Grzybica u psa i kota: jak ją rozpoznać i wyleczyć [lek wet Piotr Smentek]

Wiesz, że grzybicą możesz zarazić się od Twojego psa, czy kota, nawet jeśli zwierzak nie ma objawów choroby? Grzybica skóry psa jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci i osób starszych.

Grzybica u psa
Grzybica u psa

Oceniając kupowanego szczeniaka czy kociaka wielu parametrów zdrowotnych, nie dysponując wiedzą medyczną nie jesteśmy w stanie określić.

Zawsze jednak należy ocenić wygląd największego organu – czyli skóry. To właśnie na niej możemy gołym okiem zauważyć wszelkie patologie, ubytki i wyłysienia, oraz zaobserwować obecność pasożytów.

Jakiekolwiek odstępstwa od normy w wyglądzie futerka są jednym z decydujących czynników przy nabywaniu zwierząt.

Dużą grupę chorób objawiających się na skórze stanowią grzybice i to właśnie tę problematykę postaram się przybliżyć w niniejszym artykule.

Dowiesz się z niego co to jest grzybica, jakie są przyczyny i objawy grzybicy, oraz jak wygląda leczenie tej bardzo zaraźliwej choroby.

Grzybica u psa i kota

Grzybica skóry są to wysoce zaraźliwa choroba zwierząt i człowieka wywoływana przez mikroskopijne grzyby. Dotyczy skóry i jej wytworów.

Ważną cechą opisującą tę grupę chorób jest ich bardzo wysoka zaraźliwość, co w praktyce oznacza łatwe szerzenie się choroby między osobnikami podatnymi, w tym między zwierzętami, a człowiekiem.

Ponadto grzybice uważane są za jedną z głównych i zarazem najpoważniejszych przyczyn zakaźnych zapaleń skóry u zwierząt. Będąc doskonałym naśladowcą innych chorób, grzybica często stwarza poważne trudności w diagnozowaniu i poprawnym leczeniu.

Grzybice stanowią bardzo dużą grupę chorób, którą trudno jednoznacznie zdefiniować, ale ogólnie możemy je podzielić na:

  • grzybice skórne,
  • grzybice narządów wewnętrznych.

Grzybice narządów wewnętrznych, będąc bardzo poważnymi chorobami, na szczęście nie są w naszym klimacie zbyt częste, ponieważ dotyczą przede wszystkim zwierząt żyjących w cieplejszych strefach klimatycznych.

Grzybice skórne zaś, szczególnie dermatofitozy, mogą być rzeczywiście problemem w przypadku niejednego zwierzęcia i z uwagi na częste występowanie to właśnie głownie o nich będzie ten artykuł.

Co to jest Dermatofitoza?

Dermatofitoza to choroba skóry i jej wytworów, a więc włosów, pazurów i naskórka wywoływana przez grzyby posiadające plechę wielokomórkową, czyli dermatofity wykorzystujące keratynę.

Termin dermatofit oznacza w prostym tłumaczeniu „roślinę skórną” będący wielokomórkowym złożonym tworem.

W zależności od środowiska, w jakim żyją dzielimy je na:

  • dermatofitozy geofilne (bytują i namnażają się w glebie, ziemi, wykorzystując przy tym substancje organiczne i nie stanowią dużego zagrożenia dla ssaków),
  • dermatofitozy zoofilne występujące u zwierząt, które zawsze są chorobotwórcze,
  • dermatofitozy antropofilne bytujące u ludzi.

Dermatozy antropofilne i dermatozy zoofilne nie rozmnażają się w otoczeniu zwierząt, ale mogą występować w nim w formie przetrwalników, także na sierści zwierząt.

Warto też wspomnieć o grupie zakażeń grzybami jednokomórkowymi, czyli drożdżakami z rodzaju Malassezia, bądź Candida, które choć są czynnikiem sprawczym chorób skóry (malazezioza skóry czy zapalenie przewodu słuchowego zewnętrznego) to do dermatofitoz nie należą.

