Zapadanie tchawicy u psa: objawy, leczenie [lek wet Krystyna Skiersinis]

Zapadanie tchawicy u psa
Zapadanie tchawicy u psa

Zapadanie tchawicy u psa (collaps tracheae) to schorzenie znane wielu właścicielom ras miniaturowych, szczególnie psów rasy Yorkshire terrier i chihuahua.

Napadowy kaszel u psa, zwłaszcza w momentach ekscytacji, dziwne „gęganie” oraz nawracające infekcje górnych dróg oddechowych występujące u dorosłych lub starszych psów ras miniaturowych, skupiają uwagę badającego lekarza weterynarii właśnie na tchawicy.

W niniejszym opracowaniu wyjaśnię, czym jest zapaść tchawicy u psów, jakie są jej stopnie nasilenia, kiedy należy wprowadzić leczenie i jakie są rodzaje terapii tej patologii.

Opiszę też najczęściej występujące powikłania, które mogą pojawić się w chorobie, a także te powstałe na skutek interwencji chirurgicznej.

Co to jest zapadanie tchawicy u psa?

Zapadanie tchawicy u psa jest przewlekłym, postępującym i nieodwracalnym schorzeniem środkowego odcinka dróg oddechowych oraz czasami głównych oskrzeli.

Polega na stopniowym zmniejszaniu się światła tchawicy oraz pojawieniu się wtórnych zaburzeń oddechowych.

Z reguły dotyka rasy psów miniaturowych, takich jak york, czy chihuahua, a najbardziej charakterystycznym objawem jest kaszel.

Jak zbudowana jest tchawica i jak oddychają psy?

Tchawica jest elastycznym narządem rurowatym, mającym swój początek tuż za krtanią i rozwidlającą się na oskrzela główne.

Jej częściowo sztywna ściana zbudowana jest z szeregu małych pierścieni chrzęstnych (w liczbie 35-45), stanowiących rusztowanie narządu i zapewniających mu drożność.

To właśnie te pierścienie ścian tchawicy sprawiają, że jest ona otwarta cały czas, a powietrze bez przeszkód może docierać do płuc oraz być z nich wydychane.

Kształt tchawicy można obrazowo porównać do giętkiej rury od odkurzacza.

Jedyną różnicą jest fakt, że pierścienie chrzęstne ścian tchawicy nie są całkowicie „zamknięte” , a raczej przypominają literę C ułożoną na boku, otwartą częścią zwróconą ku górze.

Pierścienie połączone są ze sobą za pomocą więzadeł pierścieniowatych, a po stronie grzbietowej tak utworzonej rury oddechowej ciągnie się ściana błoniasta, łącząca wolne końce chrząstek.

Ściana błoniasta zbudowana jest z mięśnia (mięsień poprzeczny tchawicy) oraz tkanki łącznej i odgrywa bardzo ważną rolę w tej chorobie.

To od jej elastyczności będzie zależało nasilenie objawów klinicznych.

U zdrowych psów światło tchawicy praktycznie w ogóle nie zmienia się podczas oddychania. Oznacza to, że zarówno w trakcie wdechu, jak i wydechu średnica tchawicy jest podobna.

Zwyrodnienia tchawicy psa

U psów dotkniętych zapadalnością tchawicy dochodzi jednak do pewnych procesów zwyrodnieniowych, dotyczących pierścieni tchawiczych, a przejawiających się w osłabieniu ich elastyczności.

Skutkiem tego następuje stopniowego rozprostowywanie się chrzęstnych pierścieni i zmiana ich kształtu.

Końce chrząstek oddalają się od siebie, co wymusza rozciągnięcie, wiotkość i w konsekwencji zapadanie się ściany błoniastej.

Pod względem histologicznym w chrząstkach zachodzą procesy zwyrodnieniowe, dochodzi do zmniejszenia elementów komórkowych, siarczanu chondroityny, glukozaminoglikanów oraz zawartości wapnia.

Prawidłową chrząstkę szklistą zastępuje chrząstka włóknista oraz włókna kolagenowe.

Pierścienie tchawicze tracą w ten sposób swoją naturalną sztywność i zdolność do utrzymywania prawidłowego kształtu. Tchawica z okrągłej przybiera formę spłaszczoną – najczęściej grzbietowo-brzusznie (zdarzają się rzadkie przypadki bocznego spłaszczenia światła tchawicy).

Zapaść może wystąpić ogniskowo – w jednym miejscu, może też rozprzestrzeniać się na większe odcinki.

W prawie 50% przypadków zapadalności tchawicy towarzyszy różnego stopnia zapaść oskrzeli, a co trzeci pacjent ma dodatkowo zdiagnozowaną zapaść lub porażenie krtani.

Konsekwencje patofizjologiczne zapadanie tchawicy

Samo występowanie zapadania tchawicy to tylko jeden z wielu problemów zdrowotnych naszych podopiecznych…

Różnym stopniom zwężenia światła tchawicy towarzyszy szereg komplikacji i konsekwencji, które dodatkowo nasilają patologiczny stan i są przyczyną pojawienia się powikłań.

Jest to określane jako błędne koło patofizjologiczne, w którym jeden nieprawidłowo działający element powoduje powstanie następnego.

Co się dzieje, gdy odchodzi do zmniejszenie światła tchawicy?

W trakcie procesu zapadania się chrząstek tchawiczych w pierwszej kolejności pojawia się kaszel.

Jest on mniej lub bardziej nasilony, rzadszy lub częstszy, wilgotny lub suchy, jednak gdy staje się przewlekły – zawsze doprowadza do zwiększenia wysiłku oddechowego u psa.

Oddechy stają się przyspieszone, wzrasta podciśnienie w jamie opłucnej, co dodatkowo zwiększa trudność w oddychaniu.

Na skutek warunków panujących w obszarze górnych dróg oddechowych dochodzi do uszkodzeń w nabłonku migawkowym wyściełającym drogi oddechowe, co skutkuje osłabieniem miejscowych mechanizmów odpornościowych.

Taka błona śluzowa staje się podatna na wszelkiego rodzaju infekcje.

Rozwija się zapalenie, mechanizmy biorące udział w oczyszczaniu dróg oddechowych ulegają osłabieniu, dochodzi do gromadzenia się wydzieliny zapalnej, co jeszcze mocniej nasila kaszel. Ta spirala patologiczna staje się teraz samonapędzającym się błędnym kołem, z którym organizm nie może sobie poradzić samodzielnie.

Zapalenie błony śluzowej tchawicy oraz kaszel doprowadzają do jeszcze większego ograniczenia drożności, a panujące w klatce piersiowej warunki podciśnienia niejako „zasysają” już i tak bardzo osłabioną ścianę tchawicy do jej światła.

Z powodu permanentnych stanów zapalnych dróg oddechowych oraz problemów oddechowych może dojść do rozwoju współistniejących chorób serca.

Zapadanie tchawicy u psa: występowanie

Zapadanie tchawicy może pojawić się u każdego psa i w każdym wieku, jednak predysponowane są rasy psów miniaturowych i typu toy, głównie:

Pacjenci są diagnozowani zwykle w wieku około 7 lat, jednak objawy kliniczne mogą pojawiać się na długo przedtem.

U psów większych ras do zapaści tchawicy dochodzi najczęściej na skutek urazów, deformacji lub zmian guzowatych wewnątrz jej światła lub w bezpośredniej okolicy

Zapadalność tchawicy u psów: przyczyny

Nie ustalono jak dotąd jednej przyczyny występowania zapadalności tchawicy.

Uważa się, że na powstawanie tej choroby mogą mieć wpływ czynniki:

  • genetyczne,
  • żywieniowe,
  • alergiczne,
  • zaburzenia unerwienia.

W etiologii rozważanych jest kilka czynników, mogących predysponować do zwiększonej podatności do wystąpienia tego stanu. Należą tu:

Wszystkie powyższe przyczyny „zmuszają” organizm do zwiększonego wysiłku oddechowego, a to pociąga za sobą zwiększenie ujemnego ciśnienia w górnych drogach oddechowych podczas wdechu.

W efekcie światło tchawicy ulega dalszemu zwężaniu.

Zapadanie tchawicy u psa: objawy

Zapadanie tchawicy u psa: objawy
Zapadanie tchawicy u psa: objawy

Pomimo, że pierwsze objawy kliniczne mogą pojawić się już przed ukończeniem pierwszego roku życia, zapadanie tchawicy może przez wiele lat nie dawać żadnych objawów i być przypadkowo wykryte podczas przeglądowego badania rentgenowskiego klatki piersiowej.

Symptomy rozwijają się stopniowo, nawet przez kilka lat.

Początkowo zdarzają się incydentalne ataki kaszlu po intensywnym wysiłku, czasem pojawia się duszność i sinica.

Na tym etapie pacjenci zwykle leczeni są w kierunku infekcji górnych dróg oddechowych.

W miarę upływu czasu ataki duszności nasilają się, kaszel jest napadowy, suchy, głośny, bardzo łatwy do wywołania przy podnieceniu, szczekaniu, pociągnięciu za smycz lub omacywaniu tchawicy.

Pojawiają się problemy oddechowe, oddech staje się szybszy, słyszalne są nieprawidłowe dźwięki oddechowe.

Mogą to być świty, chrapania, odgłosy przypominające klakson samochodowy o gęsim głosie itp.

U psa mogą też pojawić się odruchy wymiotne – właściciel zgłasza, że jego psiak zachowuje się tak, jakby chciał coś zwrócić.

Im dłużej trwa proces, tym pacjent staje się coraz słabszy, mniej skory do zabawy, powoli gaśnie.

Zdarzają się również przypadki spontanicznej utraty świadomości w wyniku niedotlenienia.

Wszystkie te objawy kliniczne nasilane są lub wyzwalane przez wysoką temperaturę otoczenia, ekscytację, intensywny trening lub otyłość.

W niektórych przypadkach nawet jedzenie lub picie może skutkować atakami kaszlu. Najbardziej jednak charakterystycznym i dominującym objawem klinicznym zapadania tchawicy jest kaszel, pojawiający się i nasilający szczególnie w momentach silnej ekscytacji.

