Niewydolność nerek u kota: objawy, dieta i leczenie PNN

Posłuchaj wersji audio artykułu:

Obecnie przyjmuje się, że około 30% kotów w wieku powyżej 7 lat, cierpi na niewydolność nerek.

Niewydolność nerek jest jednym z najczęściej występujących schorzeń.

Czym jest niewydolność nerek? Jak ją leczyć? Czy jest to wyrok śmierci dla Twojego kota?

Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym artykule.

Co to jest niewydolność nerek?

Wyobraź sobie, że nerki Twojego kota są wydajnym filtrem oczyszczającym jego organizm.

W momencie, gdy działanie tego filtra zostanie upośledzone – nerka nie jest w stanie w odpowiedni sposób oczyszczać krwi, a potem produkować moczu Twojego pupila.

W wyniku niewydolności dochodzi do zatrucia organizmu szkodliwymi metabolitami.

Zmniejszona zostaje także ilość moczu. W zaawansowanych stadiach niewydolności nerek, może dojść do całkowitego zatrzymania oddawania moczu.

Wyróżniamy trzy formy niewydolności nerek:

  1. Ostra niewydolność nerek ONN – dochodzi do niej zazwyczaj na skutek zatruć, długotrwałych wymiotów.
  2. Przewlekła niewydolność nerek PNN – najczęściej występująca forma niewydolności u kotów. Często jest skutkiem przebytej ostrej niewydolności nerek, ale mogą ją także powodować:
    • niektóre choroby wirusowe (FIP lub FeLV),
    • infekcje układu moczowego,
    • nowotwory nerek,
    • niektóre choroby autoimmunologiczne,
    • często problem jest idiopatyczny – nie wiemy co było jego przyczyną.
  3. Wrodzona niewydolność nerek – związana z wadami takimi jak zwężenie moczowodów, torbielowatość nerek, bądź też zmianami w rozwoju embrionalnym – często kocięta takie umierają w młodym wieku, ale mogą żyć nawet 5 – 6 lat, nie dając objawów.

Wiesz już jakie są postacie choroby. Ale co ją powoduje?

Czytając dalej dowiesz się jakie są przyczyny niewydolności nerek.

Przyczyny niewydolności nerek

Jakie zwierzęta są predysponowane i czy Twój kot jest w grupie ryzyka?

Na występowanie niewydolności nerek mają wpływ czynniki takie jak:

Wiek kota

Im starsze koty tym bardziej wrażliwe na niewydolność nerek.

Ryzyko zachorowania na niewydolność nerek jest największe u kotów w wieku powyżej 7 roku życia.

Co prawda niewydolność nerek dotyczy przede wszystkim starych kotów, ale nie oznacza to, że choroba nie może wystąpić u młodego kociaka.

Rasa

Niektóre rasy kotów są predysponowane do niewydolności nerek:

Nieprawidłowe żywienie kota

Dieta kota jest szalenie ważna w profilaktyce i leczeniu choroby.

Niewydolności nerek sprzyja zbyt mało wody w diecie, za dużo białka bądź białko złej jakości.

Inne schorzenia i leczenie

Niektóre schorzenia mogą przyczynić się do powstania upośledzenia funkcji nerek.

Możemy do nich zaliczyć częste infekcje bakteryjne, zaburzenia immunologiczne, zapalenia trzustki, oraz cukrzycę u kota.

Także podawanie pewnych grup leków może indukować chorobę:

należą do nich niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), czy sterydy.

Stres u kota

Ze względu na warunki i zagęszczenie bardziej narażone na chorobę są zwierzęta żyjące w przytuliskach i schroniskach.

Ostra niewydolność nerek u kota

Jak wspomniałam wcześniej, ostra niewydolność nerek u kota (ONN), jest stanem nagłym.

Zazwyczaj wywołana jest przez substancje toksyczne, bądź zmianę przepływu krwi w nerkach. Jeśli więc Twój kot jest typem podjadającym kwiatki z balkonu, a Ty nagle zauważysz, że dziwnie się zachowuje, natychmiast udaj się do lekarza weterynarii.

Przyczyny ostrej niewydolności nerek u kota
Przyczyny ostrej niewydolności nerek u kota

W większości przypadków bowiem, szybka reakcja gwarantuje wyzdrowienie zwierzaka.

Jeśli jednak postać przejdzie w formę przewlekłą – a tak niestety dzieje się w dużej ilości przypadków zbyt późnej reakcji właścicieli – uszkodzeń komórek nerkowych nie da się cofnąć.

Zwierzę do końca życia może być skazane na przyjmowanie leków i karmy nefrologicznej.

Ostra niewydolność nerek u kota objawy

Zgłębiając problem niewydolności nerek, musisz zdać sobie sprawę jak złożony jest to proces.

Objawy niewydolności ostrej ONN bowiem dzielą się na 4 etapy.

Etap 1

W pierwszym etapie, który trwa 1- 2 dni brak jest objawów.

Jest to czas w którym zmniejsza się tak zwane przesączanie kłębuszkowe i rozpoczyna się proces uszkodzenia nerek.

Krótko mówiąc:

Twój mruczek nie będzie dawał po sobie znać, że coś mu się dzieje, ale nie oznacza to, że wszystko jest w porządku.

Etap 2

Drugi etap – tu mogą pojawiać się objawy takie jak:

  • skąpomocz,
  • azotemia/mocznica,
  • zmniejszone stężenia wskaźników nerkowych.

Jeśli więc Twój kot wydala mniej moczu niż zwykle, a z jego pyszczka unosi się zapach moczu, natychmiast zgłoś się do lekarza, w celu wykonania badań krwi.

Etap 3

Trzeci etap, to tak zwany okres wielomoczu, czyli okres wydalania dużej ilości, rozwodnionego moczu.

Etap 4

Etap czwarty – to okres wracania nerki do zdrowia.

Musisz jednak pamiętać, że w niektórych przypadkach nerka nigdy nie odzyska swoich funkcji w pełni:

Twój kot może mieć problemy z układem moczowym do końca życia…

Ale jak to wygląda w praktyce?

Zazwyczaj do lekarza weterynarii zgłasza się właściciel, który opisuje swojego mruczka jako strasznie ospałego i apatycznego.

Objawami, które często możesz zauważyć są:

Objawy pojawiają się u zwierzaka nagle i są bardzo ostre w przebiegu.

Przewlekła niewydolność nerek u kota (PNN)

Przewlekła niewydolność nerek to jedna z najpowszechniejszych chorób, z którymi zgłaszają się do lekarzy opiekunowie kotów domowych.

Niestety, jest schorzeniem nieuleczalnym.

Podjęcie odpowiedniego leczenia umożliwia wydłużenie życia kota o około 3 lata.

Ale co to właściwie jest PNN?

To dysfunkcja nerek, która powoduje, że przestają one spełniać swoje najważniejsze funkcje:

  • Oczyszczanie krwi ze szkodliwych produktów przemiany materii.
  • Regulowanie gospodarki wodnej oraz elektrolitowej organizmu.
  • Wytwarzanie hormonów erytropoetyny (odpowiedzialnej za wytwarzanie erytrocytów) i reniny (odpowiedzialnej za prawidłowe ciśnienie krwi).
  • Utrzymywanie odpowiedniego pH krwi.

Jak widzisz choroby nerek u kotów są bardzo poważnym schorzeniem.

Poniżej znajdziesz informacje, jak możesz rozpoznać je u Twojego zwierzaka.

Przewlekła niewydolność nerek u kota objawy

Objawy niewydolności nerek u kota
Objawy niewydolności nerek u kota

Objawy przewlekłej niewydolności nerek mogą rozwijać się nawet kilka lat.

Zazwyczaj właściciele takich kotów zgłaszają się do lekarza – “bo kot jest jakiś dziwny, a w ogóle to strasznie ostatnio schudł”.

Często koty takie piją więcej niż zwykle, wydalają też więcej rozwodnionego moczu, a częstotliwość wizyt w kuwecie się zwiększa.

Dopiero dodatkowe badania przeprowadzone w gabinecie weterynaryjnym, dają ostateczną diagnozę.

Zdarza się także, że właściciele widzą pewne problemy u swojego kota, ale nie przypuszczają, że może mieć on problem z nerkami.

Przewlekła niewydolność nerek może bowiem objawiać się ze strony:

  1. Układu pokarmowego:
  2. Układu krwionośnego:
  3. Układu nerwowego:
    • senność,
    • drgawki,
    • zaburzenia świadomości (nawet śpiączka),
    • zaburzenia czucia kończyn.
  4. Układ kostny:
    • wapnica tkanek miękkich (twarde guzki w tkankach miękkich kota),
    • odwapnienia,
    • zwyrodnienia kości.
  5. Wydzielania wewnętrznego:
    • oporność na insulinę,
    • wtórna niedoczynność przytarczyc,
    • podwyższone ciśnienie krwi.
  6. Skóry:

Przewlekła niewydolność nerek u kota to choroba, która przez dłuższy czas może przebiegać bez żadnych objawów.

Niestety, często zdarza się, że choroba nerki zostaje wykryta, gdy zmiany w organizmie są już znaczne.

Uszkodzenia muszą bowiem dotyczyć około 75 % miąższu nerek, aby efekty niewydolności dały jakiekolwiek znaki.

Pierwsze objawy, z jakimi do lekarza zgłasza się zaniepokojony właściciel, to zmniejszona ilość moczu i zwiększone pragnienie.

Zdrowy kot powinien oddawać około 30-50ml/kg masy ciała moczu w trakcie doby. Jeśli wydaje Ci się, że mocz Twojego kota jest gęstszy niż zwykle, lub też jest go mniej – natychmiast zgłoś się do lekarza weterynarii.

Innymi objawami chorób nerek mogą być:

  • brak apetytu,
  • apatia,
  • częste oddawanie moczu,
  • często uporczywe wymioty,
  • polidypsja – zwiększone pragnienie,
  • nieprzyjemny zapach z pyszczka,
  • nieprzyjemny zapach futerka kociaka,
  • zmiana jakości i barwy sierści,
  • zapalenie, owrzodzenie jamy ustnej,
  • stany zapalne dziąseł,
  • biegunka u kota,
  • zmniejszenie wagi ciała i nadmierne wychudzenie,
  • zaburzenia neurologiczne: drżenie ciała, drgawki, kłopoty z poruszaniem się, zmiany w zachowaniu zwierzęcia.

Jeśli Twój kot odwiedza kuwetę częściej niż zwykle, może być to objawem niewydolności nerek

Black cat peeing long time

Co powinno Cię zaniepokoić?

Ponieważ przewlekłe zapalenie nerek długo nie daje objawów, często zderzałam się z przypadkami diagnozy “przy okazji” innych schorzeń.

Jeśli więc Twój kot ma:

  • zapalenie żołądka, krwawienie z jego błon śluzowych,
  • anemię,
  • zaburzenia gospodarki hormonalnej (głównie przytarczyce),
  • zaburzenia ciśnienia krwi (nadciśnienie),
  • kwasicę krwi,

warto skontrolować czy powodem tych schorzeń nie jest właśnie PNN.

Przewlekła niewydolność nerek u kota czy boli?

Niewydolność nerek u kota bardzo długo nie daje o sobie znaku.

Zwierzę normalnie funkcjonuje, je, pije, bawi się.

Dopiero, gdy liczba sprawnych nefronów spada poniżej 25% kot jest coraz bardziej osłabiony, szybko się męczy i potrzebuje coraz więcej czasu na regenerację.

Czy wtedy go boli?

Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie…

Na złe samopoczucie wpływają raczej brak apetytu, wymioty i ogólna apatia niż sam ból.

W momencie, gdy kot wykazuje objawy bólowe w okolicy nerek może to świadczyć o daleko idących procesach zwyrodnieniowych i martwicowych nerki.

Diagnostyka chorób nerek u kotów

Badanie krwi kota
Badanie krwi kota

Kiedy lekarz będzie podejrzewał niewydolność nerek u Twojego mruczka, zapewne w pierwszym odruchu zdecyduje się na badania krwi i badania moczu.

Często też pomocne będą takie badania jak USG i RTG. Robi się je w celu znalezienia przyczyny niewydolności (nowotwory) lub też oceny uszkodzeń nerki (stosunek kory do rdzenia nerki).

Badania krwi

W standardowym profilu nerkowym mogą znajdować się takie wskaźniki jak:

  • morfologia,
  • poziom kreatyniny,
  • poziom mocznika,
  • białko całkowite,
  • poziom potasu,
  • poziom sodu,
  • poziom chlorków,
  • poziom fosforu.

Jednak należy pamiętać, że poziom kreatyniny i mocznika zmienia się dopiero, gdy 3/4 komórek zostanie już uszkodzonych.

Od niedawna lekarze weterynarii władają także nową bronią w walce z niewydolnością nerek:

To nowy parametr laboratoryjny – SDMA.

Jest to wskaźnik, który oznaczany jest w surowicy lub osoczu krwi.

A dlaczego jest dobrą bronią w walce z niewydolnością nerek?

Po pierwsze pozwala zdiagnozować przewlekłą chorobę nerek zanim rozwiną się pełne objawy kliniczne i zanim dojdzie do często nieodwracalnego uszkodzenia nerek.