Czynnik etiologiczny dermatofitoz

Główną przyczyną dermatofitoz u psów i kotów są następujące gatunki grzybów:

  • Microsporum canis,
  • Microsporum gypseum,
  • Microsporum persicolor,
  • Trichophyton mentagrophytes,
  • Trichophyton verrucosum.

Najważniejszym grzybem z tej grupy bezdyskusyjnie pozostaje Microsporum canis będący, jak się szacuje, powodem ponad 90% wszystkich dermatofitoz u kotów i psów.

W zdecydowanej większości przypadków występuje on u kotów, które to pozostają naturalnym żywicielem – rezerwuarem tych zakażeń.

Często też mamy przypadki zakażenia subklinicznego i długotrwałego nosicielstwa, szczególnie u młodych osobników w wieku do roku lub tych żyjących w dużych skupiskach, takich jak schroniska, a więc narażonych na stres.

Zdarzają się również przypadki zarażenia grzybicą u psów na skutek bezpośredniego kontaktu z chorym kotem.

Z przypadkami bezobjawowego nosicielstwa najczęściej spotykamy się u kotów długowłosych oraz tych w wieku powyżej drugiego roku życia.

Pamiętajmy, że u nosiciela, choć grzyby się namnażają i tym samym uwalniają do środowiska zewnętrznego, objawów klinicznych brak, a więc kot wygląda na normalnego, zdrowego osobnika stanowiąc przy tym zagrożenie dla otaczających go zwierząt i ludzi.

Pozostałe gatunki grzybów rzadziej są powodem chorób u zwierząt, ponieważ przypada na nie tylko około 10% przypadków:

  • Microsporum gypseum będąc grzybem geofilnym, bytującym w glebie stanowi zagrożenie głównie dla psów, które kopią nory, dziury lub zagrzebują pokarm.
  • Trichophyton mentagrophytes z kolei to dermatofit zoofilny występujący u dorosłych gryzoni.
  • Trichophyton verrucosum bytuje głównie u bydła i z oczywistych względów dotyczy terenów wiejskich i zwierząt tam żyjących.

Zarodniki Microsporum canis przedstawiono poniżej.

Zarodniki grzyba microsporum canis
Zarodniki grzyba microsporum canis | źródło: wikipedia
Zarodniki grzyba m. Canis | źródło: wikipedia
Zarodniki grzyba m. Canis | źródło: wikipedia

Jak mój pies/kot może zakazić się grzybicą?

Dermatofity, jak już wspominałem, są złożonymi organizmami, które tworzą grzybnie, a dzięki zdolności produkowania keratynazy i enzymów proteolitycznych potrafią wykorzystywać główne białko naskórkowe, jakim jest keratyna.

W wyniku fragmentacji strzępek powstają artrospory – zarodniki będące formą zakaźną tych grzybów.

Są one niezwykle oporne w środowisku suchym, gdzie przetrwać mogą nawet rok, szybko niszczy je natomiast wysoka temperatura wynosząca około 100° C.

Dzięki temu, że mogą długo bytować w bezpośrednim otoczeniu, wiele zwierząt może być przenosicielami zarodników na własnej sierści.

W złuszczonym naskórku, którego przecież gołym okiem nie widać, mogą zachować zdolność zakażenia przez wiele miesięcy, podobnie jak
w wypadniętych włosach, którymi zawsze przecież skażone są posłania zwierząt, dywany, meble, ściany w mieszkaniach, podłogi czy firany i zasłony.

Ważną rolę w rozprzestrzenianiu się zakażenia dermatofitami odgrywają też szczotki, grzebienie, wspólne miski czy pluszakizabawki, gryzaki.

Zarodniki grzybów obecne w kurzu czy pyle bez większych problemów przedostają się nawet do pomieszczeń i miejsc, gdzie chore zwierzęta nie bytują.

Można powiedzieć, że są praktycznie wszędzie.