W bardziej zaawansowanych przypadkach może to być duszność z towarzyszeniem różnych dźwięków z układu oddechowego.

Jeśli zapaść tchawicy występuje w jej odcinku szyjnym – duszność nasila się w czasie wdechu, w przypadku występowania zapaści odcinka piersiowego tchawicy, duszność nasila się w czasie wydechu.

Klinicznie jednak najczęściej obserwuje się duszność mieszaną – wdechowo-wydechową (zwłaszcza w momentach pobudzenia lub silnego stresu).

Jak wygląda i jakie dźwięki wydaje psiak z problemem dróg oddechowych i zapadniętą tchawicą możesz zobaczyć na poniższym wideo:

httpv://www.youtube.com/watch?v=GXb1_6fJPyk

Zapadanie tchawicy u psa: rozpoznanie

Rozpoznanie zapadnięcia tchawicy nie nastręcza większych trudności. Już sama przynależność do określonych ras psów oraz typowe objawy kaszlu mogą sugerować zapadanie tchawicy.

Podczas badania palpacyjnego łatwo jest wywołać kaszel reakcyjny, a osłuchiwaniem stwierdzić można występowanie nieprawidłowych szmerów oddechowych. Jednak jak w każdej chorobie, także w przypadku zapaści tchawicy schorzenie należy potwierdzić za pomocą badań obrazowych.

Rentgenografia szyi i klatki piersiowej

Wykonanie zdjęć rtg szyi i klatki piersiowej w czasie wdechu i wydechu pozwala rozpoznać chorobę w 60% przypadków zaawansowanej zapaści tchawicy (zmniejszenie światła tchawicy o ponad 50%).

Zapaść odcinka szyjnego widoczna jest podczas podczas wdechu, podczas gdy odcinek piersiowy światła tchawicy zapada się podczas wydechu.

Dodatkowo na radiogramach klatki piersiowej u wielu pacjentów można stwierdzić powiększenie sylwetki serca i/lub cechy choroby płuc.

Fluoroskopia

Badanie to umożliwia obserwację w czasie rzeczywistym zachowania się tchawicy przy wdechu i wydechu.

Dzięki niej udaje się wykryć wiele przypadków zapaści tchawicy, niezauważonych podczas przeglądowego badania rentgenowskiego.

Larygnotracheobronchoskopia

Umożliwia bezpośrednie oglądnięcie wnętrza krtani, tchawicy oraz oskrzeli.

Dzięki temu badaniu możliwe jest uchwycenie dodatkowych nieprawidłowości, jak wiotkość, zapadanie lub porażenie krtani, zapaść oskrzeli, stanów zapalnych itp.

Ciekawostką jest fakt, że u około 30% pacjentów z zapaścią tchawicy występuje jednocześnie porażenie krtani lub jej zapaść.

Podczas przeprowadzania badania endoskopowego niejednokrotnie pobiera się również materiał do badania cytologicznego i/lub bakteriologicznego.

Jest to badanie kluczowe, które umożliwia dokładne zlokalizowanie zmian, a także ocenę stopnia rozległości oraz zaawansowania.

U chorych zwierząt podczas wdechu – na skutek panującego podciśnienia wewnątrz tchawicy – zapada się jej część szyjna, a rozszerza się jej część piersiowa (podciśnienie panujące w jamie opłucnej).

Podczas wydechu natomiast dochodzi do zwężania się części piersiowej, czemu często towarzyszy rozszerzenie części szyjnej tchawicy. Larygnotracheobronchoskopia stanowi najskuteczniejszą metodę diagnostyczną.

Badania laboratoryjne

Badania laboratoryjne, takie jak badanie morfologiczne krwi, biochemiczne surowicy.

Z reguły wyniki tych badań są prawidłowe lub zaburzenia są nieistotne, chyba, że rozwija się towarzysząca choroba układowa.

Klasyfikacja zapadnięcia tchawicy

Na podstawie wyników uzyskanych podczas badania tracheoskopowego kwalifikuje się stopień zapadu tchawicy do jednej z czterech kategorii (klasyfikacja zapadnięcia tchawicy według Tangnera- Hobsona).

I stopień zapadnięcia tchawicyŚwiatło tchawicy zmniejszone jest o około 25%, chrząstki tchawicze mają jeszcze zachowany kształt okrągły, a ściana błoniasta tchawicy delikatnie wpukla się do światła narządu. W tym stadium zapadniętej tchawicy z reguły brak jest jeszcze objawów klinicznych.
II stopień zapadniętej tchawicyŚwiatło tchawicy jest zmniejszone o 50%, chrząstki tchawicze ulegają rozprostowaniu, ściana błoniasta ulega rozciągnięciu i wpukleniu do tchawicy. Podczas badania widoczne jest falowanie mięśnia tchawicy podczas wdechu, a błona śluzowa bywa przekrwiona, pokryta drobnymi wybroczynami. Objawy kliniczne towarzyszące zapadaniu tchawicy w tej fazie z reguły są umiarkowane.
III stopień zapadnięcia tchawicyŚwiatło tchawicy jest zmniejszone o 75%, chrząstki tchawicze stają się płaskie, prawie rozprostowane, ściana błoniasta znacznie rozciągnięta i wpuklająca się do tego stopnia, ze jest w bliskim kontakcie z błoną śluzową powierzchni przeciwległej chrząstek tchawiczych. Na powierzchni śluzówki widoczny jest śluz, a także cechy zapalenia błony śluzowej. Przy tym stadium zapadniętej tchawicy częste są zaawansowane objawy kliniczne: kaszel z sinicą błon śluzowych, głośne oddychanie z silną pracą tłoczni brzusznej, apatia, niewydolność wysiłkowa.
IV stopień zapadniętej tchawicyW badaniu praktycznie tchawica nie ma już światła. Widać „sklejanie” się ścian tchawicy, chrząstki są całkowicie rozprostowane, nawet wpuklające się do wnętrza narządu. Błona śluzowa tchawicy wykazuje cechy obrzęku, zapalenia, widoczne są wybroczyny, śluz. Światło tchawicy przypomina leżącą ósemkę. Pacjent w tym stadium zapadniętej tchawicy przejawia głośne charczenie, silny kaszel, problemy oddechowe często połączone z sinicą i utratą przytomności.

Zapadanie tchawicy u psa leczenie

Zapadanie tchawicy u psa leczenie
Zapadanie tchawicy u psa leczenie

Leczenie zachowawcze zapadniętej tchawicy

Leczenie zapadania tchawicy jest uzależnione od stopnia zapadnięcia tchawicy oraz stanu klinicznego pacjenta.

Z reguły zapadalność I i II stopnia nie wymaga jeszcze leczenia chirurgicznego i podejmuje się próby ustabilizowania tych stanów za pomocą leczenia zachowawczego.

Celem jest przerwanie błędnego koła napędzania się zmian patofizjologicznych za pomocą odpowiednio dobranych leków.

Miejscami docelowymi staje się więc:

  • ograniczenie procesu zapalnego,
  • wyeliminowanie lub ograniczenie kaszlu,
  • zmniejszenie ilości wysięku w tchawicy.

Do tego celu stosuje się leki z następujących grup:

  • Leki uspokajające – podawanie tych leków prowadzi do zmniejszenia niepokoju towarzyszącego duszności obserwowanej przy zapadaniu tchawicy, oraz zmniejszenia nasilenia kaszlu, jednakże wiąże się z osłabieniem przytomności i pogłębieniem zapadania tchawicy. Lekami z wyboru są:
    • Butorfanol,
    • acepromazyna,
    • diazepam.
  • Leki przeciwkaszlowe:
    • kodeina – może powodować apatię, senność, otępienie,
    • butorfanol – ma działanie sedacyjne.
  • Leki rozszerzające oskrzela:
    • teofilina – ma działanie rozkurczające mięśnie gładkie oskrzeli.
  • Antybiotyki o szerokim spektrum działania:
    • amoksycylina lub amoksycylina z kwasem klawulanowym,
    • cefazolin,
    • enrofloksacyna,
    • klindamycyna.
  • Leki przeciwzapalne – głównie steroidowe leki przeciwzapalne. Powinny być stosowane jedynie doraźnie, w krótkoterminowej terapii obrzęku dróg oddechowych. Ze względu na swoje działanie immunosupresyjne ich długotrwałe działanie predysponuje do wystąpienia infekcji.
    • Deksametazon,
    • prednizolon.

Leczenie zapadniętej tchawicy ma na celu ograniczenie pogłębiania się zmian w tchawicy, zmniejszenie nasilenia objawów klinicznych oraz – co za tym idzie – wyraźne poprawienie komfortu życia pacjenta.

I rzeczywiście, w początkowych stadiach zapadalności tchawicy cele tu udaje się zrealizować na pewien czas.

W zaawansowanych przypadkach zapadalności tchawicy może dojść do ostrej niewydolności oddechowej – pies dusi się, sinieje, może stracić przytomność.

W takich sytuacjach konieczna może być sedacja w celu uspokojenia psiaka (panika związana z niemożnością oddychania nasila duszność), a czasem nawet wprowadzenie pacjenta w stan znieczulenia ogólnego (intubacja i podawanie tlenu)

Leczenie farmakologiczne zapadniętej tchawicy z reguły daje zauważalną poprawę na pewien czas (z reguły około 1 rok, czasem dłużej), jednak ze względu, za zapad tchawicy jest stanem postępującym, prędzej czy później terapia zachowawcza staje się niewystarczająca.

W miarę trwania procesu dochodzi do pogłębiania się zmian zwyrodnieniowych w obrębie chrząstek tchawiczych, a co za tym idzie – nasilenie objawów klinicznych zapadniętej tchawicy.

W momencie pogorszenia stanu klinicznego należy rozważyć chirurgiczne metody leczenia zapadalności tchawicy.

Leczenie chirurgiczne zapadniętej tchawicy

Zapaść tchawicy: leczenie chirurgiczne
Zapaść tchawicy: leczenie chirurgiczne

Leczenie chirurgiczne zapadniętej tchawicy stosowane jest u pacjentów z III i IV stopniem zapadu, a także u psów z niższym stopniem zapaści, którzy nie reagują na leczenie farmakologiczne.

