musisz wiedzieć, że w niektórych przypadkach nawet stosowanie wielu metod wspomagających higienę, jak gryzaki dla psa, dodatek specjalnych substancji do wody, zabawki, nie zapobiegną formowaniu się kamienia nazębnego.

Niektóre zwierzęta są po prostu silnie predysponowane.

Należą tu między innymi psy krótkoczaszkowe (np. buldożki francuskie) oraz rasy miniaturowe (chihuahua), u których – ze względu na specyficzne ustawienie zębów oraz częste problemy ze zgryzem – szybciej i łatwiej dochodzi do odkładania się kamienia.

Nawet intensywne żucie nie jest w stanie temu zapobiec, ponieważ brak jest odpowiedniego kontaktu pomiędzy zębami.

Pewne zwierzęta mają także większe predyspozycje do występowania kamienia ze względów zdrowotnych lub specyficznej fizjologii.

Psy lub koty chore (zwłaszcza przewlekle) mogą prezentować objawy schorzeń przyzębia.

Może to wynikać z mniej energicznego przeżuwania w porównaniu z psami zdrowymi.

Także inne czynniki, jak skład śliny, pH w jamie ustnej czy zdrowie dziąseł wpływają na częstotliwość występowania kamienia nazębnego.

Jeśli więc Twój podopieczny – pomimo wszelkich twoich starań – przejawia zwiększoną częstotliwość nawrotów kamienia nazębnego, jedynym rozsądnym rozwiązaniem będzie regularne oczyszczanie zębów w gabinecie weterynaryjnym.

Jednym z najczęstszych błędów, popełnianych przez opiekunów zwierząt, którzy właśnie rozpoczynają przygodę ze szczotkowaniem zębów jest oczekiwanie na szybkie efekty.

Ostrzegam – na początku nie będzie łatwo.

Zwierzę, które nigdy wcześniej nie miało styczności z takimi zabiegami, z pewnością nie będzie zadowolone, jeśli znienacka rzucisz się niego ze szczoteczką i pastą.

Dla niego – szturchanie kawałkiem dziwnie smakującego patyka w – często – bolące dziąsła nie jest szczytem przyjemności.

Musisz więc stopniowo przyzwyczajać pupila do zabiegów.

Początkowo niech to będzie regularne zaglądanie do pyszczydła, potem delikatny masaż dziąseł za pomocą palca zanurzanego w jakimś przysmaku, następnie zastosowanie kawałka gazy, nawiniętego na palec, potem delikatne manewry szczoteczką, a na końcu pełne mycie zębów z użyciem pasty.

Jak zapobiec ponownemu pojawieniu się kamienia nazębnego?

Jak zapobiec ponownemu pojawieniu się kamienia nazębnego?
Jak zapobiec ponownemu pojawieniu się kamienia nazębnego?

Istnieje kilka sposobów zapobiegania odkładaniu się płytki nazębnej.

Warto wprowadzić przynajmniej kilka z nich, zwłaszcza po przeprowadzonym wcześniej zabiegu sanacji jamy ustnej.