Jest więc o wiele czulszy niż badanie poziomu kreatyniny i innych wskaźników – zmiana ich poziomu świadczy o zaawansowanym stanie choroby, zaś nieprawidłowość w poziomie SDMA – o początkach niewydolności.

Jakie wyniki badań krwi mogą świadczyć o niewydolności nerek?

Badania biochemiczne krwi pozwolą wykryć pierwsze nieprawidłowości w funkcjonowaniu nerek.

Podwyższony mocznik i kreatynina mogą wskazywać na pojawiające się problemy z układem moczowym.

Niepokojącym objawem jest także pojawienie się dużej ilości białka w moczu, ponieważ zdrowe nerki nie powinny doprowadzać do jego przepuszczania.

Poniżej znajdziesz wyniki badań krwi kota z niewydolnością nerek.

Kot z niewydolnością nerek - wyniki badań
Kot z niewydolnością nerek – wyniki badań

Badanie moczu

W standardowym wyniku badań moczu lekarz, podejrzewając niewydolność nerek, w pierwszym odruchu sprawdzi:

  • gęstość,
  • barwę,
  • zawartość białka,
  • zawartość glukozy.

Mocz zbyt rozwodniony, bądź zagęszczony może świadczyć o niewydolności nerek.

Obecność glukozy, białka, może także oznaczać, że nastąpiło zaburzenie filtracji nerkowej.

Ważny jest też poziom kreatyniny. Zmniejszenie jej wydalania może świadczyć o niewydolności.

Istnieją także inne wskaźniki, które można ocenić na podstawie badań moczu:

  • dobowe wydzielanie moczu,
  • określanie tempa przesączania kłębuszkowego,
  • stosunek białka/kreatyniny – oznacza się nim utratę białka z moczem, w jednorazowej, najlepiej porannej porcji moczu, jest bardziej miarodajny niż oznaczanie samego białka,
  • elektroforeza białek moczu – ocena rodzajów białek.

Poniżej znajdziesz wyniki badań moczu kota z niewydolnością nerek.

Wynik badania moczu kota z niewydolnością nerek
Wynik badania moczu kota z niewydolnością nerek

Badania USG i RTG

Podczas badania USG, czy RTG lekarz weterynarii ocenia:

  • budowę nerek,
  • morfologię,
  • ewentualną obecność guzów,
  • drożność moczowodów,
  • stosunek kory do rdzenia nerki.

Służy to do określenia powodów i stopnia zaawansowania choroby.

Przykładowe wyniki u kota z PNN

Badanie ogólne moczu:

  • niski ciężar właściwy
  • białkomocz (podwyższony stosunek białko/ kreatynina)
  • wałeczki
  • ew. bakterie i ropomocz

Badanie krwi (morfologia):

  • niedokrwistość,
  • objawy stanu zapalnego.

Badanie krwi (biochemia):

  • azotemia (zwiększony mocznik, kreatynina),
  • hiperfosfatemia,
  • zaburzony poziom sodu, potasu,
  • ew.hipoalbuminemia.

Ciśnienie krwi:

  • podwyższone

Posiew moczu:

  • ew. dodatni

Badanie RTG/USG:

  • zmniejszenie, powiększenie nerek,
  • zaburzony stosunek kora/rdzeń,
  • wapnica tkanek miękkich,
  • osteodystrofia.

Jeśli objawy choroby nerek zostały potwierdzone w badaniu, jak najszybciej należy przejść do leczenia.

Ostra niewydolność nerek u kota leczenie

Leczenie ostrej niewydolności ma wspomóc samowyleczenie się narządu.

Podstawą jest tu jak najszybsze podanie leków antytoksycznych (przy zatruciach) i płynoterapia.

Musisz pamiętać, że jest to forma niewydolności wymagająca natychmiastowej reakcji. Kluczowe jest pierwsze 6 godzin terapii.

Stąd też stosowane są częste (nawet 2-3 x dziennie) wlewy dożylne.

Ilość podawanego płynu określa wzór:

ilość płynu (ml) = % odwodnienia * masa ciała (kg) x 1000.

Płyn do wlewu winien być izotoniczny, dlatego też lekarze, uwzględniając jonogram, decydują się często na płyn Ringera z mleczanami, bądź 0,9 % NaCl.

Przy kwasicy metabolicznej, czyli gdy pH krwi <7,2, mogą wzbogacić kurację wodorowęglanem sodu.

Natomiast przy ostrej hiperkaliemii, glukonianem wapnia, który musi być podawany w bardzo wolnym, dożylnym wlewie.

Często jednak podczas leczenia ostrej niewydolności nerek dochodzi do sytuacji odwrotnej – czyli niedoboru potasu (hipokaliemii), związanej z wydalaniem zbyt dużej ilości tego pierwiastka z organizmu.

Wówczas pomocne staje się zastosowanie wodorowęglanu sodu lub glukozy, podawanej razem z insuliną lub bez niej.

Pomocna w leczeniu ONN jest także ocena fosforu i przy zbyt wysokim poziomie tego pierwiastka, podanie środków wiążących.

Aby ograniczyć dalsze odwodniene podaje się także leki przeciwwymiotne i ograniczające zapalenie żołądka i jelit, takie jak:

  • maropitant (Cerenia),
  • metoklopramid,
  • chlorpromazyna.

Leczy się także nadkwaśność żołądka, podając tzw blokery receptorów H2, takie jak ranitydyna (Ranigast, Solvertyl).

Jeśli pomimo nawadniania kot dalej wytwarza mniej niż 1-2 ml moczu na kg masy ciała / godzinę – możemy mieć do czynienia z niewydolnością nerek przebiegającą ze skąpomoczem.

Wówczas lekarz weterynarii, może zdecydować się na podawanie diuretykówosmotycznych (mannitol, dekstroza), pętlowych jak popularny Furrosemid, bądź dopaminę w powolnym, ostrożnym wlewie dożylnym.

A co jeśli pomimo kroplówek stan Twojego kota się nie polepsza?

Jeśli w ciągu 24 godzin, objawy zatrucia azotem nie miną, wówczas konieczna może się stać dializa otrzewnowa.

Polega ona na tym, że do jamy brzusznej (otrzewnowej) kota wlewany jest płyn, którego zadaniem jest pochłonięcie substancji toksycznych.

Roztwór do dializ podaje się przez 10 min, pozostawia na 30 – 40 min, po czym usuwa.

W następnych dniach leczenia, czas, liczbę cykli, jak i skład płynu do dializy dopasowuje się do stanu zwierzęcia.

Przewlekła niewydolność nerek u kota leczenie

Koty, u których stwierdzono PNN, zapewne będą leczone już do końca życia.

W pierwszej kolejności powinny być poddane płynoterapii – w celu nawodnienia mruczka.

Lekarz może się także zdecydować na leczenie objawowe w zależności od zaawansowania choroby Twojego kota.

Istnieje możliwość, że lekarz zaleci zmianę karmy na tak zwaną karmę nefrologiczną.

W niektórych, zaawansowanych przypadkach, konieczne może być także karmienie na siłę…

W przypadkach ciężkich należy podjąć jak najszybsze wielowymiarowe leczenie. Polega ono na kilku podstawowych działaniach:

  • obniżeniu poziomu mocznika (płynoterapia),
  • jeśli kot nie chce jeść – odpowiednia dieta, leki wspomagające apetyt, czasem karmienie “na siłę”,
  • przy obecności wymiotów lub biegunki – zahamowanie ich,
  • gdy kot jest chudy, kachektyczny – stosowanie odżywek dla kotów,
  • nawadnianiu kota za pomocą kroplówek dożylnych i podskórnych,
  • kontrolowaniu anemii – jeśli tylko można,
  • jeśli występują stany zapalne błon śluzowych (głównie jamy ustnej i żołądka) – zahamowanie zapalenia (miejscowe maści, żele typu Dentisept, środki przeciwzapalne),
  • zwalczaniu kwasicy – jeśli występuje,
  • podawaniu leków na niewydolność nerek (moczopędnych) – zmuszają nerki do większej pracy, co pozwala usuwać, choć częściowo nadmiar mocznika i innych substancji toksycznych we krwi, choć trzeba być bardzo ostrożnym w ich stosowaniu – o tym decyduje lekarz weterynarii,
  • obniżeniu poziomu fosforu, podniesieniu poziomu potasu i wapnia,
  • przy nadciśnieniu – zmniejszenie go.

Należy jednak pamiętać, że każdy przypadek jest inny i to lekarz musi zadecydować o stosowanym leczeniu.

Co zrobi lekarz przy zdiagnozowanym PNN?

Zważywszy na objawy, ich nasilenie i stan zwierzęcia lekarz w pierwszej kolejności:

  • Uzupełni płyny – których potrzebna ilość z powodu zwiększonej ilości rozwodnionego moczu, jest większa. Jeśli kot nie jest w stanie sam uzupełnić dziennej dawki wody, konieczne staje się codzienne, podskórne podawanie płynów. Zazwyczaj wygląda to tak, że właściciel sam podaje je w domowym zaciszu. Z biegiem czasu i po polepszeniu się stanu ogólnego kota, lekarz może także zalecić zmniejszenie częstotliwości podawania kroplówek np. 1 – 2 razy w tygodniu.
  • Uzupełni witaminę C i B podając je w postaci iniekcji, bądź też uzupełniając w nie dietę kociaka.
  • Jeśli kot ma podwyższone ciśnienie krwi – postara się go obniżyć podając leki kardiologiczne, takie jak Lotensin, Enarenal, czy inne.
  • Ewentualnie przy zwiększonym poziomie fosforu – podanie środków wiążących fosforany w jelitach.
  • Poda leki przeciwwymiotne, hamujące zapalenie żołądka i jelit (wspomniane wyżej).
  • Będzie starał się leczyć niedokrwistość za pomocą steroidów anabolicznych bądź erytropoetyny.

W dalszym postępowaniu, konieczna będzie także zmiana diety, na taką z obniżonym poziomem białka i fosforu.

Obecnie na rynku dostępne jest mnóstwo karm spełniających te warunki, więc nie będzie problemów z podawaniem takiego pożywienia mruczkowi.

W niektórych przypadkach lekarz zastosuje także suplementacje diety o środki takie jak:

  • Renalvet,
  • Urinovet,
  • Ipakitine,
  • Rubenal.

Aby zmniejszyć poziom białka stosowane są środki takie jak Semintra.

Trudna decyzja, czyli kiedy należy rozważać eutanazję kota z PNN?

Jeżeli przez dłuższy czas brak jest poprawy samopoczucia kota, kreatynina we krwi utrzymuje się powyżej 10 mg/dl przy równoległej hyperfosfatemii (wysokie stężenie fosforanów) rokowania co do poprawy stanu mogą być niepomyślne…

W przypadku krańcowo przewlekłej mocznicy należy rozważyć eutanazję kota.

Profilaktyka chorób nerek u kotów

W zapobieganiu chorobom nerek u kotów bardzo istotne jest wykonywanie badań kontrolnych krwi i moczu u kotów powyżej 5 – 7 roku życia.

Ważna jest także dieta – koty starsze powinny mieć karmę uboższą w fosfor i białko.

Profilaktycznie można także podawać im suplementy diety wpływające na działanie nerek.

Nie możesz także zapominać o leczeniu chorób układu moczowego i innych schorzeń, które mogą przyczynić się do powstania niewydolności.

Niewydolność nerek u kota dieta

Karma dla kota chorego na nerki
Karma dla kota chorego na nerki

Bardzo ważnym elementem leczenia choroby nerek stanowi specjalna dieta.

Dla kota z niewydolnością nerek należy zastosować dietę o obniżonej zawartości białka.

Z jednej strony karma tak będzie wspomagać leczenie choroby, a z drugiej będzie dostarczać odpowiednich składników odżywczych, wpływając korzystnie na zdrowie całego organizmu oraz samopoczucie kociaka.

W pierwszej fazie choroby warto też zadbać o smakowitość karmy – obecne są na rynku karmy o “zwiększonej smakowitości”.

Oprócz małej zawartości białka karma dla kotów z przewlekła niewydolnością nerek powinna zawierać mało fosforu, uwzględniać odpowiednią proporcję kwasów omega-6 i omega-3 (stosunek 5:1).

Niska zawartość fosforu w pokarmie dla kota zapobiega pojawieniu się hiperfosfatemii. Jest to stan, w którym poziom fosforanów we krwi wzrasta i może doprowadzić do problemów z przyswajaniem wapnia. Niski poziom fosforu pozwala zahamować chorobę.

Właściwy stosunek kwasów omega-6 i omega-3 wpływa kojąco na stany zapalne. Pomaga także zmniejszyć ciśnienie w kłębuszkach nerkowych.

Powyższe działania pozwalają spowolnić chorobę.

Gotowa karma dla kotów chorych na nerki zawiera wymagane składniki, ułatwiające wydalanie azotu – jest to między innymi pulpa buraczana czy prebiotyki (fruktooligosacharydy – FOS).

Dodatkowo dobrze, gdyby karma zawierała cytrynian potasu, który pozwala zmniejszyć ryzyko pojawienia się kwasicy metabolicznej.

Ważna jest także odpowiednia podaż wody.

Koty z niewydolnością nerek oddają duże ilości moczu, stąd też ich zapotrzebowanie na płyny jest większe. Nie można dopuścić do tego, aby organizm kota się odwodnił.

