Jak karmić psa i kota z nowotworem: karma onkologiczna i suplementy

Dieta psa chorego na raka
Dieta psa chorego na raka

Zwierzęta towarzyszące człowiekowi, żyjące wraz z nim w jednym środowisku, oddychające tym samym powietrzem, mogą także chorować na bardzo podobne choroby jak ich opiekunowie.

Wprawdzie w ostatnim okresie dokonał się ogromny postęp w dziedzinie diagnozowania i nowoczesnych schematów postępowania terapeutycznego w przypadku wielu chorób, ale jednocześnie bardzo wzrosło zachorowanie na szereg dotychczas rzadziej występujących schorzeń.

Dawniej często mówiło się, że zwierzak umarł ze starości, dzisiaj dzięki coraz doskonalszej diagnostyce dokładnie wiemy co było bezpośrednią przyczyną śmierci.

Wzrosła także średnia statystyczna długość życia, a wraz z nią ilość problemów zdrowotnych wieku starczego, wśród których na czele wysuwają się niestety choroby nowotworowe, zwane często przez właścicieli zwyczajnie rakiem.

Zagadnienia związane ze wsparciem żywieniowym pacjentów poważnie chorych, bo takimi są pacjenci nowotworowi, przybliżę Ci w niniejszym artykule.

Dowiesz się jak dieta onkologiczna wspomaga proces leczenia i czy można karmę dla psa i kota chorych na raka przygotować w domu.

Prawdą jest, że wielu nowotworów nie jesteśmy w stanie wyleczyć, szczególnie gdy zostaną późno rozpoznane, ale nie zapominajmy również o tym, że naprawdę niejednokrotnie możemy znacznie wydłużyć życie choremu psu czy kotu pod warunkiem potraktowania tej choroby kompleksowo.

Nie należy zatem skupiać się wyłącznie na samym leczeniu metodami chirurgicznymi, chemioterapii czy mniej dostępnej u nas radioterapii, ale równolegle należy zadbać o odpowiednie żywienie i kondycję naszego pacjenta.

Z jednej strony poprawi to komfort chorowania, z drugiej zaś pozwoli uniknąć ryzyka wyniszczenia organizmu, czyli kacheksji nowotworowej.

Co to jest kacheksja?

Wyniszczenie, czyli kacheksja nowotworowa, zwana też charłactwem jest wieloczynnikowym zespołem zaburzeń metabolicznych związanych z chorobą nowotworową.

Jej cechą charakterystyczną jest znaczący spadek wagi ciała chorującego osobnika.

Jest to bardzo charakterystyczny objaw toczącego się procesu nowotworowego i niejednokrotnie jest czynnikiem decydującym o rokowaniu, w tym także o eutanazji chorego zwierzaka.

Co to jest kacheksja nowotworowa?
Co to jest kacheksja nowotworowa?

Zespół wyniszczenia nowotworowego prowadzi do znacznego ograniczenia normalnego funkcjonowania pacjenta.

Wpływa też negatywnie na jego układ odpornościowy, wzmaga osłabienie, a także pogarsza czas przeżycia i rokowania co do leczenia.

Ten niekorzystny stan wyniszczenia, według różnych szacunków dotyczący nawet 80% pacjentów z chorobą nowotworową (dane z medycyny ludzkiej) w równie dużym procencie występuje również u naszych pupili.

Bezpośrednią przyczyną takiego stanu rzeczy jest zwiększona szybkość metabolizmu i spalanie własnych tkanek, a nie tylko składników pokarmowych dostarczonych z pożywieniem.

W wyniku wyniszczenia dochodzi do ubytku nie tylko tkanki tłuszczowej, ale także mięśniowej, co negatywnie wpływa na jakość życia pacjenta, upośledzając równocześnie odporność jego organizmu.

Do tego dołącza się jeszcze anoreksja, czyli brak łaknienia, co dodatkowo pogarsza istniejący stan chorującego psa czy kota.