Zanim jednak zapadnie decyzja o korekcji chirurgicznej, należy w miarę możliwości wyeliminować czynniki predysponujące (jak np. anomalie występujące w przebiegu syndromu brachycefalicznego).

Metody postępowania chirurgicznego:

Fałdowanie ściany błoniastej tchawicy

Metoda leczenia zapadniętej tchawicy u psa obecnie bardzo rzadko stosowana, mająca zastosowanie u pacjentów z niższymi stopniami zapadu tchawicy, zwłaszcza w sytuacjach rozciągnięcia lub rozluźnienia ściany błoniastej, ale jeszcze przy zbliżonym do prawidłowego kształcie pierścieni tchawiczych.

U takich psów światło tchawicy pomiędzy oddechami jest drożne, do jego zwężenia dochodzi w czasie wdechu (część szyjna tchawicy) lub wydechu (część piersiowa).

Zabieg ten polega na pofałdowaniu i „ściągnięciu” poszerzonej ściany błoniastej za pomocą odpowiednio założonych szwów.

Niestety, u pacjentów z III i IV stopniem zapadalności tchawicy sposób fałdowania ściany błoniastej powoduje dodatkowe zwężenie światła narządu.

Protezowanie zewnątrztchawicze – pzt

Dość traumatyzująca metoda leczenia zapadniętej tchawicy u psów.

Polega na umieszczeniu dookoła tchawicy i przyszyciu do niej specjalnych sztywnych polietylenowych protez, które mają za zadanie wzmocnić od zewnątrz rusztowanie tchawicy, a przez to przywrócić jej prawidłowe światło.

Metoda ta jest zalecana w przypadku zapaści tchawicy w odcinku szyjnym, z powodu lepszego dostępu chirurgicznego.

Średni okres przeżycia po założeniu pierścieni zewnątrzchawiczych wynosi 4 lata.

Ze względu na fakt, że jest to zabieg dość mocno inwazyjny, należy się liczyć z możliwością wystąpienia powikłań pooperacyjnych.

Możliwe są:

Należy ściśle monitorować pacjenta po zabiegu pod kątem występowania powyższych powikłań.

Po zabiegu przez okres 7 dni należy zwierzęciu ograniczyć ruch, w wielu przypadkach wskazana jest klatka.

Po tym czasie można stopniowo zwiększać natężenie wysiłku fizycznego.

Bezwzględnie należy odchudzić pacjentów z nadwagą lub otyłością.

W związku z występowaniem obrzęków pooperacyjnych oraz miejscowym działaniem drażniącym szwów przez kilka tygodni mogą jeszcze utrzymywać się kaszel oraz nasilone szmery oddechowe.

Jednak w miarę upływu czasu u większości zwierząt obserwuje się stopniowe zmniejszanie nasilenia objawów klinicznych aż do ich całkowitego ustąpienia.

Jakość życia większości pacjentów ulega znacznej poprawie.

Protezowanie wewnątrztchawicze/ stenty wewnątrztchawicze – pwt

Jest to najmniej traumatyzujący, bezkrwawy zabieg, polegający na umieszczeniu w świetle tchawicy specjalnych stentów (silikonowych, nitynolowych lub tytanowych z pamięcią kształtu).

Umożliwia to przywrócenie światła tchawicy i to zarówno w szyjnym, jak i piersiowym odcinku tchawicy.

Zabieg szybki, nieinwazyjny, nieskomplikowany.

Wadą protezowania wewnątrztchawiczego jest niestety cena stentu… Koszt protezy wraz z zabiegiem umiejscowienia jej w świetle tchawicy wynosi nawet dwa do trzech tysięcy złotych.

Przed przystąpieniem do zabiegu umieszczania implantu wewnątrz tchawicy dokonuje się dokładnych pomiarów średnicy oraz długości zapadu.

W doborze średnicy stentu pomocne jest wykonanie zdjęcia rtg w ułożeniu bocznym, najlepiej w znieczuleniu ogólnym.

Sam zabieg zakładania protezy wewnątrztchawiczej wykonuje się pod kontrolą fluoroskopii lub tracheoskopii.

Zaleca się założenie implantu na całej długości, ponieważ w przypadku doboru krótszego stentu dość często dochodzi do zapadnięcia tchawicy przed nim lub za nim.

Postępowanie pooperacyjne

Po założeniu stentu zalecana jest hospitalizacja, trwająca minimum 24h, wraz z podawaniem tlenu.

U większości psów może występować łagodny i/lub przewlekły kaszel, dlatego podaje się leki rozszerzające oskrzela, leki przeciwkaszlowe i leki przeciwbólowe.

Czasem korzystnie działa nebulizacja z użyciem flutykazonu i salbutamolu.

Niejednokrotnie istnieje konieczność podawania leków przeciwwymiotnych oraz uspokajających.

Pamiętajmy, że od teraz pies ma w tchawicy ciało obce, które podrażnia jej śluzówkę i powoduje odruch obronny w postaci kaszlu.

Do momentu, kiedy materiał protezy nie „wrośnie” w błonę śluzową tchawicy, organizm będzie reagował próbą wykrztuszenia stentu.

Dlatego też po zabiegu – z uwagi na ryzyko przemieszczenia materiału – zaleca się ograniczenie ruchu przez okres około tygodnia.

Antybiotykoterapia w niektórych przypadkach również bywa uzasadniona.

Po około 2 tygodniach od założenia implantu dobrze jest skontrolować jego położenie za pomocą zdjęcia rentgenowskiego.

Kolejne kontrole pooperacyjne przeprowadza się po upływie: 1, 3, 6 i 12 miesięcy.

Powikłania po założeniu stentu

Założenie stentu dotchawiczego jest zabiegiem ratującym życie u pacjentów z objawami niewydolności oddechowej, towarzyszącymi zapadaniu tchawicy w ciężkiej postaci.

Protezowanie takie nie tylko pozwala na opanowanie zagrażających życiu objawów klinicznych, ale przynosi również znaczną poprawę jakości życia i umożliwiają powrót do pełnej sprawności psa.

Jednakże zabieg ten niesie ze sobą również ryzyko wielu powikłań, które mogą być groźne dla życia.

Ponieważ protezowanie wewnątrztchawicze jest obecnie często stosowane, dobrze jest wiedzieć, jakie są możliwe komplikacje po zabiegu umieszczenia stentu w świetle tchawicy.

Kaszel

Jest to najczęściej występujące powikłanie, które towarzyszy zapadaniu tchawicy w około połowie przypadków.

Powody jego występowania są różne, jednak z reguły nasilenie kaszlu wynika z ciągłego drażnienia receptorów, znajdujących się w błonie śluzowej tchawicy.

Stent traktowany jest jako ciało obce, którego organizm za wszelką cenę będzie próbował się pozbyć.

Jakie są przyczyny utrzymywania się i/lub nasilania kaszlu przy stosowaniu stentów?

  1. Inne powikłania pozabiegowe (np. pęknięcie stentu, rozrost ziarniny lub zapadnięcie oskrzeli).
  2. Nieprawidłowe umiejscowienie implantu lub założenie zbyt długiej protezy. Receptory kaszlu znajdują się tuż za krtanią oraz przed rozwidleniem tchawicy. Należy umieścić stent w ten sposób, aby znajdował się on minimum 10 mm od krtani oraz rozwidlenia tchawicy tak, by nie podrażniał on receptorów kaszlu.
  3. Kaszel nie związany przyczynowo z samą protezą, a będący konsekwencją chorób towarzyszących. Często stenty zakładane są u psów starszych, które chorują już z powodu niewydolności serca, różnorodnych zakażeń lub nawet nowotworu. W takich sytuacjach kaszel nie stanowi powikłania po zabiegu, a tylko objaw towarzyszący współistniejącym schorzeniom.

Niezależnie jednak od czynnika wywołującego, jeśli kaszel pojawia się nagle, lub znacznie zwiększa swoje nasilenie, zawsze należy wykonać kontrolę umiejscowienia stentu za pomocą badania rentgenowskiego i endoskopowego oraz – w miarę możliwości – usunąć przyczynę.

W takich sytuacjach stosuje się również leczenie farmakologiczne.

Rozrost ziarniny wewnątrz stentu

Ziarnina jest młodocianą tkanką bliznowatą, która powstaje w momencie gojenia różnego rodzaju ran.

Ze względu na fakt, że włożono do tchawicy ciało obce, organizm broni się, tworząc tkankę, która ma oddzielić stent od otaczającej błony śluzowej.

Zresztą idea protezowania wewnątrzchawiczego zasadza się na tej tendencji organizmu – stent powinien niejako „wrosnąć”, wbudować się w śluzówkę tchawicy.

Czasem jednak zdarza się, że ziarnina narasta w ilości nadmiernej i niekontrolowanej, prowadząc do ograniczenia światła tchawicy.

Dlaczego tak się dzieje?

W wielu przypadkach przyczyną jest pęknięcie stentu, którego ostre końce drażnią śluzówkę i prowokują do nadmiernego bujania tkanki ziarninowej.

Tak postrzegane przez organizm ciało obce musi być jak najszybciej oddzielone od tkanek organizmu.

Jeśli rozrost ziarniny jest niewielki, nie musi on dawać objawów klinicznych.

Jeśli jednak znacznie ogranicza on światło tchawicy, powoduje kaszel, niewydolność oddechową, a nawet śmierć zwierzęcia.

Nawet przy tak poważnym powikłaniu istnieją kroki, które mogą jeszcze pomóc pacjentowi.

Duże zmiany można usunąć kleszczykami podczas zabiegu operacyjnego, można także zastosować elektrokoagulację.

Niektórzy autorzy stosują również koagulację za pomocą sondy argonowej.

Niestety, zabiegi te przynoszą jedynie krótkotrwałą poprawę kliniczną.

Stosuje się dodatkowe leczenie farmakologiczne w celu spowolnienia odrostu tkanki ziarninowej, jednak w wielu przypadkach występuje konieczność powtarzania zabiegu.

