Dysplazja u psa: jak ją rozpoznać i ile kosztuje operacja na dysplazję?

Dysplazja u psa
Dysplazja u psa

Wyobraź sobie, że elementy Twojego stawu przestają do siebie pasować, a każdy ruch wiąże się z przejmującym bólem.

Ból ten nasila się po każdej aktywności fizycznej, ale przecież nie chcesz z nich rezygnować.

To właśnie czuje pies dotknięty dysplazją stawów biodrowych… A choroba ta dotyka najczęściej właśnie ciekawe świata i skore do zabaw szczeniaki w wieku od 6 do 12 miesięcy.

Dysplazja stawów u psów jest jednym z najczęściej występujących schorzeń ortopedycznych, na które cierpią przede wszystkim psy dużych ras.

W tym artykule postaram się w miarę przystępny sposób przybliżyć Ci istotę choroby oraz postępowanie w razie jej stwierdzenia.

Wyjaśnię też które zwierzęta są w grupie podwyższonego ryzyka i co Ty możesz zrobić, aby je zminimalizować.

Jak zbudowany jest staw biodrowy u psa?

Budowa stawu biodrowego psa
Budowa stawu biodrowego psa

Żeby jednak mówić o dysplazji stawów biodrowych należy zacząć od budowy anatomicznej zdrowego, prawidłowo ukształtowanego stawu biodrowego.

Staw biodrowy (łac. articulatio coxae) jest stawem kulistym zbudowanym z głowy kości udowej i panewki stawu biodrowego kości miednicznej.

Powierzchnie stawowe pokryte są chrząstka szklistą a całość otoczona torebką stawową.

Strukturami stabilizującymi staw są więzadła poprzeczne panewki oraz więzadło głowy kości udowej.

Głowa kości udowej, podobna swym kształtem do kuli, w zdrowym stawie wpasowuje się w panewkę stawu biodrowego. Z kolei maź stawowa zapewnia płynne ruchy w stawie bez tarć i oporów.

Całość stawu oczywiście dopełniają mięśnie zapewniające stabilizacje poszczególnych struktur oraz wprawiające staw w ruch.

Skoro wiemy już jak wygląda zdrowy staw biodrowy skupmy się na patologii jaką bez wątpienia jest dysplazja stawu biodrowego u psa.

Co to jest dysplazja u psa?

Dysplazja stawu biodrowego jest dziedzicznym schorzeniem, przekazywanym genetycznie z rodziców na potomstwo, polegającym na niedorozwoju, niedopasowaniu, rozluźnieniu struktur budujących staw biodrowy (panewki, głowy kości udowej oraz więzadeł).

Co to jest dysplazja?
Co to jest dysplazja stawów biodrowych?

Konsekwencją jest niedokładne dopasowanie w stawie, przemieszczenie głowy kości udowej w stosunku do położenia panewki oraz nadwichnięcie lub zwichnięcie w stawie.

Stan zaś taki prowadzi nieodłącznie do zniekształcenia struktur anatomicznych stawu i postępującego zwyrodnienia stawu biodrowego.

Może dojść do zaniku kształtu głowy kości udowej czy spłaszczenia panewki.

Termin dysplazja pochodzi od greckich słów dis – źle, niewłaściwie i plastos – ukształtowany uformowany, plasis – tworzyć, kształtować i oznacza niewłaściwie zbudowany, nieprawidłowo ukształtowany, wadliwie funkcjonujący staw biodrowy.

Oczywiście z dysplazją mamy do czynienia nie tylko w przypadku stawu biodrowego. Może ona dotyczyć także innych stawów, jak choćby stawu łokciowego.

Jakie są objawy dysplazji stawu łokciowego u psa możesz zobaczyć na poniższym filmie

Dog with Elbow Dysplasia

Nie mniej jednak to dysplazja stawu biodrowego jest jedną z najlepiej poznanych i częściej występujących problemów ortopedycznych u psów i na niej się skupimy w dalszej części artykułu.

Dysplazja u psa przyczyny

Dysplazja stawów biodrowych to choroba dziedziczna – przekazana przez rodziców skłonność do nieprawidłowego ukształtowania stawu biodrowego w konsekwencji której dochodzi do jego rozluźnienia.

Z podłoża dziedzicznego wynika, że to najczęściej chorzy rodzice przekazują tą cechę potomstwu podobnie jak potencjalnie zdrowi nosiciele genów dysplazji.

Skoro znamy podłoże choroby wydawać by się mogło, iż eliminacja z rozrodu chorych zwierząt powinna rozwiązać problem dysplazji.

Tymczasem nie wszystko jest takie proste i mimo wykluczenia z hodowli jednostek chorych, problem nadal występuje i jest jednym z częściej pojawiających się schorzeń ortopedycznych.

Okazuje się bowiem, że dysplazja stawów biodrowych ma podłoże polietiologiczne, wieloczynnikowe i nie zależy wyłącznie od genów.

Nie ustalono dotychczas konkretnych genów w materiale genetycznym psa odpowiedzialnych za rozwój tej choroby, ale powszechnie uważa się podłoże wielogenowe (informacja genetyczna odpowiedzialna za rozwój choroby jest zapisana w nie jednym genie ale wielu).

Na rozwój choroby ma także wiele różnych i do końca nie poznanych jeszcze czynników środowiskowych. Mogą one zmieniać, lub modyfikować rozwój przypadłości. Są to choćby bardzo szybki wzrost szczeniąt ras molosowawatych, czy niepotrzebna suplementacja wapnia w karmie.

Młode, rosnące psy ras dużych karmione odpowiednia dla swego wieku i wielkości, zbilansowaną karmą gotową dodatkowo podawania preparatów zawierających wapń.

Dodatki te są raczej zalecane dla psów karmionych dietą domową kiedy to istnieje ryzyko niedoboru składników mineralno witaminowych.

Jest to częsty błąd popełniany przez nieświadomych opiekunów psów, którzy myślą że szybko rosnący pies wymaga ogromnych ilości wapnia do prawidłowego rozwoju szkieletu. Pamiętaj, że nadmierna suplementacja może przynieść więcej szkody niż korzyści dla rozwijającego się organizmu.

Uważa się, iż to właśnie czynniki środowiskowe mogą nasilać pojawianie się objawów klinicznych co wynika z powoli objawiających się deformacji właśnie w okresie wzrostu.

Niezwykle istotne jest prawidłowe żywienie psa w okresie wzrostu bowiem popełnione błędy, często nawet nieświadomie, prowadzące do otyłości w okresie późniejszym, mogą potęgować choroby zwyrodnieniowe w obrębie stawów, w tym również dysplazję.

Nie przekarmiajmy więc naszych pupili abyśmy później nie musieli odchudzać psa, co nie jest prostym procesem i nie zawsze się udaje.

Musimy również pamiętać aby nie zmuszać młodego, rosnącego psa do nadmiernego wysiłku fizycznego, który może powodować urazy i w konsekwencji nasilać zmiany zwyrodnieniowe.

Kości dużych i olbrzymich psów rosną przecież aż do wieku 18-24 miesięcy mimo, że zewnętrznie tego procesu nie widzimy.

Wśród ewentualnych przyczyn rozwoju zmian chorobowych musimy wymienić:

  • opóźnienie kostnienia głowy kości udowej,
  • obniżoną ilość kwasu hialuronowego, który jest składnikiem mazi stawowej,
  • zwiększony udział kolagen typu trzeciego w elementach stabilizujących staw,
  • nieprawidłowy kąt nachylenia głowy kości udowej i szyjki, czyli kąt inklinacji.

Które psy chorują na dysplazję?

Jakie psy chorują na dysplazję?
Jakie psy chorują na dysplazję?

Powszechny w świadomości opiekunów jest pogląd, że dysplazja stawów biodrowych dotyczy psów ras dużych, ciężkich, z grupy molosów. Czy aby jest to absolutna prawda?

Otóż nie do końca.

Prawdą jest, iż zdecydowanie częściej dysplazja stawów biodrowych występuje u psów większych niż mniejszych, małe rasy jednak również mogą zachorować (spaniele, pekińczyki, mopsy) podobnie jak niektóre, szczególne duże koty na przykład maine coony.

Szczególnie narażone na dysplazję są poszczególne rasy psów:

Międzynarodowa Federacja Kynologiczna zaleca wykonanie badania w kierunku dysplazji aż u 25 ras psów zaś w przypadku innych dużych psów, także mieszańców, to lekarz prowadzący powinien w przypadku podejrzenia choroby zalecić takie badanie.

Wieloletnie obserwacje wykazały częstsze występowanie tego problemu u psów otyłych z większym procentowym udziałem tkanki tłuszczowej (5-10 %).

