Operacja psa i kota: przygotowanie i opieka po zabiegu operacyjnym

Operacja
Operacja

Twoje zwierzę ma być operowane?

Czy wiesz jak się do tego przygotować, co czeka Cię po operacji i jak opiekować się Twoim przyjacielem w tych ciężkich chwilach?

Nie bój się nieznanego, a tym bardziej nie opóźniaj z tego powodu zabiegu!

Przygotowanie psa, czy kota do operacji, oraz opieka nad zwierzęciem po zabiegu nie są bowiem skomplikowanymi, pracochłonnymi czynnościami, wystarczy się z nimi zapoznać.

Z tego artykułu dowiesz się wszystkiego na ten temat, zapraszam do lektury.

Operacja psa i kota przygotowanie

Porady, które znajdziesz w niniejszym artykule dotyczą przede wszystkim zabiegów planowych.

Operacje w stanach nagłych wykonywane są zwykle niezwłocznie, bez uprzedniego przygotowania i ich celem jest ratowanie życia.

Nie możemy przecież przewidzieć, że kot wpadnie pod samochód czy pies podczas spaceru zostanie pogryziony i zawczasu go przegłodzić.

Niestety takie zabiegi operacyjne są również z tego powodu obarczone większym ryzykiem.

Podobnie może zdarzyć się w przypadku ropomacicza u suki – zwierzę może przyjechać do lecznicy w stanie ciężkim i niezbędna będzie natychmiastowa operacja.

Taki zabieg jest dużo cięższy niż rutynowa sterylizacja poprzedzona przygotowaniem pacjenta – dlatego też profilaktycznie sterylizujmy suczki w młodym wieku.

Decyzja o operacji podjęta. Co teraz?

Należy udać się do lekarza weterynarii, ze zwierzakiem i jego książeczką zdrowia.

Zwierzę powinno mieć aktualne odrobaczanie oraz szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym. Zaległe szczepienie u psa czy kota należy wykonać przynajmniej 2 tygodnie przed zabiegiem. Odrobaczyć powinno się około tygodnia przed szczepieniem.

Zabieg operacyjny jest dużym stresem dla organizmu, niosącym za sobą obniżenie odporności, dlatego w okresie pooperacyjnym nieszczepiony i zarobaczony zwierzak jest bardziej narażony na choroby zakaźne.

W przypadku kotów musimy szczególną uwagę zwrócić na koci katar, bowiem zakażenia wirusowe lubią ujawniać się w fazie obniżonej odporności.

U kotów szczepionych prawdopodobieństwo rozwinięcia się kociego kataru po operacji jest minimalne, a jeśli już dojdzie do choroby, objawy są zwykle bardzo łagodne i szybko mijają.

Dlatego naprawdę warto wcześniej zadbać o profilaktykę:

odrobacz i zaszczep Twojego przyjaciela, mimo że wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Wszystkie czynności wykonywane przed zabiegiem mają za zadanie zminimalizowanie ryzyka powikłań związanych z operacją i znieczuleniem.

Musimy pamiętać, że każde znieczulenie ogólne jest ingerencją w organizm i niesie zagrożenie życia pacjenta.

Dlatego tak ważna jest wcześniejsza ocena stanu zdrowia pacjenta przez lekarza, który ustala to na podstawie:

  • wywiadu,
  • badania klinicznego,
  • badań dodatkowych.

Wywiad lekarski

Wywiad lekarski ma na celu przekazanie lekarzowi danych dotyczących naszego zwierzęcia.

Poinformuj o:

  • wieku zwierzęcia,
  • obecnym stanie zdrowia,
  • przebytych chorobach i sposobie ich leczenia,
  • dotychczasowych zabiegach i znieczuleniach.
Wywiad lekarski
Wywiad lekarski

Powiedz lekarzowi o chorobach na jakie cierpi Twoje zwierzę, oraz o lekach, które przyjmuje.

Ważne jest powiadomienie o ewentualnych niepożądanych reakcjach na leki, uczuleniach czy przeprowadzanych transfuzjach krwi.

Ważne jest też czy:

  • zwierzę ostatnio nagle nie schudło czy też nie przytyło,
  • czy nie kaszle,
  • nie ma trudności z oddychaniem, świszczącego oddechu, duszności, wydzieliny z dróg oddechowych,
  • jaka jest jego tolerancja wysiłkowa.

Zastanów się, czy Twoje zwierzę:

  • zachowuje się normalnie,
  • jest aktywne,
  • czy prawidłowo oddaje kał oraz mocz,
  • czy nie ma biegunek,
  • czy nie ma wymiotów lub ulewania pokarmu,
  • czy nie ma ran na ciele,
  • czy nie pojawiły się zmiany skórne lub świąd.

Przypomnij sobie kiedy u suczki była ostatnia cieczka lub ruja u kotki lub też czy jest stosowana antykoncepcja hormonalna.

Oceń, czy Twoje zwierzę jest w dobrym stanie psychicznym, nie stało się ostatnio nadmiernie agresywne lub apatyczne.

Badanie kliniczne psa/kota

Przystępując do badania klinicznego lekarz:

  • mierzy temperaturę ciała,
  • ocenia błony śluzowe, oraz stan jamy ustnej i uzębienia,
  • ocenia czas nawrotu kapilarnego,
  • bada węzły chłonne,
  • omacuje jamę brzuszną.

Lekarz szczególnie zwraca uwagę na układ krążenia i układ oddechowy, ponieważ są to dwa układy których czynność ulega upośledzeniu podczas znieczulenia i pominięcie jakichś nieprawidłowości może powodować komplikacje podczas operacji.

Podczas badania lekarz osłuchuje tchawicę, oskrzela, płuca, tony serca oraz ocenia tętno, sprawdza czy nie ma szmerów oraz arytmii, liczy ilość oddechów.

Badania dodatkowe

Wybór badań dodatkowych zależy od wieku i stanu zdrowia pacjenta.

Lekarz doradzi Ci również jakie badania należy wykonać przed operacją.

U każdego zwierzęcia, nawet przy braku jakichkolwiek odchyleń od normy powinno się przed operacją w znieczuleniu ogólnym wykonać:

Na ich podstawie można przewidzieć przebieg znieczulenia czy dobrać narkozę.

Na podstawie samego badania klinicznego czy braku objawów chorobowych nie można wykluczyć niewydolności wątroby czy niewydolności nerek.