Na nieszczęście, powikłanie to jest stosunkowo częste i może się ono pojawić w różnym czasie od założenia stentu – w ciągu miesiąca od zabiegu lub nawet po roku.

Powstanie błony w początkowej części stentu

W literaturze opisano powikłanie w postaci rozrostu cienkiej błony przed stentem, która ograniczała światło tchawicy, a dodatkowo uniemożliwiała usuwanie wydzieliny. Jest to stan niebezpieczny, który stanowi zagrożenie życia psa.

Postępowanie polega na nacięciu błony, co przynosi natychmiastową poprawę.

Pęknięcie stentu

Rzadka komplikacja, jednak może być brzemienna w skutkach.

Ostre końce pękniętego stentu mogą doprowadzić do perforacji tchawicy, a w konsekwencji do odmy podskórnej.

W przypadku tego powikłania problematyczne jest to, że nie da się usunąć w całości pękniętego implantu, ponieważ wrasta on w śluzówkę tchawicy.

Przesunięcie się stentu

Jedno z możliwych powikłań, wynikające z nieprawidłowego doboru wielkości protezy

Zapadnięcie tchawicy przed lub za stentem; zapadnięcie oskrzeli

Nie jest to powikłanie, raczej kolejne etapy choroby.

Ściana tchawicy wzmocniona stentem na odcinku odpowiadającym jego długości ma prawidłowe światło, natomiast w miarę rozwoju zmian zwyrodnieniowych w jej obrębie dochodzi do zapadania się części przed – lub za stentem.

W przypadku zapadnięcia oskrzela (z reguły zapada się lewe oskrzele główne) nie ma możliwości założenia do jego światła protezy.

Martwica uciskowa na skutek założenia implantu o zbyt dużej średnicy

Ze względu na zbyt duży rozmiar stentu oraz jego silny ucisk na błonę śluzową, może dojść do upośledzenia krążenia w tym obszarze, silną anemizację tkanek oraz – w konsekwencji – martwicę uciskową.

Biorąc pod uwagę powyższe powikłania, a także średni czas przeżycia psów po założeniu stentów wewnątrztchawiczych sensowne jest zwlekanie z wykonaniem zabiegu najdłużej, jak tylko pozwoli stan pacjenta.

Wiele psów udaje się utrzymywać we względnym komforcie przez dość długi czas wyłącznie za pomocą leczenia farmakologicznego, zanim zaistnieje konieczność założenia protezy.

Niemniej jednak w przeważającej liczbie przypadków jest on jedyną szansą na uratowanie życia pacjenta.

Postępowanie z pacjentem w domu

Leczenie farmakologiczne oraz chirurgiczne to tylko jedna strona medalu.

Ważną składową terapii jest zapewnienie pacjentowi odpowiednich warunków oraz unikanie sytuacji, które mogą nasilać problemy z oddychaniem.

Warto zwrócić uwagę na następujące czynniki:

  1. Unikanie, a najlepiej całkowita eliminacja jakichkolwiek okoliczności stresowych. Ponieważ ekscytacja i zdenerwowanie nasilają objawy kliniczne, należy w miarę możliwości zminimalizować narażenie na sytuacje, które potęgują niepokój. Pomocne mogą być również (dostępne w lecznicach weterynaryjnych) preparaty i produkty, działające uspokajająco. Należą tu obroże feromonowe lub suplementy diety z zawartością odpowiednich aminokwasów, które w delikatny sposób „wyciszają” pacjenta, nie wpływając jednocześnie na stan jego świadomości.
  2. Ograniczenie nadmiernej aktywności fizycznej. Nie chodzi tu o to, by całkowicie wyeliminować ruch, a jedynie zredukować go do spacerów kontrolowanych. Podczas spaceru powinniśmy mieć psiaka cały czas na oku, a w razie jego chęci do szybkiego biegu lub szaleństwa z innymi psami, nie dopuścić do tego.
  3. Wykluczyć możliwość inhalowania dymu tytoniowego. Psy – podobnie jak ludzie – również odczuwają skutki „biernego palenia”. Dym papierosowy podrażnia i tak chorą już błonę śluzową tchawicy, nasilając zapalenie i kaszel. Ekspozycja na trujące związki, wchodzące w skład dymu tytoniowego, często doprowadza do rozwoju groźnych nowotworów.
  4. Wyeliminowanie ekspozycji na dym pochodzący ze świec, kadzidełek. Elektryczne odświeżacze powietrza również powinny zniknąć z otoczenia psa.
  5. Odchudzenie pacjenta. Nadwaga stanowi ważny czynnik predysponujący do stanu zapadania tchawicy. Dodatkowo każdy nadprogramowy kilogram stanowi obciążenie dla serca, które – w warunkach niedotlenienia towarzyszących zapadaniu tchawicy – może stać się niewydolne.
  6. Zamiana obroży na szelki lub uprząż. Tchawica w stanie zapadu staje się bardzo reaktywna. Ciągły ucisk oraz drażnienie okolicy szyi doprowadza nie tylko na nasilenia objawów kaszlu, ale także pogłębia stopień zapaści.
  7. Leczenie współistniejących zaburzeń pracy serca.
  8. Zwiększenie wilgotności powietrza w pomieszczeniach, w których przebywa chory pies
  9. Podawanie suplementów wzmacniających chrząstki. Są to tzw. chondroprotetyki, jak np.:
    • siarczan glukozaminy,
    • siarczan chondroityny.

Co zrobić, gdy dojdzie do utraty przytomności w domu?

Można spróbować pomóc psu poprzez ułożenie go na rękach właściciela w pozycji grzbietowej, z łapkami skierowanymi ku górze.

W takiej pozycji zapadnięta część błoniasta odsuwa się od przeciwległej ściany tchawicy, dzięki czemu możliwe staje się czasowe udrożnienie narządu.

To przynosi chwilową ulgę w oddychaniu.

Jednak takie postępowanie pomaga tylko na chwilę, szczególnie, że psy nie tolerują zbyt długiego przebywania w takiej pozycji.

Rokowanie

Rokowanie ściśle uzależnione jest od stanu pacjenta oraz nasilenia objawów klinicznych.

Dzięki leczeniu zachowawczemu udaje się uzyskać długotrwałą poprawę kliniczną nawet u około 70 % pacjentów.

Pamiętać jednak należy, że zapadanie tchawicy u psów jest chorobą postępującą, dlatego też w większości przypadków w końcowych stadiach pojawia się konieczność wprowadzenia leczenia chirurgicznego.

Z opisanych przeze mnie wyżej przyczyn, leczenie chirurgiczne powinno być zarezerwowane dla pacjentów z zaawansowanymi stadiami choroby, przejawiających poważne objawy kliniczne niewydolności oddechowej oraz dla tych, u których leczenie farmakologiczne nie przynosi efektu.

U niektórych pacjentów po zabiegu objawy kliniczne ustępują całkowicie, podczas gdy w innych przypadkach utrzymują się epizody kaszlu i nieprawidłowe odgłosy oddechowe.

Ale także u tych psów, których stan wymaga założenia protezy, występować mogą pewne przeciwwskazania.

Należy tu między innymi stan ogólny pacjenta – psy z ciężką niewydolnością wielonarządową, z zaawansowaną mocznicą czy nieustabilizowaną cukrzycą ze względu na wysokie ryzyko znieczulenia nie powinni być operowani do momentu opanowania chorób towarzyszących.

Prognozowanie zależne jest w dużej mierze od występowania współistniejących zaburzeń w układzie oddechowym, np. zapaści lub porażenia krtani, chorób oskrzeli itp.

Stan pacjentów z dodatkowymi chorobami układu oddechowego nie poprawia się tak znacznie, jak w przypadku pacjentów z samą tylko zapaścią tchawicy.

Podsumowanie

Pies rasy Yorkshire Terrier - zapaść tchawicy
Pies rasy Yorkshire Terrier – zapaść tchawicy

Reasumując – ani zabieg chirurgiczny, ani stenty wewnątrztchawicze nie pozwalają na wyleczenie zapadniętej tchawicy u psa. Jednakże leczenie farmakologiczne może na jakiś czas utrzymać w ryzach męczące objawy kliniczne, a po zabiegu chirurgicznym jakość życia większości pacjentów poprawia się.

Jaka jest przyczyna zapadania tchawicy u psa?

Uważa się, że na powstawanie tej choroby mogą mieć wpływ czynniki genetyczne, żywieniowe, alergiczne, zaburzenia unerwienia.

Które rasy psów są predysponowane do zapadania tchawicy?

Zapadanie tchawicy może pojawić się u każdego psa i w każdym wieku, jednak predysponowane są rasy psów miniaturowych i typu toy, głównie: pomeranian, pudel miniaturowy, yorkshire terrier, Chihuahua, maltańczyk, mops.

Jakie badania wykonać aby potwierdzić zapadanie tchawicy u psa?