Dysplazja u psa objawy

Dysplazja u psa objawy
Dysplazja u psa objawy

Truizmem będzie stwierdzenie, że objawy kliniczne dysplazji bioder mogą objawić się w każdym wieku zwierzęcia.

Nie zawsze będą one charakterystyczne i specyficzne i szczególnie na początku mogą przybierać postać delikatną i tym samym być przeoczone przez właściciela.

Najczęściej jednak manifestują się w wieku 6-12 miesięcy a wiec w okresie bardzo intensywnego wzrostu.

W sytuacji gdy mamy do czynienia w lekką postacią dysplazji mogą pojawić się dopiero u psa 4-5 letniego co dodatkowo może wprowadzić w błąd hodowcę lub lekarza, który nie zawsze podejrzewa chorobą u takiego właśnie psa.

Czasem objawy dysplazji stawów biodrowych mogą też występować u bardzo młodych szczeniąt nawet w wieku 3-4 miesięcy.

Co powinno Cię zaniepokoić w zachowaniu szczeniaka lub dorosłego psa?

Na co więc powinniśmy zwrócić baczną uwagę? Dysplazja stawów biodrowych daje różnego stopnia kulawiznę kończyn miednicznych jedno lub obustronna.

Dotknięte nią zwierzę wykazuje objawy:

  • sztywnego chodu,
  • bardzo ostrożnie wstaje z posłania,
  • ostrożnie wykonuje wszelkie ruchy,
  • bardzo ostrożnie siada czy kładzie się,
  • ma problemy z wchodzeniem po schodach,
  • ma problemy z wskakiwaniem choćby do samochodu,
  • może być mniej ruchliwe,
  • może być więcej śpiące,
  • niechętnie porusza się będąc wypoczętym.

Właściciele czasem opisują sposób poruszania się chorego pieska jako „kicanie królika„.

Jak wygląda pies ze zdiagnozowaną dysplazją stawu biodrowego możesz zobaczyć na poniższym filmie

Siberian Husky with hip dysplasia diagnosis (2 years old)

Kulawizna może też ulegać nasileniu po wysiłku a młody rosnący szczeniak staje się niechętny do zabawy i figli.

Generalnie objawy dysplazji stawu biodrowego u psa zaczynają się nasilać gdy pies staje się bardziej aktywny co jest cechą charakterystyczną dla zdrowych rosnących szczeniąt.

Widzimy więc, że nawet niewprawny i niedoświadczony opiekun takiego zwierzęcia w pewnym momencie rozwoju zaczyna zauważać, że coś jest nie tak z jego pupilem i słusznie dochodzi do wniosku, iż zdrowy normalny szczeniak tak się nie zachowuje.

To jak najbardziej właściwy moment aby udać się do zaufanego lekarza weterynarii, który rozwieje wątpliwości lub postawi pewną i trafną diagnozę a gdy sytuacja będzie tego wymagała zaproponuje leczenie dysplazji.

Jak mogą wyglądać objawy wskazujące na dysplazję stawów biodrowych u psa?

Częste siadanie psa, niechęć do chodzenia po schodach
Częste siadanie psa, niechęć do chodzenia po schodach
Nienaturalne chodzenie oraz charakterystyczne siadanie
Nienaturalne chodzenie oraz charakterystyczne siadanie
Charakterystyczny chód - kołysanie
Charakterystyczny chód – kołysanie
W trakcie biegania ruch
W trakcie biegania ruch „na zająca”

Dysplazja stawu biodrowego u psa przyczyny

W dysplazji stawów biodrowych główną przyczyną choroby jest nieprawidłowe położenie panewek lub panewki miednicy i tym samym nieprawidłowy rozkład sił biomechanicznych oddziałujących na powierzchnię stawowe głowy kości udowej i panewki.

Generalnie im są one położone bardziej do przodu lub tyłu w stosunku do miejsca prawidłowego, tym większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia zmian chorobowych.

Może brzmi to skomplikowanie ale ogólnie sprowadza się do stwierdzenia, że to właśnie złe, nieprawidłowe ułożenie względem siebie elementów budujących staw biodrowy powoduje jego wadliwe funkcjonowanie i dalsze poważne konsekwencje.

Powstaje niestabilność stawu prowadząca do nadwichnięcia, zwichnięcia głowy kości udowej i poważne zmiany zwyrodnieniowe.

Zwyrodnienia stawu zaś nie dość że są procesem postępującym w czasie, to nieodłącznie wiążą się z procesem zapalnym i bolesnością.

Tak naprawdę więc chore zwierzę cierpi ból i dlatego jest mniej aktywne, kuleje i wykazuje niechęć do ruchu.

Procesy zwyrodnieniowe mają to do siebie, że bez podjętego leczenia, nasilają się z wiekiem i im zwierzę starsze tym bardziej ma zniszczony staw biodrowy.

Będąc opiekunami psów niehumanitarne jest pozwolić, aby cierpiały one niepotrzebny ból czując tym samym ogromny dyskomfort życia.

Diagnostyka dysplazji u psa

Rozpoznanie można postawić zbierając dane z wywiadu klinicznego oraz badania przeprowadzając badanie kliniczne potwierdzone badaniem radiologicznym.

Bardzo ważny jest dokładny wywiad z właścicielem, który opisuje nienormalne zachowanie szczeniaka i dokładnie wymienia objawy mogące wskazywać na problemy w stawach biodrowych.

Diagnostyka powinna ujawnić ewentualne ryzyko rozwoju dysplazji stawów biodrowych tak wcześnie jak to tylko możliwe i taka droga wydaje się najodpowiedniejsza.

Można także czekać na pojawienie się pierwszych objawów i wówczas rozpocząć ustalanie przyczyny co jest ściśle uzależnione od samego właściciela psa.

Zanim zlecisz konkretną diagnostykę w kierunku chorób ortopedycznych popatrz na:

Wykonując szczegółowe próby kliniczne mające za zadanie ocenić nieprawidłowości w stawie biodrowym (próba Ortolaniego, Barlowa czy Bardensa), możemy stwierdzić już w bardzo wczesnym wieku bo zaledwie u 6-8 tygodniowych szczeniąt początki dysplazji.

Oczywiście bardzo daleki byłbym na poprzestaniu na postawieniu pewnego rozpoznania na tym etapie badania, gdyż łatwo tutaj o pomyłkę.

Niektóre z tym badań wymagają wprowadzenia pacjenta w stan znieczulenia ogólnego w celu rozluźnienia mięśni i wyeliminowania odruchów napięcia mięśni podczas badania.

Testy te polegają ogólnie na ocenie dopasowania głowy kości udowej do panewki i pozwalają ocenić masywne zmiany świadczące o podwichnięciu głowy kości udowej względem panewki.

Badanie kliniczne mogące świadczyć o rozwijającej się dysplazji stawów biodrowych, należy uzupełnić badaniem rtg.

Obecnie najbardziej polecana metoda przeprowadzenia tego badani wydaje się metoda PennHip, polegająca na wykonaniu zdjęć w trzech różnych projekcjach.

Stosujemy ją u szczeniąt w wieku powyżej 4 miesięcy.

Oglądając wykonane klisze możemy wyznaczyć współczynnik DI, który określa stan stawów biodrowych.

Można również zastosować inne metody oceny, jak choćby metodę DAR (Dorsal Acetabular Rim) umożliwiającą wyznaczenie specjalnego kąta nachylenia górnego sklepienia panewki stawu biodrowego i dokładną jego analizę.

Badanie rentgenowskie, które pozwoli na pewne wykluczenie dysplazji stawów biodrowych powinno zostać wykonane u zwierząt co najmniej dwuletnich.

Jak w przypadku każdej choroby niezwykle istotne jest postawienie jak najwcześniejszego rozpoznania bowiem możliwości pomocy cierpiącemu psu maleją wraz z wiekiem i rozwinięciem zmian w obrębie bioder.

Do oceny stawów biodrowych i ewentualnej ich dysplazji różne organizacje używają nieco odmiennych systemów.

W Polsce wzorując się na wytycznych Międzynarodowej Federacji Kynologicznej wprowadzono następującą skale ocen:

  • A1- stawy biodrowe zdrowe, normalnie ukształtowane,
  • A2- stawy biodrowe prawie normalne
  • B- stawy biodrowe podejrzane,
  • C1- dysplazja nieznaczna,
  • C2- dysplazja umiarkowana,
  • C3- dysplazja ciężka.

Schemat przedstawiający etapy postępowania dysplazji stawów biodrowych u psa

Etapy dysplazji bioder u psów
Etapy dysplazji bioder u psów

W przypadku otrzymania oceny B, u młodych, rosnących psów istnieje konieczność ponownego badania w wieku około 2 lat, oceny zaś wskazujące na dysplazję eliminują chore osobniki z dalszego rozmnażania i kwalifikują do leczenia.