Niewykrycie nieprawidłowości w narządach wewnętrznych (wątroba, nerki) czy morfologii i czynnikach krzepnięcia (układ krwionośny) może spowodować komplikacje podczas znieczulenia i samej operacji, a nawet doprowadzić do śmierci pacjenta.

Jeśli lekarz wykryje nieprawidłowości w układzie krążenia może zlecić wykonanie zdjęć radiologicznych klatki piersiowej oraz konsultację u kardiologa, który wykona badanie elektrokardiograficzne (ekg) oraz badanie ultrasonograficzne (echo) serca.

Badanie usg
Badanie usg

Jeśli praca serca odbiega od normy, wówczas kardiolog zleci leki, które trzeba będzie podawać zwierzęciu, zwykle przez około tydzień, przed operacją.

U zwierząt starszych lub ras predysponowanych do chorób krążenia warto jest rutynowo przed operacją wykonać badanie ekg i echo serca.

U młodych, zdrowych zwierząt właściciele często na własną odpowiedzialność rezygnują z badań dodatkowych, gdyż generują one dodatkowe koszty, a młode zwierzęta zwykle są zdrowe.

Faktycznie, najczęściej tak jest, ale wyjątek potwierdza regułę, i może się zdarzyć akurat u Twojego zwierzaka, myślę więc, że zawsze warto jest wykonać podstawowe badania.

Jeżeli badania wykażą nieprawidłowości w stanie zdrowia pacjenta, lekarz wdroży stosowne leczenie, umożliwiające poprawę stanu pacjenta, a tym samym zmniejszenie ryzyko znieczulenia.

Data planowanego zabiegu zostanie zaś przesunięta na późniejszy termin.

Mamy już pierwszy etap za sobą. Zwierzę jest zdrowe, termin operacji jest już wyznaczony. W dalszej części artykułu dowiesz się co zrobić przed samą operacją.

Kilka dni przed operacją

Nie przemęczaj zwierzaka, nie narażaj na sytuacje stresowe, jednym słowem oszczędzaj.

Lepiej, żeby nie złapał infekcji od kolegi na podwórku, nie skaleczył się, gdyż nawet drobne zranienia są siedliskiem bakterii, które mogą zakazić ranę pooperacyjną.

Podawaj mu przez parę dni lekkostrawny pokarm, nie doprowadzaj do przejadania się i obciążania przewodu pokarmowego.

Dzień przed operacją

Przed operacją musimy zastosować głodówkę.

Przez 12 godzin poprzedzających zabieg nie dajemy zwierzęciu nic do jedzenia.

Ponieważ zabiegi zwykle umawiane są w godzinach rannych, zabieramy miskę z jedzeniem na noc, odliczając 12 godzin.

Jeśli zabieg planowany jest na godzinę 8.00 rano, o 20.00 zabieramy jedzenie.

Dwie godziny przed operacją zabieramy również wodę do picia, czyli w przykładowej sytuacji o godzinie 6.00 rano. Głodówka zmniejsza ryzyko wystąpienia wymiotów po lekach stosowanych podczas znieczulenia, a tym samym ryzyko dostania się treści pokarmowej do dróg oddechowych.

Zwierzę wymiotując karmą mogłoby ją zaaspirować do płuc, co grozi śmiertelnym powikłaniem – zachłystowym zapaleniem płuc.

Poza tym przeładowany przewód pokarmowy uciska na przeponę, co ogranicza jej ruchomość i zmniejsza objętość oddechową.

Głodówka ma na celu również zapobieganie niedrożności jelit w okresie pooperacyjnym, ponieważ leki stosowane podczas narkozy spowalniają ich pracę.

Ważne więc, żeby jelita były puste.

Dlatego pamiętajmy o zaleconej przez lekarza głodówce, gdyż jest ona naprawdę ważna.

Jeżeli mamy z natury nerwowego zwierzaka możemy parę dni przed operacją stosować feromony dla psa i kota w aerozolu lub w dyfuzorze podłączanym do kontaktu.

Dzięki nim podczas pierwszych czynności wykonywanych w gabinecie, jeszcze przed podaniem narkozy, zwierzę będzie spokojniejsze.

Podawanie leków, w tym uspokajających, w okresie przedoperacyjnym należy koniecznie skonsultować z lekarzem.

Co zabrać ze sobą do lecznicy?

Pamiętajmy, aby pies przyszedł do kliniki ze swoją:

Kaganiec warto jest założyć, nawet u spokojnych zwierząt, ponieważ premedykacja różnie wpływa na organizm i zachowanie psa może stać się nieprzewidywalne.

Kot dobrze jeśli ma swój transporter.

Można przynieść kocyk, tak żeby można było nim okryć zwierzę.

Kocyk dla psa
Kocyk dla psa

Organizm po zabiegu zawsze jest lekko wychłodzony, tak działa narkoza, w lecznicy zawsze jest koc, ale zwierzę będzie pewniej się czuło, jeśli będzie otoczone swojskim zapachem.

Ważne, aby kocyk był czysty.

Przed zabiegiem operacyjnym

Ważenie zwierzaka przed zabiegiem operacyjnym
Ważenie zwierzaka przed zabiegiem operacyjnym

Przychodzimy w wyznaczonym dniu operacji do lecznicy, gdzie lekarz jeszcze raz bada klinicznie zwierzę sprawdzając, czy jego stan zdrowia nie uległ zmianie.

Następnie zwierzę jest ważone, w celu precyzyjnego określenia dawki leków znieczulających.

Przed podaniem leków właściciel zwierzaka jest zobowiązany podpisać zgodę na zabieg, gdzie widnieje informacja o rodzaju zabiegu, szacowanym koszcie oraz ryzyku wynikającym ze znieczulenia ogólnego oraz operacji.

Następnie lekarz podaje zwierzęciu leki do premedykacji.

Premedykacja to farmakologiczne przygotowanie pacjenta do indukcji znieczulenia ogólnego i jego podtrzymania.

Jest ona częścią narkozy ogólnej i ma na celu głównie:

  • zmniejszenie lęku,
  • uspokojenie zwierzęcia,
  • działanie przeciwbólowe.

Zwykle ten pierwszy zastrzyk podawany jest domięśniowo.

Leki stosowane w premedykacji działają z reguły po około 5-15 minutach.

Wskutek działania niepożądanego leków zwierzę może wymiotować śliną i sokami żołądkowymi.

Po premedykacji zwierzę ma osłabioną zdolność reagowania na bodźce zewnętrzne i jest lekko oszołomione.

Następnie zakładany jest venflon (cewnik dożylny) i tą drogą podawane są:

  • leki narkotyczne do znieczulenia ogólnego,
  • leki przeciwbólowe,
  • kroplówka.