Organizm chorujący na nowotwór chudnie więc, bo nie je normalnie, a dodatkowo wykorzystuje do metabolizmu swoje własne tkanki, zjadając sam siebie.

Konsekwencje są zawsze opłakane i bardzo poważne w skutkach, stąd musimy robić wszystko żeby nie doprowadzić do kacheksji.

Wyniszczenie zmienia znacząco metabolizm węglowodanów powodując zwiększenie zapotrzebowania energetycznego, które wynika z produkcji substancji o charakterze przeciwnowotworowym oraz znacznego wykorzystywania energii przez postępujący, rosnący proces nowotworowy.

Komórki guza, co charakterystyczne, czerpią energię w wyniku procesów glikolizy beztlenowej i nie są w stanie pozyskiwać jej z utleniania tłuszczy.

Rozrastający się guz potrzebuje więc ogromnych ilości glukozy, która przetwarzana w procesie glikolizy beztlenowej powoduje wzrost mleczanów.

Mleczany z kolei w wątrobie mogą ponownie zostać przekształcone do glukozy, ale proces ten wymaga dostarczenia energii.

Dlaczego jest to niezwykle istotne i o tym wspominam?

Otóż w konsekwencji pozyskiwania energii przez guz nowotworowy, organizm traci bardzo duże jej ilości i dlatego między innymi traci na wadze, podczas gdy guz rozwija się w najlepsze.

Często pojawia się również oporność na insulinę i nietolerancja na glukozę, dlatego powinniśmy, w miarę możliwości, starać się ograniczyć jej podawanie zwierzętom.

Uogólniając mamy do czynienia z sytuacją, gdy w wyniku procesu nowotworowego rozwija się rosnący intensywnie guz, a organizm słabnie i traci swoje własne tkanki oraz siłę do walki ze śmiertelną chorobą.

Czyż może być bardziej niekorzystna sytuacja?

W wyniku toczącego się procesu nowotworowego dochodzi do zwiększenia zapotrzebowania na białko i pojawienia się w konsekwencji ujemnego bilansu azotowego.

Komórki nowotworowe posiadające cechy bardzo intensywnego wzrostu i szybkiego metabolizmu muszą wykorzystywać aminokwasy do syntezy własnych białek.

Bardzo istotny jest także spadek syntezy białek w mięśniach szkieletowych na korzyść wzrostu ich produkcji w wątrobie.

To właśnie w tym narządzie powstaje ogromna ilość białek przeciwzapalnych, czyli cytokin, białek ostrej fazy, czynników martwicy guza, które jednak nie są w stanie zahamować rozwijającego się nowotworu, a dodatkowo powodują spadek odporności, czy pogarszają gojenie się ran.

Metabolizm organizmu chorego zwierzęcia głupieje i zamiast przynosić korzyść w walce z poważną chorobą niejednokrotnie prowadzi do śmierci.

Proces nowotworowy prowadzi również w wyniku nasilenia procesu liolizy oraz zmniejszenia litogenezy do utraty tkanki tłuszczowej.

W wyniku tych procesów dochodzi do zwiększenia stężeń w osoczu:

  • wolnych kwasów tłuszczowych,
  • trójglicerydów,
  • acetylooctanu,
  • beta-hydroksymaślanu.

Konsekwencją tego braku równowagi jest stan immunosupresji (spadek odporności) i krótszy okres przeżycia.

Widzimy więc dobitnie, że proces nowotworowy to nie tylko rosnące intensywnie komórki w obrębie zdrowych tkanek i narządów, ale także bardzo poważne zmiany metaboliczne prowadzące do zaburzenia homeostazy organizmu.

W konsekwencji nowotwór powoduje widoczne gołym okiem wychudzenia chorującego pacjenta.

Przykład wyniszczonego psa zamieszczono poniżej.