Czy narkoza może uszkodzić nerki?

Czy narkoza może uszkodzić nerki?
Czy narkoza może uszkodzić nerki?

Obecnie w większości lecznic weterynaryjnych przed przystąpieniem do zabiegów w narkozie, lekarz informuje właściciela o konieczności wykonania kontrolnych badań krwi, ponieważ umożliwia to odpowiednie dobranie sposobu znieczulenia.

Brak odpowiednio dobranej narkozy, szczególnie związany z nią spadek ciśnienia krwi, może przyczynić się do pogorszenia stanu nerek.

Obecnie są już bardzo dobre i relatywnie bezpieczne, preparaty do znieczuleń ogólnych.

Pamiętaj jednak, że najbezpieczniejszą i najmniej toksyczną dla nerek jest narkoza wziewna, jeżeli istnieje możliwość jej zastosowania – warto to zrobić.

Choroby, które mogą zaszkodzić nerkom

Część schorzeń, z jakimi może się mierzyć Twój kot, ma wpływ na późniejsze występowanie PNN, inne zaś, są chochlikami, utrudniającymi nam – lekarzom, diagnostykę i leczenie.

Jedną z takich chorób jest niewydolność wątroby, ponieważ może maskować niewydolność nerek.

Mocznik powstaje w wątrobie. Jeśli jest ona niewydolna, to możemy obserwować zaniżony poziom mocznika – wskaźnika “nerkowego”.

Inne choroby przypominają swymi objawami stan niewydolności nerek. Takim schorzeniem jest choroba Addisona.

Przypadłością, która może mieć bezpośredni wpływ na powstanie niewydolności nerek jest zapalenie trzustki.

Do końca nie wiemy, co jest jego przyczyną.

Objawami mogą być:

  • biegunka u kota,
  • wymioty u kota,
  • szczególny wygląd kału (papkowaty, żółty).

Objawy te mogą zaniknąć i właściciel kota uzna, że było to chwilowe zaburzenie. Stan zapalny może minąć i trzustka się zregeneruje, ale pozostawi ślad w nerkach.

Niekorzystny wpływ na nerki ma także leczenie niektórych schorzeń.

Nowotwory nerek są rzadkie, bo to tylko około 1 % wszystkich nowotworów, natomiast sama chemioterapia innych nowotworów u kota może przyczynić się do powstania niewydolności nerek.

Także odwodnienie jest niebezpieczne, ponieważ wówczas do nerek dociera mało krwi, a w rezultacie są one niedotlenione, wzrasta poziom mocznika i kreatyniny.

Tutaj z pomocą przychodzi podawanie kroplówek, o ile nie doszło jeszcze do poważnych uszkodzeń.

Rola kroplówek w leczeniu niewydolności nerek

Płynoterapia ma za zadanie nawodnienie kota.

Należy pamiętać, że kroplówki mają różny skład i musi on być dostosowany do potrzeb zwierzęcia.

I tu znów – kroplówkę dobieramy na podstawie wyników badań krwi.

Jeśli, bowiem, na przykład podamy kotu z niedoborem potasu kroplówkę z glukozą, to jeszcze bardziej obniżymy poziom potasu i pogorszymy jego samopoczucie.

Kot nawodniony, to kot, który wydaje większą ilość moczu, usuwając z organizmu toksyczne produkty.

Mój kot ma PNN – jak z nim postępować?

Jak postępować z kotem chorym na PNN?
Jak postępować z kotem chorym na PNN?

Jeśli jesteś opiekunem kota, który cierpi na PNN musisz pamiętać o:

  1. Rygorystycznym przestrzeganiu diety!
  2. Zapewniania kotu spokoju – unikamy stresu.
  3. Obserwacji – nie lekceważ objawów mogących sugerować pogorszenie się wyników kota, takich jak utrata apetytu, wymioty, senność. W przypadku pojawienia się ich – natychmiastowa wizyta u lekarza.
  4. Podawaniu mu zaleconych leków.
  5. Wykonywaniu kontrolnych badań krwi minimum raz na pół roku.
  6. W razie jakichkolwiek wątpliwości – kontakt z lekarzem.

Podsumowanie

Podsumowując, niewydolność nerek jest bardzo podstępną chorobą, która może doprowadzić do śmierci zwierzaka.

Dlatego tak ważne jest zapobieganie i obserwacja kotów, będących w grupach najbardziej zagrożonych.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wiesz już jak zapobiegać niewydolności nerek i jak rozpoznać chorobę, jeśli Twój kot zacznie wykazywać charakterystyczne objawy.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat leczenia PNN, lub diety dla kota chorego na nerki, dodaj teraz komentarz pod artykułem, odpowiem najszybciej jak to możliwe.

 

Wykorzystane źródła >>

Lek. wet. Karolina Cebulska

Lekarz weterynarii Karolina Cebulska

Jestem absolwentką Wydziału Medycyny Weterynaryjnej UWM w Olsztynie. Doświadczenie zdobywałam w olsztyńskich, kieleckich, a od niedawna, krakowskich przychodniach i klinikach weterynaryjnych. Obecnie praktykuję w Nowohuckiej Przychodni Weterynaryjnej. Moje główne zainteresowania to choroby wewnętrzne małych zwierząt, a także choroby zakaźne. Jestem opiekunką kota Benia.

82 komentarze do “Niewydolność nerek u kota: objawy, dieta i leczenie PNN”

  1. Anastazja Drozd Dzień dobry. Brak apetytu z powodu kryształów w moczu jest mało prawdopodobny, raczej wynika z bólu pęcherza spowodowanego stanem zapalnym czy krwawieniem z błony śluzowej pęcherza. Terapia trójfosforanów amonowo-magnezowych polega na zakwaszaniu moczu. Dostępne są diety lecznicze, proszek do dosypywania do karmy czy też pasty stosowane w tym celu. Proszę podawać leki zgodnie z zaleceniami lekarza i ponownie zbadać mocz po 3 tygodniach. Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska.

    Odpowiedz
    • Co w Sierści Piszczy witam ponownie, zrobiliśmy usg. Wszystko jest w porządku z nerkami i resztą organów wewnętrznych.Natomiast mocz nam wyszedł zle… dostaliśmy lek na 3 tygodnie (L-metionina) po kursie powtórzymy badanie… może jeszcze jakieś rady jak tego się pozbyć ? Czy może kotka stracić apetyt z powodu struwitow w moczu ?

      Odpowiedz
      • Bardzo dziękuję za odpowiedź i sugestie, z których na pewno skorzystam. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam. Renata Sulikowska

        Odpowiedz
        • Renata Sulikowska Dzień dobry. Zawsze przy kłopotach z drogami moczowymi podstawą jest badanie moczu. Przecież nie wiemy, jaki jest ciężar właściwy, czy mocz jest zagęszczany, czy nie ma stanu zapalnego lub kryształów. A jeśli chodzi o przetrwały moczownik, jest on praktycznie niespotykaną, książkową wadą rozwojową, objawiającą się głównie nietrzymaniem moczu, wypływem moczu w okolicach pępka, stanami zapalnymi dróg moczowych. Sartany są grupą leków o wąskich zaleceniach terapeutycznych, do ograniczania białkomoczu w przewlekłej niewydolności nerek. Ich działanie polega na obniżaniu ciśnienia krwi, mogą wywoływać różnorodne skutki uboczne, także podwyższenie enzymów wątrobowych. Nie są to leki pierwszego rzutu i do stosowania „na oko” na zasadzie, jak nie pomoże to i tak nie zaszkodzi. Nie rozumiem jak można zalecić Telmisartan bez badania moczu, a więc nie wiedząc, czy jest białkomocz, jakiego stopnia i jakiego pochodzenia. Konsultowałam przypadek Pani kota z kolegą, jest tego samego zdania. Radzimy aby pojechała Pani do kliniki weterynaryjnej z doświadczonym personelem. Najlepiej od razu zawieźć mocz kota do badania. W celu pobrania moczu najprościej jest usunąć żwirek i wyparzyć kuwetę. Zdecydowana większość kotów nasiusia do pustej kuwety. Czasami właściciele czekają, aż kot zacznie siusiać i podstawiają naczynko po strumień moczu. Następnie mocz należy wlać do czystego pojemniczka, najlepiej z apteki. Wskazane jest szybkie zbadanie moczu, maksymalnie do 2-4 godzin, jeśli mocz będzie dłużej przechowywany proszę włożyć go do lodówki. Ponieważ kotu powinno się zrobić pełne badania krwi, a morfologia jest niezbędna, najlepiej więc jeśli do kliniki pojedzie Pani z kotem na czczo, czyli nie może jeść przez minimum 6 godzin, wodę może pić bez ograniczeń. Skoro kot oprócz wielomoczu ma jeszcze nieprawidłowy kał, a był kotem wychodzącym, może warto również wykonać mu test w kierunku Felv i FIV. Czy kał już wcześniej był nieuformowany? Również Telmisartan może dawać objawy uboczne w postaci wymiotów, biegunek czy luźnych stolców. Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska

          Odpowiedz
          • Anastazja Drozd Dzień dobry. Czy kotka więcej pije i siusia? Faktycznie podwyższona kreatynina i SDMA są niepokojące. Takie wyniki upoważniają do zakwalifikowania kotki do II stadium niewydolności nerek według klasyfikacji IRIS. Jednak uzyskane wyniki powinny być powtórzone. Szczególnie badanie kreatyniny warto wielokrotnie zweryfikować ponieważ wiele czynników wpływa na jej poziom, na przykład dieta czy odwodnienie. Parametr SDMA jest niestety bardziej stabilny, ale podwyższenie na razie nie jest znaczne. Ponieważ SDMA rośnie również przy ostrym zapaleniu nerek myślę, że rozsądnie byłoby szybko zbadać mocz pod kątem stanu zapalnego i wprowadzić leczenie, takie jak: nawadnianie, najlepiej dożylne i antybiotykoterapię. Ponieważ kotka jest młoda możemy rozpatrywać toksyny (np. lilia), infekcje bakteryjne nerek, na przykład zapalenie odmiedniczkowe nerek lub wady wrodzone. Przy ostrych niewydolnościach nerek należy szybko włączyć leczenie, żeby choroba się nie rozwijała i nie dochodziło do uszkodzenia kolejnych nefronów i przejścia choroby w przewlekłą. Koniecznie należy wykonać badania moczu, SDMA i kreatynina powinny być interpretowane łącznie z wynikami badań moczu. Niestety, żeby to zrobić prawidłowo, pobranie krwi powinno się wykonać tego samego dnia co moczu. Myślę, że teraz należy zbadać mocz i rozpocząć leczenie, a za jakiś tydzień ponownie zbadać mocz, SDMA i kreatyninę. Warto również wykonać badanie ultrasonograficzne nerek. Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska

          • Magda Zdanowska. Witam. Po przeczytaniu odpowiedzi od Pani, zaczynam mieć wątpliwośi co do postawionej diagnozy i leczenia przez mojego lekarza. Kotek nie miał badania moczu i nie otrzymałam innych wyników. Poza nadmierną ilością moczu, bardzo nieprzyjemnym zapachem z pyszczka i zbyt miękkimi stolcami( gęste papki), kotek siusiał na poduszki. Obecnie już nie siusia na łóżka, natomiast pozostałe objawy bez zmian. Czy w tej sytuacji powinnam odstawić Telmisartan i udać się do innego weterynarza?

          • Renata Sulikowska Dzień dobry. W artykule dr Cebulskiej zamieszczone są przykładowe wyniki badań – proszę na nie zerknąć. Przy diagnozowaniu pacjenta niezbędna jest morfologia, dowiemy się z niej czy nie ma stanu zapalnego, niedokrwistości, odwodnienia. Jest również przykładowy wynik badania moczu. Badanie moczu jest podstawą przy chorobach układu wydalniczego. Z badania moczu dowiemy się czy jest stan zapalny, jakie jest pH, ciężar właściwy, osad moczu, ilość białka i jego pochodzenie. Na jakiej podstawie podaje Pani lek na obniżenie białkomoczu, skoro nie zostało wykonane badanie moczu?? Sam wzrost mocznika w krwi bez podwyższenia kreatyniny nie świadczy o chorobie nerek. Może wynikać z odwodnienia (nie wiemy, czy kot był odwodniony, bo nie ma morfologii), krwawień w przewodzie pokarmowym, gorączki, uszkodzenia mięśni, stresu, diety wysokobiałkowej. Podobnie sam podwyższony AST nie świadczy o chorej wątrobie, ALT jest w normie, powinno się jeszcze oznaczyć chociaż GGT i AP. Hepadol oczywiście nie zaszkodzi, ale obawiam się, że na zwiększone oddawanie moczu nie pomoże. Nie ma również oznaczonego poziomu potasu we krwi. Nie ma oznaczonej glukozy czy fruktozaminy, może kot ma cukrzycę i stąd tyle pije. Może ma po prostu stan zapalny pęcherza i potrzebny jest antybiotyk. Nie dowiemy się tego nie mając wyników moczu i pełnych badań krwi. Poza tym wszystkie wyniki badań wykonywane u lekarza są Pani własnością i powinna Pani je dostać, proszę więc je zabrać od lekarza. Czy niosła Pani mocz kota do badania? Nic Pani nie pisze o wynikach badania moczu. Czy kot podczas badania klinicznego miał gorączkę, powiększone węzły chłonne, czy coś go bolało? Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska.