W zależności od schematów praktykowanych w danym gabinecie weterynaryjnym występują tutaj różnice.

Lekarz może pominąć podawanie zastrzyków domięśniowo i od razu założyć venflon.

Poza tym może nam pozwolić asystować przy wszystkich zastrzykach i wchodzeniu zwierzaka w narkozę, a może po podpisaniu przez nas zgody na zabieg poprosić o pójście do domu i oczekiwanie na telefon.

Niezależnie od schematu wybranego przez lekarza, musimy mu zaufać i wierzyć, że nasz podopieczny jest w fachowych rękach.

Nie wolno zachowywać się nerwowo, płakać, krzyczeć, nadmiernie całować czy głaskać zwierzaka.

Pamiętajmy, że teraz najważniejsze jest zwierzę i jego komfort, a ono czuje się bezpiecznie, jeśli właściciel zachowuje się spokojnie.

Aby zwierzę prawidłowo reagowało na premedykację nie może być niepokojone czynnikami zewnętrznymi – musi mieć spokój, trzeba więc zachowywać się cicho.

Nie powinny asystować w takim momencie małe dzieci, ponieważ ich płacz czy krzyk nie wpłyną dobrze na pacjenta.

Warto zachować spokój już wcześniej, jeszcze w domu, bowiem zwierzęta są wyjątkowo wyczulone na nasz stan emocjonalny.

Zdenerwowane zwierzę gorzej reaguje na środki stosowane podczas znieczulenia, może też mieć podwyższone ciśnienie krwi.

Po opuszczeniu przez opiekuna kliniki zwierzę jest wprowadzane w znieczulenie ogólne.

Okolica operowana jest dokładnie golona i odkażana.

Pacjent jest umieszczany na stole operacyjnym, a chirurg po umyciu rąk niezwłocznie zabiera się do pracy.

Znieczulenie podczas operacji

Przygotowanie do operacji - znieczulenie
Przygotowanie do operacji – znieczulenie

Znieczulenie to odwracalne zniesienie czucia bólu w całym ciele lub jego części.

Znieczulenie dzielimy na miejscowe oraz ogólne.

Znieczulenie miejscowe

Znieczulenie miejscowe to stan przejściowego kontrolowanego zniesienia czynności nerwów obwodowych, wywołany za pomocą środków chemicznych, oddziałujących na czuciowe zakończenia lub pnie nerwowe.

  • Polega na okresowym zahamowaniu przewodnictwa we włóknach nerwowych.
  • Umożliwia ono zniesienie czucia bólu bez utraty świadomości.
  • Wskazane jest w niewielkich zabiegach oraz gdy stan pacjenta nie pozwala na wykonanie znieczulenia ogólnego.
  • Znieczulenie miejscowe jest wystarczające przy:
    • punkcjach diagnostycznych,
    • nacięciu ropnia czy krwiaka,
    • wycinaniu niedużych, powierzchownych guzów, torbieli,
    • szyciu ran.

Znieczulenie miejscowe coraz częściej jest stosowana w połączeniu ze znieczuleniem ogólnym.

Korzyści znieczulenia miejscowego to:

  • łatwość wykonania,
  • niższe niebezpieczeństwo niż w znieczuleniu ogólnym,
  • stosunkowo niskie koszty.

Niestety nie u każdego zwierzęcia można je zastosować – nerwowe, agresywne psy, drapiące i gryzące koty mogą być trudne do utrzymania i stwarzać tym samym niebezpieczeństwo ciężkich powikłań podczas operacji.

Tak więc znieczulenie miejscowe jako samodzielna metoda znieczulenia, bez zastosowanej uprzednio premedykacji, jest zarezerwowana dla spokojnych, łatwych do opanowania zwierząt.

Rozróżniamy różne rodzaje znieczulenia miejscowego:

  • powierzchniowe,
  • nasiękowe,
  • przewodowe,
  • zewnątrzoponowe,
  • podpajęczynówkowe.

Znieczulenie miejscowe powierzchniowe

Znieczulenie miejscowe powierzchniowe to zablokowanie zakończeń nerwowych w skórze oraz błonach śluzowych poprzez naniesienie na powierzchnię skóry lub błon śluzowych środków farmakologicznych lub fizycznych.

Substancje fizyczne to zwykle takie, które mając niską temperaturę wrzenia poprzez szybkie parowanie silnie oziębiają skórę, są to np. chlorek etylu.

Do środków farmakologicznych powierzchownie znieczulających należy np. lignocaina (żel, płyn).

Znieczulenie to stosowane jest podczas nakłuć czy przecinania ropni i działa bardzo powierzchownie.

Znieczulenie miejscowe nasiękowe

Znieczulenie miejscowe nasiękowe polega na nastrzykaniu przez lekarza tkanek.

Znosi to przewodnictwo w drobnych odgałęzieniach nerwów czuciowych.

Można nastrzykać samą linię cięcia lub ostrzykać skórę wokół pola operacyjnego, jak również tkanki głębiej leżące.

Znieczulenie danej okolicy zaczyna się zwykle po około 2 – 5 minutach i trwa około 0,5 – 1 godzinę.

Jest stosowane przy usuwaniu zmian skórnych takich jak np.:

  • kaszak,
  • torbiel,
  • powierzchowna zmiana rozrostowa.

Znieczulenie miejscowe przewodowe

Znieczulenie miejscowe przewodowe uzyskuje się wprowadzając środek znieczulający w okolicy pni nerwowych.

Następuje wyłączenie czucia w okolicy położonej obwodowo.

Wykonuje się je w znieczuleniu nerwów głowy i kończyn.

Ten rodzaj znieczulenia jest rzadko wykonywany u małych zwierząt i zwykle łączony ze znieczuleniem ogólnym, mając na celu zmniejszenie dawki anestetyku i zniesienie odruchów w danej okolicy.

Znieczulenie miejscowe zewnątrzoponowe

Znieczulenie miejscowe zewnątrzoponowe polega na odwracalnym przerwaniu przewodnictwa nerwowego poprzez wstrzyknięcie leku miejscowo znieczulającego do przestrzeni zewnątrzoponowej kanału kręgowego, znajdującej się w kanale kręgowym między oponą twardą rdzenia kręgowego a kośćmi i więzadłami kanału rdzeniowego.

Wymaga wcześniejszego uspokojenia farmakologicznego pacjenta.

Lekarz powinien mieć wprawę w jej wykonaniu.