W innych systemach oceny stawów biodrowych ocenie podlegają wszystkie widoczne na zdjęciu elementy stawów biodrowych a wszelkim zmianom patologicznym przypisywane są następnie ustalone punkty.

Suma uzyskanych w ten sposób punktacji jest podstawą oceny obecności dysplazji i jej stopnia.

Co ciekawe na świecie istnieją różne systemy oceny, inne zatwierdzone przez amerykańską organizacje zajmująca się oceną (OFA – Ortopedic Foundation for Animals) a jeszcze inne przez europejska FCI czy brytyjska BVA (British Veterinary Association).

W naszym kraju oceną zdjęć rentgenowskich w kierunku dysplazji stawów biodrowych z ramienia Związku Kynologicznego zajmują się wyznaczeni lekarze weterynarii specjalizujący się w radiologii.

Postępowanie po rozpoznaniu dysplazji u psa

Dysplazja stawów biodrowych choć jest chorobą uwarunkowaną genetycznie, umożliwia poprzez odpowiednie postępowanie ze szczenięciem, ograniczenie jej postępu i tym samym objawów.

Kluczowy dla rozwoju choroby i nasilenia objawów klinicznych wydaje się sposób żywienia szczeniąt i utrzymywanie optymalnej masy ciała.

W licznych badaniach wykazano bezsprzecznie, że dysplazja stawów biodrowych częściej występuje u zwierząt z nadmierną masą ciała. Pilnujmy więc aby nasze psy nie były grube i tym samym ociężałe.

Drugim niezwykle istotnym czynnikiem jest odpowiednia porcja ruchu.

„Ruch to zdrowie” jak mówi stare powiedzenie, ale nadmierny, zbyt intensywny wysiłek powoduje więcej szkody niż korzyści.

Jest bowiem powodem niewielkich urazów w obrębie chrząstki stawowej i nieuchronnie prowadzi do rozwoju choroby.

Nie pozwalajmy więc szczeniakowi na skoki przez przeszkody a jego nadmierną aktywność kontrolujmy przez spacery na smyczy.

Schemat przedstawiający dysplazję stawu biodrowego w porównaniu do zdrowego stawu oraz zdjęcia rentgenowskie z dysplazją przedstawiono poniżej.

Dysplazja stawu biodrowego w porównaniu do zdrowego stawu
Dysplazja stawu biodrowego w porównaniu do zdrowego stawu

Dysplazja u psa leczenie

Dysplazja stawu biodrowego u psa - zdjęcie rtg
Dysplazja stawu biodrowego u psa – zdjęcie rtg

Leczenie dysplazji stawu biodrowego u psa może być dwojakiego rodzaju i zawsze uzależnione jest od konkretnego pacjenta.

Możemy zastosować farmakologiczne leczenie dysplazji stawu biodrowego u psa, albo wybrać chirurgiczne leczenie dysplazji.

Godnym podkreślenia jest fakt, że nie mamy prostego powiązania między niewielkiego stopnia zmianami w stawach biodrowych mogącymi wskazywać na lekki stopień zaawansowania dysplazji a możliwym rozwojem w przyszłości choroby zwyrodnieniowej stawów.

Inaczej mówiąc mamy wiele przykładów kiedy zdjęcie rtg ujawnia patologię mogąca wskazywać na dysplazję, które nie dają żadnych zaburzeń w ruchu i bolesności czy stanu zapalnego.

I odwrotnie czasem prawidłowo wyglądające zdjęcie rtg, lub nieznacznie tylko odbiegający od normalnego obraz radiologiczny idzie w parze z bardzo silnie zaznaczonymi objawami zaburzenia ruchu.

Zawsze należy zastosować zasadę mówiąca o tym, że „leczymy pacjenta a nie zdjęcie„.

Odpowiednia dawka ruchu, ćwiczenia i fizykoterapia psa

Odpowiednia dawka ruchu, ćwiczenia i fizykoterapia psa
Odpowiednia dawka ruchu, ćwiczenia i fizykoterapia psa

W pierwszej więc kolejności u naszych podopiecznych bez widocznych poważnych deformacji, podwichnięć, objawów zwyrodnienia stawów czy wyraźnych kulawizn należy wdrożyć postępowanie mające na celu modyfikację żywienia i ruchu psa a w przypadku widocznej nadwagi czy otyłości dietę zmierzająca do ich redukcji.

Należy zapewnić psu systematyczną dawkę ruchu najlepiej w formie kłusu na smyczy przy nodze i na podłożu, które będzie zapobiegało ślizganiu się.

Dobrą formą aktywności dla psa jest także pływanie.

W takich przypadkach możemy zalecić ćwiczenia korygujące postawę kończyn miednicznych czy choćby fizykoterapię pod okiem kompetentnego specjalisty w tej dziedzinie.

Ważne jest również stosowanie suplementów dla psa z prekursorami chrząstki stawowej lub mazi takich jak siarczan chondroityny, glikozoaminoglikaany czy kwas hialuronowy.

W dalszej kolejności dopiero można zastosować niesterydowe leki przeciwzapalne, które objawowo hamują stan zapalny i tym samym eliminują objawy kliniczne.

Irap Orthokine Vet

Wśród licznych możliwości postępowania nieoperacyjnego możemy również zastosować nowe metody polegające na leczeniu zwyrodnień stawów i wynikających z nich bólu. Mam tutaj na myśli terapię Irap Orthokine Vet.

Terapie ta opracowania u naszych zachodnich sąsiadów, polega na podaniu w chory staw mieszaniny białek surowicy wytworzonych we krwi pacjenta.

W efekcie takiej iniekcji proces zapalny i niszczenie tkanek zostaje zahamowane lub spowolnione i uzyskujemy dzięki temu długotrwały efekt przeciwbólowy.

Krew pobieramy z żyły pacjenta następnie pozyskujemy z niej białka ochronne, które później podajemy w chory staw co 7-10 dni, kilkukrotnie (3-4 razy).

Uzyskujemy dzięki temu efekt kliniczny po około 2-3 tygodniach, który utrzymuję się kilka lat.

Alternatywne metody leczenia dysplazji bioder

Można także pokusić się o zastosowanie metod akupunktury czy wykorzystanie prądów elektrycznych na odpowiednie miejsca.

Dopiero gdy te wszystkie sposoby okażą się niewystarczające należy przejść do postępowania chirurgicznego, które powinno być stosowane w przypadkach zaawansowanych zmian w stawach.

Ile kosztuje operacja?

Operacja na dysplazję psa
Operacja na dysplazję psa

W postępowaniu operacyjnym stosuje się wiele różnych technik i to doświadczony lekarz ortopeda decyduje, która z nich będzie najodpowiedniejsza w danym przypadku.

Do najczęściej stosowanych technik operacyjnych należą młodzieńcze zespolenie spojenia łonowego, potrójna osteotomia kości miednicy, podwójna osteotomia kości miednicy, osteotomia podkrętarzowa, przedłużenie szyi kości udowej, plastyka dogrzbietowa brzegu panewki, odnerwienie stawów biodrowych, amputacja głowy i szyi kości udowej, endoprotezowanie stawu biodrowego.