          • Witam serdecznie,artykuł jest świetny, akurat mamy mały problem z kotką. W maju robiłiśmy badania krwi przed zabiegiem gingivoplastyka-ectomia i wyniki były dobre.natomiat tydzień temu zrobiliśmy badanie i wyszło nam coś takiego…teraz lekarz nas strzaszy że kot jest chory na nerki. Czy to rzeczywiście jest tak?

          • Przesyłam wyniki jakie dostałam od lekarza. Weterynarz powiedział,że robił badania z rozszerzonym panelem nerkowym, które niczego więcej, niepokojącego nie wykazały. Dostałam tylko te. Czy na ich podstawie może Pani powiedzieć coś więcej? Miał również badanie pęcherza z kontrastem, gdyż lekarz podejrzewał, po wstępnym USG uchyłek moczownika. W badaniu z kontrastem doktor nie stwierdził żadnych nieprawidłowości. Leki podaję od tygodnia i nie widzę na razie poprawy. Nadal ten bardzo intensywny zapach z pyszczka i i bardzo dużo wydalanego moczu. Pozdrawiam. Renata Sulikowska

          • Dzień dobry. Wyniki badania krwi, które Pani podała są niepełne, nie potrafię tylko na ich podstawie zalecić diety. Podniesiony mocznik może wynikać z różnych przyczyn, należy ten parametr interpretować łącznie z poziomem kreatyniny, morfologią i badaniem moczu. Sam podniesiony mocznik nie świadczy o niewydolności nerek. Parametr AST jest jednym z wielu do oceny funkcjonowania wątroby, ale pełni on zadanie pomocnicze, ponieważ nie jest specyficzny tylko dla wątroby. Jeżeli pozostałe parametry wątrobowe są prawidłowe tylko na podstawie podniesionego AST nie możemy powiedzieć, że kot ma chorą wątrobę. Lek Telmisartan u zwierząt jest zalecany przy silnym białkomoczu pochodzenia nerkowego. Proszę podesłać pełne wyniki badań krwi i moczu to z pewnością będę mogła powiedzieć coś więcej, bazując tylko na podniesionym moczniku i AST niestety nie można diagnozować kota. Pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska

  2. Witam. 3 miesiące temu wzięłam kota z ulicy. Ma ok. 2-5 lat. Zaniepokoił mnie zapach z jego pyszczka i ilość oddawanego moczu. Pije jak smok i bardzo dużo siusia. Po za tym jest kotkiem aktywnym,pogodnym i wiecznie głodnym. W badaniu krwi wyszło UREA 17,1 mmol/l. Weterynarz przepisał Telmisartan. Oprócz tego ma wysokie AST 104U/L, więc dostaje Hepadol. Moje pytanie dotyczy diety takiego kota. Dostaje głównie Animodę i weterynarz powiedział, ze może być. Czy powinnam jednak zmienić mu karme? Jeśli tak, to na jaką? Dodam, że mam w domu drugiego kota bez problemu z nerkami(miał problemy z wątrobą)

    Odpowiedz
    • Co w Sierści Piszczy Aha przepraszam, czy Lespedol (Dolfos) jest tym samym co lespewet? Wolałabym małe tabletki, a dolfos takie oferuje. Dziękuję

      Odpowiedz
      • Co w Sierści Piszczy Uprzejmie Pani dziękuję za wskazówki i miłe słowo 🙂 Zwrócę zatem uwagę na lespewet, być może ja coś źle zrozumiałam – mam bardzo duże zaufanie do moich lekarzy, więc większa jest szansa, że coś przekręciłam.Pozwoli Pani, że jeszcze zapytam o wyniki – wspomina Pani, iż mocznik jest w normie a kreatynina lekko podwyższona.Czy wobec tego nie muszę się przejmować takimi wynikami?Żyłam w zupełnie innym przeświadczeniu, nie wiem dlaczego 🙂 Tzn. przeliczając na mg/dl Kreatynina wynosi 2,97 przy normie 1,0-1,8mg/dl uznałam, że to dość zły wynik. To samo Mocznik wynosi 117 przy normie 25-70mg/dl, tu też nie powinnam się bardzo martwić?Zafiksowałam się na tym, że to jednak różnice o kilkadziesiąt jednostek. Mój lekarz też uważa, że jest dobrze, ale jak widzę wykres z laboratorium na którym te wyniki wyskakują poza skalę (vetlab), to się martwię.

        Odpowiedz
        • Ania Uuk Dzień dobry !Widzę, że Pani kot jest zadbany i dopieszczony w każdym calu, tylko pozazdrościć takiego opiekuna. Powinna Pani być stawiana jako dobry przykład bardzowielu właścicielom zwierząt.Widzę, że wyniki faktycznie są całkiem dobre, mocznik w normie, kreatynina niewiele podwyższona. Na chwilę obecną nie ma tu już nic do dodania, stosuje Pani suplementy, karmę, myślę, że jest duża szansa utrzymania takiego stanu zdrowia dłuższy czas.Co do lespewetu, to mam inne zdanie, jest to środek ziołowy, zawierający Lespedeza capitata, której głównym składnikiem są flawonoidy, ma łagodne działanie moczopędne poprzez rozszerzanie naczyń krwionośnych i zwiększanie przepływu nerkowego, jednocześnie nie wpływa na równowagę elektrolitową organizmu. Ponadto zawarta w nim Lespedeza capitata ma również działanie przeciwzapalne, spazmolityczne, obniżające poziom cholesterolu, wychwytuje wolne rodniki(może zapobiegać uszkodzeniu oksydacyjnemu nerek). Faktycznie, silne środki moczopędne typu furosemid są przeciwwskazane przy PNN, ale jeszcze nie widziałam, żeby lespewet, czy w dawnych czasach produkowane phytophale, zaszkodził kotu. Zresztą nie ma żadnych przeciwwskazań do stosowania tego preparatu. Jednak, ponieważ mocznik kotka jest w normie, to podawanie lespewetu nie jest niezbędne, więc proszę się trzymać wskazań lekarza prowadzącego,Życzę zdrowia kotu i pozdrawiam, lek. wet. Magda Zdanowska

          Odpowiedz
          • Co w Sierści Piszczy serdecznie Pani dziękuję 🙂 Co do wyników, to ostatnie mam z przed paru miesięcy: Kreatynina = 263umol, Mocznik = 19,5 mmol. Dodam, że fosfor i wapń idealny – z tym nigdy nie było problemu. Mocz pobierany jest na wyparzoną chochelkę metalową (kotek oddaje mocz prosto na nią), a następnie przelewany jest do sterylnego kubka. Stosunku białka do kreatyniny nie podam ponieważ nie mogę teraz znaleźć tego wyniku, niemniej zawsze ten stosunek był dobry np. 0,200 przy normie 0,010-1,00 – z tym nigdy też nie było problemu. Co do diety jest ona bardzo restrykcyjna, tzn. tylko karmy nerkowe (do mokrej dolewam wody) – tylko kiedy bywa wybredny, to daję mu pachnącą karmę dla kastratów z niską zawartością białka i węglanem wapnia. Muszę czasem tak robić, ze względu na sporą ilość leków którą zjada, nie chcę aby miał pusty żołądek.Odnośnie preparatów, o których Pani wspomniała, to lespewetu nie używałam nigdy, bo lekarz uznał, że to w jego przypadku może na ten moment zaszkodzić. Natomiast Direne posiadam i stosuję, choć z przerwami bo ciężko te duże tabletki podać – zamówię pastę i sprawdzę.Flora balance już zamówiona tak jak i vetoskin. Dawałam kotu probiotyki już a kwasy omega podaję również, tylko że robię to dość niereguralnie z racji dużej ilości leków, które kot już przyjmuje. On nie tknie karmy do której dodaję jakieś specyfiki, muszę robić to innymi sposobami, które nie zawsze się udają.Czy uważa Pani, że to wystarczy? Czy może coś jeszcze?Serdecznie dziękuję i pozdrawiam!

          • Dzień dobry Co do usuwania toksyn z organizmu – kroplówki podskórne np. 2 razy w tygodniu na pewno są dobrym rozwiązaniem, ale należy je dobrać do pacjenta – jaki poziom mocznika i kreatyniny ma Pani kot? Jak wygląda badanie moczu i stosunek białka do kreatyniny w moczu? Jeśli kot jest stabilny, faktycznie nie ma potrzeby stosować kroplówek czy dializ. Natomiast zalecane jest podawanie preparatów pomagających usuwać toksyny oraz działające łagodnie moczopędnie (lespewet), wspomagających pracę nerek (direne), a także nowość, preparat podobny do niedostępnego na naszym rynku azodylu – Flora balance – z bakterią Lactobacillus acidophilus, który ma zdolność do hydrolizy mocznika w jelitach, co pozwala poprzez zmniejszenie jego endogennej produkcji, na zmniejszenie zawartości we krwi. Poza tym restrykcyjnie należy przestrzegać diety nerkowej.Co do wylizywania skóry, faktycznie wygląda to na rodzaj przeczulicy, może jest spowodowane stresem, ale nie wynika z nagromadzenia toksyn we krwi czy niewydolności nerek, przy przewlekłej niewydolności nerek nerki nie są bolesne. Proponuję zastosować suplementację z wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, np. grizzly oil czy vetoskin. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe mają działanie przeciwzapalne, przeciwświądowe, a ponadto obniżają ciśnienie filtracyjne w kłębuszkach nerkowych, tak więc są również zalecane przy przewlekłej niewydolności nerek.Pozdrawiam serdecznie, lek. wet. Magda Zdanowska

          • Witam serdecznie,Bardzo dobry artykuł! Dziękuję:) Mojego kota zdiagnozowano niemal dwa lata temu(w lutym miną 2lata). Jest to b. długa historia, ponieważ jednocześnie choruje na niewydolność trzustki, kardiomiopatie przerostowa oraz nadczynność tarczycy, a ma ledwie 8lat.Chciałabym jednak dopytać o dwie kwestie:1.jaki jest sposób na usuwanie toksyn z organizmu gdy nie ma szans na dializy, a kot pije chętnie, oddaje mocz 2razy dziennie (średnia ilość, zbrylona kulka szerokości wnętrza małej kobiecej dłoni)?Kroplowki nie bardzo wchodzą w gre, bo to wiąże się z potwornym wręcz stresem mimo, iż w domowym zaciszu(wet uznał, że skoro jest stabilnie to nie widzi sensu go męczyć). Jakie są jeszcze metody? Czy może warto pojechać raz na jakis czas na prawdziwe dializy? Dodam, że kot ma się b. dobrze ale te 2lata temu byl umierający.2.Czy wylizywanie boków, nawet wyrywanie sierści z tych miejsc oraz jej rdzawy kolor w tych okolicach, to może być efekt nagromadzonych toksyn? Kotek ma piękna białą, puchata sierść z przodu i na łapkach, ale boki i grzbiet które są czarne to tragedia, brzydka, sucha, rdzawa sierść. Nie wiem co jest przyczyną czego, czy może to efekt wylizywania? Jeśli tak to dlaczego tak patologiczne tę sierść wylizuje? Lekarz nie jest w stanie mi pomóc, kot miał wszelkie badania pod kątem chorób skóry ale wg. weta to jest coś z czym trzeba sie pogodzić w jego przypadku. Niemniej bardzo chciałabym mu ulżyć, bo czasem nerwowo rzuca się do lizania(nie drapie się). Lekarz tłumaczył, że to może być akurat nadczynna tarczyca, że jest przewrazliwiony na bodźce i brzmi to logicznie, niemniej tarczyce chorą ma dłużej a wylizywanie pojawilo się wraz z PNN. Z góry uprzejmie dziękuję za jakieś informacje:)Pozdrawiam

          • Danuta Puczek moze i po kroplowkach moze dojsc do owrzodzenie jamy ustnej moj kiciek mial troche zajete gardelko juz i niestety pod koniec jego zycia dzien przedodejsciem juz prawie nie mogl przelykac ale walczylismy ja nadziei nie stracilam i kicie tez nie bo walczyl jedyne co przyjmowal do polkniecia to byly leki sosy mleko woda przyjmowal i nawet nie unikal tego chcial zyc ale nastepnego dnia odszedl sam nie mialam czasu zadzwonic po weta zeby przyjechal do domu trwalo to zaledwie 10 min przyszlo nagle pozegnal sie ze mna ja trzymalam jego lapki a on wyciagal swoja z pod mojej reki i delikatnie glaskal moja reke z delikatnym drapaniem pazurkow przykro mi jest ale tak bylo odszedl 26.10.17

          • Danuta Puczek powiem ci tak okolo miesiaca temu tez odszedl moj kicius po 3 tygodniowej walce mial usuwany zad jednoczesnie zaczynalismy leczyc nerki serce mial powiekszone nadcisnienie anemie chora watrobe i trzustke wysokie mial wyniki kreatyniny 612 i mocznik 39 po ok tygodniu mial mocznik powyzej 90 i mimo lekow rosl ale kicia walczyl i tez niedalismy rady nie jadl mi po zabiegu juz suchej karmy moich psiakow bo on mial mokra tylko i wylacznie ale lubil podkradac jak psy jadly dla mnie to nie bylo normalne bo bolaly go pewnie dziasla ale swoje jadl potem coraz mniej i w koncu nie ruszal wogole larmilam go strzykawke glownie sosy mleko i woda bo polplynne mi wipluwal przez czas leczenia zjadl polplynnego 1 strzykawke a reszta to samo plynne bez mieska kicia miala 12 lat ja ja mialam 4 lata byl to bardzo silny kot choc bardzo wiele przeszed lw zyciu zwlaszcza ze bylam pierwsza osoba ktora kiedykolwiek wziela go do weta a weta mam bardzo dobrego juz z nie jednej opresji go wyciagnal ale tym razem nie dalismy rady kiciek mial praktycznie wielonarzadowe uszkodzenia narzadow wewnetrznych i poprostu organizm odmowil mu posluszenstwa wiec nie win siebie nie wiem jaki jest twoj wet ale ja tez sie na innych zawodzilam ale na tym wecie nigdy od ok 10 lat korzystam z jego uslug

  3. Ani słowem nt. Szkodliwości suchej karmy w diecie kota w dodatku nerkowca. Przecież tu nawet nie o fosfor i białko chodzi a o to sucha to zwyczajnie syf. Bez znaczenia nawet jeśli w nazwie ms urinary.