Ta forma znieczulenia stosowana jest dość rzadko u małych zwierząt.

Znieczulenie miejscowe podpajęczynówkowe

Znieczulenie miejscowe podpajęczynówkowe polega na odwracalnym przerwaniu przewodnictwa w rdzeniowych korzeniach nerwowych po podaniu leków miejscowo znieczulających do przestrzeni podpajęczynówkowej, znajdującej się między oponą miękką a oponą twardą rdzenia kręgowego.

Przedawkowanie leku znieczulającego może prowadzić do zatrzymania oddechu i silnego niedociśnienia.

Znieczulenie ogólne

Znieczulenie ogólne to kontrolowane, odwracalne zniesienie przytomności, odruchów oraz czucia. Rozróżniamy w nim następujące etapy:

  • premedykacja,
  • indukcja,
  • kondukcja,
  • wybudzanie.
Znieczulenie ogólne u kota
Znieczulenie ogólne u kota

Po podaniu środków do premedykacji, czyli przygotowujących do znieczulenia ogólnego, następny etap to wprowadzenie do znieczulenia (indukcja), a następnie podtrzymanie znieczulenia ogólnego (kondukcja).

Indukcja znieczulenia, czyli wprowadzenie do znieczulenia ogólnego, to okres od podania środka anestetycznego do wywołania snu.

Leki stosowane do indukcji podaje się zwykle drogą dożylną, domięśniową lub za pomocą maski, przez którą podawany jest lek w postaci mieszaniny gazów.

Kondukcja czyli podtrzymanie znieczulenia polega na podawaniu kolejnych dawek leków znieczulających, tak aby pacjent pozostawał w stanie znieczulenia przez cały czas operacji.

Znieczulenie ogólne w zależności od drogi podawania środka znieczulającego dzielimy na:

  • znieczulenie ogólne dożylne,
  • znieczulenie ogólne wziewne.

Znieczulenie ogólne dożylne (infuzyjne)

Leki anestetyczne podawane są dożylnie, początkowo w bolusie, a później dodawane w trakcie trwania operacji do podtrzymania narkozy.

Możliwe jest również ciągłe podawanie anestetyków we wlewie kroplowym za pomocą pompy infuzyjnej.

Zalety narkozy dożylnej to:

  • łatwość zastosowania,
  • szybki i łagodny początek działania leku.

Najczęściej stosowane środki do narkozy infuzyjnej to:

  • środki dysocjacyjne,
  • benzodiazepiny,
  • propofol,
  • opioidy.

Znieczulenie ogólne dożylne jest często stosowane w weterynarii do takich zabiegów jak:

  • kastracje,
  • sterylizacje,
  • usuwanie guzów skóry,
  • sanacja (oczyszczanie) jamy ustnej i inne.

Znieczulenie ogólne wziewne

W tym rodzaju znieczulenia leki anestetyczne podawane są do układu oddechowego i wchłaniane z pęcherzyków płucnych. Podaje się:

  • izofluran,
  • desfluran,
  • sewofluran.

Najczęściej mieszanina powietrza i gazu podawana jest do dróg oddechowych za pomocą dotchawiczej rurki intubacyjnej lub, rzadziej, za pomocą maski – zwykle u bardzo małych zwierząt np. chomików.

Jest zalecana przy czasowo dłuższych operacjach, czyli wielu stosowanych w ortopedii, w obrębie układu oddechowego czy krążenia.

Narkoza ta jest droższa i wymaga zastosowania specjalnej aparatury.

W porównaniu ze znieczuleniem dożylnym znieczulenie wziewne jest łatwiejsze w sterowaniu, ponieważ jego głębokość można szybko zmienić regulując stężenie anestetyku w gazie we wdychanym powietrzu.

Rurka intubacyjna jest zakładana u zwierzęcia już znieczulonego, a więc właściciel nie uczestniczy w tym procederze.

Zwierzęta poddawane znieczuleniu dożylnemu również mogą być zaintubowane, aby zapewnić drożność dróg oddechowych i w razie spadku wentylacji wprowadzić oddychanie wspomagane.

Niestety intubacja może również nieść ryzyko powikłań takich jak na przykład:

  • przebicie tchawicy,
  • odleżyny na błonie śluzowej tchawicy.

Po rozintubowaniu przez kilka dni u zwierzaka może utrzymywać się kaszel.

Jak wygląda pies, który wybudza się z narkozy możesz zobaczyć na poniższym filmie:

httpv://www.youtube.com/watch?v=PMrf1Mofbio

Zabranie pacjenta do domu

Po długim i nerwowym oczekiwaniu następuje ostatni etap, czyli zabranie pacjenta do domu.

Lekarz dzwoni do opiekuna zwykle wówczas, gdy zwierzę jest już wybudzone i gotowe do odebrania. Przy odbieraniu zwierzaka warto zapytać lekarza o przebieg operacji i dalsze zalecenia oraz jak zwierzę może się zachowywać w ciągu najbliższych godzin i czym należy się niepokoić.

Lekarz informuje też o dalszym leczeniu i terminach następnych wizyt.

Zależnie od rodzaju operacji i stanu pacjenta może to być to tylko podawanie leków przeciwbólowych i antybiotyków, ale może konieczne będzie podawanie dożylne płynów, a nawet przetaczanie krwi.

Należy postępować zgodnie z zaleceniami lekarza.

Nigdy nie wolno na własną rękę podawać leków, może to nawet doprowadzić do śmierci zwierzęcia.

Zwierzę jest już zwykle ubrane w kubraczek pooperacyjny lub kołnierz elżbietański co ma na celu zabezpieczenie rany przed lizaniem.

Ważne, żeby do momentu zdjęcia szwów (zwykle po 10 dniach), nie zdejmować ubranka czy kołnierza.

Kołnierza nie wolno skracać czy docinać, gdyż jest on tak dobrany, aby zwierzę nie lizało szwów.

Zwierzę w kołnierzu może mieć kłopot podczas picia czy jedzenia z podłogi, warto więc ustawić miseczki na niewielkich podwyższeniach.

Miski i podstawki powinny mieć mniejszą średnicę niż kołnierz.

Kubraczki dodatkowo chronią ranę przed zabrudzeniem, niestety niektóre zwierzęta mają tendencję do ich lizania, co nie jest wskazane, bo ciągła wilgoć w połączeniu z bakteriami z jamy ustnej wikła gojenie.

Pierwsza doba po operacji

Opieka po operacji
Opieka po operacji

Zwierzę już jest w domu.