Zapaść tchawicy u psa potwierdza się poprzez badanie RTG szyi i klatki piersiowej, fluoroskopię, larygnotracheobronchoskopię, oraz…

 

Wykorzystane źródła >>

lek wet Krystyna Skiersinis

Lekarz weterynarii Krystyna Skiersinis

Pracuję w Przychodni Weterynaryjnej w Myślenicach. Ze względu na specyfikę placówki zajmuję się głównie szeroko rozumianą diagnostyką, onkologią, rozrodem zwierząt, medycyną regeneracyjną, dermatologią. Swoją przyszłość chciałabym związać z kardiologią.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
49 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
Carina
Carina

Pies jamnik 14 lat po wstaniu z posłania odkrztusza jakby coś przeszkadzało mu w gardle. Prześwietlenie nie wykazało zmian

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Carina

Dzień dobry.
Czy oprócz prześwietlenia były wykonane jakieś inne badania? Morfologia lub biochemia krwi? Kaszel u psa może być spowodowany przez wiele różnych schorzeń i dolegliwości. Czy zdarza się tylko po drzemce? Czy w ciągu dnia, na przykład po spacerach, wysiłku? Czy pies jest regularnie (co 3 miesiące) odrobaczany lub czy ma wykonywane badanie kału? Odkrztuszanie może świadczyć o inwazji pasożytów wewnętrznych, które w swoim cyklu życiowym muszą rozwijać się w obrębie tkanki płucnej. Wędrując podrażniają ją i w ten sposób prowokują zwierzę do kaszlu. W przypadku zwierząt w średnim i starszym wieku, często kaszel jest pierwszym objawem schorzeń kardiologicznych. Warto poprosić lekarza prowadzącego o dokładne osłuchanie pacjenta. Dodatkowo, szukając przyczyny kaszlu, należy wziąć pod uwagę zapadanie tchawicy. Jest to co prawda przypadłość psów małych i miniaturowych ras, ale również nie można tego ignorować.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Ania
Ania

Mały piesek, 13 lat. Kaszel pojawił się ok 2 lata temu. Początkowo oczywiście były próby leczenia, wizyty u weterynarza, leki, zastrzyki, niestety nic nie pomagało. Lekarz zdiagnozować zapadalność tchawicy i powiedział że nic nie da się zrobić, to często u takich małych piesków.
Kaszel z czasem się nasila, jest częstszy, widzę że mój psiak się męczy. Co zrobić? Jak pomóc pupilowi? Człowiek w takim przypadku bierze syrop i gardło czuje się lepiej. Proszę o odpowiedź. Niestety moja rodzina nie może sobie pozwolić na kosztowną operacje, ale czy jest inny sposób. Chociażby leczenie objawowe. Leki na kaszel, czy uspokajające?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ania

Dzień dobry.
Zapadalność tchawicy to częsty problem u starszych pacjentów małych ras. Najlepszym rozwiązaniem jest oczywiście interwencja chirurgiczna i założenie stentu – implant na stałe rozszerza światło tchawicy i podtrzymuje zdeformowane chrząstki. Jest to najskuteczniejsza metoda leczenia. Leczenie objawowe również może poprawić komfort funkcjonowania pupila. Leki uspokajające oraz rozszerzające oskrzela z pewnością ułatwią oddychanie. Proszę jeszcze przemyśleć włączenie do codziennej diety psa suplementów usprawniających funkcjonowanie chrząstek i stawów (typu Arthroxan, arthrovet). Duża zawartość kolagenu, chondroityny, glukozaminy, a także kwas hialuronowy zawarty w większości preparatów tego typu, oprócz niewątpliwie dobroczynnego wpływu na układ kostno-stawowy, powodują zwiększenie elastyczności chrząstek tchawicy. Wielu pacjentów czuje znaczącą różnicę w jakości życia, po nawet miesiącu stosowania suplementów. Dobrym pomysłem jest też prowadzenie w miarę oszczędzającego trybu życia, bez stresu i dużego wysiłku fizycznego.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołowia-Olszak, lekarz weterynarii.

ewelina
ewelina

Pies miał wyznaczoną datę operacji i zrezygnowano z niej mówiąc kolokwialnie ” że jemu już nic nie pomoże i w trybie natychmiastowym kazano nam uśpić psa bo się udusi” ,że niby się nie kwalifikuje do operacji bo ma 15 lat. Okłamano mnie żeby sobie odpuścić 15 letniego psa czy mieli lekarze racje , że jedynym wyjściem było uśpienie? Cierpimy strasznie …i cały czas myślę że nie zrobiono wszystkiego co można było zrobić tylko lekarze poszli na łatwiznę. Musze uzyskać te odpowiedzi bo nie umiem sobie poradzić ze świadomością że można było zrobić więcej…

Joanna Bernat
Joanna Bernat

Dzień dobry,

czy są Państwo w stanie polecić lekarza weterynarii działającego w okolicach Poznania, który wykonuje założenie stendów przy zapadnięciu tchawicy? Nasz York leczony jest na razie farmakologicznie, jednak mam wrażenie, że z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej i czeka nas operacja 🙁

Co w Sierści Piszczy
Co w Sierści Piszczy
Odpowiedz  Joanna Bernat

Dobry wieczór. Bardzo nam przykro, ale nie możemy polecić nikogo z Poznania. Pozdrawiamy serdecznie

Aneta
Aneta

A jakiś lek na wzmocnienie chrząstki tchawicy???Aneta

Ewa
Ewa

Pies Labrador (sunia) lag 13,kaszle A raczej Krzysiu się.
Najczèścuej po drzemce lub w nocy budzi się że snu.
Pod koniec lipca miała wykonaną bronchoskopię j lekarz stwierdził porażenie krtani lub działalność tchawicy.
Dostała Encorton 10 mg i Thiocodin lub Acodin.
Niestety objawy się nasilają,kaszel,kdztuszenie występują coraz częściej….
Mam wątpliwości czy rozpoznanie jest prawidłowe ponieważ w literaturze najczęściej opisuje się działalność na tą chorobę małych ras psów.
Objawy też się trochę różnią od podawanych w opisach,nie ma tzw. gęganioa anj dusznoscj,jesf tylko kaszel,ale taki jakby pies chciał się czegoś pozbyć,jakby chciał wymiotować.
Proszę o pomoc,bo nie chciałabym bagatelizować ewentunej innej choroby,którą można byłoby leczyć.
Pozdrawuiam.
Ewa

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ewa

Dzień dobry.
Zapadalność tchawicy nie musi dotyczyć tylko psów małych ras – sama mam pod opieką kilku większych pacjentów, którzy cierpią z powodu tego schorzenia. Warto jednak rozpatrzyć też inne możliwości napadów kaszlu i krztuszenia się pupilki. Przede wszystkim, czy była zbadana przez kardiologa? Nocny kaszel i napady po drzemce mogą sugerować problemy z funkcjonowaniem serca, zwłaszcza biorąc pod uwagę wiek pupilki. Czy pupilka jest wykastrowana? Czy miała kiedyś jakieś zmiany na listwie mlecznej? Kaszel może świadczyć także o zmianach rozrostowych w miąższu płuc. Warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym o możliwości wykonania zdjęcia RTG, aby wykluczyć taką możliwość. Jeśli chodzi o preparaty, które przyjmuje pupilka, są to środki wydawane najczęściej w przypadku zapadalności tchawicy. Z racji chrzęstnej budowy tego narządu, warto włączyć dodatkowo preparaty działające wspomagająco na stawy, zawierające w swoim składzie kolagen, chondroitynę i glukozaminoglikany (jeśli oczywiście pupilka nie cierpi z powodu niewydolności wątroby, w takich przypadkach nie powinno się stosować takich preparatów) – wbrew pozorom, potrafią usprawnić oddychanie i zmniejszyć częstotliwość napadów kaszlu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

renata
renata
Odpowiedz  Ewa

niestety mam labradorkę w tym samym wieku i z tą samą przypadłością…
dopiero rozpoznaną – na razie słabo sobie radzimy z leczeniem farmakologicznym
dostaje 2x300mg teofiliny. Dziś w nocy dalam 20 mg Encortonu, bo się dusiła.
zamierzam włączyć thiocodin i butorfanol, ale nie wiem w jakiej dawce?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  renata

Dzień dobry.
Dawkę leków najlepiej dobierze lekarz weterynarii, który opiekuje się Pani pupilką, mając na względzie rozmiary zwężenia, stopień nasilenia objawów klinicznych, wyniki badań krwi, badania kardiologicznego oraz stan ogólny psa. Nie powinna Pani samodzielnie dobierać leków, bez znajomości ich farmakokinetyki, wiedzy jak są metabolizowane i wydalane z organizmu, a także jak działają w połączeniu z innymi preparatami.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Weronika
Weronika

Witam
Ponad miesiąc temu mój pies przeszedł zabieg wszczepia stentu. Do tej pory pies kaszle mimo podawania leków. Weterynarz tłumaczy to jako odczyn na materiał. Kaszel pojawia się gdy się cieszy ale czasem też nagle.. po prostu. Pisze z zapytaniem czy jest to normalny objaw i może pojawiać się po takim czasie od założenia stentu?
Pozdrawiam

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Weronika

Dzień dobry.
Stenty, mimo że są wykonane z teoretycznie neutralnego dla organizmu materiału, mogą wywołać uczucie, że coś się znajduje w tchawicy – stąd kaszel. Ciężko się do tego odczucia przyzwyczaić, może się ujawniać nawet długi czas po zabiegu. Jeśli jednak występuje często, warto pomyśleć o lekach przeciwzapalnych, albo takich, które rozszerzają oskrzela (i tym samym zapewnią lepsze natlenowanie organizmu). Proszę też regularnie kontrolować pupila, aby nie przeoczyć żadnej infekcji ze strony układu oddechowego, ani zmian w miąższu płuc – jej objawem też może być intensywny kaszel. Warto też skontrolować położenie stentu, czy jest nadal w zaplanowanym przez lekarza miejscu, czy nie przesunął się ani nie spadł do rozwidlenia tchawicy. Stenty są zazwyczaj stabilnie przytwierdzane do narządu, jednak takie powikłania również mogą się zdarzyć.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Daria
Daria

Dzien dobry
Gdzie pani przyjmuje? Mam pieska yorka z prawdopodobnym zapadnieciem tchawicy i chcialabym sie skonsultowac i wiedziec jak moge ja leczyc ewentualnie jakie badania moge wykonac .suczka ma 9 lat codziennie problemy oddechowe.