Oczywiście nie sposób zapomnieć o kontakcie bezpośrednim między osobnikami, które poprzez wspólne zabawy, otarcia skóry, ale też walki mogą się wzajemnie zakażać grzybicą.

Przenosicielem zarodników mogą być także wszelkie ektopasożyty żyjące na naszych zwierzętach, a więc:

  • pchły,
  • wszy,
  • wszoły,
  • owady latające, jak na przykład muchy.

Widzimy więc, że grzyby i ich zarodniki otaczają nas dookoła i dzięki łatwemu rozprzestrzenianiu oraz zdolności długiego przetrwania w środowisku stanowią powszechne zagrożenie.

Dlaczego nie każdy osobnik choruje?

Otóż mamy trzy możliwości skutków kontaktu zwierzęcia z zarodnikami grzybów.

  1. Po pierwsze brak infekcji, a jedynie zanieczyszczenie skóry, kiedy osobnik staje się biernym przenosicielem zarodników sam przy tym nie chorując.
  2. W drugim przypadku zwierzę może stać się czynnym przenosicielem zarodników, kiedy to mamy do czynienia z kolonizacją grzybów.
    Przebiega ona najczęściej bezobjawowo lub w formie łupieżu jako jedynego objawu klinicznego.
  3. I wreszcie kolonizacja zarodników może dawać objawy kliniczne – zmiany skórne – mówimy wówczas o chorobie grzybiczej z typowymi objawami, które sam jako właściciel możesz zaobserwować.

Od czego więc zależy, z którą z tych trzech sytuacji będziemy mieli do czynienia?

Otóż bardzo istotne są czynniki predysponujące do zakażenia oraz stan układu odpornościowego zwierzęcia.

Czynniki sprzyjające zakażeniu dermatofitami

Czynniki sprzyjające zakażeniu dermatofitami
Czynniki sprzyjające zakażeniu dermatofitami

Nie każde zwierzę mające kontakt z zarodnikami grzybów wykazuje objawy kliniczne grzybicy.

Istnieje wiele czynników sprzyjających wystąpieniu klinicznej postaci grzybicy, o którym z perspektywy opiekuna zwierzęcia warto wiedzieć.

Owady

Przede wszystkim, co wydaje się oczywiste, trzeba dbać o swego podopiecznego. Nie pozwólmy, aby miał pchły, wszoły, wszy, oraz aby nie był również kąsany przez meszki czy muchy.

Mogą one być one przenosicielami zarodników z jednej strony, z drugiej zaś mogą powodować świąd objawiający się koniecznością drapania, a więc powodować w konsekwencji otarcia naskórka czy mechaniczne mikrourazy skóry.

Urazy naskórka to lepsze warunki do wnikania zarodników dermatofitów.

Warunki zoohigieniczne

Niezwykle istotne pozostają też czynniki środowiskowe prowadzące do obniżenia odporności zwierzęcia, w tym odporności miejscowej skóry.

Wszelkim grzybicom wybitnie sprzyja wysoka temperatura i duża wilgotność powietrza.

Dbajmy więc o właściwe warunki zoohigieniczne, w jakich żyją nasi podopieczni unikając choćby nadmiernego zagęszczenia, z którym nieodłącznie związany jest stres (szczególnie w przypadku kotów).

To właśnie stres i wydzielanie hormonów steroidowych obniża odporność organizmu czyniąc go bardziej podatnym na zarażenie grzybicą.

Kąpiele

Nie zalecałbym również kąpieli w naturalnych zbiornikach wodnych, stawach, zalewach, rowach czy na rozlewiskach, ponieważ wielokrotnie kończy się to chorobą zapalną skóry, świądem i w konsekwencji wtórnymi chorobami skóry, w tym grzybicą.

Rodzaj diety

Bardzo ważne jest także odpowiednie zbilansowane żywienie zwierząt, ponieważ niedobory składników odżywczych w karmie, w szczególności białka, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych albo cynku, miedzi, siarki, witamin A i D prowadzą do spadku odporności skóry.