Musimy zapewnić mu teraz ciepło, ciszę i spokój.

Ważne, żeby zwierzę okryć, bo może być wychłodzone po narkozie.

Należy je na miękkim posłaniu na podłodze.

Zapobiegnie to ewentualnemu upadkowi z łóżka i wyrządzeniu sobie krzywdy.

Przez kilka godzin po operacji zwierzę jest jeszcze lekko nieprzytomne.

Przez następnych 12 godzin musimy znowu zachować pełną głodówkęnie podajemy ani jedzenia ani picia.

Zwierzę jest jeszcze lekko oszołomione, odruchy ma osłabione, więc mogłoby się śmiertelnie zakrztusić.

Ponadto możliwe są jeszcze wymioty, podanie pokarmu czy wody mogłoby je dodatkowo sprowokować.

Tak więc bezwzględny nakaz głodówki po operacji jest tak samo ważny, jak przed operacją.

Podczas operacji zawsze podawane są dożylnie płyny, tak więc nie musimy się obawiać odwodnienia organizmu.

Kilka godzin po operacji

Co może się dziać kilka godzin po operacji?

Przez kilka godzin po zabiegu zwierzę może jeszcze zwymiotować śliną zmieszaną z żółcią i płynami z żołądka. Jeśli wymioty są łagodne, bez domieszki krwi, nie więcej niż 2-3 razy, nie ma co się niepokoić.

Ważne jednak, żeby zwierzę wymiotując nie zakrztusiło się.

Można mu pomóc podtrzymując głowę w pozycji stojącej lub siedzącej. Zwierzę w czasie wymiotów nie może leżeć na boku lub plecach.

Parę godzin po operacji zwierzęta, a szczególnie psy, mogą trochę popiskiwać, a nawet skomleć, jest to częściowo spowodowane bólem, ale głównie oszołomieniem po operacji i stresem.

Większość lekarzy po operacji podaje silnie działające opioidowe leki przeciwbólowe, tak więc zwierzę nie powinno odczuwać bólu.

Kilkanaście godzin po operacji

W okresie kilkunastu godzin od operacji należy obserwować podstawowe parametry życiowe zwierzęcia.

Trzeba obserwować oddychanie, jeśli zwierzę przestanie oddychać należy niezwłocznie jechać do najbliższej kliniki.

Kontrolujmy, czy nie ma nigdzie krwawienia – po operacji brzusznej może pojawić się śladowa ilość krwi na ubranku pooperacyjnym w okolicy linii cięcia.

Nie wpadajmy w panikę, może to być małe naczynko skórne, które się otworzyło podczas ruchu lub krew z okolicy tkanki podskórnej.

Jeśli jednak plama krwi na ubranku szybko się powiększa, lub krwawienie jest z otworów ciała – dróg moczowo-płciowych, oddechowych, przewodu pokarmowego czy też krew pojawia się w wymiotach – nie traćmy czasu i dzwońmy do lekarza, który operował nasze zwierzę lub jedźmy do pobliskiej kliniki.

Niestety zawsze możliwe są wczesne powikłania, takie jak zsunięcie się przewiązki czy otworzenie się dużego naczynia co wiąże się z krwotokiem zagrażającym życiu.

Są to sytuacje sporadyczne, ale warto o nich wiedzieć.

Inne niepokojące objawy po operacji to:

  • rozejście się brzegów rany,
  • silny obrzęk w okolicy szwu,
  • duszność,
  • bladość błon śluzowych,
  • gorączka.

Kolejne dni po operacji

Pierwsze dwie – trzy doby po prostym zabiegu na terenie jamy brzusznej np. sterylizacji, to już czas na zdecydowaną poprawę stanu rekonwalescenta.

Większość zwierząt zachowuje się już w miarę normalnie, mogą być trochę bardziej apatyczne, lekko obolałe.

Kotki w kubraku mogą mieć niechęć do ruchu.

Zwierzęta powinny wykazywać chęć jedzenia.

Pokarm i wodę możemy już podawać po 12 godzinach, ale lepiej żeby jedzenie było lekkostrawne i podawane w mniejszych porcjach a częściej.

Wodę dajemy bez ograniczeń.

Po operacjach jelitowych lekarz prowadzący informuje kiedy i o jakim składzie karmę należy stosować oraz w jakiej ilości.

Oczywiście czas dochodzenia do zdrowia zależy od rodzaju przebytej operacji i stanu ogólnego pacjenta przed zabiegiem.

Po poważnych operacjach oraz u starszych, schorowanych zwierząt ciężki stan pacjenta może utrzymywać się wiele dni, ale wówczas zwierzę pozostaje w szpitalu lub jest doprowadzane do lecznicy na leczenie.

Wówczas lekarz kontroluje regularnie stan zwierzęcia i w razie potrzeby modyfikuje terapię.

Symptomy, którymi należy się niepokoić

Niepokojące są:

  • brak oddawania moczu po upływie doby,
  • utrzymujący się silny ból powyżej trzech – czterech dób,
  • całkowita niechęć do poruszania się,
  • nieoddawanie kału,
  • widoczna wydzielina w okolicy rany,
  • wypływ z otworów ciała,
  • wymioty,
  • odmowa przyjmowania pokarmu i wody,
  • bladość spojówek,
  • rozejście się brzegów rany,
  • silna opuchlizna w okolicy szwu,
  • temperatura ciała powyżej 39º C.

Po zaobserwowaniu wymienionych objawów należy koniecznie udać się ze zwierzęciem do lecznicy weterynaryjnej.

Przez około 2 tygodnie należy zdecydowanie ograniczyć ruch.

Spacery muszą być krótkie, na smyczy, tylko w celu załatwienia podstawowych potrzeb fizjologicznych.

Zabronione jest wskakiwanie np. na łóżko i (w przypadku kotów) wysokie meble.

Po operacji w obrębie jamy brzusznej nagły czy nadmierny ruch, nieprawidłowe schwycenie zwierzaka i podnoszenie z silnym uciskiem na powłoki brzuszne, mogą spowodować powstanie przepukliny pooperacyjnej.

Warto oszczędzać zwierzę co najmniej przez 2 tygodnie po operacji.

W przypadku operacji ortopedycznych musimy ściśle stosować się do wskazówek chirurga.

W pewnych sytuacjach zalecona zostanie rehabilitacja lub specjalne ćwiczenia, np. powolne wchodzenie pod górkę.

Kiedy indziej kończyna zostanie unieruchomiona pod opatrunkiem gipsowym na dłużej.