    Odpowiedz
    • Niestety oprócz odpowiedniej diety i ew suplementacji środkami wymienionymi w artykule, nie jest w stanie Pani nic podawac kotu. Taka “samowolka” może mu jedynie zaszkodzić. Proszę, też aby konsultowała Pani każde podanie leku, suplementu, karmę z lekarzem prowadzącym.Pozdrawiam serdecznie, lek. wet. Karolina Cebulska

      Odpowiedz
      • Dzien dobry, artykul pomogl mi zrozumeic do dzieje sie z naszym 11 latkiem :/. zrobilismy badania krwi, SDMA, kreatynina, i mocznik na najwyzszej mozliwej granicy 🙁 albomuna tez poza norma reszta wynikow w normie. jedyne co lekarka zalecila to zmiana karmy… teraz czytam o nawadnianiu. dodam ze kot jest bardzo ospaly, duzo pije ale wyproznia sie tez czesto. Mieszkam za granica. Czy sa jakies leki ktore moge dla niegio sprowadzic z PL i samej mu podawac?

        Odpowiedz
        • Dzień dobry.Niestety nie jestem Pani w stanie odpowiedzieć na to pytanie, gdyż nie znam historii choroby kotka. Wyniki które otrzymałam, wg mnie, kwalifikują kota do dalszej płynoterapii, jednak decyzję o leczeniu powinien podejmować lekarz prowadzący kota. Pozdrawiam serdecznie, lek. wet. Karolina Cebulska.

          Odpowiedz
          • Dzień dobry, chciałabym się dowiedzieć czy mój kot powinien nadal chodzić na kroplówki? Dodam że codziennie kot dostaje po dwie tabletki dziennie i proszek zmieszany z odrobiną wody aby zbić białko, fosfor i mocznik.Załączam wyniki jego ostatnie wyniki:

          • Dzień dobry. Ciężko jest mi ocenić stan Pani psa bez wyników badan. Nie wiem też jaki zastrzyk moze dostawać Pani zwierzę. Jeśli Pani pupil rzeczywiście ma niewydolność nerek jest to wskazanie do plynoterapii. Kolejna sprawa – jeśli i nie ufa Pani swojemu weterynarzowi proszę, skonsultować się gdzie indziej. Zaufanie w trakcie leczenia zwierzaka wg mnie jest jednym z najważniejszych punktów terapii. Pozdrawiam serdecznie, lek. wet. Karolina Cebulska

          • moja koteczka miala zabieg usuniecie zabkow,niestety op 5 dniach odeszla,okazalo sie ze miala chore nerki,nie bylo bad krwi a to moglo jej zycie przedluzyc bo narkoza zaostrzyla chorobe nie mogla nic jesc,dopiero tu dowiedzialam sie ze po kroplowkach moze dojsc do owrzodzenia jamy ustnej,wet mi nie powiedziala,jestem zalamana ze moja kochana koteczka niezyje gdyby bylo bad krwi to mozna by ja leczyc na nerki,mam wielki zal do weterynarza

          • Witam, mój 7- letni Czarek cierpi na przewlekłą niewydolność nerek. Objawy pojawiły się około 2 tygodni temu. Chodzę z nim do weterynarza od 6 dni i dostaje dwa zastrzyki co drugi dzień. Jednak nic się nie poprawia, kot nadal nie chce nic jeść. Weterynarz powiedział że nie trzeba go dawać pod kroplówke ponieważ kot pije wode. Nie wiem czy mam zmienić weterynarza czy nadal chodzić do tego co dotychczas. Chciała bym jak najszybciej działać żeby nie było za późno dla mojego kota. Tylko nie wiem co mam robić?

          • Dzień dobry. Zwiększony poziom kreatyniny występuje również po wysiłku, po zatruciach albo po podaniu niektórych leków. Niekoniecznie świadczy o chorobie nerek. Myślę, że postępowanie lekarza, tym bardziej że kot czuje się dobrze jest jak najbardziej rozsądne. Pozdrawiam serdecznie, lek. wet. Karolina Cebulska

          • Dzień dobry, trafiłam przypadkiem na Pani artykuł, szukając wiadomości na temat niewydolności nerek, po badaniu krwi u mojego kota, o które sama poprosiłam. Burasek jest żywy, wesoły, ma dobry apetyt, w kuwecie w porządku. Lekarz stwierdził, że jest w bardzo dobrej kondycji i był zdziwiony moją “fanaberią”. Mnie zastanawiała przykra woń jego stolca (prawidłowo uformowanego). Słyszałam, że u ludzi z chorą wątrobą “zapach” stolca może być szczególnie przykry, chciałam więc sprawdzić, czy coś nie dzieje się u mojego kotka. Wczoraj otrzymałam wynik: ALT 87 czyli OK, ale kreatynina 2,32 mocznik 54,1 Mam na miesiąc wprowadzić karmę Renal i kontrola. Proszę o odpowiedź, czy podwyższony poziom kreatyniny świadczy niezbicie o niewydolności nerek przy moczniku w normie? Czytałam, że mogą być też inne przyczyny wyższej kreatyniny. Będę wdzięczna za szybką odpowiedź. P. S. Innych badań lekarz nie zlecał.

  4. Dzień dobry. Myślę że w przypadku Pani kociaka lepsza będzie karma dla cukrzyków. Cukrzyca może bowiem być pierwotnym powodem choroby nerek u Pani kota. Dietoterapia jest też jednym z najważniejszych filarów leczenia tego schorzenia. W sprawie zmiany diety proszę jednak skonsultować się z lekarzem prowadzącym kota – on dobierze karmę na podstawie wyników badań krwi kociaka. Pozdrawiam. Lek. wet. Karolina Cebulska

    Odpowiedz
    • Witam serdecznie, moja kotka ma 16 lat w zeszłym roku miała zdiagnozowaną cukrzycę która po dwóch miesiącach znikneła a po roku wróciła ze zdwojoną siłą, ma małą niewydolność w nerkach, karma dla cukrzyka i karmy dla kotów z chorymi nerkami się wykluczają jak karmić takiego kota?

      Odpowiedz
      • Dziękujemy, nie mniej bardzo nam przykro, że kotka pomimo walki przegrała walkę z chorobą 🙁 Pozdrawiamy

        Odpowiedz
        • Jeden z najlepszych artykułów jakie czytałam. Bardzo prosto wytlumaczona choroba. Niestety u mojej kotki niewydolności nerek towarzyszyła kardiomiopatia niedokrwienna i po znieczuleniu (niestety dożylnym ) kotka odeszla po miesiącu walki z zaostrzona nuewydilnodcua nerek, obrzękiem płuc, utrata potasu i w konsekwencji anemia i rozsrzeniem w lewym przedsionku i prawym;(

          Odpowiedz
          • Dzień dobry. Czy kot był osłuchiwany i czy był określany poziom hormonów tarczycy? Taka sytuacja może mieć miejsce na przykład przy problemach z sercem, z tarczycą, lub przy podawaniu niektórych leków (na przykład furosemid). Aby ocenić stan nerek zalecamy następujące badania: ogólne badanie moczu i stosunek białka do kreatyniny w moczu, badanie krwi – profil nerkowy (mocznik, kreatynina, sód, potas, fosfor, wapń), badanie usg nerek. Niestety na podstawie przekazanych przez Panią informacji nie jesteśmy w stanie jednoznacznie określić przyczyny pogorszenia wyników…

          • Witam, wybrałam się ostatnio z moim 10-letnim Ragdollem na “przegląd serwisowy”, między innymi badanie krwi. Morfologia wyszła dobrze, pojawiły się natomiast przekroczenia keratyniny (2,8 jednostek) oraz mocznika (155 jednostek). Kotek przez tydzień dostawał podskórne kroplówki, lek w kapsułce (niestety nie znam nazwy), zmieniliśmy także karmę na specjalistyczną (Royal canin Renal). Ostatnia króplówka miała miejste w piąket, w poniedziałek powtórzyliśmy badanie krwi. Ku zaskoczeniu moim i lekarza weterynarii wyniki nie poprawiły się, co więcej poziom keratyniny wzrósł do 3,2, mocznik 146. Kot wygląda na zupełnie zdrowego, wydaje się, że czuje się świetnie, karmę zjada, bez namiętności ale jednak, pije, bawi się, jest razosny i spokojny. Nie wiem co robić w tej chwili, ajkie podjąć kroki aby zatrzymać rozwój choroby, weterynarz zaproponował jedynie dodatkowo badanie USG. Bardzo proszę o opinię w tej sprawie, dlaczego mimo wdrożonego leczenia wyniki pogorszyły się? Czego się spodziewać w najbliższym czasie?

  5. https://uploads.disquscdn.com/images/f5a9d045c6b22ef312cf5cb9b613897a85d4e98fffa25cad03abb6db42a379f7.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/275350fb758df6fd571bbb91530f798d1da4855ccbc34fa7dd29094abc3aa05d.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/b471f2efd18fcc39ec736217194c48a860559e2703464f886c00fbccff1b8db7.jpg Witam potrzebuje pomocy. W lutym robiliśmy badania i wyszła nam lekko podwyższona kreatynina. Zrobiliśmy usg nerek i wszystko było ładnie i pięknie. W piątek poszliśmy na badania i ta kreatynina jest jeszcze bardziej podwyższona i na dodatek parametr SDMA tez nam wyszedł większy niż w lutym. Oczywiście pójdziemy jeszcze raz na usg. Czy te parametry świadczą o chorobie nerek czy mogą być spowodowane czymś innym ? Kotka dostaje tylko lepsze mokre karmy z wodą.

    Odpowiedz
  6. Dzień dobry,

    Dodałam dwa zdjęcia z wynikami badań mojego kota. Przepraszam za jakość, ale nie mam w tej chwili możliwości dodania lepszych.

    Miesiąc temu byliśmy z Czakiem u weterynarza, bo był osowiały i miał spuchnięty jakby brzuch, wydalał kał o wstrętnym zapachu, którego nie można było znieść i wymiotował przez jeden dzień. Zrobili badania krwi i stwierdzono, że ma nadczynność tarczycy. Zmieniliśmy karmę na hill’s y/d. Kocur nie chciał jej jeść, ale co zrobić. Na początku lutego znów miał załamanie (był osowiały i po prostu smutny oraz chyba miał bolesność brzucha, dużo pił i dużo sikał, apetyt miał) i znów pojechaliśmy do weterynarza. Tym razem dał kotu zastrzyk przeciw bólowy i chyba rozkurczowy i powiedział, że to nic takiego, ale prosiłam o kolejne badania. Zrobiliśmy kał i krew. Wyniki ze zdjęć są sprzed 11 dni. Po odebraniu wyników weterynarz powiedział, że to zapalenie trzustki. Kazał zmienić karmę na Royal Canin Gastro Intestinal Moderate Calorie Veterinary. Potem doszła jeszcze cukrzyca (u weta miał 350, ale w domu 180, po zmierzeniu glukometrem).

    Czak jest bez życia, widać, że go boli. Jak dwa dni temu poprosiliśmy lekarza o jakiś lek przeciwbólowy i rozkurczowy, to powiedział, że poprzedni zastrzyk powinien działać i nie może teraz nic dać. Wygolił mu brzuch i miał zrobić USG, ale podobno nic nie widział, bo kot się ruszał.

    Nie wiem co mam robić. Czy zmieniać lekarza? Kazał pojawić się za miesiąc, podawać insulinę (3 jednostki rano i 2 wieczorem) i tą nieszczęsną karmę. Ciągle się martwię, nie wiem co z nim do końca jest.

    Ostatnio miał mocno wzdęty brzuch i często zmienia pozycje jak leży, nie bawi się, ma bardzo duży apetyt, nie reaguje na insulinę ani źle, ani dobrze.

    Przepraszam, że tak chaotycznie, ale nie wiem nawet jak to razem zebrać. Chciałabym po prostu, żeby on poczuł się lepiej. Nie mogę patrzeć na niego jak jest taki. Tylko do lodówki biega, ale z jego wesołej i towarzyskiej natury niewiele zostało.

