Zespół oddechowy u psa: objawy i leczenie syndromu oddechowego psów

Zespół oddechowy u psa
Zespół oddechowy u psa

Zespół oddechowy u psa: pod tym pojęciem rozumie się wszelkie nieprawidłowości anatomiczne spotykane u psów brachycefalicznych, które modyfikują, a konsekwencji zaburzają prawidłowe funkcjonowanie układu oddechowego.

Występowanie tego syndromu jest bardzo powszechne u psów z krótką, szeroką kufą, jednak wciąż jeszcze bagatelizowane przez niektórych hodowców, właścicieli, a także lekarzy weterynarii.

Czym jest zespół brachycefaliczny, które zwierzęta są predysponowane do jego wystąpienia?

Jak go rozpoznać i jak leczyć?

To tylko niektóre zagadnienia, które poruszę w tym opracowaniu, więc jeśli masz psiaka z krótką czaszką, ten artykuł jest dla Ciebie.

Co to  jest zespół oddechowy u psa?

Zespół oddechowy u psa
Zespół oddechowy u psa

Syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych określany jest również jako brachycefaliczny zespół oddechowy, obturacyjny syndrom brachycefaliczny dróg oddechowych (Brachycephalic Obstructive Airway Syndrome – BOAS) lub wrodzona obturacyjna choroba górnych dróg oddechowych.

Do głównych nieprawidłowości występujących w jego przebiegu należą:

  • Stenotyczne nozdrza (nieprawidłowo uformowane, zbyt wąskie otwory nosowe);
  • Małżowiny nosowo-gardłowe. Małżowiny nosowe normalnie występują w jamach nosowych psów (także innych zwierząt). Jednak ich obecność poza jamą nosową – w nosogardzieli – może zwiększyć opór oddechowy i przyczyniać się do wystąpienia trudności oddechowych;
  • Zbyt długie podniebienie miękkie;
  • Hipoplazja (niedorozwój) tchawicy;
  • Wynicowane kieszonki krtaniowe.

U różnych osobników wady te mogą pojawiać się pojedynczo lub w różnych kombinacjach, a także z różnorakim nasileniem.

Zanim przeanalizujemy istotę tej dość częstej i uciążliwej choroby, zacznijmy od wyjaśnienia, co to w ogóle za słowo „brachycefaliczny„.

Oznacza ono ni mniej, ni więcej, jak „krótkoczaszkowy” i jest określeniem klasyfikującym psy do jednej z trzech kategorii na podstawie pomiarów czaszki.

W zależności od długości kufy (części nosowej czaszki) dzieli się psy na trzy główne typy:

  1. Psy dolichocefaliczne – czyli z wydłużoną kufą, u których trzewioczaszka wyraźnie oddziela się od głowy. Należą tu między innymi charty, owczarki collie itp.
  2. Psy mezocefaliczne – największa grupa, do której należą psy z kufą o średniej długości (owczarek australijski, cocker spaniel, wyżeł itp.).
  3. Psy brachycefaliczne – z krótką kufą.

Typowymi przedstawicielami ras brachycefalicznych są:

Jest kilka innych ras psów, które mają krótkie mordki i również mogą być predysponowane do wystąpienia zespołu:

Należy zwrócić uwagę na fakt, że u kotów (perskich, himalajskich) również może występować BOAS. Podział psów na dolicho-, mezo- i brachycefaliczne opiera się na parametrach pomiarów czaszki, a ocenę przeprowadza się głównie na podstawie zdjęć rentgenowskich.

Bierze się pod uwagę:

  1. Indeks S (Skull index). Opisuje on stosunek części nosowej czaszki (mierzonej od brzegu donosowego jamy czaszki do brzegu donosowego kości siekaczowej) do długości mózgoczaszki (od doogonowego brzegu kości potylicznej do brzegu donosowego jamy czaszki). Indeks ten wylicza się na podstawie zdjęcia rentgenowskiego, wykonanego w projekcji grzbietowo-brzusznej. U psów ras brachycefalicznych indeks S wynosi < 1,25.
  2. Indeks LW (lenght / width) – stosunek długości czaszki do jej szerokości. Długość czaszki to odległość pomiędzy brzegiem donosowym kości siekaczowej a doogonowym brzegiem kości potylicznej przy dogrzbietowym brzegu otworu wielkiego. Szerokość z kolei określa się jako maksymalną odległość pomiędzy zewnętrznymi brzegami obu łuków jarzmowych. U psów ras brachycefalicznych indeks LW jest mniejszy od 1,44.
  3. Wartość CFA (craniofacial angle) – kątowanie czaszki. Jest to kąt pomiędzy linią łączącą bruzdę skrzyżowania wzrokowego z doogonowo-dobrzusznym brzegiem kości potylicznej, a linią, która stanowi przedłużenie podniebienia twardego. Wartość CFA dla ras brachycefalicznych wynosi 9 -14°, dla ras mezocefalicznych – między 19 a 21°, a dla ras dolichocefalicznych między 25 a 26°.

Badania przeprowadzone w Szwajcarii wykazały, że wskaźniki S we wszystkich rasach brachycefalicznych niepokojąco spadły w ciągu ostatnich 100 lat.

Świadczy to o tendencji do skracania się części twarzowej czaszki, a co za tym idzie – większego ryzyka rozwoju syndromu brachycefalicznego u psów.

Zespół oddechowy u psa: przyczyny

No dobrze, wiemy już, jakie psy należą do ras krótkoczaszkowych.

Ale tak naprawdę, o co ten hałas?

Co z tego, że jedne psy mają krótszą mordkę, a inne dłuższą?

Otóż psy, które przejawiają cechy ras brachycefalicznych są obciążone silną predyspozycją do wystąpienia całej kaskady wad i nieprawidłowości, mających ogromny wpływ na komfort życia, zdrowie i przeżywalność.

Przyjrzyjmy się bliżej, w jaki sposób skrócenie trzewioczaszki wpływa na procesy oddechowe psiaka w typie brachycefalicznym.

Weźmy pod lupę jednego z najczęściej chorujących psów, czyli mopsa.

Po narodzinach naszego słodkiego szczeniaczka część twarzowa jego czaszki jest niewielkich rozmiarów w porównaniu z częścią mózgową.

Od momentu przyjścia na świat rozpoczyna się silny wzrost trzewioczaszki, bardziej nasilony w stosunku do mózgoczaszki (wygląda to tak, jakby część twarzowa chciała prześcignąć część mózgową we wzroście).

Ma to głęboki sens – przecież lada chwila pojawią się zęby, należy zapewnić im wystarczającą przestrzeń.

Wraz z rozwojem zębów stałych część twarzowa nabiera już charakterystycznego wyrazu.

W tak krótkiej czaszce powstaje wiele zmian anatomicznych, wynikających z silnego skrócenia kości twarzowych, a co za tym idzie, przemieszczenia struktur nosa na skutek przesunięcia zębów do przodu. Brachycefaliczność u naszego psiaka charakteryzuje się więc deformacją szczęki i żuchwy oraz nienaturalnym przemieszczeniem małżowin nosowych, stromym brzegiem dróg nosowych oraz stromym systemem kanalików nosowo-łzowych. Często występują również nieprawidłowości dotyczące zębów.

U szczeniaków po urodzeniu rozpoczyna się silny rozwój zatok czołowych oraz małżowin nosowych.

Jednakże u zwierząt brachycefalicznych kształt i rozmiar obu tych struktur różnią się znacznie w porównaniu do ras mezocefalicznych.

Przykładowo u buldożków francuskich zatoki czołowe są wyjątkowo małe, a u mopsów nie ma ich wcale.

Jakie są konsekwencje anatomiczne powyższych zmian?