Po operacjach kręgosłupa czy stawów biodrowych może zostać zalecone trzymanie zwierzę w klatce.

Należy zawsze o wszystko wypytać chirurga i ściśle przestrzegać jego zaleceń.

Bolesność po operacji, nasilenie i czas trwania bólu zależą od rodzaju i rozległości operacji.

Po mniejszych operacjach jak na przykład: sterylizacje, usuwanie zmian skórnych, szycie drobnych ran, ból jest umiarkowany i ograniczony do kilku dni po zabiegu.

Po większych i bardziej rozległych operacjach na przykład usunięciu śledziony, guzów sutka (mastektomia) czy operacjach jelitowych bolesność jest większa i może utrzymywać się dłużej , nawet powyżej tygodnia.

Nasilenie bólu i czas jego trwania po operacjach kostnych są zdecydowanie dłuższe niż po operacjach tkanek miękkich, może to być nawet kilka tygodni.

Często chirurg ortopeda zleca podawanie w domu tabletek przeciwbólowych.

Zdjęcie szwów po operacji

Zdjęcie szwów
Zdjęcie szwów

Zdjęcie szwów zwykle wykonuje się po 10 dniach.

Nie jest to zabieg bolesny i nie wymaga uspokojenia farmakologicznego zwierzęcia.

Czasami szwów nie trzeba zdejmować, gdyż zostały założone cienkie niteczki szybko ulegające rozpuszczeniu, na przykład na powiekę czy błony śluzowe lub też lekarz zszył szwem, którego nie trzeba usuwać.

Czasami szwy zostawia się na dłużej niż 10 dni, np. w okolicy palców, opuszków, na stawach, czyli tam gdzie jest utrudnione gojenie z powodu dużej ruchomości czy obciążenia danej okolicy.

Należy więc zawsze postępować zgodnie z zaleceniami chirurga.

Koszty związane z operacją

Kołnierz
Kołnierz

Koszty związane z operacją to niezbędne akcesoria, koszt badań, wizyt po operacji i ewentualnie koszt zdjęcia szwów (ceny orientacyjne z jednej z zaprzyjaźnionych warszawskich lecznic):

Ubranko pooperacyjne:

  • waha się zależnie od rozmiaru: 25 – 45 zł

Kołnierze:

  • zależnie od rozmiaru: 10 – 40 zł

Badania dodatkowe:

  • badanie ogólne moczu : 25 – 35 zł,
  • badanie krwi morfologia: 20 – 40 zł,
  • morfologia z próbami nerkowymi i wątrobowymi: 40 – 70 zł,
  • konsultacja kardiologa wraz z ekg i echo serca: 150 – 250 zł,
  • badanie rtg: 40 – 100 zł,

Wizyty po operacji:

  • koszt zależy od używanych leków, może być wliczony w cenę operacji.

Zdjęcie szwów:

  • 10 – 30 zł lub może być wliczone w cenę operacji

Podsumowanie

Przygotowanie psa i kota do zabiegu
Przygotowanie psa / kota do zabiegu

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wiesz już jak przygotować psa/kota do operacji i jak dbać o zwierzaka po zabiegu.

Jeśli masz pytania związane z tym tematem, lub uważasz, że powinnam uzupełnić artykuł o jakieś kluczowe kwestie, opublikuj komentarz pod artykułem.

Na pytania odpowiem tak szybko jak to możliwe.

Kiedy zdejmuje się szwy po operacji?

Szwy po operacji zdejmuje się zwykle po 10 dniach.

Ile powinna trwać głodówka przed operacją?

Głodówka przed operacją powinna trwać przez 12 godzin poprzedzających zabieg.

 

Wykorzystane źródła >>

Lek. wet. Magda Zdanowska

Lekarz weterynarii Magdalena Zdanowska

Absolwentka Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Specjalistka chorób psów i kotów. Od kilkunastu lat pracuję w gabinecie weterynaryjnym w Warszawie, opiekując się głównie psami i kotami. Prywatnie właścicielka buldożki Fiony i dwóch kotek – Zuzulki i Fifiutki.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
23 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
Barbara
Barbara

Kotce po operacji zrobil sie krwiak,zgrubienie przy szwie i pod skórą widać zaczerwienienie.Narazie dostała dwa zastrzyki przeciwzapalne,Czy to przejdzie czy coś z tym trzeba robić?

Sabina
Sabina

Moja 9 letnia suczka Cane Corso miała 3 tygodnie temu mastektomie jednej listwy i bardzo ciężko dochodzi do siebie. Podobno w czasie operacji straciła dużo krwi. Jak mogę jej pomóc w rekonwalescencji Czy podawać jakieś witaminy? Dodam, że cały czas prawie śpi, jest osowiała, raczej niechętnie wychodzi na dwór i ma dosyć obniżoną temperaturę ciała… szuka miejsca gdzie może się wcisnąć pod koc lub kołdrę. Wodę pije i mięso też je natomiast zupełnie nie chce suchej karmy. I przez okres po operacji schudła 3 kg.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Sabina

Dzień dobry.
Mastektomia jest poważnym zabiegiem. Pacjentka w jego trakcie traci jedną listwę mleczną, wraz z dużą ilością skóry. Aby zamknąć ranę pooperacyjną konieczne jest naciągnięcie tkanek, co sprawia dyskomfort w okresie rekonwalescencji. Może Pani masować napiętą skórę oraz stosować preparaty nawilżające i uelastyczniające bliznę Jeśli chodzi o utratę krwi, warto skontrolować poziom czerwonych krwinek oraz hematokrytu w organizmie pacjentki. Przy utracie krwi zdrowy organizm regeneruje się w okresie około trzech miesięcy. Jeśli jednak pacjentka nie jest w pełni sił, warto wspomóc ją w regeneracji, stosując odpowiednie suplementy, z żelazem i witaminami z grupy B. Proszę pamiętać o regularnych kontrolach – domyślam się, że mastektomia była zalecona z powodu obecności guza na listwie mlecznej. Po zabiegu tkanki powinny być przekazane do badania histologicznego, aby określić czystość marginesów cięcia. Należy sprawdzić także, czy w przyległych węzłach chłonnych były obecne komórki nowotworowe.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Jeanette
Jeanette