    Proszę o jakąś podpowiedź co robić.

    https://uploads.disquscdn.com/images/2d635709f584343a7bc0d0f52409f8371a3f62efb935ec2aac654a6eaf6c77ad.jpg https://uploads.disquscdn.com/images/91cddde4105bf08ad11f13202cc298d154789088791c98a18f0ecb46b6fa8d8b.jpg

    Odpowiedz
  7. Witam, kot dostał antybiotyk po wlewach nawadniających i zastanawiam się czy jest jakiś lek osłonowy podczas antybiotykoterapii u kota z problemami z nerkami. Bo jogurt to zdecydowanie za dużo białka

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Proszę nie podawać pupilowi jogurtu – białko to jedna sprawa, ale przetwory mleczne bywają źle trawione przez koty. Jest kilka preparatów probiotycznych, które wspomagają funkcjonowanie flory jelitowej u psów oraz kotów. Całkiem dobry skład mają takie preparaty jak Fortiflora czy też bioprotekt – oprócz liofilizowanych szczepów bakteryjnych mają w swoim składzie także prebiotyki oraz substancje, które korzystnie wpływają na środowisko życia bakterii. Ważne, aby probiotyk był podany co najmniej 3 godziny po zastosowaniu antybiotyku, aby bakterie w nim zawarte nie zostały zniszczone przez antybiotyk. Proszę porozmawiać o ich stosowaniu ze swoim lekarzem weterynarii. Istnieją teorie, które mówią o trwałości flory bakteryjnej, zasiedlającej jelita czworonogów – według nich, dopiero 4 miesiące antybiotykoterapii, składającej się z co najmniej dwóch antybiotyków, może spowodować niedobory w składzie mikroflory.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  8. Mam kotka o imieniu DARON ostatnio zaczoł bardzo chorować ma teraz 15 lat .Zawsze był mały i chudy ale teraz stracił całkiem apetyt i waży niecałe 2 kg. Niby badania krwi i moczu nie są takie złe.Badanie USG wskazuje na liczne zmiany w wątrobie i nerkach jest podejrzenie że może to być chloniak.Czy to jest już wyrok na mojego ukochanego Daronka.Może ktoś miał taki lub podobny przypadek?

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      W przypadku podejrzenia chłoniaka, warto upewnić się co do diagnozy przed wydaniem wyroku na kota. Proszę porozmawiać z lekarzem o możliwości potwierdzenia diagnozy. Chłoniak jest chorobą, która dość często występuje u kotów, jednak równie często dość dobrze reaguje na leczenie. Najczęściej przed podjęciem decyzji o włączeniu chemioterapii, pacjent zostaje poddany sterydoterapii. Leki sterydowe obkurczają obwodowe naczynia krwionośne, często zmniejszają obrzęk tworzący się wokół ognisk nowotworowych. Dodatkowo zwiększają apetyt u pacjenta i poprawiają samopoczucie. Po potwierdzeniu diagnozy i określeniu typu chłoniaka, powinien się Pan zgłosić do onkologa weterynaryjnego, aby dobrać jak najlepszą terapię dla pupilki. Terapia onkologiczna u zwierząt różni się od tej, którą stosuje się u ludzi – nastawiona jest na podniesienie komfortu zwierzęcia, nie na wyleczenie z choroby, stosowane są dawki, które wywołują niewielkie efekty uboczne i jednocześnie spowalniają maksymalnie rozrost tkanki nowotworowej. Do czasu postawienia pełnej diagnozy proszę spróbować zachęcić koteczkę do jedzenia – z pewnością ma swoje przysmaki, które chętnie je. Unikanie kontaktu z Panem, może świadczyć o odczuwaniu bólu – proszę spytać lekarza prowadzącego o możliwości terapii.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Biorąc pod uwagę, że o niewydolności nerek mówimy, gdy nie pracuje 75 % miąższu obu nerek, myślę, że rokowanie jest ostrożne, ale dość pomyślne. Odpowiednia dieta (niewielka ilość białka, albo karma dla kotów z niewydolnością nerek), prawidłowo dobrana suplmentacja oraz regularne kontrole stanu zdrowia zdecydowanie poprawią rokowania. Nerki są narządem, który u kotów jest wybitnie obciążony – ma to związek z preferencjami żywieniowymi zwierząt. Proszę cieszyć się każdym dniem z koteczką i nie wypatrywać końca. Sugerowałabym też konsultację z nefrologiem, aby podpowiedział Pani jak najlepiej dbać o tą pozostałą nerkę.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  9. Dzień dobry,
    Dziękuję za bardzo ciekawy artykuł. Zrobiliśmy niedawno profilaktyczne badania krwi u naszego dwulatka i niestety wyszły bardzo złe wyniki. 🙁 Kreatynina 2,1 poza normą, mocznik na górnej granicy normy, SDMA wysokie. Objawów na razie brak, futerko lśniące, kotek pełen życia. Kotek od początku bardzo dużo pił.. być może od początku życia zmagał się z chorobą, czego się nie spodziewaliśmy. Jesteśmy w trakcie diagnozowania, aktualnie podejrzewaną przyczyną jest nadciśnienie. Kotek dostaje leki i będziemy za kilka tygodni robić powtórne badania krwi. Mam jednak pytanie, na które nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi: jak długo żyją takie kotki które mają tak wcześnie zdiagnozowane problemy z nerkami, przy czym leczenie podjęte zostało przed pojawieniem się jakichkolwiek objawów w zachowaniu. Czy to będą jeszcze te trzy lata o których pisze Pani w artykule, czy może jest nadzieja na długie i szczęśliwe życie, z częstszymi kontrolami i farmakoterapią?

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Ciężko jest określić dokładnie, ile czasu ma Pani pupil przed sobą. Wszystko zależy od tego, jak zareaguje na wprowadzone leczenie. Jeśli na wizytach kontrolnych okaże się, że kreatynina nie rośnie i mocznik również stoi w miejscu, myślę, że można pokusić się o odrobinę optymizmu. Jeśli jednak mimo wdrożonej terapii okaże się, że parametry rosną, nie nastawiałabym się na 3 lata. Warto jednak poszukać konkretnej przyczyny problemu, niewydolność nerek raczej rzadko dotyka młode zwierzęta. Cieszę się, że szukacie Państwo przyczyny – nadciśnienie może powodować problemy z nerkami. Warto jednak dodatkowo sprawdzić poziom hormonów tarczycy, jej nadczynność może być przyczyną zarówno problemów z nerkami jak i nadciśnienia. Z pewnością powinniście się Państwo zastosować do zaleceń lekarza prowadzącego. Warto wprowadzić dietę o niskiej zawartości białka i fosforu, kontrolować ilość wypijanej przez kota wody, podawać mu preparaty, które korzystnie działają na funkcjonowanie nerek (np. Renalvet, Nefrokrill). Życzę Państwu powodzenia w walce z chorobą pupila.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  10. witam, mój kotek w maju opuchnął pod oczkiem i stwierdzono że ma kamień nazębny, a że miała 16 lat bałam jej dać narkozę bo bałam się, że się już nie obudzi… Podano jej zaszczyk CONVENIA i zrobiono Jej badanie krwi. Wynik: mocznik 26,4mmol/l kreatynina 280,2 . Diagnoza: tarczca w normie, nerki już nie…

    Odpowiedz
  11. witam moj kotek ostsnimi czau spedza duzo czasu w kuwecie bardzo duzo pije wody sika rowniez duzo nawet po 5 razy na dobe i czasem wiecej stracil apertyt bylam u weterynarza dal zastrzyk przeciw bulowy i jakis lek na przeplukanie nerek nie robiac wynikow kolejna wizyta u nastepnego lekarza wyniki z krwi nawodnienie leki na nadcisnienie i apetyt teritol 4 mg jedna czwarta tabl lotensin rowniez jedna czwarta tebletki i centymetr leku na poprawe kondycji jak to okreslil lekarz to witaminy kontrol za tydzien jaka jest szansa a zeby kotek wracal do zdrowia pozdrawiam

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Rozumiem, że diagnoza, jaka została postawiona na podstawie otrzymanych wyników badań krwi to niewydolność nerek, tak? Niewydolność nerek związana jest z utratą ich funkcjonalności. Jest to proces, który zachodzi przez długi czas i nie ma żadnej gwarancji, że uda się go zatrzymać i odwrócić. Jest to choroba przewlekła, która może być opanowana odpowiednim leczeniem, dobraniem odpowiedniej karmy, suplementów. Kota, który ma niewydolność nerek należy regularnie kontrolować – oznaczanie poziomu mocznika i kreatyniny pozwoli określić, kiedy kot będzie potrzebował kroplówek, a kiedy będzie można zostać przy samej tylko karmie i suplementach. Z pewnością powinna Pani zwracać uwagę na samopoczucie kota, czy je i pije, czy nie ma problemów z wypróżnianiem i niezwłocznie reagować przy wystąpieniu jakichkolwiek zaburzeń.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  12. Dzień dobry Pani Doktor 🙂
    Super artykuł, dziękuję.
    Mamy obecnie kota brytyjskiego, który cierpi na PNN. Badania zrobione, wstępne leczenie wdrożone, za kilka dni wizyta u kardiologa.
    Problem jest jednak z karmą. Tadeusz jest uczulony na drób. Nie ma znaczenia czy to kurczak, indyk czy kaczka.
    Jedyna karma, którą udało mi się znaleźć, i w której nie ma choćby grama drobiu, to Trovet Renal Venison. Jednak po pierwszym zachwycie jedzeniowym, nagle Tadzik ani myśli to tknąć, nawet “na głodzie” po podaniu Mirtoru (stracił na moment apetyt).
    Karma, którą Tadzik lubi to Cat Finefood – jagnięcina. Zawiera ona 10,4% surowego białka, 0,15% fosforu, 0,7% potasu.
    Lekarz zalecił w związku z tym podawanie przy każdym posiłku (2x dziennie) po kapsułce Nefrokrillu (wcześniej mieliśmy podawać 1x dziennie).
    I teraz pytanie. Czy taka zawartość białka w karmie dyskwalifikuje ją? Czy podawanie 2x nefrokrillu załatwia sprawę?
    A może jest jakaś karma bez pszenicy i bez drobiu, o której nie wiem? i którą mogłabym wypróbować?
    W załączniku wysyłam ostatnie wyniki krwi i moczu Tadeusza.

    Dodatkowo podajemy rano 1/3 kapsułki Helicid Control na ew.nadkwasotę. W artykule pisze Pani o Solvetryn. Czy nasz lek też daje radę? Czy zaproponować lekarzowi zmianę? (pierwotnie zapisał coś z ranitydyną, ale okazało się, ze nie ma już tego w sprzedaży).

    Ogólnie na dzień dzisiejszy Tadeo dostaje ten Helicid, Nefrokrill i wieczorem wlewy podskórne z Ringera (150ml. x 8dni)
    Wcześniej przez 10 dni dostawał jeszcze Kesium.
    Ale coś mi tu nie gra. Oczywiście, mam świadomość, że koteł jest chory, widziałam zmienione nerki na usg.
    Jednak zanim udaliśmy się do lekarza (zaobserwowałam bardzo wzmożone picie wody i bardzo dużo oddawanego jednorazowo moczu), Tadeusz zachowywał się jak zwykle. Bawił się, żebrał o żarcie, budził o 5 nad ranem wkładając mi łapy do buzi 😉 A po 3 tygodniach od rozpoczęcia leczenia osłabł. Jest przymulony. Zmienił swoje tradycyjne miejsca spania. Nie bawi się, podczas podawania Kesium stracił apetyt (na szczęście po odstawieniu tego, apetyt wrócił), ale schudł przez te 3 tyg. aż 400g! (BEZ biegunki i wymiotów).
    Martwię się bardzo, czy robimy wszystko dobrze 🙁
    Ewidentnie Tadzik czuje się źle/gorzej.
    Siada też w pozycji, której wcześniej nie siadał i zastanawiam się, czy to nie jest pozycja bólowa 🙁
    Wiem, że dużo informacji i nieco popłynęłam z pisaniem, ale będę wdzięczna za info.