  • Młodzieńcze zespolenie spojenia łonowego. Młodzieńcze zespolenie spojenia łonowego psa jest stosunkowo nową metodą zapobiegająca rozwojowi zmian zwyrodnieniowych u bardzo młodych szczeniąt, w wieku 12-20 (24) tygodnie. Zabieg prowadzi do zmiany ułożenia panewki miednicy względem głowy kości udowej i polega na mechanicznym zniszczeniu chrząstki spojenia łonowego. W postępowaniu pooperacyjnym koniecznie stosujemy antybiotyk, leki przeciwbólowe czy ograniczenie ruchu (schody, śliska podłoga).
  • Potrójna osteotomia miednicy. Potrójna osteotomia miednicy psa jest skomplikowanym zabiegiem chirurgicznym polegającym na przecięciu miednicy w trzech różnych miejscach dzięki czemu dochodzi do obniżenia sklepienia panewki i nałożenia panewki na głowę kości udowej. Może być przeprowadzona u zwierząt rosnących w wieku 5-10 miesięcy, u zwierząt bez zmian zapalnych i zwyrodnieniowych w stawie. Wiąże się niestety z duża urazowością i długim okresem rekonwalescencji wynoszącym około 2 miesięcy, w tym miesięcznym drastycznym ograniczeniem ruchu.
  • Osteotomia podkrętarzowa. Osteotomia podkrętarzowa może być zastosowana u psów z objawami klinicznymi dysplazji, z głęboką panewka, z radiologicznymi zmianami w formie nadwichnięcia głowy kości udowej i brakiem lub nieznacznie zaznaczonymi zmianami zwyrodnieniowymi. Zasada leczenia operacyjnego jest tutaj zmiana ułożenia głowy i szyi kości udowej oraz okolicy krętarzowej w stosunku do trzonu kości udowej.
  • Odnerwienie stawów biodrowych. Prostym zabiegiem chirurgicznym jest z kolei odnerwienie stawu biodrowego u psa. Zabieg polega na mechanicznym usunięciu włókien nerwowych torebki stawowej dzięki czemu pacjent nie odczuwa bólu związanego ze zwyrodnieniem w obrębie stawu, które jednak dalej postępuje. Zabieg ten jest szczególnie zalecany w przypadkach bardzo zaawansowanych zmian zwyrodnieniowych co z reguły dotyczy starszych psów, a jego efekt osiągany jest w ciągu kilku dni i objawia się znaczną poprawą stanu klinicznego psa.
  • Pectinectomia. W niedalekiej przeszłości często wykonywanym zabiegiem w leczeniu dysplazji stawu biodrowego u psa była tzw. pectinectomia polegająca na usunięciu lub podcięciu mięśnia grzebieniowego odpowiadającego za przywodzenie uda. Można ją zastosować jedynie w przypadkach gdy nie doszło jeszcze do zmian zwyrodnieniowych w stawie biodrowym. Jest metodą dość kontrowersyjną gdyż według wielu specjalistów znosi objawy bólowe tylko na pewien okres czasu a więc nie przynosi trwałej poprawy.
  • Amputacja głowy i szyi kości udowej. Bardziej radykalnymi zabiegami związanymi z dużą urazowością oraz długim okresem rehabilitacji oraz wysokimi kosztami operacji są amputacja głowy i szyi kości udowej oraz protezowanie stawu biodrowego. Amputacja głowy i szyjki kości udowej u psa (resekcja, dekapitacja) jest zabiegiem ostatecznym dla pacjentów ze znaczną chorobą zwyrodnieniową. W wyniku operacji usunięcia tych elementów kości dochodzi do zniesienia bólu i wytworzenia więzozrostu. Warunkiem powodzenia leczenia jest oprócz prawidłowo wykonanego zabiegu również brak zaników mięśniowych i nadwagi. Pacjent zwykle po kilku dniach od operacji nie wykazuje już objawów bólowych a po około 2 miesiącach używa operowaną kończynę.
  • Protezowanie stawów biodrowych. Najbardziej chyba skomplikowanym leczeniem chirurgicznym w przypadku dysplazji stawu biodrowego u psa jest jego protezowanie. Jest to zabieg charakteryzujący się znaczną urazowością, wymagający długiej rehabilitacji pacjenta i bardzo kosztowny. Protezowanie stawu biodrowego u psa polega na wstawieniu sztucznego stawu biodrowego w miejsce tego objętego dysplazją. Powinno się go rozważać u psów, które już zakończyły wzrost (w wieku powyżej 9 miesiąca życia i wadze powyżej 25 kg) a także gdy inne metody leczenia okazały się mało skuteczne. Co ważne należy wykluczyć wszelkie ortopedyczne i neurologiczne zaburzenia ruchu i współistniejące zakażenia. Pacjent musi być więc kompletnie zdrowy aby można było rozważać ten zabieg a przy tym nie wykazywać zaników mięśniowych. Niebagatelne są także koszty samych protez i koszt operacji oraz późniejsza rehabilitacja (nawet kilkanaście tysięcy złotych) stąd póki co nie jest to metoda powszechnie stosowana.

Nieleczona dysplazja u psa

Dysplazja stawów biodrowych jest poważnym schorzeniem ortopedycznym i w żadnym wypadku nie można jej zaniedbać i zbagatelizować leczenia.

Po pierwsze jak już wspomniano, powoduje postępujące zwyrodnienie stawów biodrowych i związany z tym ból.

Chore zwierzę cierpiąc chronicznie zaczyna oszczędzać stawy i mniej się rusza czego konsekwencją są zaniki mięśniowe.

Osobniki chore dopuszczane do rozrodu przekazują tą cechę potomstwu na co nie możemy pozwolić będąc odpowiedzialnymi właścicielami.

Niestety mimo stosowania badań przesiewowych, wykonywania diagnostyki radiologicznej i eliminacji rodziców z dalszej hodowli dysplazji nie udało się znacznie ograniczyć i ciągle występuje.

Przyczyn takiego stanu rzeczy może być kilka.

Po pierwsze dysplazja stawów biodrowych będąc chorobą wrodzoną jest modyfikowana przez liczne czynniki na które nie mamy wpływu i co gorsza nawet do końca ich wszystkich nie znamy, nie jesteśmy więc w stanie ich ograniczyć.

Po drugie zwierzęta uznane za wolne od dysplazji powinny być powtórnie badane w wieku 2-3 lat, na co nie wszyscy hodowcy się zgadzają, nie mówiąc już o wykonywaniu tych badań.

Dysplazja stawów biodrowych więc ciągle utrzymuje się w populacji psów i póki co nie stała się „chorobą historyczną”, o której można przeczytać w podręcznikach ortopedii.

Bardzo wiele w kwestii zwalczania choroby i profilaktyki zależy od samego właściciela psa, jego świadomości i wiedzy, choćby podstawowej, z zakresu profilaktyki.

Pamiętajmy, że zwierzę otyłe lub z nadwagą to osobnik chory i znacznie narażony na liczne choroby, nie tylko ortopedyczne. Nie przekarmiajmy więc naszych pupili abyśmy później nie musieli ich długotrwale leczyć.

Kupujmy psy rasowe tylko z pewnych źródeł, z odpowiednimi dokumentami i po rodzicach wolnych od dysplazji.

Nie zmuszajmy szczeniaka do zbytnio forsownego i intensywnego wysiłku, ograniczajmy wszelkie zabawy gdzie występuje ruch zrywny a więc np. aportowanie w okresie intensywnego wzrostu stawów i mięśni, szczególnie u ras predysponowanych do tej choroby.

Ruch to zdrowie i jest niezbędny do prawidłowego rozwoju naszego pupila ale jak mówi stare powiedzenie „co za dużo, to niezdrowo”.

Rehabilitacja przy dysplazji u psa

Rehabilitacja przy dysplazji bioder
Rehabilitacja przy dysplazji bioder

W leczeniu dysplazji niezwykle istotna może okazać się rehabilitacja dotkniętych nią zwierząt, którą powinno się stosować zarówno w leczeniu zachowawczym jak i po zabiegu operacyjnym.

Psom nie wykazującym objawów klinicznych ani zaawansowanych zmian radiologicznych, albo tym, u których objawy są niezbyt nasilone proponowałbym leczenie zachowawcze. Polega ono na utrzymaniu prawidłowej sylwetki i odpowiedniej masy ciała oraz stosowaniu racjonalnego wysiłku fizycznego.

Wiem jak niezwykle trudno jest „wytłumaczyć” psu, że powinien unikać szybkiego biegania, aportowania czy skoków ale to właśnie taka aktywność powoduje przeciążenie stawów i nasila objawy dysplazji stawów biodrowych.

Rehabilitacja powinna więc koncentrować się raczej na pływaniu czy marszu na bieżni wodnej (hydroterapia).

Takie formy aktywności nie tylko sprzyjają rozwojowi masy mięśniowej, a to przecież mięśnie utrzymują głowę kości udowej w panewce, ale dodatkowo także nie powodują zbytniego obciążenia pracujących stawów, są więc szczególnie polecane u chorych psów.

Rehabilitacja z uwagi na fakt, że dysplazja stawów biodrowych jest chorobą przewlekłą, długo trwającą, jest również procesem długotrwałym, w niektórych przypadkach nawet dożywotnio.

Aby przynosiła oczekiwane efekty pewne zabiegi muszą być stale powtarzane.

Bardzo przydatne w rehabilitacji pacjentów z dysplazją okazują się zabiegi magnetoterapii i laseroterapii, które działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie tym samym spowalniając zmiany zwyrodnieniowe w stawach.

W niektórych przypadkach zamiast niesterydowych leków przeciwzapalnych można zastosować zabiegi elektrostymulacji TENS, wzmacniając tym samym efekty obu terapii.

Wszelkie zabiegi wzmacniające mięśnie a więc kinezoterapia, elektrogimnastyka, wpływające na siłę mięśni i sprawność ruchową znacznie poprawiają komfort zwierzęcia.

Myślę, że najgorszym rozwiązaniem jest ograniczenie się do stosowania środków farmakologicznych rezygnując tym samym z rozsądnego, umiarkowanego ruchu zwierzęcia.