Dobry wieczór,
Mój Boxer (3lata) miał operacje skomplikowanego złamania łokcia w przedniej łapie (zostały założone śruby i blaszka). Dzisiaj jest 3 dzień. Łapa dość mocno spuchła (jest ona zabandażowana tak, ze nie moze na nią stawać, tak jakby podwiązana). To co mnie martwi, to to ze cały dzień jest on niespokojny i w ciągłym ruchu, nawet jak jest w klatce to sie cały czas rusza. Martwi mnie to ponieważ w drugiej łapie ma on tez bardzo słabe kości. Jak moge go zmusić żeby leżał?
Pozdrawiam,
Jeanette

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Jeanette

Dzień dobry. Powinna Pani zgłosić opuchliznę lekarzowi, który wykonał zabieg. Jest to bardzo niepokojący objaw i może świadczyć o zbyt ciasnym założeniu opatrunku lub obrzęku w operowanej kończynie – nie sprzyja to gojeniu i powoduje duży dyskomfort. Proszę nie zwlekać z wizytą kontrolną. Jeśli chodzi o niepokój i nadmierne pobudzenie, pies tak jak wspomniałam może odczuwać dyskomfort. Proszę też wziąc pod uwagę że jest to młode zwierzę, zatem może czuć silną potrzebę ruchu. Po wizycie kontrolnej, jeśli okaże się, że kończyna jest opatrzona w sposób prawidłowy, nie dzieje się w niej nic niepokojącego, proszę zapewnić psu inny rodzaj rozrywki, wysiłek umysłowy. Warto w takich sytuacjach wprowadzić maty węchowe lub kongi, aby pies nie myślał o spacerach. Taki wysiłek często bywa bardziej wyczerpujacy niż porządny spacer. Dodatkowo, na czas ograniczenia ruchu warto wprowadzić psu suplementy wyciszające i uspokajające, aby nieco stłumić potrzebę chodzenia. Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Karolina
Karolina

A jakie dokładnie suplementy P. Doktor poleca ?

Joanna
Joanna

Mamy psiaka 3 miesięcznego, pewien hodowca chciał go uśpić powiedział że piesek taki się urodził. Postanowiliśmy go wziąć nie chcieliśmy skazać go na śmierć, wzięliśmy go na odpowiednie badania i jak się okazało piesek ma pęknięta miednicę. Po operacji będzie normalnie funkcjonował musi mieć śruby. Ortopeda powiedział że na pewno taki się nie urodził, czekamy na termin operacji. Ile taka operacja może kosztować, piesek ma 3 miesiące to shih tzu jest malutki

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Joanna

Dzień dobry.
Koszt zabiegu powinna Pani ustalić z lekarzem, który go Pani zaproponował. Nie wiem, o jakiej metodzie leczenia Pani rozmawiała – miednicę można zespolić kilkoma różnymi metodami, każda może wiązać się z inną ceną, z powodu użycia różnych materiałów. Z pewnością przed zabiegiem warto wykonać badanie krwi, nawet u tak młodego zwierzęcia. Opieka pooperacyjna będzie się z pewnością wiązała z ograniczeniem ruchu oraz podawaniem odpowiednich leków przeciwbólowych, ale o tym również powie Pani lekarz, który będzie wykonywał zabieg. Pozdrawiam i życzę dużo zdrowia dla pupila.
Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Malgorzata
Malgorzata

Witam . Mamy psa po zabiegu skrętu jelit i żołądka .Jest to 12 letni chow chow samiec . Pani doktor mówiła że była duża martwica i duży zabieg ledwo przeżył .Dzisiaj mamy 3 dobę po zabiegu pies wcale się nie rusza, zachowuje się tak jakby miał porażone tylne łapy .Czy to jest możliwe ? a może potrzebuje więcej czasu.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Malgorzata

Dzień dobry.
Powinna Pani niezwłocznie poinformować o tym zajściu lekarza, który wykonywał zabieg a najlepiej udać się na wizytę. Możliwe, że doszło do pogorszenia stanu pupila – skręt żołądka i jelit to bardzo poważny zabieg, zwłaszcza, jeśli fragmenty zmienionych narządów trzeba było usunąć. 3 doba po wykonanej operacji to czas, gdzie często pojawiają się komplikacje, proszę nie zwlekać z wizytą!
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Gosia
Gosia

Dzien dobry,moja 4 letnia bulwinka( buldozek franciski) bedzie operowany z powodu dyskopati. Ma ucisk na rdzeń kregowy w odcinku szyjnym.Hansen I. Operowana będzie od strony szyi, od spodu. Co mogę przygotować na czas pooperacyjny, jak się przygotować, na co zwraca uwagę ? Co mogę zakupić lub zrobić żeby pomóc jej w tym trudnym czasie

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Gosia

Dzień dobry.
Myślę, że najrozsądniej będzie pytać o to lekarza weterynarii, który będzie przeprowadzał zabieg – sądzę, że nie będzie to pierwsza taka operacja w jego karierze, wie zatem, jak należy się opiekować pacjentem po tego typu zabiegu, na co zwrócić uwagę oraz jak zapewnić mu najlepsze z możliwych warunków. Z pewnością proszę spytać o stosowanie leków przeciwbólowych oraz o możliwość ruchu – ważne, by stosować się ściśle do zaleceń lekarza, zbyt wczesne wprowadzenie wysiłku fizycznego może spowodować spore kontuzje. Może warto na wszelki wypadek wyposażyć się w wygodne posłanie dla pupila (na przykład materac dla psa ze zwyrodnieniami kręgosłupa), aby pupil komfortowo odpoczywał po zabiegu. Przypomnę, że przed każdym planowanym zabiegiem, warto przeprowadzić badanie krwi oraz badanie kardiologiczne, aby upewnić się dokładnie co do stanu zdrowia zwierzęcia.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za pieska, Katarzyna Hołownia Olszak, lekarz weterynarii.