    Pozdrawiam serdecznie,
    marta

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Domyślam się, że chodzi Pani o Solvertyl – to ranitydyna, substancja która zmniejsza wydzielanie soku żołądkowego. Helicid natomiast zawiera omeprazol, który także wpływa na wydzielanie soku żołądkowego. Obie substancje czynne powodują ten sam efekt, jednak działają na nieco inne mechanizmy, zatem jeśli Pani lekarz prowadzący zalecił stosowanie Helicidu, proszę stosować się do zaleceń. Co do samej przewlekłej niewydolności nerek, zasadność zmiany karmy zależy od wyników. Jeśli choroba jest ustabilizowana, parametry mocznika i kreatyniny a także jonów nie rosną, nie występują schorzenia współistniejące (na przykład nadżerki w jamie ustnej), pod kontrolą lekarza można spróbować zmieszać trochę karmy “nerkowej” z karmą, którą kot je chętniej. Mogę też podpowiedzieć, że koty lubią karmę, która jest świeża. Worek karmy powinien być wykorzystany maksymalnie w ciągu dwóch tygodni od otwarcia, po tym czasie jełczeją tłuszcze zawarte w karmie, może też dochodzić do rozwoju roztoczy. Karma traci swój aromat. Aby uatrakcyjnić karmę, można spróbować pogrzać ją, namoczyć w ciepłej wodzie lub w odrobinie bulionu (jednak wtedy podniesie się ilość białka w posiłku). Co do samego zachowania kota, schorzenie, z powodu którego wdrożone zostało leczenie to choroba przewlekła, zatem kot przyzwyczaił się do dyskomfortu. Leki, kroplówki, inna niż zwykle karma to niezbyt przyjemna nowości, do których również musi się przyzwyczaić – na początku terapii mogą się pojawiać zmiany w zachowaniu, o których Pani pisze. Niepokojąca jest jednak utrata wagi, należy to kontrolować. Proszę jednak zgłosić to do lekarza prowadzącego.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  13. Witam,
    chciałam zapytać, czy są jakieś leki obnizaja e poziom mocznika i kreatyniny u kota- prawdopodobnie z niewydolnoscia nerek. Fosfor w normie, brak białka w moczu elektrolity w normie. Przesylam dla porównania wyniki 2 badań z odstepem czasu 2 tygodnie. Kot jest na karmie bytowej o ograniczonej wysokości fosforu. Od wczoraj dostaje gussto renal, wcześniej feringa pure krolik , catz finefood kangur purr-ze względu na alergię. Otrzymuje 1x dziennie nekrofill oraz 1 x dziennie -renoval. Cały tydzień byl na kroplówkach dozylnch(pon-pt) , sobota niedzoela-podskornie. Następnie robione były kolejne badania. Ten tydzień jest bez kroplowek. W środę idziemy robic badania znow. Zauwaxylsm,że siersc smierdxi amoniakiem czasem. Dzis ostatni posiłek zjadl o 12-13.00, mamy 18.00 i normalnie juz by jadl. Nie apetytu i znow wyczułam ten zapach..

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Niestety, nie ma takich leków. Niewydolne nerki nie filtrują krwi w sposób wydolny, dlatego rośnie w niej poziom mocznika i kreatyniny. Kroplówki dożylne sprawiają, że rośnie objętośc płynów krążących w naczyniach, zatem rozcieńczane jest stężenie mocznika i kreatyniny. Wymusza się w ten sposób zwiększoną filtrację w nerkach. Renalvet oraz nefrokrill z pewnością poprawią stan pupila, jednak nie da się cofnąć niewydolności nerek. Kot powinien przyjmować specjalistyczną karmę typu “renal”, najlepiej mokrą, z dodatkową porcją wody, dolaną do posiłku. Proszę też rozważyć badanie kardiologiczne oraz pomiar ciśnienia krwi. Niewydolność nerek może spowodować rozwój nadciśnienia, które wtórnie będzie uszkadzało kanaliki nerkowe. Terapia przy niewydolności nerek koncentruje się na zapewnieniu kotu jak najlepszego samopoczucia i obniżeniu poziomu mocznika i kreatyniny. Po ustabilizowaniu stanu pacjenta, co najmniej raz na dwa miesiące warto wykonać kontrolne oznaczenia mocznika, kreatyniny i w razie podwyższenia tych parametrów – wdrażać płynoterapię. Należy też kontrolować morfologię, aby zareagować, gdy parametry czerwonokrwinkowe zaczną spadać – nerki produkują erytropoetynę, która wpływa na produkcję czerwonych krwinek, zatem przy niewydolności nerek wtórnie może rozwinąć się anemia.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  14. Drugi lek to renault nie renoval.Przesylam zdjecie z wcześniejszych nadan, bo się nie załączyły. Lekarka powiedziała że jeśli teraz mocznik i kreatynina znow wxrosna bardziej, totrzeb bedzie wdrożyć kroplowki znow. Pomimo, iż Czarus odwodniony nie będzie Jak to jest z kroplówkami ? Czy są w tym przypadku konieczne? Moze sa jakies leki ktore regulują poziom mocznika i kreatyniny? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.

    Odpowiedz
  15. Jej, słownik płata figle, drugi lek to Renavelt . Załaczam jeszcze wyniki z badania moczu. W badaniu posiewowym moczu nie wykryto bakterii. Badanie Tt4 w normie

    Dziękuję z góry za odpowiedź
    W

    Pozdrawiam serdecznie:)

    Odpowiedz
  16. Dzień dobry,
    Chciałabym się poradzić w kwestii narkozy do zabiegu stomatologicznego dla kotka nerkowego. Moja kotka, lat 8, rasa orientalna krótkowłosa, została zdiagnozowana jako w I stadium pnn na podstawie podwyższonego wskaźnika SDMA oraz USG. Od dłuższego czasu kotka ma nieznikajaca po antybiotykach nadżerkę przy zębie. Sugerowano mi, że kotku należałoby usunąć zęba, ale decyzją powinna być podjęta przeze mnie że względu na nerki. Weterynarz stwierdził, że zabieg może być na tyle krotki, że nie będzie potrzeby zakładania narkozy wziewnej, a indukcja jest prowadzona propofolem. Czy w takim przypadku użycie dożylne propofolem jest bezpieczne dla kota nerkowego? Czy istnieje jakaś bezpieczniejsza forma narkozy? Czy przy narkozie wziewnej, zawsze stosuje się indukcję dożylną? Czy może powinnam rozważyć jakieś leczenie alternatywne, o ile jest to w ogóle możliwe?

    Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Przewlekła niewydolność nerek, zwłaszcza w początkowym stadium, nie dyskwalifikuje kota z przeprowadzania zabiegów w znieczuleniu ogólnym. Należy jednak tak dobrać środki do znieczulenia, aby nie obciążały one znacząco nerek, przed zabiegiem warto wprowadzić preparaty, które działają regenerująco na nerki (nefrokrill, renalvet), po znieczuleniu – warto rozważyć płynoterapię, dobraną do potrzeb pacjenta. Co do samego zabiegu, myślę, że zdecydowanie rozsądniej będzie, jeśli zdecyduje się Pani na pełną sanację jamy ustnej z RTG stomatologicznym – wszystkie zęby będą oczyszczone z kamienia i osadów (także poddziąsłowych), a na podstawie zdjęć RTG będzie podjęta decyzja o ewentualnych ekstrakcjach. Kieł jest ważnym dla kota zębem, bierze udział w pobieraniu pokarmu, zatem decyzja o jego usunięciu powinna być podparta właśnie zdjęciem RTG (i widocznymi na nim nadżerkami resorpcyjnymi, albo ropniem okołowierzchołkowym). Jeśli chodzi o leczenie alternatywne – nie ma preparatu, który usunie kamień nazębny w sposób bezpieczny dla szkliwa i całej jamy ustnej, a nie da się wyleczyć nadżerek, stanu zapalnego, jeśli na zębach jest osad i kamień nazębny.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  17. Dzień dobry, mamy w domu od prawie 3 miesięcy małego Ragdolla w tej chwili ma 7 mcy. Jest na diecie Barf. Zaniepokoiło mnie jak duzo pije i wykonaliśmy badania krwi, przed nami usg i badanie moczu ale to co jest już w wynikach jest dla mnie mocno niepokojące. Prosze powiedzieć, co się może z małym dziać? Jest aktywny, ma apetyt jedyne to pije bardzo dużo i stad te badania jak widać chyba słusznie. Czy sytuacja jest bardzo zła? Bardzo z góry dziekuje za wszelkie porady. Białko 5.92, Aspat 49.26, AP 63.48, mocznik 103.28, kreatynina 2.40, RBC 5.83, HGB 7.5, HCT 22.80, MCH 12.90 reszta wyników w normie

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Przy żadnych parametrach nie uwzględniła Pani jednostek – nie wiem do czego się odnieść, jeśli chodzi o parametry Pani pupila. Jeśli zastanawia się Pani nad możliwością niewydolności nerek, warto wykonać dodatkowe oznaczenie SDMA – jest to parametr, który pozwala na wykrycie problemów z nerkami na bardzo wczesnym etapie. Wyniki warto przekazać też dietetykowi zwierzęcemu, który pomagał ułożyć dietę dla kota. Przypomnę, że dietę typu BARF jest bardzo ciężko odpowiednio zbilansować, zwłaszcza dla kota. Aby upewnić się, czy kot dobrze funkcjonuje na stosowanej diecie, warto oznaczyć jeszcze jonogram, oraz poziom witamin A, D i E. Proszę też regularnie kontrolować stan higieniczny jamy ustnej pupila, dieta BARF predysponuje do występowania próchnicy.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  18. Dzień dobry,
    mój kot miał badanie krwi i moczu. W badaniu moczu wszystko wyszło ok, poza tym że jakaś minimalna ilość białka się pojawiła (ale podobno minimalna), mocz był pobierany w domu ze specjalnego żwirku od weterynarza. Niestety badanie krwi wyszło gorzej, ponieważ okazało się, że podwyższona jest kreatynina i mocznik. Czy takie wyniki jednoznacznie wskazują na przewlekłą niewydolność nerek? Kot wygląda zdrowo, zachowuje się zdrowo, bawi się, ma apetyt w przeszłości jedyną dolegliwością było zapalenie pęcherza, ale po zmianie diety na Mac’s mokre nie mieliśmy nawrotu zapalenia pęcherza. Mocz ma dobre PH, nie ma kryształków. Proszę o opinię i pomoc. Czym najlepiej karmić kota w takiej sytuacji? Z tego co widzę dostępne karmy typu urinary koncentrują się przede wszystkim na dolegliwościach dolnych dróg moczowych ze wskazaniem na pęcherz, a nie a nerki….

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Podniesiony mocznik i kreatynina nie świadczą jeszcze o niewydolności nerek – mogą pojawić się przy przewlekłym zapaleniu pęcherza, przy zapaleniu nerek, przy niedrożności moczowodów. Aby określić, czy Pani pupil ma niewydolność nerek, czy nie, warto wykonać kilka dodatkowych badań, na przykład jonogram, SDMA, prędkość przepływów przez nerki oraz wykonać pomiar ciśnienia krwi. Z pewnością warto skupić się na wyleczeniu zapalenia pęcherza. Należy powtórzyć badanie moczu, ale na próbce pobranej przez cystocentezę – aby dokładnie określić, co znajduje się w osadzie. Minimalna ilość białka też może być niepokojącym objawem – wartość ta rośnie, gdy dochodzi do uszkodzenia nerek, gdy w moczu pojawia się nadmierna ilość nabłonków lub bakterii, stąd właśnie warto zbadać osad moczu. Jeśli chodzi o karmę, znajdzie Pani dwa nurty, które mają swoje wady i zalety. Pierwszy to zalecenie, by podawać kotu karmę typu “Renal” – ma obniżoną zawartość białka, mniej fosforu, wapnia, zawiera substancje moczopędne. Drugi nurt nakazuje podawanie wysokomięsnej karmy mokrej, o obniżonej wartości fosforu. Decyzję o wyborze karmy warto przedyskutować z lekarzem prowadzącym.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  19. Dzień dobry! Przeczytałam cały artykuł, bo dziś odebrałam wyniki moczu mojego kota- jestem bardzo zaniepokojona jego wynikami 🙁 we wtorek rano mamy umowionego weterynarza, ale ja juz zaczynam panikowac… proszę o jakieś informacje! Tygrys – main coon 10,5 lat pozdrawia

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      W wynikach badania moczu faktycznie jest kilka rzeczy, które warto przeanalizować. Przede wszystkim, widoczne jest za wysokie pH moczu – tak wysoka wartość predysponuje do rozwoju infekcji pęcherza, sprawia, że mogą wytrącać się w moczu kryształy, które będą tylko pogarszały stan pupila. Drugim parametrem niepokojącym, są właśnie kryształy – trójfosforany amonowo magnezowe, to często występujące u kotów struwity. W przypadku ich wykrycia, często wystarczy wprowadzenie odpowiednich suplementów (zakwaszających mocz) lub zmiana diety, aby nie wytrącały się w moczu pupila. Nabłonki wielokątne pochodzą zazwyczaj z dolnych partii dróg moczowych i w niewielkiej ilości mogą być obserwowane w badaniu cytologicznym. Flora bakteryjna może występować, jeśli mocz nie był pobrany przez cystocentezę – warto wtedy powtórzyć badanie na moczu pobranym przez nakłucie pęcherza, aby mieć miarodajny wynik. Jeśli w ponownym badaniu flora zostanie wykryta, należy koniecznie wdrożyć antybiotyk (najlepiej zgodnie z antybiogramem), zdrowy mocz nie zawiera żadnych bakterii. Aby dobrze ocenić pracę nerek, warto wykonać jeszcze badanie krwi oraz pomiar ciśnienia krwi.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
      • Dzień dobry! Na wstępie chciałam podziękować za cudowny artykuł:) Miałam Kotke,która niestety 3 lata odeszła na PPN:( nagle,walka trwała tylko 40 dni:( Mam jeszcze drugiego kota,co parę miesięcy robię mu wyniki .Ma 13 lat.Wszystkie wyniki idealne były do tej pory,tylko kreatyninę ma 169 a norma do 168.Mocznik w normie i inne parametry też .W lutym 2021 miał 133 kreatyniny,a w listopadzie 150. co jakiś czas zmieniam mu karmę.Czy ten wzrost kreatyniny jest jednoznaczny tym że zaczyna się PNN? Czy jest szansa że kocurek był odwodniony albo na ten wynik mogła wpłynac zmiana karmy?Mój kotek wody z miski nie pije,mimo że stoi ,je tylko karma mokra i ma.starszny apetyt:) proszę o chociaż iskierkę nadziei

        Odpowiedz
        • Dzień dobry.
          Jeśli ma Pani wątpliwości i niepokój odnośnie kreatyniny, warto przy okazji najbliższego badania krwi poprosić o oznaczenie SDMA. Jest to parametr, pozwalający na wykrycie wczesnego stadium niewydolności nerek, dzięki czemu terapia może być wprowadzona jak najszybciej. Owszem, poziom kreatyniny zależy od wielu czynników, może podnosić się gdy kot jest odwodniony, gdy walczy przy pobieraniu krwi, a także gdy ma bardzo bogatą w mięso dietę, jednak ciągły, stały wzrost tego parametru jest niepokojący. Domyślam się, że oprócz badania krwi, kot ma wykonywane także USG nerek? To badanie także dużo wnosi, jeśli chodzi o kontrolę ewentualnej niewydolności. Warto też sprawdzać ciśnienie krwi pacjentowi. Co do samej wody, proszę zastanowić się nad dolewaniem jej do pożywienia, przy mokrej karmie da się ją dość łatwo przemycić.
          Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

          Odpowiedz
  20. Bardzo prosze o pomoc.