Przy sprawnie działającym układzie odpornościowym grzyby naprawdę mają bardzo utrudnione zadanie i nie są w stanie swobodnie się namnażać, a wszelkie choroby powodujące choćby wyniszczenie wybitnie predysponują do ujawnienia się klinicznej grzybicy.

Przyjmowane leki

Nie bez znaczenia pozostają również stosowane leki (np. hormony sterydowe, cytostatyki), które lecząc jedną chorobę mogą sprzyjać innej. Nie wywołujmy więc sztucznie, jeśli absolutnie tego nie musimy robić, stanu immunosupresji (obniżenia odporności) u naszych zwierząt.

Wiek zwierzęcia

Istotny jest fakt, że grzybicy sprzyja młody wiek zwierząt, co związane jest z jeszcze niezbyt sprawnie działającym układem immunologicznym, a także starszy wiek psa i kota, co z kolei wynika z naturalnego spadku odporności.

Predyspozycje rasowe

Grzybica może wystąpić u każdego psa i kota bez względu na płeć czy rasę, ale częściej notujemy ją u:

Mechanizm powstawania choroby

Z zarodników, które przylegają do warstwy rogowej naskórka kiełkuje grzybnia, co powoduje ujawnienie się objawów chorobowych.

Rozgałęzione strzępki grzybni wrastają do torebek włosowych, gdzie rozpadają się na zarodniki.

Co istotne dermatofity będąc wrażliwe na podwyższoną temperaturę nie penetrują głębszych warstw naskórka.

Rosnący więc włos ulega ułamaniu tuż nad swoją pochewką, a cebulka włosowa pozostaje zdrowa.

W powierzchownych warstwach skóry może powstać stan zapalny, jednak w dużej mierze zależy to od gatunku grzyba i odporności gospodarza.

Jest to o tyle istotne, że tylko ten nawet minimalny stan zapalny może spowodować powstanie odporności komórkowej, która ma znaczenie ochronne.

Gdy więc nie ma zapalenia nie powstaje też odporność komórkowa i nie będziemy mieli zdrowienia. Wówczas najprawdopodobniej wystąpi reinfekcja.

Grzybica u psa i kota objawy

Grzybice często przysparzają dość poważnych trudności diagnostycznych z uwagi na bardzo zróżnicowane objawy kliniczne oraz fakt, że większość chorób skóry przypomina swym wyglądem zmiany grzybicze.

Grzybica będzie więc szczególnie dotyczyła osobników młodych, poniżej roku i będzie objawiała się plackowatymi, owalnymi wyłysieniami z łuszczącym się naskórkiem.

Zmiany grzybicze będą przypominały pierścień z centralną częścią lekko zaczerwienioną i obwodowo występującymi grudkami, strupami i czerwoną obwódką.

Włosy ulegają ułamaniu kilka milimetrów nad powierzchnią naskórka, a skóra może być pokryta szarym nalotem (przypominającym popiół z papierosa) lub otrębiastym łupieżem.

Zmiany skórne mogą przypominać, jak się to określa w literaturze fachowej – oszronione ściernisko.

Po kilku tygodniach zmiany grzybicze mają tendencje do porastania włosem od środka.

Grzybica z reguły nie jest chorobą świądową, nie powoduje konieczności uciążliwego drapania się. Czasem może występować umiarkowany świąd, ale jest to uzależnione od ewentualnego stanu zapalnego, wywoływanego przez grzyba.

Co istotne, objawów ogólnych w postaci gorączki, spadku apetytu, chudnięcia nie obserwujemy.

Samopoczucie chorego zwierzęcia pozostaje bez zmian, podobnie jak jego aktywność fizyczna manifestująca się chęcią do zabawy.

U kotów miany grzybicze lokalizują się głównie:

  • na głowie,
  • w okolicy uszu,
  • na grzbiecie nosa,
  • na kończynach,
  • czasem na bokach ciała,
  • na ogonie,
  • na brzuchu.