Żadne nawet najlepsze leki nie zastąpią prawidłowo działających, sprawnych mięśni czemu między innymi służą wszelkie zabiegi rehabilitacji ruchowej.

Podsumowanie

Mój pies ma dysplazję - co zrobić?
Mój pies ma dysplazję – co zrobić?

Reasumując dysplazja stawów biodrowych jest poważną chorobą ortopedyczną wymagająca niekiedy dożywotniego leczenia albo poważnego, drogiego zabiegu ortopedycznego z resekcją elementów budujących staw.

Nie mniej jednak można z nią żyć w dobrym komforcie choć wymaga to czasem dużego zaangażowania ze strony właściciela i przestrzegania zaleceń lekarza prowadzącego.

Dysplazja stawów biodrowych będąc schorzeniem nie do końca poznanym rodzi jednak nadzieje, że kiedyś uda się całkowicie wyeliminować ją z populacji psów czemu służą intensywne badania naukowe w tym kierunku.

Pies z dysplazją naprawdę może żyć w miarę komfortowo nie cierpiąc jednocześnie, ale warunkiem jest właściwa, szybka diagnostyka oraz dobrze prowadzone leczenie.

Mam nadzieję, że udało mi się w miarę przystępny sposób przedstawić problem dysplazji u psów, wiesz już jak układać prawidłową dietę i co zrobić, kiedy dysplazja stawów biodrowych pojawi się u Twojego psa.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat alternatywnych metod leczenia, lub terapii dysplazji u psa komórkami macierzystymi, dodaj teraz komentarz pod artykułem – odpiszę najszybciej jak to możliwe.

Czy można mieć gwarancję, że pies z hodowli nie będzie miał dysplazji?

Nie, ale można zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia dysplazji u psa kupując psy rasowe z pewnych źródeł, z odpowiednimi dokumentami i po rodzicach wolnych od dysplazji.

Czy psy z dysplazją cierpią?

Tak, przesuwaniu struktur w obrębie stawu towarzyszy silny ból.

 

Wykorzystane źródła >>

Lekarz weterynarii Piotr Smentek

Lekarz weterynarii Piotr Krzysztof Smentek

Absolwent Wydziału Medycyny Weterynaryjnej SGGW. Specjalista chorób psów i kotów. Specjalista administracji i epizootiologii weterynaryjnej. Pracuję od kilkunastu lat w Całodobowej Lecznicy Weterynaryjnej gdzie zajmuję się szeroko pojętą medycyną zwierząt towarzyszących głównie psów, kotów i gryzoni oraz z weterynaryjnej firmie farmaceutycznej w Dziale Rozwoju gdzie odpowiadam za bezpieczeństwo terapii.

Komentarze
Subskrybuj
Powiadom o
guest
43 komentarzy
Zobacz wszystkie komentarze
Marcin Banas
Marcin Banas

Witam serdecznie
Zwracam się z porada ponieważ nie wiem co myśleć. Mam 7 letniego goledna z najcięższa dyspalzja i jest właśnie po wymianie biodra na endoproteze.. Na wizycie kontrolnej – po 6 dniach od zabiegu , a po 3 dniach w domu lekarz stwierdził niestabilność i że u mojego psiaka doszło do urwania mięśnia, który od wewnątrz trzyma biodro i poleca mi zrobić kolejną operację, która zszyje mięsień. Nie wiem co myśleć czy nie doszło czasem do błędu przy operacji czy to mojej nie uwagi i mozliwosci naderwania podczas 3 dniowego pobytu w domu ? Proszę o pomoc

Magdaa
Magdaa

Dzien dobry. Mam ponad 13-letniego „owczarka niemieckiego”. Pies ma dysplazje D. O ile do tej pory jakos sobie radzila (suka, 32 kg), o tyle ostatnio w krotkim czasie nastapilo pogorszenie. Psu „plączą” sie tyle lapy, szczegolnie z jedna jest problem (takze neurologiczny, zwinieta lapa nie powraca do swojego normalnego stanu, a przynajmniej w 2 na 3 przypadkach nie). Na spacerze wyglada to tak,jakby pies byl pijany (chybocze sie z boku na bok, nie kontroluje tylnych lap, sa one widocznie slabe).
Pies przyjmuje od ponad 2 lat trocoxil i suplementy (Alavis 5, czeski).
Czy mozna cos wiecej zrobic? Z Pana artykulu wnosze,ze endoproteza nie ma sensu (sa zaniki miesni w tylnych lapach)?

Lekarz weterynarii Magdalena Zdanowska
Lekarz weterynarii Magdalena Zdanowska
Odpowiedz  Magdaa

Dzień dobry.
Chwiejność zadu czy podwijanie się palców mogą świadczyć o zaburzeniach neurologicznych, mogących być odrębną jednostką chorobową, oprócz dysplazji stawów biodrowych. Jeśli mamy do czynienia tylko z dysplazją można jak najbardziej wykonać operację wszczepienia endoprotezy. Jednak jeśli obecne są dodatkowe zaburzenia wikłające to należy już decyzję pozostawić ortopedzie. Obecnie możliwe są różnorodne metody pomagające psom z przewlekłymi chorobami układu ruchu, także podawanie komórek macierzystych czy akupunktura. W zaburzeniach neurologicznych można stosować leki poprawiające funkcjonowanie nerwów, rehabilitację, fizjoterapię. Jednak do wprowadzenia leczenia niezbędna jest wizyta u specjalisty ortopedy, który po wykonaniu badania klinicznego i badań obrazowych oceni z jaką chorobą mamy do czynienia i zaproponuje możliwe postępowanie.
Pozdrawiam, lek. wet. Magdalena Zdanowska.

Monika Główczewska
Monika Główczewska

Witam.kupilam 3.5 mieś.ON, niechętny do zabaw, kołysze „tyłem” chodząc, ma iksy na ttylnych łapach.hodowca zapewnia, że to wina niewytworzonych wiązadeł i minie do 12m-cy jak u ojca. Rodzice i dziadkowie wg papierow (nie fci) wolni od dysp. Zdj.rtg wg weterynarza nie jest doskonale ale nie potwierdza az takiego złego stanu na jaki wskazuje chód psa. Przednie łapy i glowa mocnej budowy, tyl chudszy i „luźny”. Proszę o poradę czy tlumaczenie hodowcy jest wiarygodne? Dziekuje i pozdrawiam

Alicja Zymon
Alicja Zymon

Dziekuje serdecznie.

Ola Lizak
Ola Lizak
Odpowiedz  Alicja Zymon

Dzień dobry. szukam specjalisty ortopedy. adoptowałam 8letnią 36kg sunię z dysplazją. jestem ze Śląska. dysplazja zaawansowana z przebudową stawu biodrowego. rozważam komórki macierzyste ale opinie u wetow podzielone.

Karolina Cebulska, lekarz weterynarii
Karolina Cebulska, lekarz weterynarii
Odpowiedz  Ola Lizak

Dzień dobry. Najlepiej zmienić karmę kotki na specjalistyczną karmę dla kotów z nadwagą (np. typu Obesity). Zwiększyć należy także częstotliwość ruchu kotki, poprzez zabawę z nią, może spacery. Warto wcześniej także wykonać badania krwi kotu, aby sprawdzić czy nie ma on np. niewydolności tarczycy, czy innych schorzeń powodujących otyłość. Pozdrawiam serdecznie, Lek. wet. Karolina Cebulska

Alicja Zymon
Alicja Zymon

Dziekujer.

Alicja Zymon
Alicja Zymon
Odpowiedz  Alicja Zymon

Prosze o jakies informacje na temat kotek z nadwagą.Kotka nie wychodząca,i ma mało ruchu,jak ja odchudzic?

Aldona
Aldona

Czy można u pana skonsultować zdjęcie rtg mojego 6 miesięcznego berneńczyka ? Jesteśmy po wizycie i nasz lekarz zaproponował operację . Bardzo dziękuję za pomoc.