Agnieszka
Agnieszka

Czy w takim wypadku warto zakladac stenty skoro caly czas podraznia krtan i pies kaszle? Porownuje do siebie gdy mam kaszel i caly czas drapie cos w gardle ciagly dyskomfort.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Agnieszka

Dzień dobry.
Jak sama mogła Pani przeczytać w artykule, stenty są zakładane jako zabieg ratujący życie. Nie są wygodne, ani komfortowe, nie da się ukryć, jednak gdy światło tchawicy zapada się zupełnie są alternatywą dla eutanazji zwierzęcia. Po założeniu stentów pacjent musi przyjmować leki przeciwzapalne, stenty mogą się przesunąć (wymagana jest wtedy ich repozycja), jednak dzięki nim, pies u którego wystąpiło znaczne zapadnięcie tchawicy jest w stanie względnie normalnie oddychać.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Ola
Ola

Witam, byłam z moja sunia king Charles spaniel cavalier na badaniu krwi ponieważ miała zapalenie pęcherza, badanie było wykonane z żyły szyjnej po czym otrzymała Amoxycyline na zapalenie. Nie miała żadnych problemów wcześniej a po podaniu leków od wieczoru zaczęła chrapać i miec problemy z oddychaniem , jakby chrypka przeszkadzała jej w przełknięciu. Po 3 dniach odstawiliśmy lek, lekarz zbadał jej gardło i powiedział ze jest wszystko ok. Niestety po półtora tyg nie ma polepszenia, w domu jest lepiej a gozej po spacerze gdyż ciężej jej oddychać dopóki nie odpocznie. Sunia je i nie zachowuje się inaczej ale widać ze zle jej się oddycha , raz leży i oddycha spokojnie a przy innym ułożeniu chrapie i wydaje chrypliwe oddechy. Co jakiś czas robi głębszy oddech. Co może być przyczyna, czy ten lek czy może po Tym pobraniu krwi ma problemy i powikłania, może cos zostało naruszone. Czy mogę jej podać jakieś leki lub prosić lekarza o nie aby lepiej oddychała, jakie leki sa na rozluźnienie krtani? Przy jej rasie nie miała wcześniej takich problemów i nagle z dnia na dzień to się zrobiło.. Dziękuje, pozdrawiam

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ola

Dzień dobry.
Opisywana przez Panią sytuacja jest bardzo niefortunna. Nie sądzę, aby to leki spowodowały ochrypnięcie i chrapanie. Może obecna infekcja pęcherza spowodowała zwiększona podatność na infekcje, jednak wtedy widoczne byłyby zmiany w gardle, konkretnie zaczerwienienie, podrażnienie śluzówki. Proszę jeszcze raz udać się na badanie z pupilką, może zauważalne będą jakieś nieprawidłowości w wyglądzie gardła. Czy pupilka chodzi na szelkach czy na smyczy przypiętej do obroży? Może podczas spaceru szarpnęła za smycz i doszło do podrażnienia gardła? Z pewnością nie można zignorować tej sytuacji. Warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym o wprowadzeniu leków przeciwzapalnych lub poszerzeniu diagnostyki, aby upewnić się, że pupilce nie doskwiera nic poważnego. Do czasu ustalenia konkretnej przyczyny schorzenia, można też, po konsultacji z lekarzem, zastosować syrop prawoślazowy – działa silnie nawilżająco na podrażnione gardło.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Aleksandra
Aleksandra

Dzień dobry, pies pudel średni, lat 15, przez większość życia miał jak ja to nazywam „dychawicę”, to znaczy raz na jakiś czas zdarzało mu się zaciągać powietrze, trwało to na początku chwilę i pojawiało się raz na jakiś czas, z wiekiem częstotliwość się nasilała i długość ataków również. Kiedy pytaliśmy weterynarza o co chodzi nie potrafił wskazać nic konkretnego i uważał, że to nic takiego. Teraz od około pół roku to zaciąganie przerodziło się najpierw duszności, następnie bardzo intensywny kaszel z odruchem wymiotnym. Pies od zawsze miał również przerośnięty mięsień sercowy na co przyjmuje cardisure 2,5mg raz dziennie. Zmieniliśmy lekarza weterynarii, wykonane zostało zdjęcie RTG i wykryto zwężony odcinek tchawicy na wysokości serca. Pani weterynarz stwierdziła również zapadającą się tchawicę oraz później kaszel kenelowy. Od około 4 msc z przerwami dostaje leki sterydowe Encorton 5mg, obecnie tabletkę dziennie, bez tych leków pies nie jest już w stanie funkcjonować, ma straszny kaszel i się dusi. Przez dłuższy czas dostawał również Arthrofos. Ma też bardzo duży problem z zębami i jamą ustną ogólnie. Miał dużo wyrwanych zębów, pozostałe ciągle się psują. Przy ostatniej wizycie zauważono, że ma również pogrubioną tkankę pod językiem, która wyraźnie mu przeszkadza. Lekarz stwierdził, że jest to albo przewlekły stan zapalny albo niestety nowotwór. Dostał na to antybiotyk na 8 dni, jutro jadę na wizytę zobaczyć czy coś pomogło. Dzisiaj zauważyłam, że ma także niepokojąco świszczący oddech. Problemy z oddychaniem nasilają się wieczorem, aczkolwiek występują już teraz przez cały dzień. Moje pytanie brzmi czy w takim wieku i przy takim stanie jest możliwość zrobienia jeszcze czegokolwiek, żeby jakoś temu psu pomóc? Bardzo nam na nim zależy oraz na tym, żeby mu trochę ulżyć. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Aleksandra

Dzień dobry.
Jak mówi popularne powiedzenie, wiek to tylko cyfry. Widywałam psy, które w wieku nastu lat mają wyniki badań krwi lepsze, niż kilkuletnie młodzieniaszki. Myślę, że jest jeszcze kilka opcji, które warto rozważyć w terapii Pani pupila. Zacznijmy od zapadalności tchawicy. Jest to schorzenie wynikające z deformacji pierścieni tchawiczych, tracą one elastyczność i zapadają się, zwężając światło narządu. Leki sterydowe zmniejszają obrzęk i stan zapalny, jednak nie przywrócą funkcjonalności zdeformowanym pierścieniom. Warto na stałe wprowadzić psu preparaty uelastyczniające stawy – przy czym wielu lekarzy zaleca podawanie Arthroxanu, jako suplementu z bardzo wysoko przyswajalnym kolagenem. Jeśli chodzi o zęby, proszę pamiętać, że bez prowadzonych regularnie działań profilaktycznych, kamień będzie się osadzał stale. Zatem, jeśli po sanacji opiekun nie szczotkuje zębów, lub nie podaje psu pasty enzymatycznej, należy myśleć o kolejnym zabiegu w przyszłości. Jeśli zęby są w faktycznie fatalnym stanie, należy rozważyć kolejną sanację i usunięcie zębów objętych parodontozą. Duża ilość kamienia, płytki oraz silny stan zapalny wpływają na cały organizm – rozpulchnienie i zwiększenie przepuszczalności drobnych naczyń krwionośnych sprawia, że bakterie z jamy ustnej mogą wywołać ropnie w narządach miąższowych, na przykład wątrobie czy nerkach. Do zabiegu warto przygotować pacjenta – podstawą jest badanie krwi wykonane przed planowanym znieczuleniem. Proszę też wybrać miejsce oferujące znieczulenie wziewne oraz opiekę anestezjologa, aby zabieg był przeprowadzony w jak najbardziej bezpiecznych warunkach.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Kamila
Kamila

Witam, czy możliwe aby piesek po zażyciu tabletek przez 4 dni na rzekomo chore serce miał zapadniętą tchawicę? Pani weterynarz na podstawie samego badania osłuchowego stwierdziła chore serce, zajęte płuco(chyba płynem) u 13 letniego pieska, przepisała leki na serce i tabletki moczopędne, piesek po 4 dniach zaczął czuć się znacznie gorzej, niestety musieliśmy podjąć decyzję o uśpieniu ponieważ miał problem z oddychaniem i nie chciał jeść. Byłam też u innego weterynarza kiedy zaczął się źle czuć, lekarz stwierdził chorą tchawice, według niego serce było zdrowe nie wysłuchał żadnych szmerów. Czy możliwe, że skutki uboczne po tabletkach na serce mogły doprowadzić do śmierci? Poza ttm dziwne wydaje mi się, że na podsrawie samego osłuchania lekarz stwierdził chore serce

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Kamila

Dzień dobry.
Zapadalność tchawicy wynika najczęściej z deformacji chrzęstnych pierścieni, które ją budują. Nie sądzę, aby przyjmowanie leków zalecanych przy problemach kardiologicznych mogło doprowadzić do ich deformacji, zwłaszcza, jeśli były przyjmowane tylko przez 4 dni. Jeśli chodzi o same problemy kardiologiczne, niekiedy wadliwe funkcjonowanie mięśnia sercowego jest dość oczywiste – szmery są wtedy słyszalne nawet podczas zwykłego osłuchiwania. Jednak diagnoza ta powinna być potwierdzona badaniem kardiologicznym i USG serca, aby sprawdzić, która konkretnie część serca pracuje nieprawidłowo. Przykro mi, że spotkała Panią tak przykra sytuacja, jednak analizowanie tego w tym momencie niewiele zmieni. Proszę pamiętać pieska takiego, jakim był przez całe życie – z pewnością ma Pani wiele radosnych i miłych wspomnień z nim związanych.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Anna
Anna

Dzień dobry,
Mój pies od ponad 2 lat ślini się i kaszle. Po ekscytacji czy wysiłku zaczyna mlaskać, kaszleć, produkować pienistą wydzielinę a na koniec wymiotuje dużą ilością spienionego śluzu. Badanie usg OK, serce i płuca też, w krwi też nic szczególnego nie wyszło. Pies nie chudnie, nie jest apatyczny, ma chęć na zabawę, ale przy wysiłku natychmiast pojawiają się niepokojące objawy. Lekarze rozkładają ręce. To średniej wielkości mieszaniec w typie labradora

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Anna

Dzień dobry.
Jest to zdecydowanie nietypowa sytuacja. Cieszę się, że nie zignorowała Pani tego problemu i zdecydowała się Pani na poszukiwanie możliwej przyczyny. Rozumiem, że wykluczono zapadalność tchawicy, zwężenie nozdrzy, przerost podniebienia miękkiego, deformacje i porażenia chrząstek krtani? Wymienione przeze mnie jednostki bardzo często dotyczą ras brachycefalicznych, jednak mieszańce również mogą cierpieć z powodu tych schorzeń. Z pewnością warto by się upewnić, czy w jamach nosowych pupila nie ma nic niepokojącego, co mogłoby zaburzać przepływ powietrza przez drogi oddechowe – badanie endoskopowe pozwoli wykluczyć na przykład ciało obce, rozrost nowotworowy, lub grzybicę małżowin nosowych. Warto też spojrzeć na problem z nieco innej strony. Pieniste wymioty mogą być objawem refluksu i podrażnienia przełyku, przez cofające się soki żołądkowe. Zdarza się to najczęściej, gdy odstęp między posiłkami jest zbyt długi, jednak przy nie do końca prawidłowo działającym zwieraczu przełyku, wysiłek również może sprowokować cofanie się treści. Z pewnością warto wykonywać badania krwi, zwłaszcza w okresach nasilania się wymiotów, aby upewnić się, czy pies nie cierpi z powodu przewlekłego zapalenia trzustki.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Zuza
Zuza

Dzień dobry, adoptowaliśmy kundelka, mix jamnika z czymś, i piesek jest ze schroniska, strasznie ciągnie. Po kilku tygodniach zaczął mieć właśnie taki charakterystyczny kaszel, zmiana obroży na szelki pomogła. Ale za to pies zaczął ciągnąć bardziej i w tych szelkach zupełnie mu to nie przeszkadza, nie chce się tego oduczyć. Na szkoleniu specjalista też powiedział, ze szelki nie nadają się do nauki chodzenia. Czy jest jakaś alternatywa? Jakaś szeroka obroża? Z góry dziękuję za pomoc!