Wyniszczony organizm psa cierpiącego na chorobę nowotworową
Wyniszczony organizm psa cierpiącego na chorobę nowotworową

Zmiany metaboliczne w przebiegu choroby nowotworowej pojawiają się przed zmianami klinicznymi stąd niezwykle istotna jest w miarę szybka odpowiednia, zbilansowana dieta.

Pamiętajmy, że każdy chory organizm może mieć gorszy apetyt i nie pobierać odpowiedniej ilości pokarmu, a tym samym nie zaspokajać swoich potrzeb energetycznych.

Niezwykle istotne wydaje się, aby dostarczyć mu pokarm smakowity o odpowiedniej konsystencji tak, aby był chętniej zjadany.

Starania te w konsekwencji będą prowadziły do utrzymania odpowiedniej masy ciała, zapobiegały jej spadkowi, a także poprawią ogólną jakość życia w trakcie chorowania.

Jak karmić psa/kota chorego na raka?

Czym karmić zwierzaka z chorobą nowotworową?
Czym karmić zwierzaka z chorobą nowotworową?

Skoro komórki nowotworowe potrzebują dużych ilości glukozy jako źródła energii, to powinniśmy utrudnić im życie poprzez dostarczenie organizmowi kalorii w postaci tłuszczy i białka.

Aminokwasy i kwasy tłuszczowe nie są bowiem dobrym źródłem energii dla nowotworu.

Należy więc wybrać dla naszego pupila dietę o podwyższonej ilości białka i tłuszczy i o obniżonej ilości węglowodanów.

Pamiętajmy także, że zmniejszenie podaży cukrów zmniejszało będzie hiperglikemię (wyższy poziom glukozy we krwi), która często występuje w chorobie nowotworowej w związku z opornością na insulinę w obrębie tkanek docelowych.

Generalnie dla zwierząt z chorobą nowotworową zaleca się karmę, w której:

  • 50-60% kalorii pochodzi z tłuszczu,
  • 30-50% z białka.

Dieta taka jest bardziej smakowita oraz zapobiega ubytkowi tkanki tłuszczowej.

Oprócz procentowego udziału tłuszczów w diecie ważny jest także ich skład.

Powinniśmy więc zwiększyć udział w diecie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny n-3.

Niektóre aminokwasy mogą hamować wzrost nowotworu lub utrudniać mu czynienie przerzutów (np. arginina), inne zaś zmniejszać działania niepożądane chemioterapii (np. glicyna) – stąd ważny jest również skład białka zawartego w karmie.

Dieta onkologiczna dla psa/kota chorego na raka

Dieta onkologiczna dla zwierząt
Dieta onkologiczna dla zwierząt

Jak zatem będąc właścicielem chorego na nowotwór psa czy kota stworzyć mu odpowiednią dietę, wspomagającą leczenie i zapewniającą odpowiednią masę ciała?

W warunkach domowych jest to naprawdę trudne i wymaga ogromnej wiedzy z zakresu żywienia i dietetyki zwierząt, analizowania składów pokarmów i komponowania odpowiednich ich ilości.

Pomocne okazują się więc komercyjne karmy gotowe, których obecnie na rynku jest całkiem sporo.

Żywienie gotową, zbilansowaną karmą

Na rynku dostępna jest ogromna ilość gotowych karm, różnych firm, dla różnych grup wiekowych i dla konkretnych stanów chorobowych. Dostępne są także karmy onkologiczne, przeznaczone dla zwierząt z chorobą nowotworową.

Którą więc wybrać i czym się sugerować?

Co bardzo ważne, zwykłe karmy dla psów i kotów zawierają zbyt dużo węglowodanów (20-40% energii w nich zawartych pochodzi z cukrów), a więc nie powinny być stosowane u zwierząt z chorobą nowotworową.

Łatwo tutaj, będąc posiadaczem psa czy kota, wpaść w pułapkę i podać niewłaściwą karmę, trwając przy tym w błędnym przekonaniu, że robimy wszystko, co możliwe dla naszego chorego podopiecznego.