Miłosz
Miłosz
Odpowiedz  Aldona

Witam czy wybrali państwo operację czy pies przeszedł jakieś inne leczenie. Proszę o kontakt. ponieważ mamy ten sam problem u berneńczyka. Zdiagnozowana Dysplazja Stawu biodrowego. Z góry dziękuję za udzieloną pomoc

Ola
Ola

Nasz spaniel początkowo nie chciał warować – na szkoleniu usłyszałam, że może odczuwać ból w stawach. Podawaliśmy leki przeciwbólowe i przeciw zapalne. Zacząć kuleć, bieg zastapił kicaniem. Terapia sterydami nie przyniosła poprawy. Wykonaliśmy RTG spodziewając się dysplazji. Spaniel ma 6 miesięcy. Weterynarz stwierdził dysplazje i zaproponował operację. Jesteśmy przed konsultacjami. Jaką metodę wybrać? Proszę o podpowiedz. Zbieram cenne informacje bo to poważna decyzja niosąca konsekwencje i koszty. Czy szybko decydować się na jakieś rozwiązanie, czy poczekać na zakończenie wzrostu psa? Wstępnie proponowana osteotomia lub resekcja. Czy nie powinnismy skupić się na diagnostyce, szczegółowe zdjęcia, wytyczne, próby? Boje się podjąć zbyt pochopna decyzję o ciężkiej operacji, a z drugiej boje się ze będzie gorzej a nasz pies będzie cierpiał. Proszę o pomoc i poradę.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Ola

Dzień dobry.
Zacznę od tego, że przedstawione przez Panią zdjęcie nie jest miarodajne do oceny, czy pies ma dysplazję czy jednak nie – zauważalne jest przekrzywienie stawów, skręcona miednica, nierówne ułożenie psa. Aby wykonać poprawne zdjęcie, należy zdecydować się na premedykację psa – odpowiednie ułożenie jest pozycją bardzo nieprzyjemną dla pupila, żaden pies nie będzie leżał spokojnie w trakcie odginania stawów. Dopiero po wykonaniu miarodajnego zdjęcia można rozmawiać o wyborze konkretnej metody. Z pewnością jednak nie warto czekać na zakończenie wzrostu pupila. Ból i dyskomfort odczuwane w okolicy stawów biodrowych skłaniają do nieprawidłowego chodu (co już Pani zauważyła, te kicanie zamiast zwykłego biegu), a to z kolei może spowodować nieprawidłowe ustawianie kończyn i postępujące deformacje w obrębie dalszych partii kończyn. Im wcześniej wykonany zabieg, tym mniej inwazyjną metodę można wybrać. Po zabiegu konieczne jest przestrzeganie zalecenia ograniczonego ruchu, stosowanie leków przeciwzapalnych, suplementów usprawniających funkcjonowanie stawów a także regularne kontrole – niestety nie ma gwarancji powrotu do pełnej sprawności. Jeśli chodzi o lekarzy, proszę wybrać specjalistę, zajmującego się chirurgią i ortopedią, w placówce wyposażonej w narkozę wziewną.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Marcin
Marcin

A co Pani sądzi o takim rtg? 7 miesięczny owczarek, 32kg

IMG_20221115_111203.jpg
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Marcin

Dzień dobry.
Zdjęcie, które Pan przesłał jest zrobione pod kątem, nie jest miarodajne do oceny stawów. Jednak odnoszę wrażenie, że panewki stawów biodrowych na zdjęciu są dość płytkie. Jeśli nie jest Pan przekonany do postawionej diagnozy, rozsądnie jest udać się do innego lekarza weterynarii, najlepiej z całą dokumentacją i pacjentem. Niestety, owczarki (zakładam, że jest Pan posiadaczem owczarka niemieckiego) są szczególnie predysponowane do występowania dysplazji stawów biodrowych. Jeśli jest ona wychwycona w młodym wieku psa, leczenie może być przeprowadzone mniej inwazyjnymi metodami. Oprócz typowego postępowania ortopedycznego, warto zapewnić psu maksymalnie stabilne podłoże (a więc dywan lub wykładzinę, nie panele i płytki) a także dobrać odpowiednio dietę i suplementy. Przypomnę też, że nadmierna masa ciała bardzo mocno obciąża stawy.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Ola
Ola

Dołączam zdjęcie Rtg do komentarza – powinno pomoc w udzieleniu porady.
Poproszę o wskazanie gabinetu/weterynarza godnego polecenia. Najlepiej województwo kujawski-pomorskie, ale rozważę tez inne lokalizacje.

Sławomir
Sławomir

Dzień dobry

Posiadam 8 letnią labradorkę , od ok 10 miesiecy rozpoczęły się problemy z stawami , pies stał się ospały , rano lub po dłuzszym spacerze wstając jej nogi sa sztywne jakby stała na szczudłach , często również występuje kulawizna , ostatnio pojawił problem przy wchodzeniu na pierwsze piętro jak równiez przy schodzeniu , psinka ma również nadwagę z czym aktualnie walczę , otrzymuje weterynaryjna karmę na chore stawy , ale nie widzę poprawy , dlatego bardzo pana prosze o pomoc o poradę co mam w tej chwili robić jakie leczenie włączyć , słyszałem też o terapii komórkami macierzystymi dlatego prosiłbym o informację czy warto spróbowac tej terapi w tej chwili czy czekać aż choroba będzie postępować
Z góry serdecznie dziękuję

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Sławomir

Dzień dobry.
Jak sam Pan wie, nadwaga nie poprawia sytuacji stawów. Warto zadbać o to, by pupilka pozbyła się nadprogramowych kilogramów i od tego warto zacząć terapię wspomagania stawów. Proszę przeanalizować dietę pupilki, sprawdzić dawkowanie karmy zalecone przez producenta i ściśle przestrzegać gramatury wyznaczonej na masę ciała, którą pies ma osiągnąć (nie na tą, którą ma obecnie). Psy w średnim i starszym wieku bardzo często miewają problemy z niedoczynnością tarczycy – ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to szczególnie częste u labradorów. Warto sprawdzić, czy psina nie cierpi z powodu tego schorzenia, a przy okazji ocenić kondycję wątroby i nerek. Funkcjonowanie wątroby jest szczególnie istotne w kontekście doboru odpowiednich preparatów wspomagających na stawy – niewydolność tego narządu jest przeciwwskazaniem do stosowania chondroityny i glukozaminy, czyli dwóch głównych składników wszystkich suplementów zalecanych na stawy. Aby wdrożyć odpowiedni model postępowania i poprawić sprawność psa, należy upewnić się, że problem dotyczy dysplazji bioder, a nie na przykład deformacji w obrębie lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Proszę udać się do swojego lekarza weterynarii i przedyskutować możliwość wykonania zdjęć RTG tych obszarów. Jeśli problem dotyczy dysplazji, warto zadbać o odpowiednie suplementy (właśnie z glukozaminą, chondroityną, kolagenem), zabezpieczenie przeciwbólowe i stabilne podłoże. W przypadku problemów z kręgosłupem warto dodatkowo włączyć zabiegi fizjoterapeutyczne, na przykład zajęcia na bieżni wodnej.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Małgorzata
Małgorzata

Witam
Mam szczeniaka 4 miesiące ma teraz labrador retriever kulal6na tylna łapkę zrobiłam rtg wyszlo ze ma splaszczenie panewki stawu biodrowego po miesiącu wykonano kolejne badanie wyszlo ze ma dysplazje ciężką D co robić? Chca zrobic zabieg DPO paru weterynarzy proponuje eutanazje zeby pies sie nie męczył. słyszałam tez o podaniu komórek macierzystych czy to ma sens. Proszę o rade

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Małgorzata

Dzień dobry.
Nie poddawałabym psa eutanazji, mimo ciężkiej dysplazji szczenię ma szanse żyć w miarę normalnie, będzie to jednak wymagało szeregu zabiegów, rehabilitacji i specjalnego postępowania z pupilem. Przede wszystkim skorzystałabym z rady doświadczonego ortopedy w kwestii zabiegu – jak sama Pani zapewne wie, jest wiele metod postępowania w przypadku dysplazji stawów biodrowych, na podstawie oceny zdjęć RTG ortopeda wybierze najlepszą metodę dla Pani psa. Po zabiegu należy bezwzględnie przestrzegać zaleceń ortopedy w kwestii ruchu – jeśli zalecony będzie odpoczynek, proszę nie naginać czasu ograniczenia ruchu, przyspieszy to okres rekonwalescencji i zwiększy szanse na powrót do zdrowia pupila. Nie podawałabym komórek macierzystych w tak młodym wieku, traktowałabym je raczej jako pomoc ostatniej szansy. Warto natomiast stosować po zabiegu preparaty, które podziałają ochronnie na stawy – z kwasem hialuronowym, chondroityną, kolagenem. Proszę też zadbać o to, by pies miał w domu stabilne podłoże, aby nie ślizgały mu się łapki w czasie chodu.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Marian
Marian

Dzień dobry i bardzo proszę o poradę . Kupiłem owczarka niemieckiego i w tej chwili ma 2 miesiące . Niestety wydaje mi
się że ma słabe tylne łapy i chwiejny chód. Czy u tak małego szczeniaka jest to normalne , czy jest to niepokojący objaw.
Jeżeli tak to co należy uczynić aby to sprawdzić.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Marian