  • W prawidłowych warunkach skrzydełka nozdrzy wykazują się dość dobrą ruchliwością, ze względu na fakt, iż w ich przebiegu występują włókna mięśniowe. Nozdrza stenotyczne (czyli zwężone) u psów krótkoczaszkowych są wynikiem wad wrodzonych chrząstek nosowych, co powoduje ich dośrodkowe zapadnięcie. Rusztowanie chrzęstne nozdrzy jest zwykle krótsze i grubsze, a także przemieszczone do strony przyśrodkowej, co wtórnie zwęża już i tak wąskie otwory nosowe. Stopień zwężenia nozdrzy określa się w następujący sposób:
    • Nozdrza otwarte – skrzydełka nosowe są szeroko rozchylone.
    • Łagodne zwężenie – nozdrza zwężone w niewielkim stopniu. Gdy pies wykazuje aktywność fizyczną, skrzydełka nosowe poruszają się dogrzbietowo-bocznie, by rozszerzyć nozdrza na czas wdechu.
    • Umiarkowane zwężenie – część grzbietowa skrzydełek nosowych dotyka przegrody nosowej, a otwory nosowe otwarte są tylko na dolnej części nozdrzy. Kiedy pies bawi się lub biega, skrzydełka nosowe nie są w stanie przemieszczać się dogrzbietowo-bocznie i może wystąpić nagłe, kloszowe rozszerzenie nosa (skurcze mięśni wokół nosa próbują maksymalnie rozszerzyć otwory nosowe).
    • Ciężka stenoza – nozdrza są prawie zamknięte. Nawet przy najmniejszym wysiłku lub stresie pies z oddychania nosowego przechodzi na oddychanie przez jamę ustną.
  • Jamy nosowe zawierają 4 przewody: brzuszny, grzbietowy, środkowy i wspólny, które utworzone są przez dogrzbietową i dobrzuszną małżowinę nosową oraz podniebienie twarde. Na skutek znacznego skrócenia trzewioczaszki dochodzi do „ściśnięcia” małżowin nosowych. W psich nosach występuje złożona sieć małżowin nosowych – odgałęzień tkanek miękkich odgrywających kluczową rolę w oczyszczaniu, nawilżaniu i ogrzewaniu napływającego powietrza. Psy brachycefaliczne mają przerośnięte małżowiny, które są stosunkowo grubsze i mniej rozgałęzione. Są one stłoczone wewnątrz skróconej jamy nosowej i mogą blokować przepływ powietrza w nosie i nosogardzieli. W rezultacie funkcja termoregulacyjna i oddechowa nosa jest znacznie zredukowana. Ponieważ wielkość, kształt i pozycja małżowin jest zmodyfikowana, prowadzi to do potencjalnych zwężeń wewnątrz nosa.
  • U psów brachycefalicznych często brak jest zatok przynosowych lub są one znacznie zredukowane.
  • Przejście podniebienia twardego w podniebienie miękkie występuje bardziej doogonowo w stosunku do ostatniego trzonowca w porównaniu z psami dolicho- i mezocefalicznymi. Podniebienie miękkie, które normalnie rozciąga się od szczytu nagłośni, może wystawać nawet 1-2 cm za nią (często bywa nie tylko zbyt długie, ale też i zbyt grube). To zwiększa opór powietrza w krtani. Przedłużone podniebienie zakłóca oddychanie, a jeśli jest dodatkowo pogrubiałe, zawęża obszar gardła i nosogardzieli.
  • Często także i język jest hiperplastyczny (o cechach rozrostu).
  • Najwęższym „korytarzem”, przez które przepływa powietrze podczas oddychania jest szpara głośni, która uformowana jest przez chrząstki i fałdy głosowe. Kieszonki krtaniowe to struktury, które zlokalizowane są pomiędzy fałdami przedsionkowymi a głosowymi. W prawidłowych warunkach nie są one wywinięte. U wielu brachycefalicznych psów kieszonki krtaniowe wystają jednak do światła krtani.
  • U niektórych psów (głównie u buldogów angielskich) występuje niedorozwój tchawicy . Nie posiada ona prawidłowego rusztowania, co dodatkowo ogranicza przepływ powietrza.

Wszystkie te anatomiczne nieprawidłowości modyfikują fizjologię układu oddechowego i skutkują wieloogniskowym zwężeniem dróg oddechowych, manifestującym się klinicznie i określanym jako syndrom oddechowy psów krótkoczaszkowych.

Co się dzieje podczas oddychania?

Jako punkt początkowy do wyjaśnienia, co się dzieje w głowie i klatce piersiowej naszego przykładowego mopsika i z czym musi się on zmagać dzień po dniu, weźmy jego skrócony nos.

Ludzkie starania w hodowli psów zasadniczo zmieniły anatomię układu oddechowego.

Wszystkie zmiany w obrębie głowy doprowadziły do znacznego wzrostu oporu podczas oddychania. Główne przeszkody to zwężone nozdrza i ściśnięte małżowiny nosowe.

Żeby dostarczyć odpowiednią ilość tlenu do płuc, powietrze przez tak zwężone drogi oddechowe musi być zasysane z większą siłą.

Żeby lepiej wyobrazić sobie, jak trudno oddychać przy obturacji górnych dróg oddechowych, spróbujmy założyć sobie na nos klamerkę i wykonywać z nią wszelkie codzienne czynności (włącznie z aktywnością fizyczną, jedzeniem, spaniem itp.).

Trudne, prawda?

Dodatkowo bardzo męczące i koniec końców szalenie niezdrowe.

Prawdopodobnie większość z nas wytrzymałabym raptem kilka minut, po czym szybko zdjęłaby klamerkę z nosa.

Pies w typie brachycefalicznym nie ma takiej szansy.

Musi on funkcjonować ze ściśniętym nosem niezależnie od tego, czy chce, czy nie chce. Większość psiaków świetnie sobie radzi i przyzwyczaja się do coraz to trudniejszego oddychania.

Zasadniczo nawet udaje im się tak „istnieć” przez dłuższy czas, jednak to dopiero początek koszmaru.

Jak oddycha pies z niedrożnością możesz zobaczyć na zamieszczonym poniżej wideo:

YouTube video

Tkanki miękkie w jamie nosowej i górnych drogach oddechowych bezustannie poddawane są działaniom ujemnego ciśnienia; wraz z nim przy każdym wdechu zasysane są do światła jamy nosowej, krtani i tchawicy.

Nie dzieje się to lawino, jednak w miarę upływu czasu poddawane siłom pociągającym tkanki wpuklają się coraz bardziej do środka, co dodatkowo utrudnia przepływ powietrza i wywołuje objawy niedotlenienia u psa.

W miarę trwania procesu dochodzi do wynicowania się kieszonek krtaniowych, a nawet zapadania krtani.

Na domiar złego, permanentne drażnienie błony śluzowej jamy nosowej, krtani i tchawicy sprawia, że tkanki miękkie stają hiperplastyczne, obrzęknięte i zapalone.

W miarę trwania procesu chorobowego dołączają wtórne konsekwencje, takie jak:

  • obrzęk i zapalenia migdałków,
  • wynicowanie kieszonek krtaniowych,
  • częściowe zapadnięcie osłabionych chrząstek krtaniowych,
  • zwężona cieśń gardła.

Zawężają one światło dróg oddechowych jeszcze bardziej.

W taki właśnie sposób narasta błędne koło: zapadnięcie chrząstek krtaniowych dodatkowo zmniejsza średnicę dróg oddechowych, co zwiększa prędkość przepływu powietrza oraz ujemne ciśnienie, a to z kolei prowadzi do dalszego zapadania.

I analogicznie – żeby lepiej zrozumieć, jak bardzo męczy się pies z takimi anomaliami, wyobraź sobie, że nurkujesz zaopatrzony w słomkę do koktajli zamiast prawdziwej fajki do nurkowania.

Jak myślisz – uda ci się długo wytrzymać pod wodą bez paniki i uczucia duszenia się?

Istnieją jednak pewne mechanizmy, które uruchamiane są przez organizm w celu poprawienia wydolności oddechowej.

Chociaż podczas wdechu podniebienie miękkie może być wciągane grzbietowo do nagłośni wywołując podduszenie, współczulnie kontrolowane mechanizmy spowodują zwężenie naczyń, zmniejszając opór.

Skrzydełka nozdrzy będą aktywnie rozszerzane, pies wyciągnie szyję do przodu, żeby rozszerzyć nosogardziel i krtań, a powietrze będzie raptownie inhalowane przez nos, nawilżane przez małżowiny nosowe i wydychane przez jamę ustną.

Niektóre psy mają tendencję do otwierania pyska podczas oddychania, aby uzyskać lepszy przepływ powietrza, co determinuje boczne ślinianki do zwiększenia produkcji, aby zapewnić wystarczającą wilgotność.

Podczas wydechu powietrze – zamiast być biernie i spokojnie ewakuowane na zewnątrz, jest na siłę wyrzucane przez psa, ponieważ powietrze musi pokonać wysoki opór dróg oddechowych.

Według prawa Poiseuille’a – zmniejszenie promienia o 50% skutkuje aż 16-krotnym wzrostem oporu przepływu!

Wyobraź sobie zatem, jak bardzo utrudnione jest oddychanie u psów, u których występuje zwężenie na drodze powietrza.

Niestety, drogi oddechowe nie są jedynym układem narażonym na wzrost ujemnego ciśnienia podczas oddychania.

Oddziałuje ono bowiem również na przełyk, kanały słuchowe, dolne drogi oddechowe, centralny układ nerwowy.

Psy ras brachycefalicznych prawie zawsze wykazują:

  • powiększenie języka,
  • trudności w połykaniu,
  • często przepuklinę rozworu przełykowego,
  • wzdęcie żołądka,
  • zapalenie ucha środkowego,
  • objawy neurologiczne,
  • rozstrzeń oskrzeli.

U tych psów może to być wynikiem wysokiego dodatniego ciśnienia w jamie brzusznej, generowanego przez nawracające wymioty, a także ujemnym ciśnieniem panującym wewnątrz klatki piersiowej, spowodowanym zwiększoną pracą wdechową.

Refluks żołądkowo-przełykowy związany z regurgitacją i wymiotami przyczynia się do występowania zapalenia przełyku, gardła i krtani.

Z kolei zaburzenia oddechowe mogą stymulować współczulny autonomiczny układ nerwowy, który spowalnia motorykę żołądka i wydłuża się w ten sposób czas jego opróżniania. Związek pomiędzy zaburzeniami oddechowymi i pokarmowymi wskazuje, iż choroby górnych dróg oddechowych wpływają na rozwój chorób przełyku i żołądka. I odwrotnie – zaburzenia żołądkowo-jelitowe (intensywne ślinienie, regurgitacja, wymioty, refluks) mogą pogłębić objawy oddechowe, obciążając region gardła i stymulując trwałe zapalenie, a przewlekła depresja oddechowa sprzyja wystąpieniu refleksu żołądkowo-przełykowego.

Ścisła relacja pomiędzy problemami oddechowymi a pokarmowymi jest utwierdzana przez fakt, że większość tych psów „wymiotuje” duże ilości śliny w momentach silnej ekscytacji, stresu lub zaburzeń oddechowych.

Syndrom oddechowy u psa: objawy

Zespół oddechowy u psa: objawy
Zespół oddechowy u psa: objawy

Świst wdechowy

Zbyt wąskie nozdrza i zbyt krótki nos dają o sobie znać w postaci charakterystycznego świstu wdechowego.