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Zuza

Dzień dobry.
Pies, który ciągnie na spacerach, zazwyczaj jest bardzo energiczny, żywiołowy i ma ogromne pokłady energii w sobie. Może warto zapewnić pupilowi nieco intensywniejszy wysiłek i jeden ze spacerów zastąpić na przykład truchtem albo treningiem biegowym. Nie jestem pewna czy szeroka obroża rozwiąże problem – kaszel jest efektem nacisku na krtań i tchawicę, szeroka obroża będzie naciskała na większy obszar szyi i nie poprawi za bardzo komfortu psa. Proszę jednak zwrócić uwagę, czy w szelkach, które aktualnie nosi pupil występuje kółko, lub zapięcie z przodu szelek. Jeśli da się do nich doczepić smycz z przodu, to w czasie nadmiernego ciągnięcia pupil będzie podciągany do tyłu i będzie zawracał z wyznaczonej trasy. Jest to dość skuteczna metoda na narzucenie swojego tempa. U niektórych psów sprawdza się kantar – uprząż zakładana na głowę, w przypadku ciągnięcia głowa pupila odwraca się, jest to nieprzyjemne dla psa. Proszę też próbować nauczyć pupila reakcji na komendę „wolniej” i nagradzać go sowicie za poprawne jej wykonywanie.
Pozdrawiam i życzę powodzenia, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Janek
Janek

York, 4 stopień stwierdzony na zdjęciu RTG.
Lekarz stwierdził że odchodzi się od stentów, gdyż utrzymują się na max 2 lata i sugeruje wyłącznie operację z założeniem pierścieni. Czy to słuszna teza? …..

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Janek

Dzień dobry.
Jeśli chodzi o stenty, efekty uboczne z jakimi się spotykałam, opierają się głównie o ich drażniącym wpływie na tkanki – pacjenci mają kaszel, czują dyskomfort (nie jest to częste powikłanie), potrzebują leków przeciwzapalnych. Stenty mogą się przesunąć. Jeśli lekarz, który badał Pani pieska zalecił zastosowanie pierścieni, warto pójść za tą radą – z pewnością ta metoda została dobrana do stanu klinicznego Pani psa. Jeśli zależy Pani na innej opinii, warto udać się do innego lekarza, który zbada Pani psa. W przypadku tak silnej zapadalności tchawicy, zabieg rozszerzenia narządu jest zdecydowanie wskazany, ale warto jeszcze uzupełnić leczenie o stosowanie odpowiednich suplementów, które podziałają wzmacniająco na wszystkie chrząstki i stawy w organizmie (bo tchawica jest zbudowana z chrzęstnych pierścieni, zapadanie tchawicy spowodowane jest przez utratę elastyczności tych pierścieni). Proszę jednak najpierw wykonać badanie krwi pupilowi, suplementów tych nie powinno się podawać przy niewydolności wątroby.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Magda
Magda

York biewer 3kg 11 miesięcy. Od 3 miesięcy gdy przychodzę z pracy i się cieszy zaczyna charczeć zapowietrzać się jakby nie mogła powietrza złapać. Weterynarz kazał dawać strop prawoślazowy po 1 łyżeczce rano i wieczorem. Jeśli jeśli to przestanie pomagać wtedy dostanie leki na rozszerzenie tchawicy. Przez jakiś czas pomagało a teraz już nie bardzo. Pytałam o RTG i stwierdził weterynarz że nic nie wykaże bo jeszcze ma za mało zaawansowane stadium. Co mogę jeszcze zrobić? Wiedziałam że psy tej rasy mają predyspozycje do zapadania tchawicy ale myślałam że na starość a nie w tak młodym wieku. Jak długo żyją yorki z takim schorzeniem? I jak długo żyją z wewnętrzną protezą bo nie pisało? Czy są jakieś badania genetyczne rodziców żeby w przyszłości nie kupić szczeniaka z taką wadą?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Magda

Dzień dobry.
Faktycznie, zapadalność tchawicy to problem głównie psów w starszym wieku. Bardzo rzadko zdarza się u szczeniąt, przed ukończeniem pierwszego roku życia. Może warto upewnić się, że objawy, które Pani opisuje, są spowodowane właśnie zapadalnością tchawicy. Innymi możliwościami są chociażby zwężenie nozdrzy, przerost podniebienia, wynicowanie kieszonek krtaniowych (te schorzenia dotyczą najczęściej psów ras brachycefalicznych, jednak nie można zakładać, że nie pojawiają się też u innych piesków). Warto też przebadać pupila kardiologicznie – jeśli charczenie pojawia się tylko w sytuacjach nadmiernej ekscytacji i zwłaszcza, jeśli pies ma przy tym epizody duszności i omdlenia. Niewielkie zwężenie tchawicy również może być zauważalne na zdjęciu RTG, warto nie rezygnować z tego badania. Co do leczenia, u tak młodego psa warto zacząć od podawania suplementów, które usprawnią funkcjonowanie stawów i chrząstek, tchawica jest przecież narządem chrzęstnym – warto najpierw jednak wykonać badanie krwi i upewnić się, czy wątroba pupila pracuje w prawidłowy sposób. Stenty, które rozszerzają mechanicznie światło tchawicy, są stosowane gdy leczenie farmakologiczne nie przynosi efektu. Pies po zabiegu wymaga podawania leków przeciwzapalnych, jednak jego komfort funkcjonowania jest zdecydowanie większy. Ciężko oszacować czas przeżycia po zabiegu, każdy organizm reaguje nieco inaczej, ale z pewnością prawidłowo założona proteza je wydłuży.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Iza
Iza

Panie doktorze ile kosztuje wstawienie stenu u yorka ?
Dzisiaj piesek miał robione trg tchawica jest mocno zwężona leki nie pomagają a piesek od ponad dwóch tyg bardzo się dusi. Suczka ma 10.5roku

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Iza

Dzień dobry.
Koszt zabiegu różni się w zależności od miejsca, w którym zdecyduje się Pani przeprowadzić zabieg. Na wysokość kosztów zabiegu wpływ ma doświadczenie osoby wykonującej zabieg, obecność anestezjologa, który czuwa nad bezpieczeństwem pacjenta, wyposażenie sali operacyjnej (obecność aparatu do znieczulenia wziewnego, pompy infuzyjnej, nowoczesnych systemów ogrzewania pacjenta). Koszt zabiegu wstawienia stentu na Dolnym Śląsku waha się w granicach 3000 – 3900zł, dlatego najrozsądniej będzie, jeśli zadzwoni Pani do przychodni, w której zaproponowano Pani tą opcję leczenia. Proszę pamiętać, że wstawienie stentu jest mimo wszystko ogromną ingerencją w organizm pupila, nie zawsze po zabiegu obserwowane jest polepszenie stanu zdrowia pieska. Domyślam się jednak, że próbowała Pani już leczenia farmakologicznego i intensywnej suplementacji chondroprotektyków.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Bogusława
Bogusława

Mój Yorczek ni stety nie przeżył po operacji założenia stentu…
Przed operacją był leczony z powodu stenów zapalnych płuc i oskrzeli-inhalowany miksem z gentamycyny, sterydów i leków rozszerzających oskrzela. Po konsultacji z innym weterynarzem dowiedziałam się że gentamycyna zabija pęcherzyki płucne.
Proszę o odpowiedź

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Bogusława

Dzień dobry.
Gentamycyna jest antybiotykiem bakteriobójczym, z grupy aminoglikozydów. Aby zadziałała skutecznie, musi osiągnąć stężenie terapeutyczne w miejscu działania, działanie bakteriobójcze nie zależy od czasu. Skutkiem ubocznym stosowania gentamycyny może być ototoksyczność (czyli utrata słuchu) oraz uszkodzenie nerek. Producenci preparatu nie wspominają o działaniu toksycznym na pęcherzyki płucne, nie znalazłam też żadnych wiarygodnych źródeł, które mówiłyby o toksyczności gentamycyny na płuca. Co więcej, jest to lek zalecany w przypadkach zachłystowego zapalenia płuc. Nie sądzę zatem, by to gentamycyna miała wpływ na śmierć Pani pupila. Zapalenie płuc samo w sobie może się okazać śmiertelne dla zwierzęcia. Aby ustalić konkretną przyczynę zgonu, należy wykonać sekcję zwłok w certyfikowanym laboratorium. Przykro mi, że to Panią spotkało, wyrazy współczucia.
Z poważaniem, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Dominika
Dominika

Mam yorka z tym schorzeniem, na ten moment skuteczne są leki wziewne. Chciałabym zapytać czy operację z innych powodów (pod znieczuleniem ogólnym i z intubacja) mogą pogorszyć stan tchawicy czy raczej nie ma to większego wpływu na progresję choroby?
Dziękuję