    Moja 15letnia kotka pare lat temu miala problemy z pecherzem i od tamtej pory lekarz zalecil karme royal canin urinary
    2 miesiace temu miala robione wszystkie badania, bo zmagala sie z plesniawkami w jamie ustnej, poza tym wyniki byly dobre, dostala antybiotyk
    dopiero ostatnio zaczela wiecej pic i zostawiac duze ilosci moczu w kuwecie
    zrobilismy badanie moczu, wyszlo zapalenie w pecherzu, ale lekarz podejrzewa ze to nerki na starosc
    musialabym zmienic jej karme bo przeciwskazania karmy urinary to wlasnie choroby nerek
    czy karma royal canin early renal bylaby odpowiednia? i nie zaszkodzi na pecherz jesli to jednak nie sa nerki?
    musielismy wstrzymac sie z badaniem krwi bo to trudna pacjentka ktora nie daje sie wsadzic do transportera, przez co wizyty ma “domowe”,
    do pobierania krwi potrzebna jest narkoza- a jest juz niestety wiekowa
    na razie dostala antybiotyk na zageszczenie moczu, antybiotyk dzis sie skonczyl- w wynikach moczu nie ma poprawy, jutro ma dostac nowy antybiotyk i dopiero po nim lekarz planuje jakos pobrac krew
    oprocz tego ma apetyt, wszystko w normie
    ale boje sie jednak ze cos przeoczymy, i pozniej bedzie za pozno zeby ja wyleczyc
    co w takim wypadku zrobic?
    jesli to jednak jest przewlekla niewydolnosc nerek co mozna jeszcze zrobic zeby zatrzymac chorobe?

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Nie podejmowałabym decyzji o zmianie karmy bez wyników badania krwi. Co do samego badania, może warto omówić z lekarzem prowadzącym podawanie pupilce środków uspokajających i wyciszających przed planowaną wizytą, wszak nie wszystko można zrobić w domowym zaciszu. U moich kocich pacjentów, którzy mocno się stresują, dobrze sprawdza się gabapentyna w połączeniu z obróżką feromonową – wycisza, uspokaja, zmniejsza agresję, a jednocześnie nie zaburza znacząco wyników badania krwi. Gdy uda się pobrać próbkę, rozsądnie będzie maksymalnie ją wykorzystać, skoro jej pobranie nie będzie łatwe, lepiej ocenić wszystko, co tylko się da. Jeśli chodzi o niewydolność nerek, niestety, dość często pojawia się ona u starszych kotów. W przypadku znaczącego podniesienia mocznika i kreatyniny, rozsądnie jest upewnić się jeszcze, czy obraz nerek na USG nie odbiega znacząco od normy. Antybiotyk nie działa na zagęszczenie moczu, antybiotyk działa na bakterie, które mogą być przyczyną infekcji, jednak ocena czy w moczu są bakterie czy nie, nie jest miarodajna jeśli mocz nie jest pobrany przez cystocentezę. Podawanie kolejnego antybiotyku, bez wiedzy, czy jest on potrzebny (bo nie pomoże, jeśli kotka ma niewydolność nerek, a nie bakteryjne zapalenie pęcherza) może spowodować więcej szkody niż pożytku. To co warto robić, do czasu ustalenia co dokładnie dolega Pani pupilce, to przede wszystkim zachęcać kotkę do picia. Rozwadnianie pożywienia, namaczanie karmy suchej i dolewanie wody do karmy mokrej, będzie korzystne zarówno na problemy z pęcherzem jak i z nerkami. Proszę też porozmawiać z lekarzem prowadzącym o wprowadzeniu do codziennego stosowania odpowiednich suplementów, z kwasami omega oraz substancjami zakwaszającymi mocz.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  21. Dzień dobry,moja kotka ma 8 lat, na wizytę do weterynarza wybraliśmy się zupełnie z innego powodu,nie miała żadnych objawów kota nerkowego: nie sikała za często,odróżniała się bez problemu,tylko w ostatnim czasie mocno przytyła.Wazy 7,6 kg. Po badaniu moczu i morfologii byłam więc zaskoczona informacja lekarza. Wynik moczu jest robiony testem paskowym: LEU +3,URO + 1,PRO +2,pH7. Na podstawie tego badania lekarz stwierdził stan zapalny pęcherza i wdrożył antybiotyki ,najpierw 5 dni
    zastrzyki później tabletki Clavaseptin.Po 2 tygodniach mocz oddałam do badania, wynik :LEU +2,URO +1,PRO+2, średnio liczne szczawiany wapnia.Zrobilam mojej kotce badania krwi:CREA 1,69 ,BUN( azot mocznika) 25,6. Weterynarz stwierdził że moja kotka jest kotka nerkową i muszę przejść na karmę nerkową.Problem jest taki że jadą tylko suchą karmę,nie chce mokrej nawet spróbować. Po tygodniu od antybiotykoterapii zaczęła wymiotować. Stwierdzono że chyba musiała coś zjeść , dostała nowy antybiotyk w zastrzykach i kroplówki nawadniające. Nie wiem co o tym myśleć i co mam robić.Prosze o pomoc.

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Jeśli ma Pani wątpliwości co do stosowności leczenia, warto omówić je z lekarzem prowadzącym. Jeśli chodzi o badanie moczu, było ono wykonywane na moczu pobranym z kuwety, czy podczas cystocentezy? Badanie moczu pobranego bezpośrednio z pęcherza jest dużo bardziej miarodajne. Jeśli w tak pobranym moczu znajdują się bakterie, warto wysłać próbkę do laboratorium – na podstawie posiewu z antybiogramem wprowadzany jest skuteczny antybiotyk. Przypomnę, że jeśli chodzi o zapalenie pęcherza, rozsądnie jest zastosować 2 a nawet 3 tygodniową antybiotykoterapię, aby mieć pewność, że zapalenie zostało w pełni opanowane, antybiotyk należy odstawić dopiero po kontrolnym badaniu moczu, jeśli w próbce pobranej przez cystocentezę nie będzie bakterii. Oprócz antybiotyku, rozsądnie jest podawać pupilowi suplementy zakwaszające mocz, oraz nawadniać w domu przez dolewanie wody do każdego posiłku. Jeśli chodzi o niewydolność nerek, przed postawieniem diagnozy warto wykonać oznaczenie SDMA oraz badanie USG nerek, jednak najpierw należy w pełni opanować sytuację z pęcherzem.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  22. Dzień dobry, miesiąc temu zauważyłem, że kot ma ciemny mocz. Zrobiliśmy badanie moczu i krwi, weterynarz podał antybiotyk: conventia, oraz meloven 5mg, carenia 20ml. Niestety po dziesięciu dniach od podania leków badanie moczu wyszło jeszcze gorsze. Nie wiem, czy dalej leczyć kota w tej przychodni czy może udać się do specjalisty z zakresu nefrologi u kotów. Nie wiem czy te wyniki świadczą już o niewydolności nerek. W załączeniu wyniki moczu i krwi.

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Przede wszystkim, czy mocz przesłany do badania był pobrany przez cystocentezę, na żwirek do pobierania moczu, czy ze strumienia? Każda z tych metod ma swoje zalety, jednak najbardziej miarodajne badanie moczu wychodzi z próbki pobranej przez cystocentezę. Jeśli jeden antybiotyk nie pomógł, warto wysłać próbkę do badania na posiew z antybiogramem – na tej podstawie będzie można precyzyjnie określić, jakie bakterie spowodowały stan zapalny, a także na jaki antybiotyk są wrażliwe. Proszę pamiętać, że leczenie zapalenia pęcherza może potrwać dość długo – niektóre źródła donoszą, że antybiotykoterapia może trwać nawet dwa, trzy miesiące do pełnego wyleczenia. Oprócz wykonanych badań, warto byłoby też wykonać USG pęcherza moczowego oraz nerek, aby sprawdzić, czy wyniki nie pogarszają się na przykład z powodu niedrożności moczowodu, albo z zapalenia nerek. Jeśli chodzi o leki, warto też omówić z lekarzem prowadzącym stosowanie odpowiednich suplementów, które zakwaszą mocz – im bardziej neutralne lub zasadowe środowisko, tym wyższa aktywność bakteryjna. Jeśli nie ma Pan pewności co do słuszności leczenia, warto wybrać się z pupilem na wizytę do innego lekarza weterynarii.
      Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
  23. Dołączam do poprzedniego zapytania badanie krwi. Nie wiem czy te wyniki krwi należy oznaczają, że nic złego sime z kotem nie dzieje czy należy jednak odnieść się bardziej do wyników moczu?

    Odpowiedz
  24. Dzień dobry. Mam kota z niewydolnością nerek . Trzy lsta temu miał stan zapany dziąseł. Usunięto mu parę zębów i oczyszczono kamień. Przy badaniu krwi okazało się że ma chore nerki. CREA 2,75 mg/dl i BUN 35,3 mg/dl..Wczoraj 16.05.23 była ta sama sytuacja .Usunięto mu wdzystkie zęby zostawiając dwa. Wyniki krwi nerek pogorszyły się trzykrotnie. Lekarz proponuje kroplówki podskórne które są niedowykonania bo to dzikus. Karmę dostaje kot dla nerkowców i dwa razy dziennie surowe zmielone filety kurczaka z ipakitine. Co mogę zrobić zamiast kroplówki??? Czy można dać coś doustnie. Czy jest coś do picia zamiast kroplówki. Kochamy tego kota. To znajduch ale kochamy.Chcemy mu pomóc ale kroplówki nie da rady. POMOCY!!!!!

    Odpowiedz
    • Dzień dobry.
      Niestety, najlepszą metodą na “podratowanie” nerek jest właśnie płynoterapia, przy czym zdecydowanie lepsze efekty można osiągnąć podczas płynoterapii dożylnej, a nie podskórnej. Dla kotów, które są mniej cierpliwe, można podawać płyny podskórnie. Płynoterapia powinna obniżyć mocznik i w mniejszym stopniu kreatyninę. Oprócz tego warto podawać karmę o obniżonym poziomie fosforu, preparaty z kwasami omega i suplementy dedykowane kotom z niewydolnością nerek (na przykład renalvet, nefrokriil). Proszę w miarę możliwości dolewać wodę do każdego posiłku i zachęcać kota do picia wody (na przykład dodając do wody Britt HydroCare). Koty z niewydolnością nerek powinny mieć regularnie wykonywane badania, nie tylko oznaczanie mocznika i kreatyniny ale także morfologię – aby w miarę możliwości szybko wychwycić pierwsze objawy anemii i zastosować odpowiednie leki.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki, by Pani pupil przekonał się do kroplówek, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

      Odpowiedz
      • Bardzo dziękuję szanownej pani za odpisanie. Szanowna Pani doktor. Mojemu kotkowi jest lepiej. Dostaje mokrą karmę weterynaryjną ROYAL CANIN Renal with beef. Na apetyt maść do uszka. Pani doktor nikt nie potrafi mi powiedzieć czy dodatkowo mam mu podawać do karmy IPAKITINE. Proszę szanowną Panią o pomoc. Ewa

        Odpowiedz
        • Dzień dobry.
          Cieszę się, że Pani kot ma się lepiej. Co do podawania Ipakitine, najlepiej oceni to lekarz weterynarii, który badał Pani pupila – na podstawie wyników badania krwi oraz badania klinicznego z pewnością oceni, czy jest potrzebne dalsze wychwytywanie fosforu z pożywienia. Przypomnę, że u kotów z niewydolnością nerek, bardzo istotne jest kontrolowanie ciśnienia, nadciśnienie może powodować dalsze uszkadzanie miąższu nerek, koty z niewydolnością często muszą mieć podawane leki właśnie obniżające ciśnienie krwi. Mam nadzieję, że dobre samopoczucie Pani pupila utrzyma się przez jak najdłuższy czas.
          Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami. 

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.