Ponieważ zianie – jako sposób ochładzania się przez zwierzę – jest u psów krótkoczaszkowych mocno utrudnione – istnieje zwiększona podatność na rozwój udaru cieplnego.

Latem, nawet przy minimalnej aktywności fizycznej chore psy mogą wykazywać podwyższoną temperaturę wewnętrzną.

Psy z zespołem oddechowym mogą mieć podwyższoną temperaturę wewnętrzną
Psy z zespołem oddechowym mogą mieć podwyższoną temperaturę wewnętrzną

Utrata możliwości oddechowych

Przedłużone podniebienie miękkie trzepocze podczas wdychania powietrza i może wywoływać świst.

W nocy, gdy psiak śpi, gardło rozluźnia się i daje się słyszeć chrapanie.

Zdarza się, że zbyt długie podniebienie miękkie „zakleszcza” się w krtani, co wywołuje nagłą utratę możliwości oddechowych (jest to stan zagrażający życiu).

Jak wygląda chrapanie u psa możesz zobaczyć na poniższym filmie:

YouTube video

Udar cieplny

Ponieważ termoregulacja psów w znacznej mierze zależy od układu oddechowego, jego nieprawidłowe, niewydolne działanie przyczynia się do zwiększonego ryzyka przegrzania.

Arytmie

Zwiększony wysiłek oddechowy u psów z zespołem brachycefalicznym wywołuje wymuszenie wpływu na oddech przez nerw błędny, a to z kolei prowadzi do bradyarytmii (zbyt wolnej akcji serca).

Dodatkowo przewlekłe niedotlenienie wpływa niekorzystnie na komórki mięśnia sercowego.

Wzdęcie żołądka i intensywne gazy

Psy z zespołem brachycefalicznym połykają znaczne ilości powietrza.

Problemy z układem trawiennym

Refluks żołądkowy i częste wymioty lub ulewanie.

Objawy syndromu brachycefalicznego zależą od stopnia zaawansowania zmian. Można zaobserwować:

  • Chrapanie, sapanie, charczenie, które nasilają się pod wpływem emocji, wysiłku czy wysokiej temperatury zewnętrznej i mogą prowadzić do duszności.
  • Przedłużona faza wdechu, niepokój przy oddychaniu.
  • Apatia, niechęć do ruchu, nietolerancja wysiłkowa, spadek apetytu – jako skutki przewlekłego niedotlenienia.
  • Oddychanie przez otwarty pysk (pies wygląda jakby się uśmiechał) – jako łatwiejszy i mniej obciążający wysiłkowo sposób na pobieranie tlenu.
  • Wiele psów, u których występuje przedłużone podniebienie miękkie woli spać na plecach. Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że tkanka podniebienia miękkiego w tej pozycji odsunie się od krtani i ułatwi oddychanie.
  • Dźwięki charczące, chrapiące, gwiżdżące, nasilające się w czasie wdechu. Początkowo pojawiają się tylko podczas wysiłku, w miarę upływu czasu także w spoczynku i we śnie. Mogą być one wyzwalane lub nasilane pod wpływem wilgotnej, gorącej pogody oraz podczas intensywnego ziania.
  • Duszność wdechowa – mocne wciąganie brzucha z jednoczesnym silnym uniesieniem łuków żebrowych podczas wdechu.
  • Czasem na skutek wysiłku oddechowego dochodzi do bezdechu, sinicy błon śluzowych i omdleń z duszności.
  • Połykanie powietrza przy intensywnym oddychaniu (lub duszności), które może prowadzić do wzdęcia żołądka, jego ucisku na przeponę i pogorszenia duszności.
  • Wymioty po intensywnym wysiłku.
  • Krztuszenie podczas jedzenia lub picia.
  • Ulewanie pokarmu.
  • Bezdech nocny.
  • Kichanie wsteczne – jest częstym objawem u psów ras brachycefalicznych. Przyczyny kichania wstecznego nie są znane, ale prawdopodobnie związane są z wydłużonym miękkim podniebieniem, które podrażnia gardło. Epizody kichania wsteczengo zwykle trwają od kilku sekund do jednej minuty. Jak tylko ustąpią, pies oddycha już normalnie.
  • Nietolerancja wysokich temperatur, skłonność do udaru cieplnego.
  • Nawracające stany zapalne dróg oddechowych.

Na poniższym wideo możesz zaobserwować jak wygląda psiak, który ma problemy z jedzeniem:

YouTube video

Jak rozpoznać zespół oddechowy psów krótkoczaszkowych?

Syndrom oddechowy psów: diagnostyka
Syndrom oddechowy psów: diagnostyka

Postawienie rozpoznania syndromu oddechowego psów krótkoczaszkowych z reguły nie przysparza problemów.

Już sama przynależność do rasy uznanej jako brachycefaliczna stanowi pierwszą ważną przesłankę przemawiającą za tym, iż u psa rozwija się lub rozwinie zespół oddechowy.

Jednakże w diagnostyce ważne jest ustalenie zasięgu i stopnia zmian, a także jak najdokładniejsze określenie występujących już konsekwencji patofizjologicznych.

Generalnie – im więcej nieprawidłowości anatomicznych stwierdza się podczas badania klinicznego, tym poważniejsze i bardziej zaawansowane są objawy.

Po przeanalizowaniu przedstawionych poniżej informacji stawia się rozpoznanie syndromu oddechowego wraz z określeniem struktur dotkniętych nieprawidłowościami oraz wyznacza się optymalne leczenie.

  • Wywiad – od właściciela dowiadujemy się z reguły o osłabieniu lub znacznym spadku wydolności wysiłkowej psa, a także incydentach zasłabnięć lub przegrzania. Bardzo rzadko pierwszym zgłaszanym objawem jest chrapanie czy świsty oddechowe, gdyż znaczna większość opiekunów przekonana jest, że „ta rasa tak ma” i przyzwyczaja się do głośnego oddychania swojego pupila.
  • Badanie kliniczne (w tym osłuchiwanie i obserwacja stanu klinicznego).

Zaangażowanie w chorobę zbyt długiego podniebienia miękkiego oraz wynicowanych kieszonek krtaniowych manifestuje się klinicznie w postaci duszności wdechowej i wydechowej.

U psów, u których doszło do 50-cio procentowego zredukowania średnicy dróg oddechowych pojawia się charakterystyczny, tzw. obstrukcyjny wzorzec oddychania:

powolna, wysiłkowa faza wdechu oraz szybka, gwałtowna faza wydechu.

Często w celu dokładniejszego zbadania zaleca się znieczulić zwierzę.

Umożliwia to przeprowadzenie dokładnej oceny:

  • podniebienia miękkiego,
  • migdałków,
  • kieszonek krtaniowych i funkcji krtani.

U psów krótkoczaszkowych podniebienie miękkie przedłuża się poza wierzchołek nagłośni, blokując szparę głośni.

Wynicowane kieszonki krtaniowe wyglądają jak błyszczące, białe, wypukłe struktury wzdłuż brzuszno-bocznej powierzchni światła krtani.

U mopsów grzbietowa krawędź wyrostka klinowatego chrząstek nalewkowatych może odwracać się do światła krtani. Najczęstszą jednak manifestacją BAOS jest wydłużone podniebienie miękkie.

Jakie badania warto przeprowadzić?

Obrazowanie szyi i klatki piersiowej (rtg). Boczna radiografia szyi może pomóc w ocenie grubości podniebienia miękkiego, które uwidocznione jest jako zagęszczenie tkanki miękkiej pomiędzy częścią nosową a ustną gardła.

Radiografia klatki piersiowej wykorzystywana jest do określenia wtórnej choroby serca lub płuc albo – czasami – wślizgowej przepukliny rozworu przełykowego.

Pomocna przy diagnostyce tego schorzenia okazuje się również tomografia komputerowa głowy.

Badanie endoskopowe górnych dróg oddechowych. Badanie endoskopowe pozwala na ocenę małżowin nosowych, grubości i długości podniebienia miękkiego oraz określenie ewentualnego przerostu tkanek nosogardzieli.

Dokonuje się także oceny zwężenia przedsionka krtani.

Badanie endoskopowe górnego odcinka przewodu pokarmowego. Po wykonaniu endoskopii górnego odcinka dróg oddechowych należy również zbadać górne odcinki przewodu pokarmowego.

Ocenia się przełyk pod kątem ewentualnej hiperplazji śluzówki, refluksyjnego zapalenia śluzówki przełyku, jego zwężenia, wślizgowej przepukliny rozworu przełykowego czy cech zapalenia żołądka.

Klasyfikacja BOAS

Klasyfikacja BOAS oparta na objawach oddechowych przed – i bezpośrednio po wysiłku fizycznym.

Objawy kliniczne BOAS mogą nie występować w spoczynku u niektórych psów, wykazujących umiarkowany stopień zaawansowania zmian.

Dlatego wprowadzono klasyfikację funkcjonalną, opartą na 3-minutowym teście tolerancji wysiłkowej.

Test powinien być wykonany przez lekarza weterynarii i polega na biegu w kłusie przez co najmniej 3 minuty z prędkością ok. 4 mile/godzinę.

Jeśli pies nie jest w stanie wykonać testu 3 razy – test uważa się za niezdany.