Sprawdzajmy więc przede wszystkim źródło pochodzenia energii w takich karmach, nawet jeśli dedykowane są one w okresie rekonwalescencji i zwierzęta chętnie je spożywają.

Chodzi bowiem o to, żeby nie odżywiać nowotworu ale organizm, zapewniając mu siłę do walki z chorobą.

Karmy przygotowywane w domu

Domowa dieta dla zwierząt z chorobą nowotworową
Domowa dieta dla zwierząt z chorobą nowotworową

Jak już pisałem niezwykle trudno przygotować samemu dobrą karmę we własnej kuchni.

Generalnie powinniśmy oprzeć się na produktach mięsnych i tłuszczu ograniczając węglowodany, a więc raczej rezygnując z:

  • ryżu,
  • wszelkiego typu produktów mącznych,
  • makaronów,
  • ziemniaków.

W teorii może wydawać się to proste ale pamiętajmy, że nie możemy ograniczyć posiłku zwierzęcia tylko do tłuszczu i białka.

Zbyt duże ich ilości mogą wywołać choćby biegunkę lub zbytnio obciążyć narządy uczestniczące w ich trawieniu takie jak wątroba i trzustka.

Taką własnoręcznie sporządzoną karmę powinniśmy przy tym wzbogacić o substancje o udowodnionym działaniu przeciwnowotworowym, bo któż nie chciałby zrobić wszystkiego dla swego ulubieńca?

Jaką więc przykładową dietę zastosować u naszego pupila w przypadku osób, które chcą samodzielnie przygotować posiłki?

Pamiętajmy, że zwierzę poważnie chore, szczególnie na proces nowotworowy, może mieć bardzo obniżony apetyt i nie chcieć jeść nawet smakowitych, zalecanych pokarmów, więc „mniejszym złem” jest podawanie mu po prostu tego co będzie chciało jeść.

Lepiej bowiem żeby w ogóle coś jadło, nawet gdy w teorii jest to nie zalecane niż nie pobierało wcale pokarmu i chudło.

W kontekście choroby nowotworowej warto zastanowić się nad dietą mającą coraz więcej zwolenników a opartą na surowych składnikach – mięsie a więc diecie typu BARF.

Zwolennicy tej diety wyznają filozofię, że zwierzę karmione zgodnie ze swoją fizjologią ma zdecydowanie większą, lepszą odporność ogólną i dzięki temu lepiej walczy z każdą chorobą w tym nowotworową.

Cóż więc podawać?

Podstawą tego sposobu żywienia pozostaje surowe mięso, które stanowi 60% całości diety, warzywa, najlepiej różnorodne stanowią 15%, surowe dodatki 10% (jaja, olej rybi), podroby 10%, i owoce 5%.

Warzywa i owoce powinny być zmiksowane tak aby przypominały zawartość żołądka zwierząt roślinożernych, które w naturalnym środowisko byłyby ofiarami naszego psa.

Powinniśmy podawać psu szpinak, brokuły, jarmuż czy seler a unikać cebuli i czosnku.

Odnośnie szczegółów komponowania diety BARF odsyłam Cię do artykułu opisujących ten sposób żywienia psów.

Jak karmić psa?
Jak karmić psa?

Z domowych sposobów żywienia z pewnością warto skoncentrować się na dobrze trawionym i łatwo dostępnym mięsie drobiowym, które powinniśmy gotować. Nie można również zapominać o suplementacji tłuszczu np. tran, olej rybi a ograniczaniu powszechnych węglowodanów – makaronu, ryżu, ziemniaków.

W chorobie nowotworowej jak już pisałem powinno ograniczyć się ilość węglowodanów co w praktyce nie oznacza zupełnego wykluczenia ich z diety.

Możemy zostawać śmiało choćby gotowane kasze pamiętając aby stanowiły one mniej niż 20% dawki pokarmowej.