  1. Aktywne kontrolowanie przyrostu płytki nazębnej polega na:
    • Szczotkowanie zębów przynajmniej 1 raz, a najlepiej 2 razy dziennie.
      Jeśli jest to naprawdę problematyczne, a stan zdrowia jamy ustnej zwierzaka jest zadowalający, szczotkowanie (ale dokładne) 3 razy w tygodniu powinno być wystarczające, by zapobiec formowaniu się kamienia oraz ewentualnym chorobom przyzębia.
      To jeden z najbardziej sprawdzonych sposobów ograniczaniu odkładania się płytki nazębnej, która zaczyna pokrywać zęby już w 24 godziny od czyszczenia.
      Regularna i systematyczna opieka domowa, polegająca na codziennym szczotkowaniu zębów jest najważniejszym aspektem, zapobiegającym wystąpieniu chorób przyzębia u Twojego podopiecznego.
      Choćby nie wiem jak dokładnie został przeprowadzony zabieg sanacji, nie zastąpi on dbania o higienę jamy ustnej w domu.
      Kieszonki dziąsłowe zostają kolonizowane przez bakterie w ciągu 2 tygodni (przy braku szczotkowania), a ich głębokość po 6 tygodniach osiągnie stan wyjściowy.
      Teraz odpowiedz sobie na pytanie: warto było poddawać zwierzę zabiegowi, jeśli nie masz zamiaru utrzymywać jej skutków na jak najdłuższy czas?
    • Płukanie jamy ustnej roztworem przeciwbakteryjnym (np. roztworem chlorheksydyny), stosowanie preparatów w formie enzymatycznych past, żeli lub sprayów.
  2. Bierne kontrolowanie przyrostu płytki nazębnej:
    • Dieta.
      Stosowanie specjalnej diety weterynaryjnej o odpowiedniej twardości, teksturze i rozmiarze krokietów, przeznaczonej dla zwierząt z problemami stomatologicznymi może mieć duże znaczenie w zapobieganiu odkładania się płytki nazębnej, ale także w ograniczaniu obecnych już stanów zapalnych dziąseł i przyzębia.
      Wiele takich pokarmów w sposób mechanicznych i/lub chemiczny usuwa płytkę nazębną, zapobiegając jej przekształceniu w kamień.
      Pamiętaj jednak, że dieta jest elementem drugorzędnym w walce z kamieniem i nigdy nie zastąpi prawidłowego czyszczenia zębów.
      Gryzienie suchego pokarmu w postaci drobnych, szorstkich krokiecików może nie przynieść oczekiwanego efektu z prostego powodu:
      zwierzęta bardzo rzadko przeżuwają taką karmę.
      Ograniczają się do jej rozdrobnienia na kawałki drobne na tyle, by można je było połknąć.
      Dlatego też aktywne metody higieny zębów są skuteczne przy ograniczaniu osadu na zębach siecznych i kłach, podczas gdy bierne sposoby lepiej radzą sobie z płytką obecną na zębach przedtrzonowych i trzonowych.
      Jak widać, dopiero kombinacja wszystkich opisanych metod ma największą wartość ograniczającą formowanie się kamienia nazębnego oraz zwiększa zasadniczo szanse na opóźnienie, a nawet wyeliminowanie pojawienia się chorób przyzębia u psów i kotów.
    • Wprowadzając do diety specjalne przysmaki, a do codziennej rutyny odpowiednie zabawki, przeznaczone do usuwania płytki nazębnej można w sposób bardzo przyjemny dla zwierzaka utrzymać efekty aktywnego czyszczenia zębów, zwłaszcza w przerwach pomiędzy szczotkowaniami.
      Według badań, stosowanie jednego gryzaka dentystycznego dziennie przyczyniło się do zmniejszenia odkładania się płytki nazębnej o 17,3%, a akumulacji kamienia o 45,8% (u psów ras małych).
      U kotów również codzienne żucie gryzaków zmniejszyło nie tylko akumulację płytki i kamienia, ale także nasilenie zapalenia dziąseł.
  3. Regularne (co 6-12 miesięcy) czyszczenie zębów przy pierwszych objawach kamienia nazębnego u lekarza weterynarii.

Powody, dla których płytka nazębna musi być ściągnięta

Powody, dla których płytka nazębna musi być ściągnięta
Powody, dla których płytka nazębna musi być ściągnięta

Profilaktyka występowania kamienia nazębnego jest niezmiernie ważna zarówno o psów, jak i u kotów.

Nie da się wprost przecenić czynności, które opiekun jest w stanie wprowadzić do codziennej rutyny, a które nie są wcale skomplikowane ani kosztowne.

Naprawdę masz ogromny wpływ na to, czy u Twojego zwierzęcia pojawią się problemy stomatologiczne w postaci kamienia nazębnego, zapalenia dziąseł czy chorób przyzębia.

Choroby przyzębia i zębów są jednymi z najbardziej rozpowszechnionych chorób, dotykających psy i koty.

Szacuje się, że dotknięte jest nimi od 44-63% wszystkich psów, a u osobników powyżej 2. roku życia ten problem może występować nawet u 80% psów i 70% kotów.

W większości przypadków winne temu jest zaniedbanie higieny jamy ustnej zwierzęcia przez jego opiekuna.