System oceny funkcjonalnej (przed i po wysiłku fizycznym):

Dźwięki oddechoweWysiłek oddechowyDuszność, sinica, omdlenie
Stopień 0Przed wysiłkiemNiesłyszalneNieobecnyNieobecne
Po wysiłkuNiesłyszalneNieobecnyNieobecne
Stopień IPrzed wysiłkiemNiesłyszalne lub łagodneNieobecnyNieobecne
Po wysiłkuŁagodneNieobecny lub łagodnyNieobecne
Stopień IIPrzed wysiłkiemŁagodne do umiarkowanychŁagodny do umiarkowanegoNieobecne
Po wysiłkuUmiarkowane do silnychUmiarkowany do silnegoŁagodna duszność; sinica i omdlenie nieobecne
Stopień IIIPrzed wysiłkiemUmiarkowane do silnychUmiarkowany do silnegoDuszność umiarkowana do silnej; sinica obecna lub brak; niezdolność do ćwiczeń
Po wysiłkuSilneSilnySilna duszność. Sinica i omdlenie obecne lub brak.

Dźwięki oddechowe oceniane są na podstawie osłuchiwania okolicy gardła i krtani:

  • Łagodne – słyszalne tylko za pomocą osłuchiwania stetoskopem,
  • Umiarkowane – przerywane dźwięki, które mogą być słyszalne nawet bez stetoskopu,
  • Silne – głośne, stały dźwięk, który może być słyszalny bez stetoskopu.

Nieprawidłowy cykl oddechowy charakteryzuje się zwiększonym wysiłkiem oddechowym z użyciem przepony, mięśni wspomagających oddychanie i/lub rozszerzeniem nozdrzy wraz ze wzrostem częstotliwości oddechów.

  • Łagodny – regularny rytm oddychania z minimalnym wspomaganiem przepony,
  • Umiarkowany – ewidentne użycie przepony i mięśni wspomagających oddychanie,
  • Silny – wyraźnie zaakcentowany ruch przepony i mięśni wspomagających oddychanie.

Psy, których właściciel zgłasza epizody omdleń lub sinicy są klasyfikowane od razu do stopnia III bez wykonywania testu tolerancji wysiłkowej.

  • Łagodna duszność – objawy dyskomfortu,
  • Umiarkowana duszność – nieregularne oddychanie, oznaki dyskomfortu,
  • Silna duszność – nieregularne oddechy z objawami dyskomfortu w oddychaniu i/lub trudności w oddychaniu.

Stopień 0 i I są bez znaczenia klinicznego. Stopnie II i III świadczą już o chorobie i powinny być odpowiednio leczone.

Nieinwazyjne badanie czynności oddechowych

Barometryczna pletyzmografia całego ciała (WBBP) jest nieinwazyjnym narzędziem, służącym do oceny funkcji oddechowych, które może dostarczyć obiektywnych informacji na temat przepływu powietrza.

Dane te można wykorzystać do obliczenia indeksu BOAS (0-100%), które może być użyte do oceny względnej ciężkości choroby.

Procedura trwa 20-30 minut, a uspokojenie i znieczulenie nie jest wymagane.

Jak wygląda to badanie możesz zobaczyć na poniższym wideo:

YouTube video

Zespół oddechowy u psa: leczenie

Podstawowym zadaniem właściciela psa rasy brachycefalicznej jest zrozumienie i zaakceptowanie, że pupil nie może już być traktowany jak zupełnie zdrowy pies.

Świadomość faktu, że rasa wykazuje problemy oddechowe (często również pokarmowe) prawdopodobnie do końca życia, jest niezbędnym warunkiem postępowania terapeutycznego w przebiegu syndromu brachycefalicznego.

Terapia może wspomóc funkcjonowanie psa, poprawić zasadniczo jego komfort życia, wpłynąć pozytywnie na jego aktywność i witalność życiową, jednak należy pamiętać, że zmian anatomicznych, a także konsekwencji patofizjologicznych często jest zbyt dużo, by mówić o pełnym wyzdrowieniu.

Leczenie zespołu brachycefalicznego opiera się na leczeniu farmakologicznym oraz chirurgicznym.

Leczenie farmakologiczne skierowane jest zarówno na zwalczanie objawów pochodzących z układu oddechowego, jak i pokarmowego.

Niestety – żadne leki nie wyleczą BOAS.

Najszybciej jak to możliwe należy wykonać zabieg chirurgiczny.

Im szybciej wykonamy zabieg i skorygujemy nieprawidłowości występujące w wyższych piętrach układu oddechowego, tym większa szansa na znaczne poprawienie komfortu oraz – co równie ważne – zminimalizowanie ryzyka rozwoju konsekwencji klinicznych, dotyczących niższych odcinków układu oddechowego oraz dróg pokarmowych.

Syndrom oddechowy: leczenie chirurgiczne

Zespół oddechowy u psa: leczenie
Zespół oddechowy u psa: leczenie

Korekta skrzydełek nosa u psa

Jest najczęściej wykonywaną techniką operacyjna u psów z syndromem barchycefalicznym i polega na wycięciu tkanki w postaci klina z obu stron nosa. Po zszyciu tkanek następuje znaczne poszerzenie otworów nosowych.

Turbinectomia

Jest procedurą usunięcia wadliwie ukształtowanych części małżowin nosowych.

Na poniższym filmie pokazano psiaka po operacji małżowin nosowych podczas testu wysiłkowego (ostatnie 20s):

YouTube video

Operacja podniebienia miękkiego u psa

Zbyt długie lub hiperplastyczne podniebienie miękkie – korekcja polega na dość prostej technice przycięcia jego doogonowego odcinka.

Podniebienie miękkie powinno być wcześniej ocenione (głowa i język pacjenta w neutralnej pozycji, jeszcze przez intubacją). Jeśli przedłuża się ono poza szczyt nagłośni lub do środkowej lub doogonowej części krypt migdałkowych oznacza to, że jest zbyt długie.

Usunięcie kieszonek krtaniowych

Wynicowane kieszonki krtaniowe są uznawane za pierwszy etap zapadania krtani i generalnie rzecz biorąc nie są najczęstszą manifestacją BOAS. Najczęściej są one wycinane za pomocą skalpela lub nożyczek, a krwawienie zwykle jest niewielkie

Zapadnięcie krtani

W zależności od zaawansowania, wyróżnia się trzy jego etapy, a w cięższych stadiach BOAS (II i III stopień) chrząstka krtaniowa traci swoją integralność i zwija się do wewnątrz w wyniku nadmiernego ujemnego ciśnienia podczas wdechu u psów:

  • Stopień I dotyczy wynicowania kieszonek krtaniowych.
  • Stopień II wskazuje, że wyrostki klinowate znajdują się już w nieprawidłowej pozycji. Stopień ten definiuje się jako przemieszczenie wyrostków rożkowatych chrząstek nalewkowatych.
  • Stopień III oznacza, że wyrostki rożkowate znajdują się w nieprawidłowej pozycji oraz że procesy związane ze stopniem I i II są już obecne. Obejmuje on zapadnięcie wyrostków rożkowatych chrząstek nalewkowatych i utratę łuku dogrzbietowego cieśni głośni. W ciężkich stanach zapadnięcia krtani zalecana jest lateralizacja chrząstek nalewkowatych i/lub tracheostomia.

Usunięcie migdałków

Usunięcie migdałków jest zalecane, gdy ewidentnie widoczny jest ich udział w zwężeniu gardła.

Zespół oddechowy u psa: leczenie farmakologiczne

Zespół oddechowy u psa leczenie farmakologiczne
Zespół oddechowy u psa leczenie farmakologiczne

Lecznicza terapia dróg oddechowych jest wskazana praktycznie zawsze, gdy u pacjenta stwierdza się pogorszenie zdolności oddechowych.

Przegrzanie organizmu powinno być leczone typowo, razem z użyciem chłodzenia, leków uspokajających, tlenoterapii, leków przeciwzapalnych (dexamethason), a czasami też z intubacją, ponieważ u pacjenta może dojść do obrzęku głośni i sinicy.

Należy określić stan górnego odcinka przewodu pokarmowego i w razie potrzeby podawać omeprazol (0,7 mg/kg m.c. 1 raz dziennie doustnie) oraz leki prokinetyczne (cisaprid 0,2 mg/kg m.c. co 8 godzin) po zabiegu chirurgicznym.

W przypadku ciężkiego zapalenia błony śluzowej żołądka takie leczenie powinno być kontynuowane przez 3 miesiące wraz z podawaniem kortykosteroidów (prednizolon rozpoczynająć od 0,5 mg.kg co 12 godzin).

Psy z BOAS powinny unikać aktywności fizycznej przy ciepłej, wilgotnej pogodzie, spacery powinny być krótkie (ruch kontrolowany na smyczy) i odbywać się raczej w chłodniejszej porze dnia. Obroża zdecydowanie powinna być zastąpiona szelkami lub uprzężą, by maksymalnie ograniczyć nacisk wywierany na górne drogi oddechowe

Ponieważ nadwaga lub otyłość znacznie pogarszają objawy zespołu brachycefalicznego, dużą wagę przykłada się również do konieczności odchudzenia psiaka.

Unikanie stresu jest równie ważne przy tej jednostce chorobowej.

Opieka pooperacyjna

Pacjent po zabiegu powinien być monitorowany przez 12-24 godziny.

Po 12 godzinach podaje się wodę w niewielkiej ilości, dieta natomiast przez 10-14 dni powinna składać się wyłącznie z miękkiej żywności w celu zminimalizowania podrażnienia dróg oddechowych.

Czasami wskazane jest również leczenie przeciwbólowe oraz przeciwwymiotne.