Oczywiście samodzielnie skomponowaną dietę powinniśmy uzupełniać o składniki mineralne witaminy oraz suplementy diety o działaniu przeciwnowotworowym.

Na koniec pragnę jeszcze raz zaznaczyć, że skomponowanie dobrej, zbilansowanej diety we własnym zakresie jest niezwykle trudne, ponieważ wymaga dużej wiedzy z zakresu dietetyki, ważenia za każdym razem poszczególnych składników pokarmowych.

Jest pracochłonne i kosztowne stąd o wiele bardziej polecanym sposobem jest żywienie gotowymi, opracowanymi dietami.

Do każdego nowotworu należy mieć podejście indywidualne stąd żywienie również będzie trochę inne i dopasowane pod konkretny przypadek.

Aby dostarczyć Państwu trochę praktycznych informacji o charakterze ogólnym proponuję:

  1. Podawaj posiłki zgodnie z zasadą mało i często, a więc podziel porcję dzienną na 3-4 podania w ciągu doby.
  2. Podgrzewaj karmę do temperatury 38-39º C co wpływa na smakowitość karmy i zachęca kapryśne, chore zwierzę do jedzenia.
  3. Tłuszcz stosowany w diecie poprawia również smakowitość karmy a dodatkowo dostarcza kalorie i energię trudno dostępną dla nowotworu.
  4. Pamiętaj o przyzwyczajeniu układu pokarmowego do trawienia pieszych ilości tłuszczu, żeby nie wywołać choćby biegunki u psa.
  5. Usuwaj każdorazowo nie zjedzoną karmę przez zwierze i podawać na nowo świeżą.
  6. W przypadku diety typu BARF proponuję stosować się do szczegółowych zaleceń opisujących zasady tej diety.
  7. Pamiętaj też, że nie musimy raczej martwić się o otyłość w przypadku zwierząt chorych na raka.  Pozwól im jeść tyle ile chcą, szczególnie w trakcie trwania choroby, kontrolując oczywiście przy tym masę ciała.

Suplementy diety dla psa: czym wzbogacać karmę dla zwierząt chorych na raka?

Nienasycone kwasy tłuszczowe

Hitem ostatnich lat w żywieniu zwierząt i ludzi, w różnych stanach chorobowych, pozostają niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, z rodziny n-3.

Kwasy z rodziny n-6 są tutaj bezwzględnie przeciwwskazane, ponieważ działają one odwrotnie:

mogą zwiększać ryzyko przerzutów i przyspieszając wzrost guza.

Zbawienne działanie przypisuje się kwasowi eikozapentoenowemu – EPA i dokozaheksaenowemu – DHA.

Jak to jednak robią do końca nie wiadomo, choć obecnych jest kilka, nawet bardzo prawdopodobnych teorii.

Jedna z nich mówi, że wbudowując się w błony komórek nowotworowych zmieniają ich przepuszczalność, czyniąc bardziej podatnym na chemioterapeutyki i substancje produkowane w organizmie.

Powstające zaś wolne rodniki tlenowe niszczą komórki nowotworowe.

Najlepszym źródłem tych kwasów są olej rybi lub olej lniany, które można dodawać do posiłku.

Dostępne są również gotowe suplementy diety dla psa zawierające około 300 mg DHA i EPA w jednej kapsułce.

Aminokwasy

Komponując dietę dla walczącego z nowotworem zwierzęcia warto pomyśleć nad wzbogaceniem jej o argininę i glutaminę.

Te dwa aminokwasy bowiem posiadają udowodnione działanie terapeutyczne, poprawiają działanie układu odpornościowego, hamując wzrost guza czy ograniczając przerzuty.

Większe ilości argininy i glutaminy występują w:

  • mleku i produktach mlecznych oraz
  • mięsie drobiowym,
  • rybach,
  • oleju słonecznikowym.