U psów natomiast rozkład zmian jest bardziej przypadkowy i nie ogranicza się do głowy, może lokalizować się wszędzie.

Skóra zaatakowana przez grzyba może wyglądać jakby była posypana mąką.

U osobników starszych możemy zaobserwować jedynie lekki łupież lub przerzedzenie sierści.

Czasem też dochodzi do nadkażeń bakteryjnych objawiających się w formie sączących wykwitów i strupów, ale przypadki te nie są częste.

Grzybica skóry u psa i kota zdjęcia

Poniżej przedstawiono przykładowe zdjęcia przedstawiające grzybice u zwierząt.

Grzybica u psa
Grzybica u psa
Grzybica na głowie kota
Grzybica na głowie kota
Grzybica u kota
Grzybica u kota

Rozpoznawanie grzybicy

Należy pamiętać, że grzybica skóry u zwierząt jest doskonałym naśladowcą innych chorób dermatologicznych i na podstawie samych objawów nie powinno stawiać się rozpoznania i podejmować leczenia.

Rozpoznanie zawsze powinno więc opierać się:

  • wywiadzie,
  • badaniu klinicznym,
  • badaniach dodatkowych.

Wywiad

Diagnostyka i rozpoznawanie dermatofitoz
Diagnostyka i rozpoznawanie dermatofitoz

Z wywiadu możemy dowiedzieć się istotnych informacji o możliwości ewentualnego zakażenia.

Weterynarz powinien zapytać o pochodzenie zwierzęcia, a więc dowiedzieć się czy ostatnio nie przebywało w schronisku z innymi psami i kotami, czy się nie zgubiło i nie straciliśmy nad nim kontroli, czy może pochodzi z pełni kontrolowanego źródła jakim jest dobra hodowla.

Powinniśmy ustalić czy zwierzę uczestniczyło w zawodach, pokazach, czy było transportowane w klatce, czy miało bezpośredni kontakt z innymi osobnikami.

Jest to o tyle istotne, że pozwala nam stwierdzić możliwość bezpośredniego zakażenia.

Należy ustalić, czy nie wystąpiły potencjalne czynniki wywołujące stres, takie jak krycie, czy cieczka, które mogą obniżać odporność ogólną organizmu i ułatwiać zakażenie.

Nie możemy także pominąć historii leczenia pacjenta, ponieważ zarówno stosowane leki, jak i przebyte choroby mogą wpływać na status immunologiczny organizmu.

Badanie kliniczne

Dopiero później przechodzimy do badania klinicznego polegającego na dokładnych oględzinach skóry, ocenie włosów oraz opisie istniejących zmian chorobowych z ich lokalizacją.

Badania dodatkowe

Badania dodatkowe w przypadku grzybic stanowią ostateczne potwierdzenie podejrzenia choroby, są swego rodzaju „postawieniem kropki nad i”.

Badanie w świetle ultrafioletowym emitowanym przez lampę Wooda jest prostym, bezbolesnym badaniem. Zawsze powinno być wykonane w pierwszej kolejności.

Zielonkawa fluorescencja zmienionych obszarów skóry może świadczyć o zakażeniu M. canis.

Wynik ujemny, a wiec brak tego świecenia nie wyklucza grzybicy, gdyż inne gatunki grzybów nie będą wykazywały takiego świecenia.

Możliwe są również nieswoiste wyniki spowodowane przez maści z tetracyklinami, talk czy kurz, dlatego też w dalszej kolejności powinniśmy wykonać badanie mikroskopowe.

Pobrane włosy i fragmenty zeskrobin skóry oglądamy pod mikroskopem szukając zarodników grzybów i oceniając potencjalne zmiany chorobowe.

Badanie mykologiczne
Badanie mykologiczne

Tutaj jednak pojawia się problem, ponieważ obecność zarodników może świadczyć o zanieczyszczeniu skóry, a nie o samej chorobie.