Komplikacje po operacji

Najczęstsze powikłania pozabiegowe to:

  • Stan zapalny, który może zwęzić krtań i tchawicę, prowadząc do niewydolności oddechowej.
  • Krwotok z ran pooperacyjnych (podniebienia miękkiego i/lub krypt migdałkowych).
  • Kaszel i/lub krztuszenie.
  • Wypływ z nosa.
  • Zmiana głosu.
  • Ulewanie pokarmu i/lub wymioty.
  • Niekardiogenny obrzęk płuc.
  • Zachłystowe zapalenie płuc.
  • Infekcja.
  • Rozejście się szwów.

Korzyści wynikające z zabiegu chirurgicznego są jednak niepodważalne – ponad 90% psów ulega znacznej poprawie po zabiegu chirurgicznym.

Rokowanie

W pewnym stopniu BAOS jest wspólną chorobą większości brachycefalicznych psów.

Wczesna interwencja chirurgiczna (nawet w wieku 3-4 miesięcy) powinna być brana pod uwagę po to, by zmniejszyć postęp choroby i zminimalizować ryzyko wystąpienia zagrażającego życiu zapadnięcia krtani. Rokowanie uzależnione jest ściśle od stopnia zaawansowania zmian w momencie wykonywania zabiegu chirurgicznego. Im wcześniej wykona się zabieg chirurgiczny, tym lepiej, ponieważ przebieg choroby wraz z upływem czasu pogarsza się i prowadzi do pojawienia się dodatkowych nieprawidłowości.

Uważa się, że częściowa resekcja podniebienia miękkiego, kieszonek krtaniowych oraz plastyka skrzydełek nosowych złagodzi umiarkowane do poważnych objawów niewydolności oddechowej u pacjentów, u których nie stwierdzono zapadania krtani.

Leczenie współistniejących chorób żołądkowo-jelitowych może znacznie poprawić wyniki korekcji BOAS.

Z reguły psy w wieku <2 lata, u których przeprowadzono chirurgiczną korekcję nieprawidłowości wykazują lepsze rokowanie, niż psy starsze.

Często po zabiegu chirurgicznym plastyki skrzydełek nosowych oraz korekcji przedłużonego podniebienia miękkiego psy „ożywają” – stają się bardzo aktywne, wesołe, zainteresowane wszystkim, co dzieje się wokół.

Właściciele zgłaszają znaczną zmianę usposobienia psa, a także nienaturalnie cichy oddech.

Regułą już stają się opowieści opiekunów o tym, jak w trakcie snu swojego psa sprawdzali oni, czy on żyje, gdyż mocno zaniepokoili się brakiem jakichkolwiek dźwięków oddechowych.

W zależności od stopnia zaawansowania choroby, kontrolne badania psiaków powinny być przeprowadzane następująco:

  • Stopień 0 – wolny od BOAS. Zaleca się coroczną kontrolę stanu zdrowia, jeśli pies ma mniej niż 2 lata.
  • Stopień I – klinicznie nieistotny, ale z łagodnymi objawami oddechowymi. Zaleca się coroczną kontrolę stanu zdrowia, jeśli pies ma mniej niż 3 lata.
  • Stopień II – obecny BOAS z umiarkowanymi objawami oddechowymi. Pies ma klinicznie istotną chorobę i wymaga leczenia, w tym utraty wagi i/lub zabiegu chirurgicznego.
  • Stopień III – BOAS z ciężkimi objawami oddechowymi. Pies powinien pilnie przejść badania weterynaryjne wraz z interwencją chirurgiczną.

Zapobieganie

Czy można zapobiec chorobie?
Czy można zapobiec chorobie?

Jeśli myślisz o zakupie mopsa, pekińczyka, buldoga francuskiego lub angielskiego czy jakiegokolwiek innego psiaka rasy brachycefalicznej, przygotuj się wcześniej i postaraj się wybrać szczeniaka jak najmniej obciążonego ryzykiem rozwoju BOAS.

Jak to zrobić?

  1. Porozmawiaj z lekarzem weterynarii i poproś o doradzenie przy wyborze szczeniaka.
  2. Zrób wszystko, by oglądnąć rodziców psiaka. Oceń, jak zachowują się po wysiłku fizycznym.
  3. Posłuchaj, jak pies oddycha. Upewnij się, że oddech nie jest ciężki, powinien być cichy, a najlepiej bezgłośny.
  4. Obejrzyj nosek. Sprawdź, jak szerokie są otwory nosowe. Jeśli tworzą tylko cienką szparę, oznacza to, że są one zbyt wąskie i szczeniak najprawdopodobniej będzie miał problemy oddechowe w przyszłości.

Jeśli sprawdzisz tę listę, będziesz o krok od wybrania zdrowego psa.

Krótkoczaszkowe psiaki są przepięknymi i słodkimi stworzeniami.

Ale duszność i walka o oddech nie są słodkie…

Więc zanim zdecydujesz się na zakup psiaka z krótką mordką, weź pod uwagę następujące informacje:

  • BOAS ma potencjalnie poważne konsekwencje dla naprawdę dużej liczby psów. Będzie się ono objawiać pokolenie po pokoleniu, chyba, że psy wybierane są do hodowli z pełną świadomością i uwagą, ze szczególnym uwzględnieniem jak najmniej zaawansowanych zmian anatomicznych.
  • BOAS może mieć (i zwykle ma) poważne konsekwencje dla jakości życia poszczególnych psów.
  • Efekty mogą być długotrwałe, wpływając na psa przez całe jego życie.
  • Potencjalni właściciele, którzy wybierają rasę brachycefaliczną, nie zdając sobie sprawy ze związanych z tych zagrożeń, niestety przyczyniają się do utrwalenia problemów zdrowotnych psów.
  • Z kolei właściciele, którzy przy wyborze szczeniaka kładą duży nacisk na warunki anatomiczne i wybierają psiaka, wykazującego jak najmniej zaawansowane nieprawidłowości, przyczyniają się do przywrócenia rasy do wcześniejszego typu.

Podsumowanie

Obserwuj swojego psiaka - nie pozwól mu się męczyć!
Obserwuj swojego psiaka – nie pozwól mu się męczyć!

Mopsy, pekińczyki, buldożki i inne psiaki z dużą główką, krótką, spłaszczoną kufą i wielkimi oczami budzą w ludziach uczucie sympatii oraz rozczulenia.

Kochamy je za słodkie mordki i wspaniałe, przyjazne usposobienie.

Jednak większość opiekunów psiaków z wymienionych ras nie zdaje sobie sprawy, że właśnie ten rozczulający pyszczek mopsa czy pekińczyka, jest jednocześnie jego przekleństwem.

Bardzo wielu pacjentów cierpi z powodu problemów oddechowych.

Jaka jest tego przyczyna?

Ludzie uważają, że krótsza kufa czyni z psa bardziej uroczego.

Krótka mordka z dużymi, okrągłymi, szerokimi oczami i zaokrąglona twarzą upodabnia psiaka do człowieka i dzięki temu wydaje się być dla nas jeszcze bardziej atrakcyjna.

Te młodzieńcze cechy twarzy są formą pedomorfizmu, w którym osobniki dorosłe zachowują młodzieńcze cechy morfologiczne, co w przypadku tych psów zostało osiągnięte przez sztuczny dobór tych cech w zamkniętych populacjach hodowlanych.

I tak krzywdzące działanie człowieka w celu stworzenia „ideału piękna” spowodowało pojawienie się wrodzonych problemów zdrowotnych u tych cudownych psów – zupełnie bez powodu.

Jeszcze w XIX stuleciu nos mopsa był dużo dłuższy. Dziś jest bardziej płaski.

Kiedy widzisz go „uśmiechającego” się, wcale nie oznacza to, że jest szczęśliwy. On w tym momencie desperacko próbuje złapać trochę więcej tlenu. Dławienie, chrapanie, nagłe kładzenie się w środku spaceru nie są naturalnymi zachowaniami. Są one sygnałami, że pies musi być zbadany przez lekarza!

Jeśli jesteś szczęśliwym posiadaczem psa z krótką kufą i przejawia on właśnie takie objawy, to musisz wiedzieć, że mogą (i powinny) one być leczone.

Oczywiście najlepiej by było, gdyby nie było konieczności leczenia tych problemów; można przecież dobierać do rozrodu zdrowe psy.

Niestety, wielu hodowców wciąż jeszcze bagatelizuje ten poważny problem.

Psy, które wymagają zabiegu korekcyjnego dróg oddechowych nie powinny być wybierane do hodowli.

Zwykle zalecana jest kastracja chirurgiczna w czasie znieczulenia.

Na zakończenie tego artykułu chciałabym uświadomić wszystkich właścicieli krótkopyskich psiaków – brak interwencji chirurgicznej oraz odpowiedniego postępowania z psami ras brachycefalicznych, u których już pojawiają się symptomy zespołu obturacyjnego niechybnie doprowadzi do pogorszenia się stanu zdrowia Waszego pupila.

Niejednokrotnie brak działania przyczynia się do przedwczesnej śmierci czworonoga.

Te zwierzęta wcale nie muszą rezygnować z aktywności fizycznej, nie muszą walczyć o każdy oddech, nie muszą cierpieć.

Jeśli podejrzewasz, że Twój pies również może być obarczony tym zespołem – reaguj. Zdecyduj się na aktywną pomoc psiakowi.

A jeśli wciąż jeszcze masz wątpliwości, wyobraź sobie, jak się czujesz, gdy masz grypę lub alergię…

Nie jest łatwo ani zabawnie, prawda?