HMB

Inną substancją o jakiej warto pomyśleć w kontekście choroby nowotworowej i wyniszczenia jest HMB czyli 3-hydroksy-3-metylomaślan.

Powoduje on bowiem zahamowanie postępującego procesu spadku masy mięśniowej, a także odbudowuje mięśnie.

Co warte podkreślenia istnieją weterynaryjne produkty zawierające ten składnik, które bez problemu znajdziemy w sklepach.

Witaminy

Od lat bardzo ważne znaczenie przypisuje się również niektórym witaminom, szczególnie tym o właściwościach przeciwutleniających, a więc witaminie A, E i C.

Chorobie nowotworowej, jak pokazują badania naukowe, towarzyszy nasilony stres oksydacyjny i stąd zalecana suplementacja witamin przeciwdziałających negatywnym skutkom wolnych rodników tlenowych.

W wielu przypadkach nowotworów stwierdzamy obniżenie z surowicy krwi stężenia witaminy C, cynku czy witaminy E a podwyższenie żelaza i miedzi.

Witamina A

Witamina A i jej pochodne mogą okazać się bardzo pomocne w leczeniu nowotworów skóry, a powodując różnicowanie się komórek nowotworowych czynią je bardziej podatne na stosowane leczenie.

Witamina C

Witamina C blokuje proces nowotworowy na drodze chemicznej poprzez hamowanie reakcji nitrozowania i może być skuteczna w przypadku nowotworów układu pokarmowego.

Witamina E

Witamina E będąc zamiataczem wolnych rodników chroni organizm przed powstawaniem nowotworów.

W niektórych przypadkach może również powodować zmniejszenie się zmian już istniejących np. przypadek chłoniaka psów gdzie zaobserwowano zmniejszenie się obwodowych węzłów chłonnych.

Dawkowanie witamin pomijam celowo, gdyż charakteryzuje się ono bardzo dużą rozpiętością i różnorodnością w przypadku każdego rodzaju nowotworu i jest bardzo indywidualne.

Pojawiają się również pewne wątpliwości wynikające z podawania witamin zwierzętom chorym na proces nowotworowy.

U podstaw ich leży podejrzenie, że przeciwdziałając roli jaką pełnią wolne rodniki tlenowe, chronimy niejako komórki nowotworowe przed zniszczeniem na skutek np. chemioterapii.

Oczywiście zawsze należy traktować indywidualnie każdy rodzaj nowotworu, ponieważ jak pokazuje praktyka, w każdym przypadku jest inaczej. Czasem suplementacja może „szkodzić” a w innych przypadkach odwrotnie – zwiększać szanse przeżycia.

Mikroelementy

Sporządzając dietę domową pamiętajmy także o mikroelementach takich jak selen czy żelazo.

O ile ten pierwszy wykazuje działanie przeciwnowotworowe i jest jak najbardziej zalecany, to żelazo może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwór i przyspieszać wzrost guza.

W przeprowadzonych badaniach dowiedziono, że związki selenu hamują wzrost nowotworu gruczołu sutkowego u psów.

Mogą one również zapobiegać rozwojowi raka prostaty u psów ograniczając uszkodzenia DNA i pobudzając apoptozę czyli niszczenie komórek nowotworowych.

Wiadomo powszechnie, że komórki nowotworowe wymagają do swego intensywnego wzrostu jonów żelaza stąd logiczne wydaje się ograniczenie jego podaży w diecie zwierząt chorych podobnie jak czyni się to w przypadku nowotworów u ludzi.

Rezygnujemy więc z ciemnego mięsa bogatego w żelazo jak choćby wieprzowina, wołowina czy dziczyzna na korzyść drobiu, ryb czy jagnięciny.

Rośliny wykazujące działanie antynowotworowe

Dobrym pomysłem wydaje się również wprowadzenie do diety zwierząt niektórych warzyw, ponieważ wykazują działanie antynowotworowe. Należą na przykład:

  • brokuły,
  • szpinak,
  • jarmuż,
  • seler.