Beata
Beata

Witam. Moja suczka 13 letnia ,3 tygodnie temu miała wycinany guzek z sutka. Suczka nie chce jeść i bardzo mocno urósł jej brzuch. Czy to normalne ?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Beata

Dzień dobry.
Opisywane przez Panią objawy są bardzo niepokojące i powinny Panią skłonić do jak najszybszego umówienia terminu wizyty u lekarza, który przeprowadzał zabieg. Należy koniecznie skontrolować, czy w jamie brzusznej pupilki nie rozwija się żaden stan zapalny. Domyślam się, że pupilka jest już wykastrowana, tak? Jeśli chodzi o usuwanie zmian z listwy mlecznej, przed zabiegiem należy się upewnić, czy w miąższu płuc nie ma żadnych zmian metastatycznych. Przy planowaniu zabiegu, należy usunąć albo całą listwę mleczną, albo co najmniej pakiety sąsiadujące ze zmianą nowotworową. Usunięta listwa powinna być przekazana do badania histopatologicznego, aby upewnić się, czy w naczyniach limfatycznych nie znajdują się komórki nowotworowe. Wynik badania histopatologicznego warto skonsultować z onkologiem weterynaryjnym. Proszę nie zwlekać z ustaleniem terminu wizyty. Życzę dużo zdrowia dla pupilki.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Ola
Ola

Moja 8 letnia sunia przeszła zabieg usunięcia śledziony 3 dni temu nie ma apetytu natomiast wodę pije, w nocy nie może spać bo widać że ją boli. Czy to normalne? Bardzo się martwię

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ola

Dzień dobry.
Powinna to Pani niezwłocznie zgłosić lekarzowi, który wykonywał zabieg. Po każdym zabiegu, który przebiega z naruszeniem powłok brzusznych, pacjent powinien dostać do stosowania w domu leki przeciwbólowe – przecięcie mięśni boli, założone na brzuchu szwy mogą przeszkadzać, pupilka ma prawo czuć się nieswojo, ale nie powinna czuć bólu. Również spory dyskomfort może powodować kołnierz ochronny lub ubranko, które zabezpiecza ranę pooperacyjną. Silny ból, niepokój i gorączka mogą sugerować, że coś złego dzieje się z raną pooperacyjną, zakażenie, odczyn na nici, albo obecność płynu w jamie brzusznej może wywołać właśnie takie objawy. Warto zgłosić te objawy lekarzowi operującemu, możliwe, że pupilka wymaga dodatkowych preparatów, które usprawnią jej funkcjonowanie. Do czasu wiadomości od lekarza, proszę zapewnić pupilce maksymalnie komfortowe warunki. Proszę spróbować podawać coś smacznego, tak, by zachęcić ją do jedzenia – może mokra karma, albo suche jedzenie namoczone w ciepłej wodzie skusi pupilkę do jedzenia.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Asia
Asia

Dzień dobry.
Moja kotka 3 dni temu miała usuwane zęby. Po zabiegu dostała kroplówki i leki przeciwbólowe, a do domu antybiotyk i przeciwbólowe.
Już po zabiegu lekarz pozwolił ją nakarmić-ma apetyt, oddaje mocz, ale od dnia zabiegu nie robiła kupki. Ogólnie ma apetyt, zachowuje się normalnie, nie wokalizuje, ma ochotę się bawić, ale do kuwety idzie tylko na siku. Zrobi swoje i wychodzi, nie widzę aby próbowała zrobić kupkę. Dzwoniłam do weterynarza, powiedział że nie ma powodów do niepokoju, bo to przez leki i zalatwiala sie u weta po zabiegu. Kazał przyjsc dopiero jutro gdyby dalej nie miała potrzeby się załatwiać.
Czy mimo wszystko powinnam się o nią mocno bać?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Asia

Dzień dobry.
Niechęć do oddawania kału po zabiegach może być wytłumaczalna – w czasie znieczulenia zwalnia znacząco perystaltyka całego przewodu pokarmowego, czasami dłuższą chwilę zajmuje, zanim wróci ona do normy. Z tego względu po zabiegach zalecana jest lekkostrawna, niskotłuszczowa dieta. Cieszę się, że nie zwlekała Pani z kontaktem z lekarzem prowadzącym. Ważne jest, aby nie bagatelizować żadnego, nawet pozornie błahego objawu – przykładowe zaburzenia w perystaltyce, zignorowane mogą doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych zwierzęcia. W razie, gdyby kotka nadal nie chciała oddać kału, proszę porozmawiać z lekarzem prowadzącym o możliwości podania jej kisielu z siemienia lnianego, albo odrobiny oleju lnianego – nie obciążają organizmu zwierzęcia, a znacząco ułatwiają defekację.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Paulina
Paulina

Kotka mojej corki trafila na stól operacyjny po wypadku komunikacyjnym-stracila dwie przednie konczyny. Początkowo czekala na przyjazd chirurga od godz 22-10 w innej lecznicy. Tam lekarze opatrzyli jej lapy i podali leki opioidowe. Corka poklocila sie w tej lecznicy do ktorej w rezultacie nie przyjechal chirurg i szukala dla niej nowego miejsca. Udalo sie i kotke przewiezli od razu na operacje do innej lecznicy. Po 3h operacji usunieto jej konczyny i kazali corce odebrac kotka do domu. O 8 rano juz nie zyla. Nie wiem gdzie popelniono blad-czy to bylo w pierwszej przychodni gdzie czekala bez operacji tyle godzin, czy e drugiej lecznicy gdzie wypuszczono ja do domu po tak powaznej operacji. Szukam odpowiedzi bo nie wiem czy powinnam ktoras lecznice obarczyc winą za te straszna i niesprawiedliwa smierc. Caly czas cos mi mowi ze ktos zawinil. Prosze o pomoc.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Paulina

Dzień dobry.
Przede wszystkim warto zastanowić się jak doszło do wypadku – jeśli kotka była wychodząca samodzielnie, bez nadzoru, to raczej nie powinna Pani szukać winnego w lekarzach. Pozwalanie kotom na samodzielne wędrówki często kończy się tragicznie, czy to pod kołami jadącego auta, czy po spotkaniu z innymi zwierzętami. Nie warto pozwalać kotom na swobodne wychodzenie na zewnątrz. Jeśli chce Pani poznać dokładną przyczynę śmierci pupilki, należy zdecydować się na wykonanie sekcji zwłok w laboratorium weterynaryjnym – możliwe, że na tej podstawie uda się ustalić, czy gdzieś został popełniony błąd. Proszę pamiętać, że leczenie to praca na żywym organizmie – nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkich reakcji organizmu. Podejrzewam, że nie bez powodu wykonano amputację obu kończyn. Jest to dość spora utrata tkanek, krwi, nie wspominając o bólu, mimo zastosowania leków przeciwbólowych. Niestety, jeśli stan pupilki był nie do końca stabilny (a może tak się zdarzyć po wypadku), lub pupilkę trapiły schorzenia ogólnoustrojowe, mogło się to okazać za dużym obciążeniem dla organizmu. Możliwe, że w czasie wypadku doszło do uszkodzenia nie tylko kończyn, ale też do wstrząsu mózgu, wylewu, urazu narządów wewnętrznych a to również znacząco zmniejsza szanse na przeżycie jakiegokolwiek zabiegu.
Przykro mi, że spotkało to Pani koteczkę. Z poważaniem, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami. 

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.