 

Wykorzystane źródła >>

lek wet Krystyna Skiersinis

Lekarz weterynarii Krystyna Skiersinis

Pracuję w Przychodni Weterynaryjnej w Myślenicach. Ze względu na specyfikę placówki zajmuję się głównie szeroko rozumianą diagnostyką, onkologią, rozrodem zwierząt, medycyną regeneracyjną, dermatologią. Swoją przyszłość chciałabym związać z kardiologią.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
31 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
Andrzej
Andrzej

Mam 8 miesięczna sunie rasy mops zaczyna mi lekko sapac czy to jest normalne

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Andrzej

Dzień dobry.
W jakich sytuacjach pojawia się sapanie? Czy występuje tylko w trakcie wysiłku, po nim, czy w trakcie snu? Sapanie jest normalne tylko po intensywnym wysiłku. W każdej innej sytuacji powinno skłonić do wizyty u lekarza weterynarii, zwłaszcza, że sunia należy do rasy brachycefalicznej. Osiem miesięcy to wiek, gdzie rozwój osobniczy dobiega do końca, może się zatem okazać, że Pańska pupilka ma nieprawidłowo ukształtowane nozdrza lub przerost podniebienia, tak jak jest to opisane w artykule. Myślę, że dobrym pomysłem będzie zbadanie, czy nozdrza są prawidłowo ukształtowane, oraz czy podniebienie nie jest zbyt długie – proszę się udać do swojego lekarza prowadzącego.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Oliwia
Oliwia

Mam maltanczyka od paru dni i zauważyłam że ma bezdech senny, na ok6-7 sekund przestaje oddychać co jakieś parę minut i raz oddycha szybko raz wolno I ciężko Ale oprócz tego nic jej nie dolega. Co może dolegac mojej suni I czy jest to powód do zmartwień i wizyty u weterynarza ?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Oliwia

Dzień dobry.
Bezdech senny, ruchy mimowolne, drżenia łapek w trakcie snu mogą się przytrafiać naszym pupilom. Bezdech bywa groźny, jeśli okresy, w których pies nie czuje potrzeby zaczerpnięcia oddechu wydłużają się. W praktyce, jeśli udaje się to Pani zauważyć, może być już to powód do niepokoju. Bezdech jest pierwszym objawem problemów z kształtem chrząstek tchawicy, może sugerować rozwój zapadu tchawicy. W ten sposób może być też wyrażana łagodna postać alergii wziewnej. Warto sprawdzić, czy pupilka nie wykazuje żadnych objawów, świadczących o zapaleniu dróg oddechowych. Bezdech zwykle dotyka starsze psy, najczęściej ras brachycefalicznych, które dodatkowo cierpią z powodu syndromu ras brachycefalicznych. Nadwaga pupila również zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia bezdechu sennego. Długie okresy bezdechu powodują mniej wydajne dostarczanie tlenu do tkanek, sen nie jest wtedy wystarczająco wydajny, nie przynosi uczucia wypoczęcia. Z pewnością jest to problem, który wymaga dokładniejszego zdiagnozowania. Proszę wspomnieć o nim swojemu lekarzowi w trakcie wizyty kontrolnej.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Anna
Anna

Dzień dobry, prosze polećcie mi jakaś klinikę specjalizująca sie w leczeniu i diagnostyce zapadania sie tchawicy/syndromu oddechowego we WROCŁAWIU lub okolic, dziekuje !

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Anna

Dzień dobry.
Z tego co wiem, doktor Skrzypczak zajmuje się endoskopią i diagnostyką zapadalności tchawicy, przyjmuje w klinice na ul. Krzywoustego.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii

Marta Zubowicz
Marta Zubowicz

Mam, kocham, dbam. Rassmo – ktoś zna? 30 minut szaleńczego biegu za rzutką co rano. Latem o 6 rano (wtedy jeszcze się da). Rassmo, ambasador do spraw ratowania mopsów. Niemcy dostrzegli problem 20 lat temu i robią, co mogą, żeby typowe u psów brachycefalicznych cechy nie uczyniły z ich życia koszmaru. Poza tym to cudowny charakter, wesołe usposobienie i wyjątkowa inteligencja. Wiem, jestem subiektywna 😉 Szkoda, że w naszym kraju dba się wyłącznie o cenę.

Co w Sierści Piszczy
Co w Sierści Piszczy
Odpowiedz  Marta Zubowicz

Super, to fantastyczne psiaki ❤ Naszym artykułem chcieliśmy zwrócić uwagę na problemy, których można uniknąć świadomie wybierając zwierzaki ras krótkoczaszkowych. Dziękujemy za Pani komentarz:)

Marta Zubowicz
Marta Zubowicz

Ja również. Pozdrawiam ☺

Kasia
Kasia

Witam. Od 5lat jestem szczęśliwą posiadaczką pekińczyka. Niestety martwi mnie to, że dość często zdarzają mu się chwilowe problemy z oddychaniem. Trudno jest mi to opisać ale nie ukrywam, że jest to przerażający widok. Piesek w takim momencie usilnie próbuje nabrać powietrze przez nos, mocno wysuwa głowę do przodu, mam wrażenie jakby miały mu wypaść gałki oczne. Wydaje przy tym głośny dźwięk, niestety nie potrafię tego do czegokolwiek porównać. Co zrobić w takiej sytuacji? Z góry dziękuje za pomoc, pozdrawiam

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Kasia

Dzień dobry.
Piekińczyki należą do przedstawicieli ras brachycefalicznych. Oznacza to, że mają skróconą część twarzową czaszki, co wiąże się z licznymi schorzeniami. Warto skontrolować, czy Pani pupil ich nie posiada – chodzi głównie o zwężenie nozdrzy oraz przerost podniebienia miękkiego. Są to wady występujące pod nazwą syndromu ras brachycefalicznych – jeśli pojawiają się u psa, warto skorygować je w trakcie zabiegu chirurgicznego. Zdecydowanie ułatwi to funkcjonowanie dla Pani pieska. Jeśli lekarz prowadzący stwierdzi, że nozdrza są ukształtowane w sposób prawidłowy, a podniebienie nie jest przerośnięte, warto przeprowadzić dokładną diagnostykę. Niemożność złapania oddechu może być powiązana z infekcją z układu oddechowego, zapaleniem gardła, lub też problemami kardiologicznymi. Bywa, że pacjenci wykazujący takie obajwy cierpią z powodu astmy. W trakcie takiego ataku, proszę starać się uspokoić psa, łagodnie do niego mówić, głaskać. Warto zapewnić stały dostęp świeżego, chłodnego powietrza. NIektórym pacjentom pomaga odwrócenie uwagi, krótki spacer. Proszę jednak nie ignorować takich objawów, warto poznać przyczynę duszności, aby wdrożyć skuteczne leczenie.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Paweł
Paweł

Witam
Mój pies ma problemy z oddychaniem.
Pies rasy Bernardyn/Moskiewski, duży, 60-65 kg. Wiek 12 lat. łagodny charakter, rodzinny i przyjacielski.
Od 2 lat leczymy go ze względu na jego wniewydolność oddechową. Przyjmuje leki przciwzapalne i został wprowadzony lek hormonalny na tarczyce.
Jeśli chodzi o sprawność fizyczną, to to się poprawia. Pies ma dużo siły, chętnie zrywa się na spacer, czuć siłę na smyczy.
Ale niestety. Jego spacer trwa 5 minut, do 100 metrów. Po czym pies zaczyna się dusić. Ma problem z oddychaniem, nie może nabrać powietrza. jest mu ciężko nabrać powietrza, jakby się dusił. Jakby coś mu blokowało drogi oddechowe. Musi się położyć, odpocząć, wyrównać oddech. po czym może przejść kolejne kilknaście metrów.
Pies teraz większość czasu leży, wtedy oddycha w miarę normalnie.
Nie wiem co naprawdę robić i gdzię jeszcze się udać.
USG serca wykluczyło chorobę serca dużych ras.
Lekarze twierdzą, że to pozostałości po zapaleniu płuc/ oskrzeli.
Proszę o opdowiedź lub kontakt. Mogę podesłać film, zdjęcia itp.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Paweł

Dzień dobry.
Psy ras dużych i olbrzymich, wbrew pozorom, bardzo często cierpią z powodu zapadalności tchawicy. Jeśli duszności, którą wykazuje Pański pupil, towarzyszy okresowy kaszel i świszczący oddech, możliwe, że to z tego powodu jest nie do końca wydolny oddechowo. W celu upewnienia się, warto zrobić zdjęcie RTG klatki piersiowej i szyi, tak, aby uwidocznić tchawicę na całym jej przebiegu. Terapia tego schorzenia polega na wzmocnieniu elastyczności pierścieni tchawiczych. W tym celu stosuje się preparaty działające wzmacniająco na chrząstki stawowe. Przed włączeniem ich do codziennego użytkowania proszę się upewnić, że Pański pupil nie cierpi z powodu niewydolności wątroby – to schorzenie jest przeciwwskazaniem do włączenia chondtorityny i glukozaminy do diety pupila. Jeśli jednak zapadalność tchawicy zostanie wykluczona, a zdjęcie RTG potwierdzi zwłóknienie po zapaleniu płuc, proszę porozmawiać ze swoim lekarzem o włączeniu leków rozszerzających oskrzela.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Artur
Artur