Rośliną kontrowersyjną w kontekście stosowania jej u zwierząt o wybitnym działaniu przeciwnowotworowym wydaje się być czosnek.

Poza udowodnionym działaniem korzystnym w chorobie nowotworowej (zawiera substancje toksyczne dla komórek rakowych) może powodować objawy zatruć u zwierząt objawiające się hemolizą.

Właśnie dlatego stosowanie czosnku u zwierząt musi być bardzo gruntownie przemyślane i skonsultowane z lekarzem weterynarii.

Osobiście odradzałbym stosowanie samodzielnie czosnku, a jeśli już to raczej w postaci gotowych suplementów diety przeznaczonych dla ludzi lub najlepiej dedykowanych specjalnie zwierzętom.

Dieta BARF

W ostatnim czasie coraz większą popularnością cieszy się dieta surowa zwana w skrócie BARF.

Przez wielu specjalistów dieta BARF zalecana jest w chorobie nowotworowej.

Zagorzali zwolennicy tego sposobu żywienia wyznają zasadę według której powrót do najbardziej zbliżonego fizjologicznie sposobu żywienia zwierząt opartego na nieprzetworzonych składnikach występujących w naturze, zapewnia naturalną odporność i zwiększa siły witalne organizmu.

Zgodnie z zasadami na jakich opiera się dieta BARF, wszystkie posiłki powinny być surowe.

Z tej diety wykluczamy:

  • zboża,
  • produkty węglowodanowe,
  • większość warzyw i owoców,
  • produkty mleczne,
  • miód.

Cóż więc podajemy?

Głównie surowe:

  • mięso drobiowe,
  • mięso z ryb,
  • mięso królika,
  • unikamy mięs czerwonych (wieprzowina i wołowina),
  • sałatę i brokuły,
  • posiłki uzupełniamy tłuszczami i olejami roślinnymi.

Więcej na temat diety BARF dowiesz się z artykułu: „Zalety i wady diety BARF. Zasady żywienia psa oraz kota

Dieta a choroby nowotworowe

Artykuł opisywał dotychczas sytuację:

czym żywić zwierzę cierpiące na nowotwór?

Tymczasem warto wspomnieć również czego nie podawać aby zmniejszyć ryzyko zachorowania, czyli nieco o związku diety z chorobami nowotworowymi.

Otóż w przypadku niektórych, konkretnych nowotworów udowodniono naukowo związek między karmieniem poszczególnymi pokarmami a zwiększoną częstotliwością zachorowania.

I tak na przykład:

w diecie suk z rakiem gruczołu mlekowego dominowały pokarmy dostarczające średnio niewiele ponad 40% energii z tłuszczu, podczas gdy u pozostałych suk – zdrowych, procentowy udział tłuszczu był wyższy.

Ponadto te zdrowe były karmione dietą głównie domową.

W innych badaniach udowodniono negatywny wpływ żywienia mięsem, zwłaszcza wołowym i wieprzowym, a więc tak zwanym „czerwonym mięsem” i zwiększone dzięki temu ryzyko nowotworów gruczołu mlekowego.

W przypadku zaś raka płaskonabłonkowego jamy ustnej czynnikiem ryzyka było żywienie karmami mokrymi czyli puszkami.

Bezwzględnie wykazano także, że nadwaga i otyłość mogą zwiększać ryzyko pewnych nowotworów u psów – stąd ważna profilaktyka i dbanie o odpowiednią kondycję Twojego pupila.

To oczywiście tylko przykłady, gdyż nie znamy do końca wszystkim potencjalnych czynników nowotworowych.

Badania ciągle trwają.

Mają one pokazać i uzmysłowić nam, jak ważne jest prawidłowe żywienie zwierząt na każdym etapie ich życia i rozwoju.