Dzień dobry.
Przede wszystkim, warto się upewnić, czy rodzice Pańskiego pieska mieli badania pod kątem dysplazji, czy też nie. Jest to schorzenie dziedziczne, warto się upewnić, czy Pański pupil jest obciążony wystąpieniem tej wady. Co do diagnostyki, jak sam Pan wyczytał z powyższego artykułu, aby sprawdzić, czy pies ma dysplazję czy też nie, należy wykonać zdjęcie RTG stawów biodrowych w premedykacji, aby ocenić panewki stawów biodrowych oraz wygląd główki kości udowej. Takie zdjęcie warto zrobić już w 3 – 4 miesiącu życia, im wcześniej schorzenie zostanie zdiagnozowane, tym mniej inwazyjną metodę leczenia można wprowadzić. Do czasu osiągnięcia tego wieku, proszę zadbać o stabilne podłoże – stawy zdecydowanie lepiej będą się kształtowały, gdy pies będzie chodził po dywanach lub wykładzinie, niż po śliskich panelach lub płytkach. Warto też przeanalizować dietę szczenięcia i w razie potrzeby wprowadzić suplementy, które korzystnie wpłyną na formujące się i dojrzewające stawy – Pański lekarz weterynarii z pewnością dobierze odpowiedni dla pupila produkt.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Anna
Anna

Dzień dobry.Mam prawie 8miesiecznego bernenczyka u którego lekarz stwierdził dysplazje.Mamy zdjęcia rtg i chciałabym to skonsultować. Jeśli Pan Doktor znalazł by czas to mogę zdjęcia wysłać emeilem byłabym bardzo wdzięczna za pomoc .Pozdrawiam

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Anna

Dzień dobry.
Aby najdokładniej stwierdzić, czy pies ma dysplazję czy nie, warto udać się na konsultację do ortopedy. Zdjęcia są istotne, ale ważne jest też badanie psa, ocena stopnia ruchomości stawów, ocena ruchu zwierzęcia. Do czasu ustalenia terminu spotkania ze specjalistą, warto zadbać o odpowiednie otoczenie pupila – rozwojowi dysplazji sprzyjają śliskie, mało stabilne podłoża. Warto zadbać o dywany, lub wykładzinę w miejscu, gdzie pupil najczęściej przebywa w domu. Istotna jest też odpowiednia dieta (która nie dopuści do niedoborów wapnia i fosforu), w niektórych przypadkach rozsądnie jest zastosować suplementy dedykowane psom rosnącym (z chondroityną i kolagenem z małż morskich).
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Marek
Marek

Witam, mam pytanie odnośnie mojego psa rasy golden retriever. mieszkamy w Anglii byliśmy tu u weterynarza ale nie mam zaufania do weterynarza tutaj jak i do lekarzy.prawdopodobnie nasz pies ma dysplazję na pewno potrzebuje operację. Chcielibyśmy zrobić Ją w Polsce możecie polecić klinikę? Najlepiej województwo lubelskie.Posiadam zdjęcie rentgenowskie. Dziękuję i pozdrawiam

Screenshot_2022-03-29-15-57-15-367_com.google.android.gm.jpg
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Marek

Dzień dobry.
Biorąc pod uwagę zdjęcie Pana pies potrzebuje dość pilnej operacji, w jednej kończynie nie ma kontaktu powierzchni stawowych ze sobą. Ja praktykuję we Wrocławiu, jednak w Lublinie jest klinika Szmaragdowa – oferują opiekę całodobową i mają w swoim zespole świetnych chirurgów.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Asia
Asia

Dzień dobry,
bardzo chciałabym uzyskać informacje na temat alternatywnych metod leczenia-moje 7 beagelka Messi ma stwierdzone zwyrodnienie stawu biodrowego-będę bardzo wdzięczna-pozdrawiam

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Asia

Dzień dobry.
Zależy o co dokładnie Pani pyta – nie zajmuje się medycyną „alternatywną”, światłoterapią, bioprądami, nie wierzę w skuteczność tych metod i uważam je za stratę czasu i pieniędzy. Jeśli chodzi o metody alternatywne do chirurgicznych, niestety, nie ma ich za wiele. Zabiegi fizjoterapeutyczne z pewnością poprawią komfort życia pupilki, jednak najlepiej jeśli o wyborze konkretnych zabiegów zdecyduje lekarz, który zdiagnozował dysplazję i na co dzień opiekuje się pacjentką – lekarz wie jaki jest postęp choroby i sprawność psa, zatem zabiegi będą zalecone zgodnie ze stanem zdrowia pupilki. Ważna jest też odpowiednia dieta i dobrej jakości suplementy – odpowiednio zbilansowane ilości kolagenu, chondroityny, glukozaminy działają bardzo silnie wspomagająco na funkcjonowanie wszystkich stawów. Jeśli jednak kulawizna jest silna, pies wykazuje bolesność i ma znacznie utrudnione poruszanie się, naprawdę warto przemyśleć wykonanie zabiegu chirurgicznego.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Anna
Anna

Witam serdecznie , ortopeda zdiagnozował ciężką dysplazja u 10 miesięcznego owczarka szkockiegi i skierował go na operację dekapitacji .Pies nie ma żadnych objawów klinicznych oprócz tego , że trochę kołysze zadem ,chętnie chodzi na spacery ,biega,chodzi po schodach. Czy tu pomogłoby leczenie komórkami macierzystymi czy konieczna jest operacja ?

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Anna

Dzień dobry.
Niestety, nie badałam Pani pieska, nie widziałam też jego zdjęć RTG. Młode zwierzęta często nie pokazują po sobie żadnych problemów zdrowotnych – układają kończyny w sposób, który umożliwia sprawne chodzenie, bez wyraźnych objawów schorzenia, są energiczne i skore do zabawy, tak, że opiekun nie podejrzewa nic złego. Jeśli nie jest Pani przekonana, co do słuszności postawionej diagnozy, warto udać się z pieskiem do innego lekarza, powtórzyć badanie kliniczne oraz zdjęcia RTG. Jeśli chodzi o komórki macierzyste, warto przemyśleć ich zastosowanie, z pewnością poprawią komfort życia, ale nie jestem pewna, czy spowodują one wycofanie się zmian, nie naprawią stawu objętego dysplazją. Do czasu podjęcia decyzji warto wdrożyć suplementy, poprawiające funkcjonowanie stawów, a także zadbać o warunki środowiskowe psa – proszę pamiętać, że śliskie powierzchnie, po których pies chodzi pogłębiają dysplazję.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Magda
Magda

Witam. Mój 2.5 letni pies ma zaawansowaną dysplazje. Mieszkam w Anglii i piwiedzieli mi że nadaję się to tylko do wszczepienia implantów. Strasznie się boję poddać go tak poważnej operacji bo to wariat. Boję się komplikacji po. Czy wg tego zdjęcia faktycznie tylko taka operacja wchodzi w gre?

received_1728533584152669.jpeg
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Magda

Dzień dobry.
Biorąc pod uwagę przedstawione przez Panią zdjęcie, ciężko mówić w tym przypadku o stawach. Na przedstawionym przez Panią zdjęciu, po stronie lewej zdjęcia widać, że kość udowa nie ma żadnego połączenia z miednicąpanewka nie jest praktycznie zauważalna, widać jakiś dziwny odprysk kości, tuż nad głową kości udowej. Po prawej stronie zdjęcia kości są chociaż trochę zbliżone do siebie. Ciężko jest mi sobie wyobrazić, jak Pani pupil funkcjonuje. Pies powinien koniecznie przejść zabieg ortopedyczny. Jeśli nie ma Pani pewności, co do słuszności zaproponowanej procedury, warto udać się do innego lekarza – na podstawie samej tylko analizy zdjęcia, ciężko powiedzieć jaki zabieg byłby najlepszy dla Pani psa.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Sylwia
Sylwia

Witam.
Chciałabym się dowiedzieć ile kosztowałaby endoproteza biodra /bez cementu/u prawie 7mio letniego border collie?
Docelowo będą potrzebne na obie nóżki.
A może jest lepsze rozwiązanie, mniej inwazyjne ?
Weterynarz ze względu na koszt proponuje
resekcję.