Dzień dobry.
Mam 7-mio letnią Buldożkę angielską odebraną z psełdohodowli, od samego początku (od 3lat) miała ogromne problemy z oddychaniem, spacery max 20-30m dodatkowym problemem było i jest strach przed wszystkim spowodowany warunkami w jakich przebywała wcześniej.Wizyty u weterynarza były dla niej niewyobrażalnym stresem,a przez to że sunia ma dużą nadwagę wykluczało ją z poddawania śpiączce i jakichkolwiek zabiegów czy operacji. Czy jest klinika która podjęłby się operacji? Ponieważ większość w Wlkp. nie chcę podejmować ryzyka lub informuje o dużym ryzyku i komplikacjach związanych z podaniem narkozy. Pozdrawiam serdecznie.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Artur

Dzień dobry.
Obawiam się, że w tym przypadku jest to trochę błędne koło – im dłużej zabieg jest odwlekany, tym większe jest ryzyko okołooperacyjne i tym gorszy jest stan zdrowia Pani pupilki. Zespół oddechowy ras brachycefalicznych jest zespołem wad, które powodują stałe pogarszanie się stanu zdrowia zwierzęcia. Jak już niejednokrotnie została Pani informowana, ryzyko okołooperacyjne jest duże, ale bez zabiegu Pani pupilka jest skazana na kalectwo – tak to należy nazwać, bo zwężone skrzydełka nosa, wynicowane kieszonki krtani i przerost podniebienia, skutecznie utrudniają normalne funkcjonowanie zwierzęcia, bieganie, spacery, nawet zwykłe przejście kilku kroków może powodować napad duszności. Aby zmniejszyć ryzyko okołooperacyjne, należy się dobrze przygotować do znieczulenia, podstawą jest badanie kardiologiczne oraz badanie krwi. Proszę porozmawiać z lekarzem prowadzącym o zastosowaniu środków uspokajających i wyciszających kilka dni przed zabiegiem, aby pupilka nieco łatwiej zniosła pobyt w przychodni. Warto wybrać placówkę oferującą znieczulenie wziewne a także opiekę anestezjologa w trakcie zabiegu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Ula
Ula

Dzień dobry
Od 3 tygodni mam 4,5 miesięcznego pieska chihuahua z krótka kufą.. piesek ma często kaszel wsteczny , na wycieczce we Włoszech zaczął dziwnie oddychać i charczeć zwymiotował- zdiagnozowano u niego zapalenie oskrzeli , dostał antybiotyk ktry działa 14 dni, oraz multiwitamine i ochrone watroby i zalecenie kontroli w Polsce. Wetrynarz w klinice weterynaryjnej zrobiła mu zdjęcie rentgenowskie i stwierdził że nie ma zapalenia oskrzeli tylko wybitnie długie podniebienie miękkkie które klasyfikuje się do zmniejszenia przy znieczuleniu , ponieważ uciska krtań, najlepiej jak najwczesniej jeszcze w faze wzrostu żeby poprawić mu konfory życia. Zabieg ze znieczuleniem weterynarz zaplanował w juz w przyszłym tygodniu.. a ja mam wątpliwości, tym bardziej że piesek jest bardzo żywiołwy i wesoły, pochodzi też z barzdo dobrej chodowli , a jego rodzice i rodzeństwo nie było nigdy poddawane takiemu zabiegowi skrócenia podniebienia.. proszę o radę czy poddawać pieska zabiegowi ?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ula

Dzień dobry.
Proszę sobie wyobrazić, że z tyłu gardła zwisa Pani fałd, który przy każdym wdechu blokuje swobodny dopływ powietrza do płuc. Uniemożliwia też swobodny wydech. Mniej więcej tak czują się psy, które mają za długie podniebienie miękkie. Można je prawidłowo ocenić dopiero przy intubacji pacjenta, a więc przy znieczuleniu ogólnym – wtedy dokładnie można obejrzeć krtań i tylną ścianę gardła oraz właściwie oszacować, czy zabieg powinien być przeprowadzony, czy też nie. Co do słuszności przeprowadzenia zabiegu, warto spytać o to lekarza, który ma szanse zbadać Pani pupila, osłuchać go i zobaczyć wykonane zdjęcia RTG. Co do hodowli, niestety w każdej, nawet najlepszej hodowli, zrzeszonej w ZKwP, mogą zdarzyć się psy, u których wystąpią wady, mniejsze lub większe – planowanie miotów i rozmnażanie psów to nie składanie mebli tylko loteria genetyczna, zawsze może wyjść coś niespodziewanego. Grunt, żeby usprawnić życie Pani pupilowi, niedopuszczalne jest, aby tak młody pies krztusił się i nie mógł poprawnie oddychać. Jeśli zdecyduje się Pani na zabieg, przed znieczuleniem koniecznie należy wykonać badanie krwi, aby sprawdzić, czy wątroba i nerki pupila pracują w sposób prawidłowy. Przy wyborze przychodni, w której zabieg będzie przeprowadzany, proszę upewnić się, czy istnieje możliwość zastosowania narkozy wziewnej, znacząco poprawi to bezpieczeństwo przeprowadzanego znieczulenia. Najlepsza obecnie metodą korekcji podniebienia jest chirurgia laserowa – minimalizuje obrzęk, krwawienie i bolesność po zabiegu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Basia
Basia

Witam. Jeśli dobrze zrozumiałam artykuł, to ma duży sens – będąc właścicielem boston terriera zrobić mu badanie – Barometryczna pletyzmografia całego ciała – nieinwazyjne, niesubiektywne. Gdzie w Polsce można zrobić takie badanie? Najlepiej południe kraju (Wrocław – Katowice), ale pojadę gdzie będzie trzeba. Całe moje doświadczenie z bostonami sprowadza się do tego żeby najpierw sprawdzać układ oddechowy, potem serce i kręgosłup – przez te krótkie ogonki różne dziwne rzeczy mogą się z nim dziać. Czyli badania których ZKwP nie wymaga, a hodowcy takowymi się nie chwalą (za to badanie na dysplazję ma prawie każdy reproduktor! …co z tego że pies z każdym oddechem walczy o życie). O ile badanie serca , RTG kręgosłupa są proste, o tyle z układem oddechowym już tak łatwo nie jest. To badanie WBBP wydaje się całkiem sensowne, na początek.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Basia

Dzień dobry.
Niestety, nie wiem, gdzie można przeprowadzić takie badanie. Chyba najlepiej będzie zacząć poszukiwania odpowiedniego miejsca od telefonu na kliniki przy wydziałach weterynarii, tam zazwyczaj oferowane są badania różnego rodzaju.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Anna
Anna

Bardzo dobrze napisany artykuł, dziękuję. Mam tylko dodatkowe pytanie czy wiek 7 miesięcy to nie jest za wcześnie na zabieg korekty nosa i podniebienia ? Czy poczekać jeszcze z decyzją ?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Anna

Dzień dobry.
W momencie, gdy wzrost zwierzęcia został zakończony, nie warto czekać z zabiegiem, zwłaszcza, jeśli sama Pani widzi, że Pani pupil go potrzebuje. Jak sama Pani przeczytała w artykule, pies z zespołem oddechowym walczy o każdy oddech, co może wywoływać inne, poważne konsekwencje, rzutujące na dalsze zdrowie pupila (począwszy od rozwoju refluksu, skończywszy na problemach kardiologicznych).
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Lukasz
Lukasz

Siedmioletnia suczka cavaliera z problemami oddechowymi. W dzien jest w miarę normalnie, ale noce masakryczne. Pies cierpi na coś w rodzaju bezdechu. Podczas snu traci oddech i nie jest w stanie sama nabrać powietrza. Trzeba ja wybudzać. Jeśli nie zostanie odpowiednio szybko wybudzona to zrywa się i biega po domu uderzając we wszystko po drodze próbując nabrać powietrza. W ciągu ostatniego roku miała 3 ataki drgawkowe spowodowane brakiem powietrza.
Cztery dni temu miała operacje usunięcia nadmiaru tkanki oraz korektę nosa. Problem nie zniknął. Wciąż mam nadzieje, ze to wina opuchlizny pooperacyjnej, ale jeśli nie minie to jakie jeszcze mamy opcje? Co jeszcze może być powodem bezdechu sennego? Serce było sprawdzane przed operacja

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Lukasz

Dzień dobry.
Jeśli chodzi o zabieg korekcji nosa i podniebienia, obrzęk przy metodzie chirurgicznej może utrzymywać się do 7 dni po zabiegu, przy metodzie laserowej – 4-5 dni od wykonania zabiegu. Jednak proszę pamiętać, że syndrom ras brachycefalicznych to nie tylko nos i podniebienie, ale spłaszczenie całej twarzowej części czaszki – zatem wiąże się z pofałdowaniem wewnętrznych małżowin nosowych, może też pojawić się hipoplazja tchawicy, wynicowanie kieszonek krtaniowych oraz porażenie krtani, te schorzenia także mają ogromny wpływ na jakość oddechu. Bezdech wcale nie musi być związany z przerostem i deformacjami w obrębie tkanek głowy. Warto zastanowić się, czy pupilka nie jest otyła. U zwierząt z nadwagą, bezdech nocny jest bardzo częsty i związany właśnie z za dużą masą ciała. Rozsądnie będzie odchudzić pupilkę, jeśli jej masa ciała jest za duża. Inną możliwą przyczyną bezdechu są deformacje w obrębie kręgosłupa piersiowego – ucisk na nerwy wywodzące się z segmentów piersiowych może również mieć wpływ na jakość oddechu. Domyślam się, że problemy kardiologiczne zostały wykluczone, tak? Czy pies był badany przez neurologa? Bezdechy mogą być objawem zaburzeń neurologicznych, co jest dość prawdopodobne, biorąc pod uwagę napady drgawek, o których Pan wspominał. Do czasu ustalenia przyczyny bezdechu u Pańskiej pupilki sugerowałabym dobór odpowiedniego legowiska, tak, by głowa pieska była trochę wyżej niż reszta ciała w czasie snu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Barbara
Barbara