Gotowe karmy dla zwierząt z nowotworem

Karma onkologiczna dla psa
Karma onkologiczna dla psa

Na rynku produktów dla zwierząt mamy również gotowe karmy onkologiczne i suplementy diety zalecane zwierzętom cierpiącym na chorobę nowotworową.

Z pewnością są one wartą rozważenia alternatywą żywienia, ponieważ wspomagają proces leczenia dostarczając wszelkich niezbędnych substancji odżywczych walczącemu z rakiem organizmowi.

Musimy jednak pamiętać, że zawierając duże ilości tłuszczu i energii muszą być wprowadzane do jadłospisu zwierzęcia stopniowo.

Warto o tym pamiętać, ponieważ nagła zmiana diety może wywołać zaburzenia układu pokarmowego, który nie jest przyzwyczajony do trawienia zwiększonej ilości tłuszczu.

Jedną z takich karm onkologicznych jest na przykład Hill's Prescription Diet N/D Panine.

Dostępne są również suplementy diety zawierające substancje bardzo pomocne w walce z procesem nowotworowym.

Jest to na przykład Vetfood NTS Imunoactive Anticachectic kapsułki.

Warto korzystać z tych możliwości, ponieważ zwiększają one szanse na poprawienie komfortu i wydłużenia życia zwierzakowi z chorobą nowotworową.

Czy warto zadać sobie odrobinę trudu?

Czy warto zadać sobie odrobinę trudu?
Czy warto zadać sobie odrobinę trudu?

Proces nowotworowy u zwierząt jest bardzo poważną, groźną, przewlekłą chorobą, często prowadząca do śmierci.

Dla wielu właścicieli diagnoza taka brzmi jak wyrok i jest powodem do eutanazji zwierząt.

Jednak dla wszystkich tych, którzy chcą podjąć walkę z rakiem mamy możliwość poprawienia komfortu chorowania i zwiększenia długości przeżycia zwierząt.

Dlaczego więc z tego nie skorzystać?

Z własnego doświadczenia znam wiele przykładów nieuleczalnie chorych na raka psów i kotów, których właściciele się nie poddali, mimo niekorzystnej diagnozy.

Dzięki temu mogli cieszyć się z obecności swych pupili przez jeszcze długi czas.

Podjęli walkę, zyskując wiele miesięcy życia i w chwili gdy żegnali swych podopiecznych ze spokojem mogli stwierdzić, że zrobili wszystko co dało się wykonać.

Myślę, że właśnie w takim podejściu do zwierząt objawia się nasze człowieczeństwo i okazuje się jakimi ludźmi naprawdę jesteśmy.

Nie chodzi o przedłużanie życia za wszelką cenę, skazując przy tym zwierzę na niepotrzebne cierpienia, ale o zapewnienie komfortu chorowania i pomoc tym, którzy sami sobie nie są w stanie ulżyć.

Żywienie specjalistyczne temu właśnie służy, nie rezygnujmy więc z niego, bo naprawdę przynosi wymierne korzyści.

Masz pytania związane z żywieniem zwierząt cierpiących na chorobę nowotworową?

Chcesz dowiedzieć się więcej o układaniu diety onkologicznej?

Dodaj teraz komentarz pod artykułem – odpowiem na wszystkie pytania.

 

Wykorzystane źródła >>

Avatar of lekarz weterynarii piotr krzysztof smentek
Lekarz weterynarii Piotr Krzysztof Smentek

Absolwent Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Specjalista chorób psów i kotów. Specjalista administracji i epizootiologii weterynaryjnej. Pracuję od kilkunastu lat w Całodobowej Lecznicy Weterynaryjnej gdzie zajmuję się szeroko pojętą medycyną zwierząt towarzyszących głównie psów, kotów i gryzoni oraz z weterynaryjnej firmie farmaceutycznej w Dziale Rozwoju gdzie odpowiadam za bezpieczeństwo terapii.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
68 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
68
0
Zadaj pytanie lekarzowix

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.