Jak wygląda grzybica u psa możesz zobaczyć na poniższym wideo

Generalised ringworm in a dog UVL 1/2

Dobrze jest więc przeprowadzić hodowlę na podłożach mikologicznych, która stanowi ciągle złoty standard w diagnostyce dermatofitom.

Pobrany ze zmian materiał posiewany jest na specjalne podłoże Sabouraud, a następnie inkubowany przez okres 30 dni i oceniany.

W warunkach lecznicy bardzo przydatny okazuje się podłoże DTM (Dermatophyte Test Medium), który w sytuacji zakażenia grzybami zmienia barwę z pomarańczowej na czerwoną.

M. Canis hodowla po 7 dniach | źródło: wikipedia
M. Canis hodowla po 7 dniach | źródło: wikipedia

Leczenie grzybicy u psa i kota

Leczenie przeciwgrzybiczne może być miejscowe lub ogólne, a decyzja od tego jaką formę zastosujemy zależy od charakteru zmian chorobowych.

Najczęściej musimy zastosować leczenie skojarzone łączące leczenie zewnętrzne z leczeniem ogólnym, bowiem samo podawanie preparatów przeciwgrzybicznych na skórę bardzo często okazuje się nieskuteczne.

Leczenia miejscowego można spróbować w sytuacji niewielkich, pojedynczych zmian miejscowych u zwierząt krótkowłosych, trzymanych pojedynczo.

Leczenie miejscowe powinno być poprzedzone ostrzyżeniem zmienionych miejsc i okolic.

Zabieg taki ujawni dokładny zasięg zmian, usunie zakażone włosy i poprawi penetrację stosowanych leków.

Pamiętajmy, że powinniśmy wygolić znaczną powierzchnię wokół zmian, gdyż dermatofity, niewidoczne gołym okiem, mogą znajdować się nawet do kilku centymetrów od obwodu zmiany.

Ostrzyżone włosy bezwzględnie musimy usunąć, najlepiej spalić.

Zwierzęta z dużymi, rozległymi, rozsianymi zmianami powinny być ogolone w całości. Nie bójmy się – włosy u naszego pupila odrosną.

Grzybica u psa leczenie
Sierść wokół zmian grzybiczych należy usunąć

Leki przeciwgrzybiczne

Dopiero na tak przygotowaną skórę stosujemy kąpiele z lekami przeciwgrzybicznymi lub maści zawierające:

  • klotrimazol,
  • mikonazol,
  • terbinafinę,
  • enilkonazol.
Kąpiel leki przeciwgrzybiczne
Kąpiel leki przeciwgrzybiczne

Leczenie grzybicy jest procesem długotrwałym i czasem wymaga nawet wielomiesięcznego stosowania leków, o czym weterynarz Cię uprzedzi.

Doustne leki przeciwgrzybiczne obecnie stosowane to przede wszystkim:

Stosujemy je aż do uzyskania efektu terapeutycznego, a więc do czasu uzyskania dwóch ujemnych wyników badania mikologicznego.

Dawniej powszechnie ordynowane gryzeofulwinę oraz w mniejszym stopniu ketokonazol, ale z uwagi na dużą toksyczność i efekty uboczne, leki te nie są zalecane i na szczęście coraz rzadziej stosowane.

Oczyszczanie środowiska życia

Zapobieganie grzybicy
Zapobieganie grzybicy

Bardzo ważne w leczeniu i profilaktyce grzybic u zwierząt pozostają wszelkie zabiegi polegające na dekontaminacji (oczyszczeniu) środowiska życia chorych osobników.

Polegają one na odkurzaniu podłóg, ścian a następnie ich dezynfekcji.

Oczyszczeniu powinny też podlegać wszelkie przedmioty, legowiska, z którymi miały kontakt chore zwierzęta.

Zabiegi te mają na celu znaczne ograniczenie ilości zarodników grzybów w otoczeniu.

Pamiętaj także, że zdrowe osobniki mające kontakt z chorymi, również powinny być leczone choć tutaj możemy zastosować niższe dawki leków.