Dzień dobry.
mam ogromną prośbę. Poszukuję w obrębie Trójmiasta sprawdzonych fachowców, z dobrym zapleczem, specjalizujących się w zakresie leczenia chorób związanych z syndromem oddechowym.
Uprzejmie proszę o polecenie bezpiecznej, profesjonalnej przychodni.
Dwuletni mops.
Dziękuję

Barbara
Barbara

Dzień dobry
Uprzejmie proszę o wskazanie, w obrębie Trójmiasta, sprawdzonych fachowców, z dobrym zapleczem, specjalizujących się w zakresie leczenia chorób BOAS
Dziękuję- dwuletni mops

Beata
Beata

Witam, mój psiak ma katar od jakichś dwóch miesięcy. Choroba zaczęła się właściwie od kaszlu, rtg płuc pokazał ewentualnie refluks, od tego czasu bierze lek z grupy polprazoli. Usg krtani nic nie wykazało, ew. miękka krtań czy jakaś tkanka ale nie do sprawdzenia przez usg. Jednak kaszel ustał, pojawił się katar i tzw. katar wsteczny, trwający czasem dłużej niż minutę, jest bardzo intensywny. W posiewie z nosa wyszły bakterie ale nie powinny one być przyczyną takiego kataru. Teraz katar jest już biało żółtą zawiesiną a co ciekawe psiak w domu aż tak nie kicha ale na dworzu non stop. Mamy nowy antybiotyk, już nie wiem który i lek antyhistaminowy. Może ma Pani jakieś sugestie? Ogólny stan jest dobry, brak temperatury, chęć do zabawy i humor jest, widać tylko, że katar jednak przeszkadza.

Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Odpowiedz  Beata

Witam Panią.
Przyczyn przewlekłego kataru może być wiele. Ciężko mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ nie znam szczegółów które są niezwykle ważne przy diagnozowaniu przewlekłego nieżytu nosa. Ważny jest wiek, a także rasa (dużo zależy od budowy nozdrzy) zapach wypływu oraz czy jest on jedno czy obustronny. Niewątpliwie do przyczyn karatu zaliczamy zakażenia bakteryjne czy nieżyt nosa na tle alergiczne (i Pani pies był diagnozowany w tym kierunku, co wynika z opisu) ale lista ta nie kończy się na tym. Być może Pani pies potrzebuje dokładniejszej diagnozy, skoro dotychczasowe działania nie przynoszą skutków. Nie należy wykluczać w takich przypadkach tła grzybiczego (i tutaj zwykły wymaz z badaniem bakteriologicznym nam nie pomoże), czy obecności ciała obcego, które zalega w drogach oddechowych. Natomiast wspomniała Pani o refluksie, a przy tym schorzeniu należy pamiętać, że wydzielina z przewodu pokarmowego może ‘’cofnąć się’’ i spowodować pojawienie się wypływu z nozdrzy, dlatego ważne jest aby kontrolować dotychczasowe leczenie. Poza tym często przy zmianach temperatury (szczególnie z przejścia z cieplejszego otoczenia do środowiska o niskiej temperaturze) może pojawić się wypływ z nosa- dlatego pewnie cały proces nasila się u Pani psa na spacerach. Ważny jest również stan uzębienia- ale jeśli pies czuje się dobrze to domniemam, że w tym przypadku nie mamy problemów stomatologicznych. Ze względu na to, iż wykonywała już Pani rtg, a pies czuje się dobrze wykluczyłabym również proces nowotworowy. Reasumując, przyczyn może być wiele ale w Pani przypadku na pewno trzeba kontrolować leczenie refluksu, uważać na zmiany temperatury, a poza tym pomyśleć o innych przyczynach powodujących przewlekły katar (które wymieniłam wyżej), ponieważ z tego co Pani napisała nie wszystko zostało jeszcze wykluczone.
Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa

Beata
Beata

Bardzo dziękuję za odpowiedź, potwierdzającą jakby tok leczenia psiaka. Uzupełniając to 7 letni posokowiec, dotychczas okaz zdrowia, jedynie wycinane były dwie torbiele i niestety są następne. Aktualnie antybiotyk pomógł zmniejszyć widocznie katar ale pojawił się kaszel taki odksztuszający, który pojawiał się już w trakcie choroby. Katar jest z obu dziurek nosa jednak mamy sugestię aby ewentualnie udać się na endoskopię nosa z wycinkami gdyby teraz leczenie się nie udało. Wcześniej była reż trudna do wyleczenia infekcja ucha, może jest to powiązane? Nie wiemy już jak pomóc psu, dookoła wszyscy się tylko dziwią, że nie widzieli psa z katarem. A ten stan trwa już długo pomimo regularnego leczenia.

Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Odpowiedz  Beata

Dzień dobry. Nie wiązałbym obecnych objawów z zapaleniem ucha, które miało miejsce wcześniej. Myślę, że endoskopia to jeden z najlepszych pomysłów, jeśli po leczeniu tym antybiotykiem katar powróci, ponieważ nie jest warto dawać ‘’w ciemno’’ kolejny antybiotyk. Poza tym rynoskopia pozwoli uwidocznić nam wnętrze jamy nosowej, a co z tym idzie pozwoli na dokładną analizę, dzięki której będzie można poznać przyczynę kataru. Psy dużych ras długo- i średnoczaszkowe w średnim i podeszłym wieku mają predyspozycję do wystąpienia tak zwanego limfocytarno- plazmocytarnego zapalenia jamy nosowej. W tej jednostce chorobowej występuje przewlekły, uporczywy katar, a definitywna przyczyna choroby nie jest do końca poznana. Podczas badania rynoskopowego zostaną pobrane wycinki do badania histopatologicznego, które pozwoli potwierdzić, bądź wykluczyć tą jednostkę chorobową- rozpoznanie limforytarno- plazmocytarnego zapalenia jamy nosowej stawiamy dopiero po wykluczeniu wszystkich możliwych opcji kataru oraz na podstawie wyników badania pobranych wycinków.
Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa

Patrycja
Patrycja

Dzień dobry, suczka BF po zabiegu skrzydełek nosa, podniebienia, chrząstki nosowej, po kilku miesiącach gorzej charczy, ciężko oddycha, w spoczynku, po wysiłku, w trakcie snu, praktycznie cały czas, zabieg przeprowadzał weterynarz w innym mieście, chciałabym uzyska informacje, co może być przyczyną tych dolegliwości po takich zabiegach, nim udam się ponownie w podróż, na kontrolę. Pozdrawiam

Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Lekarz weterynarii Julia Kostrzewa
Odpowiedz  Patrycja

Szanowna Pani,
Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć, co dolega Pani psu, ponieważ do tego potrzeba badania klinicznego. Bardzo słusznie, iż u Pani psa została wykonana korekta podniebienia oraz nozdrzy- to zazwyczaj jest największy problem w syndromie ras brachycefalicznych. Natomiast co dodatkowo dolega Pani psu może Pani powiedzieć lekarz prowadzący, który zbada psa po zabiegu i oceni stan jego dróg oddechowych. Czy po zabiegu nastąpiła poprawa, a objawy teraz nawróciły? Należy pamiętać, iż na syndrom oddechowy ras brachycefalicznych składa się wiele czynników. Być może Pani pies dodatkowo ma przerost małżowin nosowych bądź język o cechach rozrostu. Może zdarzyć się również, iż chrząstki krtaniowe Pani psa są wynicowane- kieszonki wystają wtedy do światła krtani, co prowadzi do jej znacznego zwężenia i utrudnia przepływ powietrza. Należy także pamiętać, iż w syndromie ras brachycefalicznych czasami mamy do czynienia z hipoplazją tchawicy. Jest to sytuacja, w której chrząstki tchawicy nie są odpowiednio wykształcone, przez co nie posiada ona prawidłowego rusztowania i znacznie zakłóca to przepływ powietrza (problem ten dotyczy głównie buldogów angielskich, ale jak wiadomo występują wyjątki od reguły). Należy także pamiętać, iż w leczeniu chirurgicznym syndromu ras brachycefalicznych bardzo ważny jest czas. Im dłużej zwlekamy z zabiegiem tym większe prawdopodobieństwo jest, iż u psa wystąpią konsekwencje kliniczne. Do takich konsekwencji zaliczamy na przykład zwężenie cieśni gardła czy też zapadnięcie chrząstek krtaniowych- problemy te znacznie utrudniają oddychanie. Prawdopodobnie Pani pies wymaga jeszcze dodatkowej diagnostyki- niewykluczone, iż potrzebne będzie badanie endoskopowe w celu oceny małżowin nosowych, podniebienia miękkiego, czy oceny zwężenia przedsionka krtani. Może także zdarzyć się sytuacja, iż u Pani psa doszło po prostu do zapalenia krtani i tchawicy- co może zdarzyć się po zabiegu. Jak Pani widzi, jest bardzo wiele opcji, dlaczego Pani pies ma problemy z oddychaniem. Aby stwierdzić dokładnie co stanowi przeszkodę i utrudnia oddychanie u Pani psa potrzebne jest badanie kliniczne- nie należy tutaj zwlekać z wizytą. Pani lekarz prowadzący skontroluje psa po zabiegu i oceni, co dodatkowo może być przyczyną.
Pozdrawiam serdecznie, Julia Kostrzewa, lekarz weterynarii.

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami. 

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.