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Dominika

Dzień dobry.
Niestety, nie ma miarodajnych badań, które jednoznacznie określiłyby wpływ intubacji i znieczulenia na stan tchawicy u pacjentów z jej deformacją. Odpowiednio dobrana rurka do intubacji nie uszkodzi w żaden sposób narządu, z drugiej strony może podrażnić znacząco krtań – to z kolei prowokuje do kaszlu, odchrząkiwania. Jeśli Pani pupil będzie niedługo znieczulany, warto zachować szczególną ostrożność i przygotować pacjenta w odpowiedni sposób do zabiegu. Warto porozmawiać z lekarzem prowadzącym o możliwości włączenia leków, które rozszerzą nieco oskrzela, a także o włączeniu sterydów – w określonych przypadkach zmniejszają reaktywność oskrzeli i ewentualne podrażnienie, wywołane przez rurkę dotchawiczą. Przed podaniem premedykacji, warto zapewnić pacjentowi preoksygenacje w masce tlenowej. Proszę też upewnić się, czy przy wybudzaniu pacjenta będzie obecny anestezjolog.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Beata
Beata

Dzień dobry.
Czy może mi Pani polecić lekarza z okolic Wałbrzycha zajmującego się zakładaniem stentu. Maj 11 letnia suczkę rasy Yorkshire terier. Pozdrawiam Beata

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Beata

Dzień dobry.
W Wałbrzychu niestety nie słyszałam, aby ktoś zakładał stenty. Wrocław leży dość blisko, a tu robi to doktor Skrzypczak (na przykład w klinice VetCare na Krzywoustego, albo na uczelni). To najbardziej doświadczone ręce jeśli chodzi o stenty w tej części Polski.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Beata
Beata

Dziękuję bardzo 😘

Karolina
Karolina

Dzień dobry Pani Doktor proszę o pomoc. Mam 9 letniego yorka u którego badanie endoskopowe wykazało zapadalność tchawicy 3 i 4 stopnia na poziomie krtani ale także i płuc czy w takim przypadku możliwa jest jakakolwiek operacja? czy mogłaby Pani polecić lekarza w Warszawie specjalizującego się takimi problemami? Bardzo kocham mojego pieska i chcę jemu pomóc. Proszę o odpowiedz.. Pozdrawiam serdecznie !

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Karolina

Dzień dobry.
Tak wysoki stopień na tak wysokim odcinku raczej nie daje zbyt wiele możliwości do przeprowadzenia zabiegu. W Warszawie przyjmuje profesor Galanty, pod Warszawą dr Zdeb – myślę, że oni w najlepszy sposób będą mogli pomóc Pani pupilowi. Do czasu ustalenia terminu wizyty, warto będzie podawać pieskowi suplementy poprawiające kondycje stawów (na przykład Arthroxan), w odpowiednich dla psa dawkach. Krtań i tchawica są zbudowane z chrząstek, preparaty działające „na stawy” poprawiają elastyczność także i tych chrząstek, nie cofnie to zwyrodnień, ale może w jakimś stopniu zatrzyma dalszą degenerację tchawicy. Proszę tylko sprawdzić, czy pupil nie ma podniesionych parametrów wątrobowych, w takich przypadkach niewskazane jest stosowanie tych preparatów.
Pozdrawiam i trzymam kciuki za pupila. Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Rafał
Rafał

Witam, mamy zdiagnozowane zapadniecie tchawicy u Yorka, pies 12 lat. W diagnozie jest napisane ze prześwit 2cm a normlany to 6cm, objawy kaszel. Pies biega normlanie, znaczy się chce sie bawić, je też normalnie ma apetyt. Czy przy takim prześwicie już założyć sten czy jeszcze czekać a jak czekać to do jakiego momentu.

Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Odpowiedz  Rafał

Dzień dobry, przypadek Państwa psa, ze względu na stopień zmniejszenia światła klasyfikuje się między 2 ( zmniejszenie światła o 50 %), a 3 stopniem zapadu tchawicy (zmniejszenia światła o 75%). Wskazaniem zaś do leczenia chirurgicznego są przypadki nie reagujące na leczenie zachowawcze ( takie jak leki rozszerzające oskrzela, odchudzanie, unikanie drażniących dymów, spokojny tryb życia) i przypadki sklasyfikowane jako drugi lub wyższy stopień. W przypadku jednak podeszłego wieku Państwa pieska oraz tego, jak właśnie Państwa pies radzi sobie na co dzień z tą chorobą- przypadek ten powinien być rozpatrywany indywidualnie przez lekarza prowadzącego, który na pewno nie podejmie się zabiegu, jeśli nie będzie wierzył iż tak ingerencyjna operacja nie poprawi w znaczący sposób życia Państwa pupila. Zapad tchawicy jest niestety chorobą postępującą w czasie i z czasem też w znaczący sposób odbijającą się na układ oddechowy, układ krążenia oraz ogólną wydolność organizmu, a na pewno piesek mimo, że starszy ale jak Państwo określają z prawidłowym apetytem i chęcią do zabawy poradzi sobie z samym znieczuleniem i rekonwalescencją po zabiegu lepiej niż pies jeszcze starszy w gorszej kondycji. Decyzja, mimo wszystko ze względu na strach o życie i powodzenie operacji – dość trudna, musi być podjęta przez Państwa. Nadmienię jedynie, iż z biegiem lat i doświadczeniem naszych chirurgów weterynaryjnych odsetek niepowodzeń po zabiegu wstawiania stentów znacząco zmalał w porównaniu z ubiegłymi latami ( nie tylko ze względu na częstsze wykonywanie tego zabiegu przez lekarzy, ale też lepsze dopracowanie materiałów używanych do operacji)- więc przy podjęciu decyzji proszę nie sugerować się opiniami z przed lat.
Pozdrawiam i życzę zdrowia dla pieska,
Lek. wet. Weronika Kalinowska, spec. chorób psów i kotów

Wojtek
Wojtek

Rasa: Yorkshire terier
Wiek: 9 lat

Dzeń dobry,
Chciałbym się zasięgnąć dodatkowej konsultacji u specjalisty w sprawie podejrzenia zapadającej tchawicy u Yorka. Proszę o wskazanie specjalistow pulmonologii w diagnozowaniu i stentowaniu PWT w rejonach Gdańsk, Wrocław i ew inne dalsze lokalizacje z dobrym zapleczem anstezlologicznym. Nie wykluczam nawet Krakowa. ( jesteśmy spod Szczecina, niestety nasz rejon Szczecin, Gorzów, Poznań ) jest bardzo ubogi w tej dziedzinie.
Opis: pies posiada choroby współistniejace, jest pacjentem w skali ASA na 3, posiada nie do końca prawidłowo zdiagnozowane problemy Neurologiczne, zażywa profilaktycznie Pheneloptil i Cyclavance, a najprowdopodobniej sa to zwyrodnienia kręgosłupa z uciskiem na rdzeń; jest po „zdiagnozowanym” zapaleniu mózgu , diagnoza bez pobrania plynu rdzeniowo-mózgowego. Pies zatrzymał się podczas znieczulenia ogólnego przy próbie rozonansu magnetycznego. Dodam ze znieczulenie wziewne znosi w miare dobrze. Z innych chorób: powiększone o 100% lewe nadnercze ( badanie USG), powikszona prostata, jadro wnętrowskie ze zmana ogniskowa. Inne badania, Krew, mocz, badnia wątroby w normie, lewy przedsionek komory z cechami przeciążenia, prawy przedsionek komory serca przeciążony objętościowowiemy ze u tych ras serce pracuje na podwyższonych obratach i często posida zwiekszona objętość, wg badan jest na granicy normy, jednak . Widac ze błedne koło patofizlologiczne zaczyna się rozpędzać.

Problem prorytetowy: zdiagnozowana zapadajaca się tchawica na całym odcinku tylko na podstawie zdjęcia RTG. Brak kluczowego badania bronchoskopwego ( ( obecny lekrz ma obiekcje z wykonaniem badania, chce zrobić badani etylko raz przed samym stentowanie – na co my się nie zgadzamy ) Brak określenia stopnia zapadniecia tchawicy, wg obserwacji zachowania psa wygląda na 2stopien. Kaszel okresowy, przy ekscytacji, zmiany temperatury otoczenia, przełykaniu, czynnościach fizycznych. problem wydychaniem powietrza – zwiększony wsyłek, tak jakby pies chciał coś wydmuchać, swist przy wdechu. Brak wykluczenia takich dolegliwości jak : zwężenie nozdrzy, przerost podniebienia miękkiego, deformacje i porażenia chrząstek krtani.
Lekarz chce w trybie dość dynamicznym wstawić PWT, stad nasze wątpliwości i prośba o druga diagnozę.
Obecnie piec zaczął zażywać Antionol i Flexadin i jesteśmy w trakcie czekania na wyniku testu stymulacji ACTH i wykluczeniu choroby Cushinga ( powikszone lewe nadnercze i ew leczenie sterydowe ).
Pies bardzo zle reaguje na leki nasercowe, takie jak Fortekor plus. Praktycznie wpada w letarg na granicy spiaczki.
Prosimy o namiary na specjalistow praktycznie z całej Polski, zwłaszcza z Wrocławia i Gdańska, np. dr Skrzypczak, który jest bardzo, bardzo ciężko osiągalny wiec może ktoś inny .
Podkreśle że dystans dojazdu do Dobrego specjalisty nie jest problemem, zalezy nam na wskazaniu, lekarza z sercem i wiedza w/w zagadnieniu.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Wojtek

Dzień dobry.
Biorąc pod uwagę lokalizację, najlepiej będzie jeśli zgłosi się Pan z pupilem do Trójmiejskiej Kliniki Weterynaryjnej. Doktor Piotr Panek jest świetnym specjalistą jeśli chodzi o zapadalność tchawicy i z tego co wiem, to przed założeniem stentu przeprowadza badanie endoskopowe, aby dokładnie sprawdzić, jaki stopień zapadalności i na jakim odcinku występuje. Dodatkowo, klinika ma świetnych specjalistów z zakresu anestezjologii i szpital, w którym w razie potrzeby można zostawić pacjenta do czasu pełnego ustabilizowania po zabiegu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Wojtek
Wojtek

Dziękuje Bardzo za pomoc, Pani Doktor.

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.