Szczepionka przeciw grzybicy

Warto także wspomnieć o szczepieniach, ponieważ na rynku obecne są preparaty do uodparniania zwierząt, ale sprawdzają się one u bydła i zwierząt futerkowych.

Brak natomiast dowodów naukowych, że działają one także u kotów i psów – stąd szczepienia te nie są zalecane, ponieważ mogą przynieść więcej szkód niż korzyści.

Grzybica od kota i psa u ludzi

Grzybica od kota u ludzi
Grzybica od kota u ludzi

Istnienie zakażenia grzybiczego u zwierząt bez wątpienia nie wolno zbagatelizować, gdyż stanowi ono zagrożenie dla człowieka -- szczególnie dla dzieci. Są one zoonozami.

Grzyb Microsporum canis powoduje grzybicę skóry gładkiej, ale też owłosionej skóry głowy.

Zakażenie u ludzi, w przeciwieństwie do zwierząt charakteryzują się nasilonym charakterem, często z dużą ilością ropnej wydzieliny i mogą prowadzić do trwałych wyłysień.

Z własnej praktyki pamiętam panią, która mając zmiany na dłoniach chodziła do dermatologa i nie mogła uwierzyć, że może chorować na grzybicę skoro żadnych uchwytnych zmian u jej długowłosego kota (z wyjątkiem łupieżu) nie było.

Przykład zmian grzybiczych u człowieka, spowodowanych przez dermatofity zamieszczono poniżej.

Grzybica od kota u człowieka
Grzybica od kota u człowieka

Podsumowanie

Grzybice skórne choć występują powszechnie i są doskonale zbadane ciągle stwarzają ogromne trudności w diagnozowaniu i leczeniu, co może wynikać z bardzo różnego obrazu klinicznego, a także z konieczności stosowania długotrwałej terapii.

Wszelkie choroby dotyczące skóry, zauważone przez właściciela, powinny być powodem niezwłocznego zgłoszenia się z psem czy kotem do gabinetu weterynaryjnego.

Warto bacznie oglądać swoich podopiecznych czworonogów, gdyż niektóre ze schorzeń skórnych mogą stanowić poważne zagrożenie dla wszystkich dotykających ich, a w szczególności dzieci.

Pamiętajmy, że o skuteczności leczenia w tym właśnie przypadku decyduje bardzo ścisła współpraca lekarza weterynarii i właściciela zwierzęcia, bez którego pełnego zaangażowania w leczenie nie może być mowy o sukcesie.

Grzybicą naprawdę nie jest się trudno zakazić szczególnie od pupila, który może nie wykazywać pełnych objawów klinicznych.

Późniejsze leczenie może być naprawdę długie i uciążliwe, dlatego nie bagatelizujmy nawet drobnych zmian dermatologicznych, ponieważ im szybciej zdiagnozujemy grzybicę u kota, czy psa, tym szybciej ją wyleczymy.

Najlepiej zaś stosując zasady profilaktyki w ogóle na grzybice nie chorować, czego Tobie i sobie życzę.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu wiesz już jak rozpoznać grzybicę u swojego futrzaka i dlaczego ta choroba może być niebezpieczna.

Masz pytania związane z leczeniem, lub profilaktyką grzybicy? A może Twój pies, czy kot właśnie przechodzą grzybicę? Zadaj je teraz w komentarzu pod artykułem, odpowiem najszybciej jak to możliwe.

 

Wykorzystane źródła >>

Lekarz weterynarii Piotr Smentek

Lekarz weterynarii Piotr Krzysztof Smentek

Absolwent Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Specjalista chorób psów i kotów. Specjalista administracji i epizootiologii weterynaryjnej. Pracuję od kilkunastu lat w Całodobowej Lecznicy Weterynaryjnej gdzie zajmuję się szeroko pojętą medycyną zwierząt towarzyszących głównie psów, kotów i gryzoni oraz z weterynaryjnej firmie farmaceutycznej w Dziale Rozwoju gdzie odpowiadam za bezpieczeństwo terapii.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
72 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.