Jeśli jednak nie czujesz się przekonany, spójrz na to z innej, bardziej przyziemnej strony.

Wprowadzenie zasad, przytoczonych w tym opracowaniu pozwoli Ci nie tylko odpowiednio zadbać o swojego podopiecznego, ale ma także inne korzyści:

  1. Oszczędność pieniędzy.
    Jeśli płytka przekształci się w kamień, nie ma już możliwości usunięcia go samodzielnie w domu.
    Zęby muszą być profesjonalnie wyczyszczone w gabinecie weterynaryjnym, przy użyciu specjalnego sprzętu.
    Koszty takiego zabiegu są naprawdę zróżnicowane, ponieważ w dużej mierze zależą od stanu zaawansowania choroby dziąseł i zębów (usunięcie samego kamienia jest na pewno tańsze, niż koszt usuwania zębów czy plastyki dziąseł).
    Zwykle cena mieści się w widełkach od 150 – 300 zł.
    Czy nie lepiej jest zainwestować w szczoteczkę i pastę do zębów i poświęcić trochę czasu na codzienną higieną paszczy swojego przyjaciela?
  2. Pozbycie się nieprzyjemnego zapachu z jamy ustnej.
    W płytce nazębnej obecne są bakterie, które są przyczyną nieprzyjemnego oddechu.
    Gdy regularnie usuwasz ją w czasie zabiegów higienicznych, unikasz pojawienia się przykrego zapachu.
  3. Zapobieganie problemom stomatologicznym u zwierząt może wpłynąć na wydłużenie czasu przeżycia.

Podsumowanie

Konsekwentne dbanie o higienę jamy ustnej zwierząt wciąż stanowi jeszcze piętę Achillesa wielu opiekunów psów i kotów.

Trzeba nie lada systematyczności, siły woli i stanowczości, by nie tylko przyzwyczaić swojego podopiecznego do czyszczenia zębów, ale i wyrobić w sobie nawyk codziennego zaglądania do pyszczydła psa lub kota.

Nic więc dziwnego, że pomimo naprawdę dobrych chęci i wielkiego zaangażowania na początku, po pewnym czasie wielu opiekunów odpuszcza szczotkowanie zębów u swoich pupili.

A kamień rośnie….

Dzień po dniu płytka buduje się na zębach i w pewnym momencie nie jest już ona lekkim osadem, a kamienną płytą, z którą poradzić może sobie już tylko ciężka artyleria stomatologiczna.

Firmy, produkujące artykuły dla zwierząt próbują prześcigać się w oferowaniu coraz to nowszych, nowocześniejszych i bardziej skutecznych preparatów, mających zapobiegać odkładaniu się kamienia nazębnego.

Niektóre z tych produktów robią to w 90, inne w 95, a jeszcze inne w 99,9 %.

Ale to nie tak działa.

Jeśli pies lub kot ma tendencję do odkładania się kamienia nazębnego, to tylko kombinacja wielu metod zapobiegawczych może wykazać się aż taką skutecznością.

Dlatego nie czekaj, aż brązowawy gruz zacznie wyłaniać się z paszczy Twojego psa lub kota w akompaniamencie cuchnącego oddechu i licznych, dotkliwych objawów.

Zainwestuj w akcesoria do higieny jamy ustnej, zarezerwuj sobie kwadrans i już dziś rozpocznij walkę z osadem i kamieniem nazębnym.

Nawet, jeśli Twój podopieczny nie będzie z tego powodu zadowolony, będziesz mieć satysfakcję, iż w sposób bardzo wymierny wpływasz na jego stan zdrowia.

 

Wykorzystane źródła >>

Avatar of lekarz weterynarii krystyna skiersinis

Lekarz weterynarii Krystyna Skiersinis

Pracuję w Przychodni Weterynaryjnej w Myślenicach. Ze względu na specyfikę placówki zajmuję się głównie szeroko rozumianą diagnostyką, onkologią, rozrodem zwierząt, medycyną regeneracyjną, dermatologią. Swoją przyszłość chciałabym związać z kardiologią.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
3
0
Zadaj pytanie do artykułux

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.