Dziękuję

inbound6387651164037119796.jpg
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Sylwia

Dzień dobry.
Ceny tego zabiegu różnią się, w zależności od placówki. Warto dowiadywać się u konkretnych lekarzy weterynarii, którzy zajmują się ortopedią. Z pewnością jednak należy porządnie przygotować się do zabiegu – proszę wykonać badanie krwi oraz badanie kardiologiczne przed planowaną operacją, im więcej wiadomości o stanie zdrowia pupila, tym mniejsze ryzyko okołooperacyjne. W wyborze placówki rozsądnie jest spytać o możliwość opieki anestezjologa, który czuwałby nad bezpieczeństwem pupila w czasie znieczulenia. Przed zabiegiem proszę też omówić z lekarzem operującym okres rekonwalescencji – jak opiekować się pupilem, by jak najszybciej doszedł do siebie.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Agata
Agata

Dzień dobry. U mojego 1,3 rocznego boksera wykryto poprzez badanie RTG obustronną dysplazję stawu biodrowego. Lekarz prowadzący jako jedyny sposób zaproponował operację – ścięcie kości i „dostawienie” w chore miejsce lub protezę. Bardzo chciałabym uniknąć takiego rozwiązania. Czy jest szansa, że pomogę mojemu pieskowi rehabilitacją, suplementacją, komórkami macierzystymi czy metodą IRAP? Chciałabym zrobić wszystko aby uniknąć tak inwazyjnego środka jakim jest operacja młodego psa… W załączniku przesyłam zdjęcie RTG. Pozdrawiam serdecznie.

312235052_854646089031926_688462010606931374_n.jpg
Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Odpowiedz  Agata

Dzień dobry,
Na wstępie muszę zaznaczyć, iż podstawą do podejmowania decyzji o leczeniu tak poważnego schorzenia jest przede wszystkim badanie kliniczne i ocena stopnia nie tyle nasilenia zmian, co tego jak dany pacjent sobie z chorobą radzi. Rozumiem oczywiście Pana obawy przed tak zaawansowaną interwencją chirurgiczną, jaką jest operacja bioder psa ( tym bardziej obustronna i to jeszcze u boksera, który jako tako sam w wadze yorka nie jest i procesie rekonwalescencji może potrzebować Pana pomocy). Metody o których Pan wspomina są mimo wszystko metodami zachowawczymi, które z tego co pokazuje statystyka nie tyle leczą psy co przedłużają ich komfort życia, poprawiają ich funkcjonowanie lub dosłownie pomagają uciec przez jakiś czas jeszcze przed skalpelem. Najszybszym sposobem ulżenia w cierpieniu Pana psu ( który w tym wieku tak naprawdę powinien być jeszcze radosnym skaczącym i bawiącym się przerośniętym szczeniakiem ) może niestety okazać się przede wszystkim operacja. Kwestia rehabilitacji, suplementacji minerałów czy stosowanie osocza bogatokrwinkowego lub komórek macierzystych jest też świetną metodą na znaczne skrócenie czasu potrzebnego na rekonwalescencje po zabiegu psiaka. Niemniej jednak w przypadku Pana wątpliwości polecam wraz z psem i zdjęciami rentgenowskimi skonsultować się z innym lekarzem specjalizującym się w chirurgii weterynaryjnej w celu zasięgnięcia drugiej opinii czy zachowawcze metody leczenia Pana psa okażą się dostatecznie pomocne, aby szybko przywrócić radość na pyszczku pupila.
Pozdrawiam, lek. wet. Weronika Kalinowska, specjalista chorób psów i kotów

Karolina
Karolina

Witam. Mam 5 miesięczną suczkę owczarka niemieckiego która kuleje na przednią lewą łapkę od około dwóch tygodni. Niestety było poprawy po podaniu ficoxilu. Zrobiliśmy więc badanie RTG które potwierdziło nasze najgorsze przeczucia. Stwierdzona bardzo ciężka postać dysplazji stawu łokciowego. O dziwo pies generalnie nie wykazuje żadnych dolegliwości bólowych. Cały czas jest lubiącym się bawić szczęśliwym szczeniakiem, który rusza się, aż za bardzo. Czy w tym przypadku jest szansa na jakiekolwiek nieinwazyjne próby leczenia ? Proszę o pomoc

Fidżi_Owczarek_n_2023-03-06_18-49-55_łokieć_CRC.jpg
Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Lekarz weterynarii Weronika Kalinowska
Odpowiedz  Karolina

Dzień dobry,
Nieinwazyjne leczenie, o którym Pani wspomina może przynieść taki sam efekt jak stosowany przeciwzapalny lek z grupy coksybów. Ze względu na młody wiek psa ( z czym zawsze wiąże się szybsza i stosunkowo dość pomyślna rekonwalescencja po zabiegu) warto rozważyć jednak najskuteczniejsze w przypadku dysplazji stawów łokciowych i biodrowych leczenie chirurgiczne. Koszty ( w przypadku leczenia chirurgicznego jednak nie małe) mogą być w tym przypadku inwestycją w komfort życia Pani psa na wszystkie następne lata, przy czym w przypadku wad w postaci dysplazji trzeba liczyć się z problemem nawracającym w czasie jak nie związanym z tą samą łapą, to nieraz z drugą.
W przypadku psów nie kwalifikujących się do zabiegu chirurgicznego, czy to ze względu na charakter schorzenia, niewydolność nerek, serca czy wątroby leczenie zachowawcze może zostać ostatnią deską ratunku w uśmierzeniu przewlekłego bólu. Leczenie w postaci terapii substancjami chondroprotekcyjnymii jak siarczan glukozaminy, kolagen czy hondroityna mogą w tych przypadkach działać jedynie jako wspomagające suplementy. Podobnie stosowanie osocza bogatopłytkowego czy terapia komórkami macierzystymi może być doraźną alternatywą dla psów, u których zabieg chirurgiczny nie poprawi komfortu życia.
W przypadku drogich inwazyjnych zabiegów chirurgicznych warto stan kliniczny psa oraz zdjęcia rentgenowskie skonsultować z specjalistą w dziedzinie chirurgii weterynaryjnej, który obiektywnie oceni najlepszy i najlepiej rokujący sposób terapii Pani psa, dopóki jak Pani zauważyła sunia nie okazuję objawów bólowych swojego schorzenia (jeszcze).
Pozdrawiam,
lek. wet. Weronika Kalinowska, specjalista chorób psów i kotów

Agnieszka
Agnieszka

Witam u 8 miesięcznej suczki owczarka niemieckiego stwierdzono najcięższa dysplazje piesek oprócz tego że kuleje na tylna lape nie wykazuje żadnych innych nieprawidłowości dodam że zdjęcie było robione jak piesek nie był znieczulony bardzo ciężko było go utrzymać czy to miało być przyczyną że zdjęcie wyszlo np. nieprawidłowo i może być błędna diagnoza.

Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Lekarz weterynarii Katarzyna Hołownia-Olszak
Odpowiedz  Agnieszka

Dzień dobry.
Aby właściwie ocenić pupila pod kątem dysplazji stawów biodrowych i łokciowych, konieczne jest co najmniej spremedykowanie przed wykonaniem zdjęć. Ocenę stawów wykonuje się po ułożeniu pacjenta w bardzo nieprzyjemnej pozycji – nogi muszą być wyprostowane i przywiedzione do środka, w ten sposób stawy są najlepiej wyeksponowane. Nie da się tak ułożyć pacjenta przytomnego. Jeśli chce Pani uzyskać miarodajną diagnozę, pupilkę należy znieczulić i wykonać zdjęcia tak, by stawy były wyeksponowane. Ocena zdjęć w nie do końca poprawnej pozycji, jest tylko oszacowaniem, a nie miarodajną diagnozą. Proszę nie zwlekać z ustaleniem terminu badania, pupilka jest jeszcze w takim wieku, że może będzie możliwa jakaś pomoc chirurgiczna, jeśli faktycznie ma tak dużą dysplazję – im starszy pies, tym powodzenie wszelkich zabiegów może być mniejsze. Pozostawienie dysplazji bez żadnego postępowania, może skutkować nadmiernym obciążaniem innych stawów, wadami postawy i w konsekwencji degeneracją pozostałych stawów.
Pozdrawiam, Katarzyna Hołownia-Olszak, lekarz weterynarii.

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Zalecenia lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Co Piszczy w Sierści Twojego zwierzaka?

Porady lekarzy weterynarii na Twoim mailu

+ ebook "Czy leki ludzkie są bezpieczne dla psa i kota?"

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami. 

WYPEŁNIJ POLA, ABY POBRAĆ MATERIAŁY W PDF 👇

Zgoda marketingowa: wyrażam zgodę, aby Co w Sierści Piszczy skontaktował się ze mną drogą mailową, korzystając z informacji podanych w tym formularzu dla celów informacyjnych, aktualizacji i marketingu. Jeśli chcesz wycofać Twoją zgodę kliknij link rezygnacji u dołu każdego wysyłanego przez nas maila. Szanujemy Twoją prywatność i dane osobowe. Tutaj znajdziesz naszą politykę prywatności i regulamin newslettera. Przesyłając ten formularz zgadzasz się, że możemy przetwarzać Twoje dane osobowe zgodnie z tymi warunkami.